Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem

20.12.06, 00:10
Panu Goldschmittowi Polska pawinna zwrócić jego wlasnosc!
    • Gość: andreski Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.Red-88-6-217.staticIP.rima-tde.net 20.12.06, 01:12
      rodzinie p. Goldschmita mienie , jak sam mowi , skonfiskowali nazisci ( i
      skorzystali na tym , jak przypuszczam ) , a Polacy maja mu oddac .
      • Gość: Mieszkaniec Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: 62.233.177.* 20.12.06, 10:08
        My mamy teraz Wroclaw, a nie Breslau.
    • Gość: Marakuja Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 01:30
      On budował Breslau, więc niech się nie domaga aby Wrocław mu cokolwiek zwracał!
      A jeśli koniecznie chce odszkodowania, niech skarży Niemców - są w końcu
      spadkobiercami nazistów.
    • nightchild smieszne i straszne zarazem 20.12.06, 04:29
      Co to za konstrukcja zdania? Nie osmieszaj sie Tadziu. Jesli juz cos
      napisales,to uzasadnij, dlaczego tak myslisz.Osobiscie uwazam,ze Goldschmidtowi
      nic sie od Polski nie nalezy. Jak mozna zwrocic cos ,czego sie nie zabralo? W
      takim wypadku mozna tylko dac. To po pierwsze. Paranoja dla mnie jest,ze
      Niemiec (zydowskiego pochodzenia,ale jednak Niemiec)ma czelnosc skarzyc Polske
      za to,ze NIEMCY ZAMKNELI RODZINNY SKLEP I WYSLALI JEGO KREWNYCH DO OBOZOW,ALBO
      NA EMIGRACJE.Sam Goldschmidt przyznaje, ze jego matka wyjechala dobrowolnie i
      po wojnie nigdy nie byla we Wroclawiu.JAK SAD W WALBRZYCHU ZMUSIL MATKE TEGO
      CZLOWIEKA DO PODPISANIA oswiadczenia??? Straszyli ja?Szantazowali? Bzdura! Jego
      matka tak bardzo zyczy sobie powrotu do Breslau(nie do Wroclawia),ze nawet nie
      byla tam od zakonczenia wojny?Szczytem wszystkiego jest to,ze zwrotu majatku
      domaga sie facet,ktory urodzil sie 5 lat po zakonczeniu wojny,- czyli notabene
      on sam nic nie stracil. Pomijam fakt,ze Goldschmidt przeczy sam sobie- mowi,ze
      matka zyczy sobie odzyskania tego,co stracili, - po czym stwierdza,ze nie chce
      zwrotu nieruchomosci, tylko inny lokal,lub grunt.Niemcy przepedzili Niemca,a
      teraz Polacy maja za to placic.Cwaniak wyczul latwa kase-ot,co.
      Mam 29 lat. Moi dziadkowie zostali wypedzeni z kresow wschodnich,gdzie zabrano
      im nieruchomosci i majatek. Teraz mam oplacac z moich podatkow krzywdy Niemca-
      to jakas kpina...
      • 1410_tenrok zeby nie było kłopotów - jestem tego samego zdania 20.12.06, 11:10
        ale pytasz, jak to sąd w Wałbrzychu odebrał jego matce własnosc? Normalnie,
        bezprawnie. Ustawa z lat 40 o mieniu poniemieckim i opuszczonym wyłączała z
        przejecia przez RP takie własnie nieruchomosci (ofiary nazizmu, cudzoziemcy
        itp.). Z drugiej strony, kiedy osoby decydujące sie na wyjazd, dostawały tzw.
        dokument wyjazdowy, zmuszano je do zrzeczenia sie ich własnosci. A tu moze byc
        zabawnie, poniewaz nie zawsze zmieniano stosowne wpisy w ksiegach wieczystych.
        A podstawa własności jest właśnie wpis w księdze, a nie byle co. Z Polski
        wyjechało około 1 mln ludzi w taki sposób - moze byc zabawnie.
        Summa summarum - w tym konkretnym przypadku facetowi należy sie zwrot mienia.
