Pilka nozna we wroclawiu

19.12.06, 03:52
Dlaczego w innych miastach sa silne kluby w u was taka kicha.Macie potencial
firm tez sporo a osiagniecia takiego slaska przy chociazby wisle sa
smieszne.Z czego to wynika
    • Gość: harry Re: Pilka nozna we wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 09:34
      Chodzi oto żebyś miał zagadke !!!
    • Gość: EXPO Re: Pilka nozna we wroclawiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.06, 10:48
      Jest tyle ciekawszych dyscyplin sportowych, że to coś, co kiedyś było piłką
      nożną wcale nie jest tu potrzebne. Nie chcemy ustawek i mordobicia a wydawać
      pieniądze na kogoś, komu się tylko wydaje, że gra w piłkę jest bezsensowne.
      Piłarz w zawodowym klubie jest jak pracownik w prywatnej firmie. Musi pracować
      i już. A tym "staczom boiskowym" nie chce się nawet podbiec do toczącej się
      piłki, więc za co im płacić? Koszykarzom chce się grać i biegać, żużlowcom chce
      się ścigać a tym patałachom? Niech Wrocław kojarzy się Światu z tego, co dobre
      a nie z tego, z czego wszyscy robią niezdrową sensację. Rozgonić tych
      patałachów a teren po stadionie wykorzystać w lepszych celach niż jako arenę,
      na której młodzież uczy się tylko chamstwa i mordobicia oraz tego, że za
      odpowiednie pieniądze można na stojąco z każdym wygrać.
      • Gość: Rafi Re: Pilka nozna we wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 11:36
        Bardzo mocno generalizujesz EXPO (brawo tylko za "świeży" nick)
        Nie nazywaj tego co wyczyniają żużlowcy dyscypliną sportową bo to bzdura.

        • cancro Re: Pilka nozna we wroclawiu 19.12.06, 14:24

          • cancro Re: Pilka nozna we wroclawiu 19.12.06, 14:34
            Gość portalu: Rafi napisał(a):

            > Bardzo mocno generalizujesz EXPO (brawo tylko za "świeży" nick)
            > Nie nazywaj tego co wyczyniają żużlowcy dyscypliną sportową bo to bzdura.


            Twoim zdaniem pewnie lepiej emocjonować się tym, kto i za ile kupił mecz.
            Występy naszej tzw. "ekstraklasy" dowodzą, że inaczej nasi kopacze nie potrafią
            wygrać, jak tylko przez kupienie meczu. Niedługo pozamykają wam wszystkich i
            zostaną wam tylko napier...dalanki na stadionie i poza nim.
            Wyścigi to kwintesencja sportowej rywalizacji. Biegi, wyścigi rowerowe,
            motocyklowe i samochodowe to jest to, czym emocjonuje się cały świat. Przyjdź
            choć raz na stadion żużlowy, ot choćby po to, żeby wiedzieć o czym się pisze. Ja
            na meczu Śląska w piłce kopanej byłem. To najgorzej w życiu wydane 20 zł...
            • Gość: Rafi Re: Pilka nozna we wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 17:35
              Szanowny cancro - Przynajmniej kilka razy na różnych stadionach miałem okazję
              oglądać to co określasz mianem sportu a nim w rzeczywistości nie jest i też
              trochę żałuje wydanych pieniędzy.Potraktowałem to tylko jako ciekawostkę.:)
              Podobnie nie jest wystarczającym powodem aby mówić o sporcie dlatego że "świat
              emocjonuje się wyścigami na motocyklach". Rodeo na motocyklach czyli ten twój
              żużel to naigrywanie się z bezpieczeństwa zawodników, potencjalnych samobójców.
              Tu nie wchodzą w grę umiejętności tylko sprzęt.Byle junior choćby mial
              niesamowity refleks i kondycję fizyczną który przez cały sezon jeździ na
              osiołkach nie osiągnie nic. Gdy dosiada motocykla Rickardssona czy Crumpa
              prawdopodobieństwo sukcesu w wyścigu rośnie zdecydowanie. Ot urok wyścigów
              motocyklowych które niewiele mają wspólnego ze sportem.Adrenalina wśród kibiców
              - zgoda, sport - bez żartów.
              Zmienię zdanie gdy żużel,speedway,plaha draha czy jak to tam zwiesz stanie się
              dyscypliną olimpijską

