chore dzieci w przdszkolu juz mnie trafa szlak

11.12.06, 08:11
Moje dziecko zaczeło w zeszłym roku chodzić do przedszkola i zaczeło się, przeziębienie za przeziębieniem. Pierwszy rok dobra frycowe trzeba zapłacić musi swoje odchorować. Ja nie mówie zeby wcale nie chrował to raczej nierelane ale moze nie co tydzień !!! A jak ma nie chrować jak ludzie przyprowadzają dzieci z temperaturą i kaszlem ala gruźlica. Ja też nie mam ani babci ani dziadka do opieki baa nawet opiekunki nie mam. Do tego wiadomo strach o pracę. Dziś postanowiłam ze ja tez puszcze swoją kruszyne do przedszkola aa co niech też innych zaraża !!! Ale nie mam sumienia. W pracy wszyscy są już wściekli ale co mam zrobić ? Ludzie wystarczyło by zeby każdy pomyślał ze jak dziecko ma temperaturę to sie go nie piszcza do jasnej CHOLERY do przedszkola .........i jak kaszel ala gruźlica to zaraża innych do k.. nedzy bo juz sił nie mam na to.
    • nikitka5 Re: chore dzieci w przdszkolu juz mnie trafa szla 11.12.06, 08:43
      Moja córka też chora,pochodziła 5 dni i znowu chora,jak zwykle zostaje w domu
      z tej okazji z mężem (wkurzony,bo w pracy też już krzywo patrzą)
      W przedszkolu do,którego chodzi prawie wszystkie dzieci kaszlą,smarkają itp.
      wrrr podzielam Twoje zdanie,jak tak można ?
      A jednak można,pracuję w prywatnym przedszkolu i dyrektorka nasza zabrania
      upominać rodziców chorych dzieci,wiec mam w grupie ponad 70%
      zasmarkanych,zakaszlanych i rozchorowanych dzieci !!!!
      Szpital po prostu !!!
      • Gość: kokakola Re: chore dzieci w przdszkolu juz mnie trafa szla IP: *.media4.pl 11.12.06, 09:05
        gro niepracujących matek,posiadających dwójkę dzieci(jedno w wieku przedszkolnym
        ,drugie młodsze),robi w ten sposób,że chorego starszaka posyła do
        przedszkola,żeby to młodsze się nie zaraziło.Wchodzę dzis z dzieckiem do grupy i
        znowu to samo-POłOWA dzieci powinna zostać w domu!Dzieciaki kaszlą,smarkają-a
        ich mamy nie pracują!Tak jakby miały klapki na oczach.To jest szczyt chamstwa i
        głupoty ludzkiej.
    • Gość: mama na l-4 Re: chore dzieci w przdszkolu juz mnie trafa szla IP: *.core.lanet.net.pl 11.12.06, 14:10
      obecnie jest b.duzo zachorowań u dzieci w wieku przedskolnym -bo niestety aura
      temu sprzyja -rozwijają się wirusy i nawet dziecko które jeszcze nie ma objawów
      chorobowych już moze zakazać inne,
      a w szkole mojego dziecka tj.szk.p 20 zapanowała wręcz epidemia która
      zdziesiatkowała klasy pierwsze ,niektóre klasy wręcz całe chorują na to samo
      -wysoka goraczka niedoopanowania śr.p/goraczkowymi +zapalenie gardła nie dajace
      leczyć się popularnymi antybiotykami -wiele dzieci znalazło sie w szpitalu -
      uważam że to jakaś wyjatkowa sytuacja spowodowana to dziwną pogodą -ni to wiosna
      ni to jesień-
      • mja-1 Re: chore dzieci w przdszkolu juz mnie trafa szla 11.12.06, 20:37
        No i nie pocieszę tu nikogo, moje dziecko starsze płaciło to frycowe przez całe
        przedszkole a młodsze nadal płaci. Nie wiadomo już czy śmiać się czy płakać czy
        powiesić na pierwszej latarni.
    • ciass Najlepiej sie napić w takiej sytuacji. Potem ... 11.12.06, 20:52
      trzeba pogadac z dziadkami. Jak ich nie ma we Wrocku to trzeba pojechac na wieś
      gdzie są. I tam zostać. I po kłopocie.
    • Gość: artur Powiem tak: tzreba było mysleć zanim sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:02
      do miasta przyjechało. Jak ktos ze słuzby to nigdy nie wpadnie na to by nianie
      zatrudnić. Szkoda dutków nie? Jak mozna płacić za cos co sie robiło z dziada
      pradziada prawda?
      • babcia_klara szlak turystyczny 11.12.06, 23:29
        Młoda mamuśka, masz rację. To problem przedszkoli i żłobków. Ale na Boga -
        słowo szlak, to szlak ( np. turystyczny). Zaepwne chodziło ci o szlag ( od
        niemieckiego słowa schlagen - uderzać).
        Musisz sobie przyswoić odpowiednie słownictwo
        • Gość: q Re: szlak turystyczny IP: *.media4.pl 12.12.06, 01:58
          nie wymagaj zbyt wiele, światopogląd i rozum ograniczony do pępka świata - dziecka
        • andy.pendy Re: szlak turystyczny 12.12.06, 10:38
          Dzięki Babcia za uświadomienie bo w sumie rzadko używam tego typu słów :)co za tym idzie nie znałam tej pisowni.
          Do Artura i q !
          Jak bedziecie mieli dzieci to pogadamy o wwszym systemie wartości i poglądach. Zobaczycie jak życie sie zmieni o 180*. Poza tym od urodzenia mieszkam we Wrocławiu. Co do opiekunki to ciężka sprawa znaleść kogoś odpowiedniego godnego zaufania. Nie powierzam pieska czy kotka tylko chore dziecko..... Poza tym jak sie jest pokoleniem 1200zł to chyba sami rozumiecie ..... a moze i nie rozumiecie.
          pozdrawiam
          • Gość: 78 Re: szlak turystyczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:42
            mam tu taka kolezanke w pracy, ktora regularnie puszcza dziecko do przedszkola
            nie tylko z katerem, angina i zapaleniem pluc...
            O zapaleniu ucha nie chce wspominac.