        Chyba, że własnego prawa tez nie bedziemy przestrzegac, co?
        Problem leży tylko w tym, że przyłączył sie do akcji debila pawelki, ktorej sie
        nic nie należy.
        • Gość: liwer Re: zeby nie było kłopotów - jestem tego samego z IP: *.core.lanet.net.pl 20.12.06, 17:50
          ty chyba sam nie przeczytałeś dokładnie tego wywiadu!! on jasno napisał że jego
          babcia zmarła po 1960roku!! a dopiero po jej śmierci jego matka podpisała
          dokumenty!! co do jego mamy ona sama wyjechała!! dobrowolnie!! nikt jej nie
          kazał!! więc może zanim zaczniesz się człowieku mądrzyć to przeczytaj jeszcze
          raz co jest napisane!! a jeśli ten koleś złożył pozwe tak brzmiący jak on sam
          mówi to nic nie dostanie!!
          i pełen luzzz!!
          a niech on z siebie nie robi takiego poszkodowanego bo to jego ukochane niemcy
          mu narobiły wokół tyłka a nie polska!!
          a i jeszcze jedno!!
          NIE MA MIASTA BRESLAU !! jak mnie te szkopy tym wkurzają!! mamy WROCŁAW i tak
          się nasze miasto nazywa!! a ja nie mam zamiaru płacić niemcom za coś co im się
          nie należy!! roznieśli pół polski w pył!! a teraz biedaczyska chcą pieniędzy za
          wysiedlenie!! kij im w oko!! niech do swojego rządu biegają!! i niech się
          czepiają wszystkich innych że im tak granice porobili!!
          pozd....
          a i żeby nie było mam 21 lat i jestem w pełni świadomy tego co napisałem!! znam
          naszą historie wiem co się działo przed, w czasie i po 2wojnie swiatowej!!
          jeszcze raz pozd.....
          • 1410_tenrok nikt misiu nie miał prawa jej czegokolwiek odbiera 21.12.06, 20:34
            c. Capischi. A te bzdury o Breslau, o Wrocław itd - daruj sobie. Prawo to prawo
            i tyle! Przeczytales wywiad i mojego posta???
            • Gość: _Bischof Re: nikt misiu nie miał prawa jej czegokolwiek od IP: *.safersurf.com 21.12.06, 22:15
              1410_tenrok napisał:

              > c. Capischi. A te bzdury o Breslau, o Wrocław itd - daruj sobie. Prawo to
              > prawo i tyle!
              >

              A może Ty mi przyjacielu zdradzisz co to ma do czynienia z prawem.
              Jeśli chcesz to mogę tu napisać kilka zdań o prominentnych żydach polsko–
              niemieckich, oszustach.
              Którzy pokasowali w Niemczech wszelkie możliwe odszkodowania z tytułu wojny i
              utraty majątku. I jeszcze się domagali, w podobny sposób jak tu omawiany
              przykład, majątku po raz drugi. Co to ma wspólnego z prawem ? To jest oszustwo.
              Wszelkie roszczenia z tytułu wojny trzeba składać pod właściwym adresem,
              kapisko.
              • 1410_tenrok biskup, nie che mi sie z tobą gadac. 22.12.06, 10:16
                poczytaj prawa, o ktorych pisałem - bedziesz wiedział.
                • Gość: _Bischof Re: biskup, nie che mi sie z tobą gadac. IP: *.safersurf.com 22.12.06, 18:33
                  Ach te polskie prawo, według niego był również rabowany majątek narodowy.
                  Właśnie dzisiaj mamy wielu kapitalistów w Polsce, którzy porobili kosztem
                  społeczeństwa niesamowite majątki, według prawa. Były grupy interesów które
                  chciały aby prawo w Polsce było jak najpóźniej nowelizowane.
                  Wielu „Panów” wyjechało z Polski pozostawiając kamienice.
                  Dziesiątki lat te kamienice były utrzymywane w kondycji mieszkalnej.
                  Gdyby nie to , to już by nie było tych kamienic. Ząb czasu zlikwidował by te
                  kamienice, to jest prawo natury, od którego należy wyprowadzić logikę prawną.
