czerwona@

15.12.06, 23:30
Jaki będzie dalszy ciąg?
    • Gość: i Re: czerwona@ IP: *.wroclaw.mm.pl 16.12.06, 19:39
      czerwona@w.groszki.wroc.pl
    • Gość: Obserwator Re: czerwona@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 19:41
      czerwona@tvn.pl
      • Gość: Henryk Re: czerwona@ IP: *.as.kn.pl 16.12.06, 20:54
        jebta sie dekadenty
        na pole idźta poróbta cosik co z was pot wycisnie a nie jakies dysputy
        medrkowania
        albo krowe wydojta
        • Gość: Sympatyk PRL Re: czerwona@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 19:39
          To nie ja, a tylko Twój idol powiedział "spieprzaj dziadu".
          • Gość: olaf Re: czerwona@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 22:43
            idol jest bardzo twórczy,blyskotliwy i obyty ,inteligentny i piękny jak p.Fotyga
            Super duet na arenie międzynarodowej
        • Gość: Zane Re: czerwona@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 23:47
          Heeeenryyyyk! Do obory! Krowe trza wydoić, bo tylko na tym sie znasz. Ale już!
    • piast9 Re: czerwona@ 17.12.06, 22:54
      Pewnie wniosek o zamknięcie TVN i GW
      • Gość: cxi taki jest król, jego dziady i małpy IP: *.stargard.mm.pl 17.12.06, 23:57
        Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami jest królestwo.

        U jego stóp są góry, od czoła widać morze, a ramiona oplatają rzeki.

        Tym królestwem rządzi król, który ma sobowtóra, obaj są jednak zależni od
        siebie i łączą ich więzy krwi, jako że pochodzą od tej samej matki.

        W bardzo dawnych czasach napisano już o nich baje, bo podobno ukradli księżyc,
        ale on jednak, choć ukradziony - w dalszym ciągu świeci.

        Zanim ten król został królem to ustalił z sobowtórem – który z nich będzie
        królem, a gdy już po ciężkim boju udało mu się już wreszcie zostać królem - to
        zameldował temu sobowtórowi, że wykonał jego zadanie. Teraz sobowtór jest
        kanclerzem króla w jego królestwie.

        Zarówno król, jak też jego sobowtór, obaj wcale nie królewskiej postury – mają
        jednak potężnych giermków, którzy z różnych stron ich osłaniają, tak iż czasami
        nawet ich nie widać pośród owych mocarzy.

        Ten król ma lud składający się z dziadów i małp.

        Dziadowie są rodzaju męskiego, a małpy są rodzaju żeńskiego.

        Król swoje posłania przekazuje do telewizyjnych kamer, aby nie było żadnych
        wątpliwości - kto jest dziadem, a kto małpą.

        Lud musi być bardzo pokornym wobec króla i nie może go odwołać.
        Jeśli dziad prosi o coś króla, a królowi to się nie podoba, to słyszy od króla -
        „spieprzaj dziadu”.

        Małpa, jako iż jest rodzaju żeńskiego i w jej żyłach płynie czerwona krew -
        nawet nie może o nic króla poprosić, ni nawet zapytać, bowiem król nakazuje
        swemu słudze, aby ten małpie w ogóle nie udzielał głosu, tak więc w tym
        królestwie pozycja małpy jest oczywiście gorsza niż pozycja dziada.

        Nie prośmy zatem o nic króla i nawet go o nic nie pytajmy. Król niech nam
        panuje tylko do końca jego elekcyjnych dni.

        Jak król zechce ponownie zostać królem, to dziady i małpy nie będą musiały go o
        to nawet pytać lub prosić, wystarczy tylko, że nie dadzą mu krzyżyka na jego
        dalszą życiową drogę.

        W tym królestwie są jeszcze inne dziwy, ale o tym może w następnej bajce, o ile
        król nie każe mnie ściąć.

        cxi
        (17.12.2006 r.)
        • lillalu Re: taki jest król, jego dziady i małpy 18.12.06, 10:55
          Fabryka małp,fabryka psów,rezerwat dzikich stworzeń. Gdzie spojrzę,dookoła DŻUNGLA.
    • chlorofil1 Re: czerwona@ 18.12.06, 14:08
      kinga9944 napisała:

      > Jaki będzie dalszy ciąg?
      czerwona@czarne
      Wybitna powieść XXI wieku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja