Wypadek. Uważajcie rano!

IP: *.ar.wroc.pl 15.12.06, 07:39
Żona mi mówiła że dzisiaj nasrzyżoawaniu Na Polance z Bałtycką widziała na
jezdni zdeformowany rower (zaledwie kilkadziesiąt cm od przejścia dla
pieszych) i policję. Co stało się z rowerzystą - nie wiem. Być może leży w
szpitalu. Uważajcie rano na kierowców. Być może pędzą by wyprzedzić korki, a
być może to i my jesteśmy lekko zaspani.
    • Gość: ... Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.12.06, 10:57
      Koło przejścia dla pieszych? No to pewnie poginał chodnikiem i wjechał na
      przejście "bo jeszcze zdąży". Pozdrowienia dla typowych wrocławskich rowerzystów.
      • Gość: artek Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 11:11
        > Koło przejścia dla pieszych? No to pewnie poginał chodnikiem i wjechał na
        > przejście "bo jeszcze zdąży".

        akurat tam we wszystkich kierunkach (z wyjątkiem mostu) są zarówno drogi dla
        rowerów jak i przejazdy dla rowerzystów. nic ciebie nie uprawnia do stawiania
        tego typu zarzutów ...
        inna sprawa, że rozkład świateł na tym skrzyżowaniu jest wyjątkowo nieprzyjazny,
        jadąc z osobowickiej w na polance czeka się praktycznie za każdym razem - w
        sumie nawet i 5 cykli.
        • Gość: Bres Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.ar.wroc.pl 15.12.06, 13:09
          prawda, sygnalizacja na tym skrzyzowaniu wyraznie nie bierze pod szczególną
          uwagę pieszych/rowerzystów.
          • Gość: Roman Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.korbank.pl 15.12.06, 19:40
            > prawda, sygnalizacja na tym skrzyzowaniu wyraznie nie bierze pod szczególną
            > uwagę pieszych/rowerzystów.
            To jest reguła w całym mieście. W wielu miejscach ruszając rowerem równo z
            włączeniem zielonego dojeżdżamy na drugą stronę już na mrugajacym. A co dopiero
            piesi.
            • Gość: artek Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: 88.156.80.* 15.12.06, 19:53
              > W wielu miejscach ruszając rowerem równo z włączeniem zielonego
              > dojeżdżamy na drugą stronę już na mrugajacym. A co dopiero piesi.

              to bez znaczenia. zgodnie z upord zielone światło na sygnalizatorze jest
              zezwoleniem na wejście/wjazd na jezdnię. li i jedynie.
              nie ma to żadnego związku ze schodzeniem z jezdni. identyczna reguła obowiązuje
              zresztą samochody. i póki na przejściu/przejeździe są piesi - samochody nie mają
              prawa ruszyć. a zresztą światła są (czy winny być) tak zsynchronizowane, że
              czasu na przejście (zanim samochody ruszą) powinno w zupełności wystarczyć.

              prawdziwym problemem jest taka regulacja świateł, że przy wysepce na środku
              przechodzi się (czy przejeżdża) na dwa takty.
              • Gość: Roman Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.korbank.pl 15.12.06, 22:05
                > to bez znaczenia. zgodnie z upord zielone światło na sygnalizatorze jest
                > zezwoleniem na wejście/wjazd na jezdnię. li i jedynie.
                > nie ma to żadnego związku ze schodzeniem z jezdni.
                Chodziło mi o czas zielonego sygnału dla pieszych/rowerzystów. Bo w tym samym
                miejscu i kierunku ruchu zielone dla samochodów swieci sie kilkakrotnie dłużej -
                np. skrzyzowanie Wejherowska-Popowicka, Długa-pożnańska (naprzeciwko ZDiK-u).
                A to ma znaczenia.
                • Gość: artek Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: 88.156.80.* 16.12.06, 09:29
                  > Chodziło mi o czas zielonego sygnału dla pieszych/rowerzystów. Bo w tym samym
                  > miejscu i kierunku ruchu zielone dla samochodów swieci sie kilkakrotnie dłużej

                  bo jadący dużo szybciej samochód może dużo szybciej opuścić skrzyżowanie i
                  dlatego zielone dla samochodów świeci się dłużej. czasy bramkowania są dobierane
                  do czasu przejścia/przejazdu. w ten sposób ostatni samochód przejeżdża mniej
                  więcej wtedy gdy z przejścia schodzi ostatni pieszy.
                  ale w sumie masz rację - zielone dla rowerów z powyższych powodów spokojnie może
                  być zapalone dłużej.
                  • Gość: Roman Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.korbank.pl 16.12.06, 11:21
                    Na wspopmnianym przez mnie skrzyżowaniu (Poznańska-Długa), gdy jesteś 20-30 m
                    od przejazdu w momencie zapalenia się zielonego nie masz szans na bezpieczne
                    przejechanie. Tu mamy do czynienia z przypadkiem klinicznym: z Długiej, w
                    prawo, w Poznańską skręca bardzo mało pojazdów i mimo to, kosztem pieszych i
                    rowerzystów, mają długo zielone.
        • Gość: ... Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 21:50
          Nie, zupełnie nic. Zdania "leżał tuż koło przejścia" nikt nie napisał.
          • Gość: Bres Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.as.kn.pl 15.12.06, 21:55
            a leżał?
          • Gość: Bres Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.as.kn.pl 15.12.06, 21:56
            wisz co się stało z rowerzystą???
          • Gość: artek Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: 88.156.80.* 16.12.06, 09:21
            > Nie, zupełnie nic.

            zupełnie nic. bo nie musiał doginać chodnikiem skoro wszędzie tam są drogi dla
            rowerów, a paredziesiąt centymetrów od przejścia dla pieszych jest przejazd dla
            rowerzystów. ale wyzłośliwiaj się dalej, na zdrowie ....

            > Zdania "leżał tuż koło przejścia" nikt nie napisał.

            koło - nie na przejściu. zresztą - chyba nie sądzisz że rower uderzony przez
            jadący samochód ląduje dokładnie w miejscu zderzenia?
            • Gość: Bres Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: *.ar.wroc.pl 16.12.06, 10:36
              rozmawiałem ze świadkiem: siła uderzenia była tak duża że równie dobrze rower
              mógłby odskoczyć nawet na kilka metrów. niestety nie wiadomo w jakim stanie
              jest rowerzysta
              • Gość: artek Re: Wypadek. Uważajcie rano! IP: 88.156.80.* 16.12.06, 11:02
                jakkolwiek by nie było - na przejazdach dla rowerzystów warto i należy uważać.
                nawet zatrzymanie się przed wjazdem na jezdnię nie byłoby za dużo, aczkolwiek
                wiem, że czasem to i tak nie pomoże. też mi się zdarzało leżeć - na zielonym
                świetle ... dlatego cieszę się, że na paru newralgicznych skrzyżowaniach (np. w
                ciągu millenijna - na ostatnim groszu) polikwidowano zielone strzałki.
Pełna wersja