              Co do piłki - Jeśli patrzysz tylko przez pryzmat naszej ligi możesz sobie takie
              wnioski wyciągać, zakładam że masz w domu tv choć raz miałeś okazję oglądać
              wielką piłkę gdzie wysokie umiejętności graczy widać jak na dłoni więc nie
              pieprz farmazonów o całej dyscyplinie.Jak masz dowody na "kupczenie meczami" to
              jedź do prokuratury na Psim Polu może się tym tematem zajmą.
              • Gość: EXPO Re: Pilka nozna we wroclawiu - do Rafi IP: *.nat.tvk.wroc.pl 19.12.06, 18:08
                Masz rację, że żużel należy do sportów bardzo niebezpiecznych. Twoja wiedza na
                temat zawodów żużlowch jest jednak niewielka bo często jest tak, że lepsi
                zawodnicy podstawiają swoje doskonałe motocykle młodszym i mniej doświadczonym
                kolegom. Lecz nic to nie daje. W tym sporcie liczy się przede wszystkim
                człowiek. Jest też żużel sportem dużo mniej popularnym od piłki nożnej i tego
                faktu nikt nie neguje. Pisząc swój prowokacyjny tekst chciałem zwrócić uwagę na
                patologię naszej rodzimej piłki kopanej i tylko o niej pisałem. Zgadzam się z
                Tobą, że na świecie się gra w piłkę i w większości krajów są to uczciwe mecze,
                na które przychodzą wielopokoleniowe rodziny i mecz traktują jak wielkie
                wydarzenie, a po meczu wszyscy spokojnie rozchodzą się do swoich zajęć. Na
                takie coś sam bym chętnie chodził. Pytasz mnie o dowody na kupczenie meczami.
                Mało ostatnio prokuratura przedstawiła dowodów? A i tak śledztwo jeszcze trwa,
                więc można przypuszczać, że znajdą się kolejne dowody. Po co chodzić na mecze
                jeśli wynik jest już znany bo wcześniej został ukartowany. Siedzieć i czekać aż
                wszystko ułoży się zgodnie z wcześniejszym scenariuszem? To trochę bez sensu.
                Czy nie jest Ci żal tych chłopakow, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z
                grą w lidze i tyraja na boisku jak woły, a i tak nic to nie daje bo ich starsi
                koledzy lub sędziowie albo działacze (gdzie ich autorytet?) wynik ustalili
                przed meczem. Na koniec powiem, że cieszę się, że są tacy ludzie jak Ty, którzy
                wierzą w czystość tej dyscypliny. Być może dzięki temu zostanie ona zupełnie
                oczyszczona. Pozostanie wtedy jeszcze tylko jedna kwestia - mordobicia
                rozwydrzonych kibiców. Oby i ona szybko została rozwiązana.
                • Gość: Rafi Re: Pilka nozna we wroclawiu - do Rafi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 18:39
                  Właśnie z racji niebezpieczeństwa związanego z kontuzjami kończącymi się często
                  kalectwem a czasem nawet śmiercią żużlowców moje postrzeganie żużla jako czegoś
                  odmiennego niż sport. Nie chcę wyciągać tematu przyczyn samobójstw młodocianych
                  zawodników z R.Kurmańskim na czele bo nie czas i miejsce na dyskusje na ten temat.
                  Patologia związana z korupcją w polskiej piłce jest niezaprzeczalna ale czy
                  gdzie indziej tej patologii nie ma? Żużlowcy też sprzedają mecze, kluby
                  preparują tory oszukując kibiców i zespoły przyjezdne. Nie wiem czemu wziąłeś
                  sobie za cel piłkę - ok rozumiem prowokacja ;)
                  Wrocław zasłużył sobie na silną drużynę piłkarską ale sporo jest jeszcze spraw w
                  Śląsku do poukładania i mam nadzieję że z czasem będziemy mogli powiedzieć że
                  WKS to profesjonalny klub.
                  W to ostatnie czyli eliminację mordobicia muszą włączyć się przede wszystkim
                  kluby a do tej pory sprawiają wrażenie albo nieświadomych tego co się dzieje
                  albo to mają gdzieś.
            • Gość: EXPO Re: Pilka nozna we wroclawiu IP: *.nat.tvk.wroc.pl 19.12.06, 17:42
              Cancro - witaj w klubie. No i dziękuję za poparcie.
              • Gość: antyTROLL NIE karmić TROLLI IP: *.e-wro.net.pl 19.12.06, 17:45
                Gość portalu: EXPO napisał(a):

