hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D

22.12.06, 12:59
znacie pewnie tego babszytla, ktoryciagle sie pyta (nawet kilka razy dziennie
tej samej osobie), czy jest sie z Wroclawia lub czy wie sie gdzie jest Rossman
:)Jakkolwiek sie odpowie, to od razu wujmuje swoje ,,perfumy" o zapachu kupy i
pryska nas po lapach, wmawiajac (klamstwo - sprawdzilem to), ze w Rossmanie
takie same perfumy kosztuja jakas stowke, a w Paryzu to juz w ogole :D

Jak ja widze, to mi sie niedobrze robi i wiekszosci z jej ofiar pewnie tez.

Pragne zatem poinformowac, ze widzialem ja wczoraj z facetem. Niby nic
takiego, ale zastanawia mnie czy poznala go w pracy hehe
    • robak_wroc Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D 22.12.06, 13:25
      hehehe, takie "konsultantki" sa najlepsze :)
      podobna sytuacje mialem na parkingu GD jak panna podeszla do mnie w kusej
      spodniczce, zalotnym wzrokiem i milym cieplym glosem zaczela oferowac mi
      samochodowy atlas polski. a ze wtedy musialem cos pogrzebac przy bezpiecznikach,
      to kucalem sobie tak od strony kierowcy i robiac co trzeba przy bezpiecznikach
      wysluchiwalem tego co ma mi do zaoferowania. krecila przy tym nozkami tak ze
      glowa mala, no ale wymiekla jak uslyszala i zobaczyla, ze w Trabancie mam...
      nawigacje :D nigdy nie zapomne jej miny po tym jak po 15minutach nawijki
      dowiedziala sie o takiej rzeczy hehehe.
      • marek.ditel Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D 22.12.06, 14:13

        hehe, dokładnie we wtorek , wieczorem około 19 ta ruda , mała, sucha i
        śmiesznie brzydka kobieta, podchodzi do mnie koło Galerii i się pyta:

        - "o dzień dobry, czy jest pan może z Wrocławia?"

        ja jej na to z wrodzonym wdziękiem wykształconego, kulturalnego Wrocławianina
        od 4 pokoleń:

        - "a co, ku**a mać, nie widać?!!!"


        no to wesołych, spokojnych świąt , bez przemocy i agresji, której tak wiele w
        dzisiejszym świecie.

        właśnie idę zabić karpia i mam prośbę : nie uderzajcie karpia w głowę młotkiem.
        Ja od razu chwytam od tyłu karpia i odcinam mu głowę ostrym nożem rybackim.

        ----
        "Nie ma żadnych zjawisk moralnych - istnieje tylko moralna interpretacja
        zjawisk."
        Fryderyk Nietzsche


        • Gość: Ruda Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 21:35
          ja jej na to z wrodzonym wdziękiem wykształconego, kulturalnego Wrocławianina
          > od 4 pokoleń:
          >
          > - "a co, ku**a mać, nie widać?!!!"

          Ty marek.dietel to jesteś spod Wrocławia (i to bardzo spod), co widać i czuć
          nawet z ekranu :-(
      • Gość: jojj! Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.06, 19:04
        ale z was palanty:(((
        • robak_wroc Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D 27.12.06, 10:58
          Gość portalu: jojj! napisał(a):

          > ale z was palanty:(((

          w sensie z kogo? ze mnie? ze nie zareagowalem na krecenie nozkami? mily glosik?
          zalotny wzork? ze pozwolilem jej powiedziec co miala do powiedzenia i potem dac
          swoja ospowiedz? co bylo "palantowatego" w moim zachowaniu? ja bym tutaj
          powiedzial, ze to ona sie tak zachowuje, bo cialem chce sprzedac glupi atlas
          drogowy.
    • cledomro Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D 22.12.06, 22:45
      to dziewczę jest niesamowite, naprawdę. ale jeszcze bardziej niesamowite jest
      to, że ludzie od niej te "pachnidła" kupują!
      • Gość: :P Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D IP: *.generacja.pl 25.12.06, 13:48
        chyba tylko turysci :)
      • membrum_virile Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D 03.02.07, 17:59
        Każdy ma prawo zarabiać na życie tak jak potrafi, byle tylko w szkodę drugiemu
        nie wchodził. Perfumeryjna panienka obrała handel obnośny akurat i widocznie
        osiąga godziwe dochody, skoro tak długo się tym para, że aż powszechnie znaną
        się stała osobą i szanowaną. Co się tyczy jej powłoki cielesnej, to szydzić
        nikt z niej nie powinien. Każdy otrzymuje od stwórcy jakowąś, ten piękniejszą
        inny mniej skromną, ale jakakolwiek by ona nie była, jednaką jej nosiciel
        powinien się cieszyć estymą. Quasimodo wśród was, widzę, nie zrobiłby furory.
        ŻYCZĘ WAM ZATEM, ABY WASZE DZIECI BYŁY KALEKIE I BRZYDKIE...
    • lillalu Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D 23.12.06, 02:06
      Wesołych świąt i do zobaczenia:)
      • Gość: ruda z futerkiem Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 15:30
        panie marku.ditel chyba się w panu zakochałam
        • breslauer81 Ruda kontratakuje... skąd się tacy biorą??? 03.02.07, 15:10
          Dzisiaj Ruda od śmiedzidełek kompletnie mnie zaskoczyła na oławskiej - wszak
          był to mój pierwszy kontakt z ową osobą-instytucją. Zagadała po angielsku. Ale
          poza z góry ustanowionym dialogiem już niewele umiała powiedzieć w języku
          Szekspira. Zanim się zorentowałem miałem kurtę spryskaną jakimś g...wnem
          przypominającym rosyjskie perfumy Kalinka, popularne jeszcze kiedy Rosjanie
          handlowali czym popadnie na Słubickiej i placu Wolności. Co za freak...
          • iwusia.fraubau Re: Ruda kontratakuje... skąd się tacy biorą??? 03.02.07, 18:09
            jak to zrobić, by ją gdzieś spotkać...
            • breslauer81 Re: Ruda kontratakuje... skąd się tacy biorą??? 03.02.07, 21:20
              A co masz zamiar kupić perfumy? Ubiera się na czarno podobno. Ma brokat na
              twarzy i pseudowytworny chód. Trudno nie zauwazyć. Poza tym to ona złapie Cię
              wcześniej niż Ty ją...
          • Gość: ... Ale jedno musicie przyznać... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.finemedia.pl 03.02.07, 18:39
            Dziewczyna ma gadane jak mało kto... No i zwróćcie uwage ile osób Ją zna w tym
            mieście - wystarczy wspomnieć że to ta co sprzedaje "perfumy" na ulicy i 90%
            moich znajomych wie o kogo chodzi. A kojarzycie chociaż z widzenia osobe która
            pod tą samą galerią rozdaje bezpłatne gazety, albo ulotki i robi to już od
            dawna... założe się że nie. A Ją sie pamięta... why??? :)
            • trotylda Re: Ale jedno musicie przyznać... !!!!!!!!!!!!!!! 03.02.07, 19:04
              > A Ją sie pamięta... why??? :)

              Because nawiązuje dialog z ofiarą? I trzeba potem wietrzyć odzież?
              Tamci tylko wygiągają rękę z gazetą lub ulotką.

              Może fotkę wstawcie :)
              • breslauer81 Re: Ale jedno musicie przyznać... !!!!!!!!!!!!!!! 03.02.07, 21:18
                Because używa całego repertuaru tanich chwytów sprzedawcy samochodów z jakiegoś
                zahukanej prowincji Midwestu, jak z amerykańskich filmów. Nie poraża Cię jakość
                tych chwytów - zagadanie po angilesku, podanie ręki, wspominanie, że studiuje
                socjologię i bada na przystojnych (sic!) mężczyznach opinię o perfumach,
                pokazanie portfela wypachanego gotówką (ponoć od klientów, którzy już kupili)
                Nie chwyty ale ich nagromadzenie, jakby karykaturalne. Dziewczyna idzie na
                całość i to daje się zapamiętać...
                • Gość: trotylda Re: Ale jedno musicie przyznać... !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 22:23
                  He, he, sprytniusia!
                  Tania socjotechnika, jak widać, jest bardzo skuteczna, o czym świadczy jej
                  sukces.
                  I jeszcze chłopa złowiła, jak donosi pan.marcin :)
                  Ciekawe, czy jego też prowadzi przy pomocy swoich metod?
                  • Gość: perfumelover Re: Ale jedno musicie przyznać... !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.akron.net.pl 03.02.07, 23:09
                    o tak, znam tę panienkę i jej tanie chwyty. Kiedyś dorwała mnie i kumpelę i
                    zaczęła czarować, że te "perfumy" są dostępne tylko w Sephorze i w Galerii
                    Centrum i kosztują ponad 100 zł. Oczywiście raz nam spryskała ręce, które
                    cuchnęły potem alkoholem wymieszanym z jakimś paskudnym olejkiem zapachowym.
                    Totalnie beznadziejny produkt - a babki, które usiłują to wciskać ludziom są
                    bezczelne i kłamliwe. Ostatnio jedną sprowadziłyśmy z kumpelą do podłogi niemal,
                    mówiąc jej wprost, że te śmierdziuchy to nie zasługują na miano perfum :):) i
                    wymieniłyśmy kilka nazw markowych, które lubimy i więcej nas nie zaczepiła :)
                    • kereww Re: Ale jedno musicie przyznać... !!!!!!!!!!!!!!! 04.02.07, 03:36
                      czy to ta laska w kapelusiku?? zawsze gdy ide na lub z uczelni to ja widze!1 :D
                      i zawsze kogos zagaduje - pewnie robi niezly hajs(i to jest najwieksza
                      paranoja!! :-)
      • membrum_virile Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D 04.02.07, 11:05
        Mam nieodparte wrażenie, lillalu, że mnie śledzisz i molestujesz...
        • breslauer81 Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D 04.02.07, 15:14
          Ktoś z Was musi ubić ziemię. Rozwiążcie to raz na zawsze. Zwycięzca dostanie
          możliwość zakupu markowych perfum, które w Paryżu stać naprawdę najbogatszych, a
          które kupić możesz jedynie za 100 złociszy tu i teraz...
    • Gość: fatalny tytuł Re: hehe, ruda od smierdzidelek ma faceta :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 22:55
Inne wątki na temat:
Pełna wersja