                  Teraz panowie wracają i żądają swoich własności, bo takie jest prawo.
                  Śmiechu warte jest to prawo, i nie zasługuje na poszanowanie.
                  Naród walczył o wolną Polskę, a owoce tej wywalczonej wolności, według prawa,
                  ma konsumować inny.
                  • 1410_tenrok I tak tu budowac panstwo sprawiedliwe? 23.12.06, 11:26
                    Kto utrzymywał kamienice? NIKT!!! Wiekszosc z nich nadaje sie do wyburzenia. Ty
                    na prawde jestes chory. Ty nawet nie wiesz, jaki jest burdel w ksiegach
                    wieczystych. I taki przykład z Kiełbasniczej, gdzie były domy należące do
                    Austriaka. Cały czas, az do niedawna, kiedy ów Austriak sprzedał je innym
                    nabywcom. We Wrocku było bardzo duzo takich nieruchomosci przyjacielu. I
                    wszystkie podlegały pod ustawe, o ktorej pisałem. I rzecz jest o ustawie z
                    czasów początków PRL, ktora takie osoby wyłączała z przejecia mienia. I to, co
                    stało sie z Goldschmidtem to jest bezprawie i tyle. A czy to Zyd, Szwab,
                    nazista, holocaust-bznesmen - to nie wazne - to jedynie nic nie zmieniające
                    epitety.
                    I to jest problem!!! A konferencja w Poczdamie dawała Polsce prawo, aby całą
                    resztę wykopać i zropbiono to w miarę bezboleśnie.
                    • Gość: _Bischof Re: I tak tu budowac panstwo sprawiedliwe? IP: *.safersurf.com 23.12.06, 13:37
                      1410_tenrok napisał:

                      > Kto utrzymywał kamienice? NIKT!!! Wiekszosc z nich nadaje sie do wyburzenia.
                      Ty
                      > na prawde jestes chory.
                      >
                      Nadaje się do wyburzenia, to prawda. A utrzymywane były w kondycji mieszkalnej.
                      Oznacza to w takim stanie, w którym możny było ledwie mieszkać.
                      Dlatego też wiele ich byłych właścicieli woli tz. mienie zastępcze
                      odpowiadające wartości mienia pozostawionego przed ok. połowę wieku temu.
                      >
                      > Ty nawet nie wiesz, jaki jest burdel w ksiegach
                      > wieczystych. I taki przykład z Kiełbasniczej, gdzie były domy należące do
                      > Austriaka. Cały czas, az do niedawna, kiedy ów Austriak sprzedał je innym
                      > nabywcom. We Wrocku było bardzo duzo takich nieruchomosci przyjacielu. I
                      > wszystkie podlegały pod ustawe, o ktorej pisałem.
                      > I rzecz jest o ustawie z czasów początków PRL, ktora takie osoby wyłączała z
                      przejecia
                      > mienia. I to, co stało sie z Goldschmidtem to jest bezprawie i tyle. A czy to
                      Zyd, Szwab,
                      > nazista, holocaust-bznesmen - to nie wazne - to jedynie nic nie zmieniające
                      > epitety.
                      >
                      Jest to bardzo ogólne zrozumienie ustawy, co czasami prowadzi do błędnych
                      wniosków.
                      Każda nacja prowadząca udział w zbrodniach wojennych przeciwko ludzkości,
                      powinna być wykluczona z jakichkolwiek roszczeń . Austriacy byli wprawdzie
                      pochłonięte przez Niemcy, ale pochłonięte z ich euforią i chęcią do prowadzenia
                      wspólnej wojny.
                      Austriakiem był przecież Hitler , jak również najwięksi zbrodniarze wojenni.
                      Co do Goldschmida , to jego roszczenia są tylko wtedy uzasadnione, gdy nie
                      skasował już odszkodowania z tego tytułu od Niemców . Znając żydowskie
                      roszczenia w Niemczech i Austrii , i ciągle im wypłacane z tego tytułu
                      odszkodowania . Mogę śmiało założyć iż Goldschmid musiał już dostać
                      odszkodowanie.
                      Poza tym adresat Goldschimda jest nieprawidłowy, powinien się zgłosić z
                      roszczeniami do spadkobierców zbrodniarzy przeciwko ludzkości. A to są Niemcy,
                      nie Polska.
                      >
                      > I to jest problem!!! A konferencja w Poczdamie dawała Polsce prawo, aby całą
                      > resztę wykopać i zropbiono to w miarę bezboleśnie.
                      >
                      Nie ma problemu, wszystko jest jasne i proste.
                      Co do konferencji w Poczdamie to Polska nie miała nic do gadania.
                      Polska została sprzedana przez aliantów , sowitą .
                      Przesiedlenia Niemców odbywały się pod sowiecką kontrolą, i tu nic a nic Polacy
                      nie mieli do powiedzenia. A więc Polacy nikogo nie wykopali, ale byli sami
                      wykopani.
                      Moi rodzice należeli do tych wykopanych, ze wschodu , i zmuszeni do osiedlenia
                      się we Wrocławiu. Takie były czasy kolego.
                      I tak np. na Sępolnie po drugiej stronie Odry były stacjonowane wojska
                      Radzieckie i one nadzorowały tą wymianę ludności na tym terenie. I nieprawdą
                      jest iż ludzie musieli opuszczać swoje mieszkania, ja wychowałem się na
                      Sępolnie i znam wielu Niemców co pozostało.
                      Jednak strach przed sowietami był tak wielki, którzy mordowali i gwałcili
                      kobiety. Iż wielu Niemców było szczęśliwych że mogło opuścić Wrocław i ratować
                      własną skórę.
                      Miasto było już w stanie katastrofalnym, było ono przecież ogłoszone twierdzą
                      obronną faszystów. Co do Sępolna , Biskupina, ta część miasta była już
                      wcześniej prawie wyludniona.
                      Bowiem Niemcy obawiając się natarcia Sowieckiego od tej strony Breslau,
                      ewakuowali ludność z tej okolicy. Ewakuacje mieszkańców Breslau było
                      profilaktyczne, w zamian zjechało się do Breslau więcej wojska Niemieckiego
                      które miało bronić Festung Breslau.
                      Dlatego właśnie na Sępolnie (Zimpel) nie było wielkich zniszczeń.
                      • Gość: _Bischof Re: I tak tu budowac panstwo sprawiedliwe? IP: *.safersurf.com 23.12.06, 13:47
                        Już po wojnie było niebezpiecznie iść na ryby na kanały Odry znajdujące się na
                        Sępolnie.
                        Wojsk sowieckich było tyle, iż każdemu co pojawił się nad kanałami Odry ,
                        bezpardonowo zabierano zegarek albo rower. To są relacje tych którzy to
                        przeżyli, a więc i moich rodziców, którzy własnymi rękami odbudowali te miasto
                        od zgliszcz.
                        A teraz przychodzi sobie jakiś żydek Goldschmid , i mówi to moje.
                        Wybacz , ale żydek liczy chyba na naiwność Polaków, i ich ułomne zrozumienie
                        prawa.
                        • 1410_tenrok jeszcze raz - rura lex sed lex 23.12.06, 14:26
                          nie miano prawa! Capischi?

                          Wesołych swiat!!!
                          • 1410_tenrok oczywiscie dura lex sed lex 23.12.06, 14:27
                            literówka!
                      • 1410_tenrok powinienes pisac przemowienia 23.12.06, 14:25
                        piszesz kompletnie nie na temat.
                        wesołych swiat.
                        • Gość: _Bischof Re: powinienes pisac przemowienia IP: *.safersurf.com 23.12.06, 18:54
                          No dobra, zakładam iż masz racje. Rzeczywiście się rozpisałem zbyt ogólnie i
                          trochę nie na temat.
                          Nie znam ustawy która regulowała tą kwestie mienia , ustawy z czasów PRL-u.
                          Masz jakiś link z którego można się zapoznać z tą ustawą na której Ty się
                          opierasz ?

                          Z tego wywiadu z Goldschmid-em można wywnioskować iż on może być człowiekiem
                          który nie ma nigdzie miejsca stałego i włóczy się po świecie w poszukiwaniu
                          pieniędzy.
                          Udaje świętego mikołaja pisząc o tym iż chce stworzyć we Wrocławiu miejsca
                          pracy.
                          A sam nie śmierdzi groszem, dlatego chciałby dostać coś co należało kiedyś do
                          jego rodziny.
                          Ciekawe czy Goldschmid potrafi udokumentować to co mówi. Wiele żydów uciekało
                          bowiem pozbywając się majątków. On pisze iż oni byli udziałowcami w warzelni
                          mydła Tellmanna. Potem mówi o tym samym jako o swojej własności.
                          Jeśli jest taka ustawa co wyłącza konfiskatę mienia ofiarą nazizmu. To
                          rzeczywiście według tej ustawy może on mieć uzasadnione roszczenia.

                          Wesołych Świąt
                          • 1410_tenrok ustawa jest z czasów RP II. wersja 1944,1945 24.12.06, 16:04
                            poniewaz PRL, o czym nikt nie pisze, zaistniał dopiero od czasu konstytucji
                            1952 roku. Wczesniej obowiazywała - konstytucja z 1935, 1921 oraz poprawki.
                            Ustawa jest z 1945 roku. Jest na tyle zabawna, że wylicza wszystkie firmy,
                            ktore zostały przejete. Niestety, mam tylko wersję drukowaną.
                            A czy Goldschmidt jest taki, siaki czy owaki - to dla prawa nie ma znaczenia.
                            Prawo nie było pisane pod Goldschmidta. Własnie musisz zdac sobie sprawe z
                            tego, a wiem to od człowieka, ktory prcował w budownictwie za komuny, ze gdy
                            np. prowadzno we Wrocku inwestycji to czesto gesto kontaktowano sie z osobami
                            niepodlegającymi pod tą ustawe. Tak było np. w czasie budowy Polmozbytu. A wiec
                            ustawa ma swoj wymiar prawny i nie jest martwa. Z kolei wiem przykładowo, że na
                            Opolszczyznie, skąd wyjechało setki tysiecy ludzi, nie zmieniano wpisów w
                            ksiegach wieczystych. A wiec, należy sobie zdawac sprawe z tego, że kwestia
                            jest zroznicowana i w cale nie jest prosta.
                            A emocjonalne podchodzenie do tego jest zupełnie nie na miejscu.
                            Polskie władze zdają sobie sprawe ze złożonosci. Przykładowo, za komuny z
                            roznych powodów wprowadzono wieczyste uzytkowanie. Obecnie zmieniane jest ono
                            na prawo własnosci. Przy pierszej zmianie, bodajże we Wrocławiu, powiedziano
                            jednoznacznie, jaki jest powód zmian. Jezeli polskie panstwo przegrałoby
                            proces, wowczas, rzeczywiscie wiele osob budzi sie z reką w nocniku. A tak
                            skarżacy musiałby wytoczyc miliony procesów cywilnych. A w procesie cywilnym
                            raczej nie ma szans, ponieważ kazdy własciciel nabył to w dobrej wierze. I za
                            kazdym razem skarżący musiałby udowadniac, że tak sie nie stało.
                            Inna kwestia, że skarżący musieliby podwazyc taktat poczdamski, ktory wbrew
                            temu co niektórzy niemcy piszą, jednoznacznie ustała co sie dzieje z tymi
                            terenami (na wschód od Odry - Nysy łużyckiej oraz Prusy Wschodnie wzźści
                            przyznanej Rosji). Wszyscy specjaliści od problemy mówią jednoznacznie, że
                            prakrtycznie szanse są zerowe, aby cokolwiek odzyskac dla członków powiernictwa.
                            Co innego to, jak napisałe - sooby nie podlegające de jure oraz te, ktore
                            zmuszano w trakcie emgiracji. I nie dotyczy to jedynie osób wyjeżdzających do
                            Niemiec, ale wszystkich emigrantów na ten gó..any i wredny dokument podróżny,
                            w owych czasach.