                > Cancro - witaj w klubie...

                ...trolli i prowokatorów
      • w_r_o_c_l_a_w_i_a_n_i_e [...] 19.12.06, 11:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • e-kibic Re: Pilka nozna we wroclawiu 19.12.06, 16:56
        Gość portalu: EXPO napisał(a):

        > Jest tyle

        Szkoda czasu na kolejną polemikę z idiotą (inaczej ludzi o takich poglądach
        nazwać nie sposób) jakim jest EXPO
        • Gość: EXPO Re: Pilka nozna we wroclawiu - do e-kibic'a IP: *.nat.tvk.wroc.pl 19.12.06, 17:48
          I słusznie nie wdawaj się w polemikę. Jeśli cała twoja argumentacja polega na
          obrażaniu ludzi mających inny punkt widzenia, to lepiej żebyś już głosu nie
          zabierał.
          • Gość: Rafi Re: Pilka nozna we wroclawiu - do e-kibic'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 17:58
            EXPO - Cały czas mam nadzieję że zamiast uskuteczniania przypadkowych rozmówek
            podejmiesz dyskusję którą tu wywołałeś. :)
      • Gość: Rafi Re: Pilka nozna we wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 17:55
        Napisałeś prześmiewco że chcesz aby Wrocław kojarzył się światu z tym co dobre.
        Przede wszystkim kto w Europie (poza Skandynawią,Wyspami i Europą Wschodnią) nie
        mówiąc o świecie wie że istnieje coś takiego jak żużel? Co może bardziej
        wypromować miasto - niszowe wyścigi żużlowe znane głównie jego sympatykom czy
        najpopularniejsza dyscyplina sportowa na świecie jaką jest piłka nożna?
        Druga sprawa to fakt że warto zadbać o poprawę atmosfery na meczach Śląska.
        Odrzucić szowinizmy i swego rodzaju upolitycznienie trybun aby przyciągnąć jak
        najwięcej sympatyków emocji sportowych a nie poza boiskowych.
        Twoje postulaty typu "nie chcemy ustawek i mordobicia" to zwykłe ogólniki.
        Byłeś kiedyś w Lesznie na żużlu? Jeśli nie to daruj sobie generalizowanie i
        dalej utrzymuj się w przeświadczeniu że żużel to coś dla "grzecznych" kibiców.
        • Gość: EXPO Re: Pilka nozna we wroclawiu - do Rafi IP: *.nat.tvk.wroc.pl 19.12.06, 18:15
          W Lesznie na meczu żużlowym byłem. W swoim tekście pisałem także o koszykówce.
          Czy to też niszowy sport? A jeśli Ci nie przeszkadza to, że idąc na stadion
          możesz obewać (Ty lub co gorsza Twoje małe dziecko - kiedyś tak też może być),
          to miłego kibicowania. Ja swój punkt widzenie przedstawiłem - wolno mi. Tym
          samym kończę swoje wypowiedzi w tym temacie.
          • Gość: Jacek Re: Pilka nozna we wroclawiu - do Rafi IP: *.e-wro.net.pl 19.12.06, 18:39
            Gość portalu: EXPO napisał(a):

            > W swoim tekście pisałem także o koszykówce.
            > Czy to też niszowy sport? A jeśli Ci nie przeszkadza to, że idąc na stadion
            > możesz obewać (Ty lub co gorsza Twoje małe dziecko - kiedyś tak też może
            > być), to miłego kibicowania.