            Ale ostatnia przeszla sama siebie. Jej dziecko poszlo do pracy z biegunka...
            • Gość: q Re: szlak turystyczny IP: *.media4.pl 12.12.06, 11:00
              no co ty!!!! to FASCYNUJĄCE!!! chyba dziś nie zasnę!!! katar? a później biegunka?
            • Gość: ciocia madzia Re: szlak turystyczny IP: *.core.lanet.net.pl 12.12.06, 14:50
              > Ale ostatnia przeszla sama siebie. Jej dziecko poszlo do pracy z biegunka...
              nie to skandal ,skandal panie i panowie -co za matka dziecko że z biegunką do
              pracy to rozumiem ,sama czasem muszę iść do pracy z biegunką ale kazać dziecku
              pracować :))
    • Gość: Mama Re: chore dzieci w przdszkolu juz mnie trafa szla IP: *.os1.kn.pl 12.12.06, 13:22
      To co się dzieje w przedszkolach to skandal. Matki przyprowadzają do
      przedszkola dzieci chore na antybiotykach informując przedszkolankę, żeby je
      podała, moje dziecko ciągle się zarażało, w końcu musiałam przestać pracować,
      bo bym wychowała cherlaka nafaszerowanego lekami.
      Oczywiście problem infekcji się skończył, ale ja siedziałam kilka lat w domu.
      • Gość: lulka Piasek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 16:40
        Moi drodzy, to prawda, że głupota niektórych rodziców jest przyczyną zachorowań
        w przedszkolach.
        Ale z drugiej strony, każde dziecko winno zjeść swoje kilo piachu. Uodparniać
        się. Takie są reguły.
        • Gość: fi Re: Piasek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 17:40
          Tu się w pewnym sensie zgadzam. Poza tym dziecko w wieku przedszkolnym ma fizjologiczny spadek odporności i swoje musi odchorować :( Oczywiście nie mówię o posyłaniu do przedszkola dzieci ewidentnie chorych, na antybiotykach, z gorączką itp.

    • truten.zenobi Re: chore dzieci w przdszkolu juz mnie trafa szla 12.12.06, 20:43
      odpowiem tak

      1. nie każdy kaszel zaraża
      2. dzieci zarażają inne zanim wystąpią objawy choroby
      3. bywa że rano jest OK a dopiero po południu coś się zaczyna dziać
      ...
      sorry miałem to samo dziecko nabiera odporności kilka lat dopiero w wieku 5-6
      lat zaczyna być wmiarę dobrze.

      oznacza to też że wcześniej dziecko miało zbyt mało kontaktów z innymi dziećmi
      a może zbyt mało przebywało na dworze itp.
      naszego znajomego dziecko prawie nie chorowało w przedszkolu - trochę mu
      zazdrościliśmy ale on to skwitował że dziecko swoje odchorowało w żłobku

      tak więc pewnie tego nie da się uniknąć
Pełna wersja