                            Wesoły Swiat i szczesliwego nowego 2007
      • Gość: ateusz Re: smieszne i straszne zarazem IP: *.adsl.alicedsl.de 20.12.06, 11:22
        czy nie jest to fajnie jak ofiara w tym przypadku niemiecki zyd chce
        zadoscuczynienia i razem i katami wystepuje przeciw polsce,ktora nigdy nic zlego
        im nie zrobila..zreszta zacny ten czlowiek urodzil sie w berlinie a jego matka w
        breslau.....
    • Gość: paweł Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 08:34
      Nowe miejsca pracy dla Polaków - panie Gold coś tam - poczucie Pańskiego humoru
      jest przeogromne - a może nowe miejsca pracy na Wzgórzach Golana.
    • Gość: Nicolas Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 09:49
      Chyba bardziej, panu Goldschmittowi Niemcy powinną zwrócić jego własność! Jestem
      Francuzem i mieszkam tu we Wrocławiu, mogę tylko powiedzieć że tu się czuję u
      siebie, więc niech ten Pan robi to samo, niech sam kupi ten grunt i założy nową
      firmę jeśli tak bardzo kocha tego miasta. Dlaczego wraca się do Polski aby
      odzyskać ten grunt? Może po prostu bo od rządu Niemieckiego już dostali
      "rekompensaty" (zgadzam się, na pewno o wiele za mało) ale legalnie mówiąc chyba
      tylko ma szans żeby coś dostać od Polskiej strony.
      Ja serdecznie zapraszam Niemców do Wrocławia, i specjalnie Panu Goldschmidt i
      jego matki, może zobaczą jak tutaj wiele ludzi są ciekawi poznać dzieje tego
      miasta, wystarczy zaczynaę rozmowę od "Dzień dobry.." a nie od "dajcie mi
      pieniądze..." i ludzi już nie będą patrzeć nieprzyjaźnie.
      • Gość: przymusowa Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.pools.arcor-ip.net 20.12.06, 10:18
        Tak pokretnie rozumujac panie Gold.... mnie tez a mojej matce, ojcu wujkom,
        ktorzy kila lat przymusowo tyrali dla Niemcow w stanie permanentnego zagrozenia
        zycia, glodujac, nalezalo sie godziwe odszkodowanie, przynajmiej godziwa
        doplata do emerytalnego konta. Odszkodowania nie dostali, bo zmarli wczesniej
        do czego przyczynily sie warunki w jakich zmuszono ich do pracy. Renty i
        emerytury okrojono im o lata pracy nie na rzecz Polski. Teraz ze wzledu na
        przedawnienie tych roszczen, my jako zyjacy spadkobiercy wystapic tez nie
        mozemy i nie chcemy, chociaz zaszlosci odbily sie psychicznie, traumatycznie i
        dysfunkcyjnie na naszym zyciu. Pan sobie zarty stroisz, pan nie masz moralnego
        kregoslupa.
    • Gość: Andrzej Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.nll.se 20.12.06, 10:20
      Ty cholerny debilu piszacy z Reichu! Chcesz zadbac o sprawiedliwosc
      przyslugujaca Goldszchmittowi, zapalc ze swojej kieszeni! To twoi ziomkowie
      wymordowali wieksza czesc jego rodziny i odebrali jej wlasnosc! Wykaz sie
      honorem jezeli go masz!
    • Gość: Andrzej Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.nll.se 20.12.06, 10:31
      Nie rozumiem dlaczego Gazeta Wyborcza w y b r a l a wlasnie Goldschmitta do
      przedstawienia swoich racji na jej lamach! Dlaczego nie wybrala Niemca
      pochodzenia niemieckiego? Czyzby juz regula, ze Wyborcza jest Wybiorcza w/g
      specjalnego klucza, ktory jest dosc latwy do rozpoznania?
      • Gość: _Bischof Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.safersurf.com 20.12.06, 20:06
        Nie mów iż nie wiedziałeś iż GW jest sceną żydowskich interesów w Polsce.