            Miłego i tobie, bo wszędzie jest niebezpiecznie. Również wracając z meczu
            koszykówki może oberwać twoje dziecko. Na meczach koszykówki rzadziej to się
            zdarza bo i mniej jest meczy, klubów, lig i kibiców niż w piłce nożnej i
            dlatego koszykówka w Polsce to margines w stosunku do piłki nożnej czy choćby
            siatkówki.

            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8302529,wiadomosc.html?ticaid=12e33
            "...Przemek Czaja zginął 10 stycznia 1998 r. po meczu koszykówki Czarnych
            Słupsk z AZS Zagaz Koszalin..."
        • cancro Re: Pilka nozna we wroclawiu 19.12.06, 18:46
          Gość portalu: Rafi napisał(a):

          > Przede wszystkim kto w Europie (poza Skandynawią,Wyspami i Europą Wschodnią) nie
          > mówiąc o świecie wie że istnieje coś takiego jak żużel?

          Może wiedzą w Australii, bo aktualny mistrz świata jest Australijczykiem, może
          znają mistrzów świata z Nowej Zelandii z Ivanem Maugerem na czele. Ciekawe też
          co mówią jankesi o Hancoocku, Hamillu, Ermolence. A wiesz o tym , ze Słaboń ma
          licencję kanadyjską?. Ba, uprawiają ten sport nawet w Argentynie! Prawdą jest
          natomiast, że najsliniejsze ligi są w krajach, które wymieniłeś, czyli tak jak w
          kopance - Brazylia, Anglia, Niemcy, Włochy i długo nic. Wydaje mi się jednak, ze
          wiesz lepiej i twoja postawa mimo moich argumentów pozostaje niewzruszona.

          > Co może bardziej
          > wypromować miasto - niszowe wyścigi żużlowe

          A co to znaczy "niszowe"? Byłem parę razy na żużlu i żadnej niszy nie widziałem.
          Może chodzi ci o zawody F-1, gdzie na całym świecie startuje coś ze 40
          zawodników, a bolidy rzeczywiście wjeżdżają do nisz, które fachowo nazywa się
          boksami?

          > znane głównie jego sympatykom czy
          > najpopularniejsza dyscyplina sportowa na świecie jaką jest piłka nożna?

          Ty masz swoje teorie, a ja swoje. Popularność kopanki wynika z kosztów.
          Wystarczy, ze pastuszkowie na ugorze postawią dwa kamienie i już jest brama.
          Właśnie dlatego jej nie oglądam, bo można to zobaczyć w każdej wiosce. Żużel
          jest zjawiskowy!
          Odnosząc się do jednego z poprzednich twoich postów dodam, że jestem pod
          wrażeniem twoich umiejętności sportowych! Mówisz, ze wszstko zależy tylko od
          sprzętu? Zapraszam na stadion, dostaniesz motocykl jaki chcesz i pokaż co
          potrafisz! Ja tam potrafię z 11 m zabić "gałę" do bramki niemal 100 na 100, co
          nie wszyscy kopacze potrafią!
          mówisz, ze zaczniesz uważać żużel za sport, gdy ten będzie dysc. olimpijską. To
          popatrz na niektóre dyscypliny zimowe: skoki narciarskie, jazda figurowa, czy
          szczotkowanie lodu i wiele innych. życzę wielu emocji przy oglądaniu! Czy poza
          Europą północną , Kanadą, USA i Japonią ktoś to uprawia?
          To wszystko sprawia, że ten kto chce będzie chodził na żużel, a kto inny na
          kopankę, choć ja tego nie mogę zrozumieć, bo można mieć to samo nie wychodząc z
          domu - wystarczy popatrzeć jak łepki w wieku gimnazjalnym kopią pod oknem - nie
          widzę istotnej różnicy!
          I na koniec: wątek jest o kopanej. Jego założyciel stawia tezy do dyskusji, a ty
          odpowiadasz w stylu: "a w Ameryce Murzynów biją!"
          Pozdrawiam!
          • Gość: Rafi Re: Pilka nozna we wroclawiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 19:05
            > Może wiedzą w Australii, bo aktualny mistrz świata jest Australijczykiem, może
            > znają mistrzów świata z Nowej Zelandii z Ivanem Maugerem na czele. Ciekawe też
            > co mówią jankesi o Hancoocku, Hamillu, Ermolence. A wiesz o tym , ze Słaboń ma
            > licencję kanadyjską?. Ba, uprawiają ten sport nawet w Argentynie! Prawdą jest
            > natomiast, że najsliniejsze ligi są w krajach, które wymieniłeś, czyli tak jak
            > w
            > kopance - Brazylia, Anglia, Niemcy, Włochy i długo nic. Wydaje mi się jednak, z
            > e
            > wiesz lepiej i twoja postawa mimo moich argumentów pozostaje niewzruszona.
            Argumentów?? Ivan Mauger to historia. Gdzie DZIŚ jest żużel nowozelandzki?
            Czy któryś z Argentyńczyków startuje w żużlowym Grand Prix???
            Mam znajomych Kanadyjczyków to zapytam ich czy wiedzą co to żużel albo kto to
            Słaboń :)))))))

            > A co to znaczy "niszowe"?
            Celowo wyciąłem słowo "sporty" bo ze sportem żużel ma niewiele wspólnego.
            Głównie chodzi o popularność tego "sportu" niszowego na świecie. :)

            > Ty masz swoje teorie, a ja swoje. Popularność kopanki wynika z kosztów.
            > Wystarczy, ze pastuszkowie na ugorze postawią dwa kamienie i już jest brama.
            > Właśnie dlatego jej nie oglądam, bo można to zobaczyć w każdej wiosce. Żużel
            > jest zjawiskowy!

            Późniejsze kalectwo albo śmierć uczestników rodeo na motocyklach (ty to nazywasz
            żużlem) też jest zjawiskowe??? Kiedyś takie zjawisko można było obejrzeć w
            wesołym miasteczku. Była wielka drewniana beczka w której "rider" wykonywał
            kółeczka na jej obwodzie. Zjawisko prawie tak osobliwe jak kobieta z wąsami.

            > Mówisz, ze wszstko zależy tylko od
            > sprzętu?

            70% Sprzęt, 20%szczęście, 10% umiejętności :)

            > mówisz, ze zaczniesz uważać żużel za sport, gdy ten będzie dysc. olimpijską. To
            > popatrz na niektóre dyscypliny zimowe: skoki narciarskie, jazda figurowa, czy
            > szczotkowanie lodu i wiele innych. życzę wielu emocji przy oglądaniu! Czy poza
            > Europą północną , Kanadą, USA i Japonią ktoś to uprawia?

            Piszesz o popularności tych dyscyplin czy pytasz mnie czy są dyscyplinami
            sportowymi?

            > To wszystko sprawia, że ten kto chce będzie chodził na żużel, a kto inny na
            > kopankę, choć ja tego nie mogę zrozumieć, bo można mieć to samo nie wychodząc z
            > domu - wystarczy popatrzeć jak łepki w wieku gimnazjalnym kopią pod oknem - nie
            > widzę istotnej różnicy!

            Twój wybór, twój problem. Mnie nie interesuje kto gra pod twoim blokiem wolę
            piłkę na wyższym poziomie :)

            > I na koniec: wątek jest o kopanej. Jego założyciel stawia tezy do dyskusji, a t
            > y
            > odpowiadasz w stylu: "a w Ameryce Murzynów biją!"

            Dyskutowałem z EXPO. Nie zupełnie rozumiem o co Ci chodzi człowieku!? :)

            pozdrawiam serdecznie
      • narcyz19 Re: Pilka nozna we wroclawiu 20.12.06, 00:59
        Co ty gadasz pilka to juz nawet nei jest sport w wielu krajach to jest
        religia.Zaden inny sport na swiecie nawqet w malym stopniu nei moze sie rownac
        z pila.A chamstwo na stadionach mozna zdecydowanymi dzialaniami
        unieszkodliwic.Dla chcacego nic trudnego
Pełna wersja