Gość: i Re: czerwona@ IP: *.wroclaw.mm.pl 16.12.06, 19:39 czerwona@w.groszki.wroc.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: czerwona@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 19:41 czerwona@tvn.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Re: czerwona@ IP: *.as.kn.pl 16.12.06, 20:54 jebta sie dekadenty na pole idźta poróbta cosik co z was pot wycisnie a nie jakies dysputy medrkowania albo krowe wydojta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sympatyk PRL Re: czerwona@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 19:39 To nie ja, a tylko Twój idol powiedział "spieprzaj dziadu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olaf Re: czerwona@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 22:43 idol jest bardzo twórczy,blyskotliwy i obyty ,inteligentny i piękny jak p.Fotyga Super duet na arenie międzynarodowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zane Re: czerwona@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 23:47 Heeeenryyyyk! Do obory! Krowe trza wydoić, bo tylko na tym sie znasz. Ale już! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cxi taki jest król, jego dziady i małpy IP: *.stargard.mm.pl 17.12.06, 23:57 Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami jest królestwo. U jego stóp są góry, od czoła widać morze, a ramiona oplatają rzeki. Tym królestwem rządzi król, który ma sobowtóra, obaj są jednak zależni od siebie i łączą ich więzy krwi, jako że pochodzą od tej samej matki. W bardzo dawnych czasach napisano już o nich baje, bo podobno ukradli księżyc, ale on jednak, choć ukradziony - w dalszym ciągu świeci. Zanim ten król został królem to ustalił z sobowtórem – który z nich będzie królem, a gdy już po ciężkim boju udało mu się już wreszcie zostać królem - to zameldował temu sobowtórowi, że wykonał jego zadanie. Teraz sobowtór jest kanclerzem króla w jego królestwie. Zarówno król, jak też jego sobowtór, obaj wcale nie królewskiej postury – mają jednak potężnych giermków, którzy z różnych stron ich osłaniają, tak iż czasami nawet ich nie widać pośród owych mocarzy. Ten król ma lud składający się z dziadów i małp. Dziadowie są rodzaju męskiego, a małpy są rodzaju żeńskiego. Król swoje posłania przekazuje do telewizyjnych kamer, aby nie było żadnych wątpliwości - kto jest dziadem, a kto małpą. Lud musi być bardzo pokornym wobec króla i nie może go odwołać. Jeśli dziad prosi o coś króla, a królowi to się nie podoba, to słyszy od króla - „spieprzaj dziadu”. Małpa, jako iż jest rodzaju żeńskiego i w jej żyłach płynie czerwona krew - nawet nie może o nic króla poprosić, ni nawet zapytać, bowiem król nakazuje swemu słudze, aby ten małpie w ogóle nie udzielał głosu, tak więc w tym królestwie pozycja małpy jest oczywiście gorsza niż pozycja dziada. Nie prośmy zatem o nic króla i nawet go o nic nie pytajmy. Król niech nam panuje tylko do końca jego elekcyjnych dni. Jak król zechce ponownie zostać królem, to dziady i małpy nie będą musiały go o to nawet pytać lub prosić, wystarczy tylko, że nie dadzą mu krzyżyka na jego dalszą życiową drogę. W tym królestwie są jeszcze inne dziwy, ale o tym może w następnej bajce, o ile król nie każe mnie ściąć. cxi (17.12.2006 r.) Odpowiedz Link Zgłoś
lillalu Re: taki jest król, jego dziady i małpy 18.12.06, 10:55 Fabryka małp,fabryka psów,rezerwat dzikich stworzeń. Gdzie spojrzę,dookoła DŻUNGLA. Odpowiedz Link Zgłoś
chlorofil1 Re: czerwona@ 18.12.06, 14:08 kinga9944 napisała: > Jaki będzie dalszy ciąg? czerwona@czarne Wybitna powieść XXI wieku. Odpowiedz Link Zgłoś