      • Gość: me Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: 217.111.83.* 21.12.06, 14:18
        Jeśli już tak się czepiamy tego szczegółu to nie GW _wybrała_ pana Goldschmitta
        do rozmowy tylko pan Rudi Pawelka. Pan G. jest obecnie _jedyną_ osobą, która
        została przedstawiona publicznie spośród tych które złożyły pozwy. Z kim innym
        twoim zdaniem powinna rozmawiać GW?
    • trueapasz Dzieki Hans za prace ale nieskorzystam 20.12.06, 11:02
      Dzieki Hans za prace ale nieskorzystam , Polak to taki dziwny człowiek ktory ma
      honor i dume co wy zydzi raczej tego nie zrozumiecie , pan Hans mowi ze robi to
      dla mamy że sentyment do tych miejsc ale nie chce ich tylko zadowoli sie innymi
      powiem brzydko won prusaku !
    • parszywa5 Rozmowa z Klausem Bachmannem 20.12.06, 12:50
      a własciwie uwaga do pana K.B -jak sie panu nie podoba obecnie rządząca
      koalicja,obecny rząd i Pan Prezydent to niech zjeżdza z Polski tam gdzie będzie
      Panu lepiej...
    • Gość: wsciekły Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.crowley.pl 20.12.06, 17:10
      Breslau- jakim prawem jakis dupek nazywa tak Wrocław?? jest niemieckim zydem
      (pewnie dzieki Polakom uniknał smierci z rak swoich niemieckich "braci)i tyle
      lat po przypomniał sobie o 400 letniej tradycji jego rodziny...
      Kpina panie Żydzie kpina- sadze ze swoim nosem wyweszył to ze ma szanse zarobic
      na najszybciej rozwijajacym sie miastem w Polsce.
      • Gość: Marcin Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 17:49
        Jak mój dziadek pracował w Volskswagenie (jak pewnie wielu Polaków) u nazistów
        za czasów II wojny światowej, których już nie ma(nazistów) to może ma prawo do
        fabryki w Wolsburgu?? Pewnie wcześniej właścicielem też był jakiś Żyd którego
        naziści zabili, to niech oddadzą jakiś grunt w zamian a tam stworzymy plantacje
        szparagów i zatrudnimy Niemców lub Żydów. Albo nich Niemcy wypłacą każdemu kto
        urodził się do 1945 roku (zakończenia wojny) odszkodowanie za straty moralne po
        10 000 euro?? To się uspokoją Ci pseudopokrzywdzeni... którzy nawet wojny na
        oczy nie wiedzieli.
      • ludendorf Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem 20.12.06, 21:41
        Wrocław to jest Bereslau, Breslau to jest Wrocław tak samo jak Wratislawia.
        Nigdzie nie ma obowiązku aby nazwę miasta pisano tylko w jednym języku.
        • Gość: andreski Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.Red-88-6-217.staticIP.rima-tde.net 20.12.06, 23:10
          rzecz w szacunku , nie w obowiazku . mieszkajac w Hiszpanii , mowie np. Cadiz a
          nie Kadyks . dlatego tez , dzis mowimy Wroclaw a nie Breslau . o Breslau mozemy
          rozmawiac w aspekcie historycznym .
          • Gość: andreski Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.Red-88-6-217.staticIP.rima-tde.net 20.12.06, 23:16
            rodzina tego pana ma wklad w rozwoj Breslau ? i chwala im za to , ale , jak
            napisalem w moim pierwszym poscie , dlaczego Wroclaw ma zwracac to , co zabral
            Breslau ? czy moze , tak jak zwykle , gdy nie wiadomo o co chodzi , na pewno
            chodzi o pieniadze .
    • Gość: GUCIO Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 17:48
      jeżeli Naziści skonfiskowali zakład to dlaczego ząda odszkodowania od Polski
    • Gość: KB Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 19:23
      trzeba było nie zaczynać wojny
      • Gość: _Bischof Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.safersurf.com 20.12.06, 19:42
        O czym tu dyskutować.
        Z jakiego powodu Polska ma odpowiadać za wyniki Niemieckiej rozróby wojennej ?
        Polska i Polacy są sami ofiarami tej wojny, o czym jest wiadomo.
        To trzeba być głupim żydem chytrym jak lis, aby łasić się na możliwość oszustwa.
        Założę się iż rodzina tego żyda już niejednokrotnie skasowała od Niemców
        wszelkiego rodzaju odszkodowania .
        • Gość: teddys Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 21:17
          Powinni mu oddac, tak jest w demokracji. On wojny nie wszczynał.
          • ludendorf Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem 20.12.06, 21:38
            NIc oddawać nie powinni bo nic mu nie zabrali. Jak tak kocha Breslau to niech se
            kupi tu działkę i coś zainwestuje skoro ma takie czyste intencje &*&^**^%&^.
            Niech ma pretensje do pogrobowca III Rzeszy czyli RFN
            • Gość: Udo Re: Rozmowa z Hansem Joachimem Goldschmidtem IP: *.jed.isu.net.sa 20.12.06, 22:06
              To trzeba być hieną nie człowiekiem aby mieć takie roszczenia.
    • jama314 Trochę więcej dbałości o szczegóły analfabeto... 20.12.06, 23:16
      Jasne, w myśl zasady "Kowal ukradł, ale powiesi się Cygana". To dopiero byłoby
      prawo. "Nazista" zabrał, niech więc "nazista" odda a nie Polska. Łatwo go będzie
      rozpoznać bo pewnie mówił "nazistowskim językiem". To jest właśnie to
      ściemnianie i mataczenie tak ulubione przez pewne kręgi. Jest też drugi poważny
      problem. Zabrano Goldschmidtowi a oddać proponujesz Goldschmittowi. To ja już
      pójdę na kompromis i niech tam Goldschmidtowi oddają naziści a Goldschmittowi Ty
      i Twoi kumple. Krąg ofiar i ich katów specjalnie by się nie poszerzył. Na
      przyszłość to może trochę więcej dbałości o szczegóły analfabeto, bo niedługo
      zaczniesz "narodzie Polski" obalać Kaczorowskiego no i wyjdzie jak zwykle...
      Łączą wyrazy należnego szacunku oczywiście.
      • Gość: merlin Danzig, Breslau und Stettin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 13:15
        Danzig, Breslau und Stettin sind deutsche staedte wie Berlin!!!!
        Gdyby Breslau budować Polaken to teraz by być metropolia wie Sieradz oder Łomża
        • Gość: me Re: Danzig, Breslau und Stettin IP: 217.111.83.* 21.12.06, 14:21
          Rzeczowniki pisze się z wielkiej litery. Popracuj trochę nad niemieckim,
          prowokatorze.
        • jama314 Pilnuj Berlina dobry człowieku... 21.12.06, 16:23
          Ja, ja. Richtig Merlin. Dopsze że ty to wiedzieć. Pilnuj zaś coby Giermaniec nie
          zrobił nowy wojny bo i bez Berlina zostanie...
    • rasiauskas Ale pan oprocz bycia osoba pochodzenia 21.12.06, 16:30
      hebrajskiego, byl przede wszystkim niemcem, wiec sprawa jest jasna. Paszoł won z
      takimi rzadaniami. Albo bedzie wojna.
      • Gość: Jan Re: Ale pan oprocz bycia osoba pochodzenia IP: *.versanet.de 21.12.06, 18:05
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46112203&a=46236653
        • froken cholerne szkopy! 22.12.06, 12:01
          ZYGAC MI SIE CHCE JAK CZYTAM O TAKICH TUPECIARSKICH ROSZCZENIACH!!!!!!!! Niemcy
          niedosc ze napadli Polske,niszczyli,mordowali,bili, gwalcili a kiedy zostali
          przepedzeni grabili ze soba co sie dalo.Czego nie mozna bylo zabrac palili.TO
          NIEMCY POWINNI PLACIC I ODDAC TO CO ZRABOWALI. WON od
          Wroclawia,Szczecina,Gdanska, Sopotu itd.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja