"Solidarność" broni związkowców z Selgrosa

22.12.06, 22:23
oj, jakby było w naszym kraju cudnie jakby ich faktycznie nie bylo...

będę kibicował selgrosowi. mam serdecznie dosyć panoszących się band etatowych
miernot związkowych.
    • yvesl [...] 22.12.06, 23:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kde44 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.ikatel.pl 22.12.06, 23:35
        skoro walczyliscie dzielnie, zeby "taki selgros" byl we wroclawiu (choc trudno
        mi uwierzyc, zeby wlasnie selgros komukolwiek chodzil po glowie...), to sie
        powinniscie cieszyc: jest!!!

        a z "bolszewizmem" to ja chyba mam duuuuzo mniej wspolnego niż związkowcy z
        solidarnosci, ktorym leninizm to sie pewnie marzy... choć nazwać tych marzeń
        odpowiednio oczywiście nie potrafią...
        • Gość: Paweł Z. Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.as.kn.pl 22.12.06, 23:53
          Widać, że jesteś bardzo młodym i zapalczywym człowiekiem. Pozwól, że spróbuję
          Ci to i owo wytłumaczyć.
          1. W czasach PRL mówiono, że państwo jest robotniczy-chłopskie, a robotnicy i
          chłopi nie mieli z tego tytułu zbyt wiele, w szczególności nie mieli prawa do
          zrzeszania się i obrony swoich interesów (tak, było takie coś jak związki
          zawodowe, ale była to po prostu kolejna komunistyczna przybudówka do PZPR).
          2. Robotnicy buntowali się przeciwko tej władzy od czasu do czasu. Niekiedy ich
          pałowano, czasem do nich strzelano.
          3. W końcu przyszła wolność. A razem z nią prysnął mit Polski solidarnej.
          Biedni robotnicy poczuli na własnej skórze, że kapitalizm polega na tym, by -
          po Marksowsku mówiąc - zawłaszczyć środki produkcji, a następnie robotników
          wycisnąć jak cytrynkę.
          4. Co prawda, "Solidarność" straciła na znaczeniu, bo okazało się, że nie
          potrafi skutecznie chronić interesów pracowniczych i prawo jest układane po to,
          by zgnębić pracujących, a nie po to, by zapewnić im godzine warunki życia, ale
          wielu działaczy twierdziło, że jest to wynik nie słabości związku wynikającej z
          ogólnej sytuacji ekonomiczno-politycznej w Polsce, lecz efekt zmowy
          postkomunistów z udecją i Balcerowiczem. Dlatego też "Solidarność" pozostaje
          naturalnym zapleczem dla PiSiorków i innych poszukiwaczy "układu". Prawo w
          Polsce jest jednak tak ustawione, że zwiazki zawodowe mogą sobie popikietować.
          Na Zachodzie szef Selgrosa za taki numer jak wywalenie związkowców z pracy przy
          wykorzystaniu sfałszowanych papierów już by siedział w areszcie.
          5. Ruch związkowy jest zasadniczo dobrą i pożądaną cechą, ponieważ stanowi
          przeciwwagę dla szaleńczego liberalizmu i zapobiega totalnemu wyzyskowi
          pracowników. Jeśli ktoś dzisiaj obserwuje socjalne bogactwo Wielkiej Brytanii,
          to powinien zdawać sobie sprawę, że wynika ono z wielu dziesięcioleci
          walki "trade unionów" o prawa pracownicze. Stopień uzwiązkowienia we wszystkich
          bogatszych krajach Europy jest znacznie wyższy niż w Polsce. Gdzieniegdzie
          dochodzi do 90%.
          6. W Polsce ruch związkowy skupia na górze głównie politycznych karierowiczów,
          którzy przy pomocy związków chcą budować swoją karierę, a szeregowy związkowiec
          to frustrat, który wierzy, że jego nieszcześcia wynikają ze spisku "układu".
          Zapisywanie się do bezsilnych związków dla kogoś, kto generalnie potrafi
          funkcjonować w społeczeństwie i na rynku pracy ma sens niewielki.
          • Gość: kde4 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.ikatel.pl 23.12.06, 00:15
            > Widać, że jesteś bardzo młodym i zapalczywym człowiekiem. Pozwól, że spróbuję
            > Ci to i owo wytłumaczyć.

            Nie jestem ani młody, ani zapalczywy. Z Twojego postu wynika, że masz bardzo
            ograniczoną wiedzę na temat przemian po 89 roku i bardzo małą świadomość
            ekonomiczną.

            > 2. Robotnicy buntowali się przeciwko tej władzy od czasu do czasu.

            Pytanie, które należy postawić, brzmi: przeciwko którym aspektom tej władzy się
            buntowali, skoro teraz tak się garną do komunistów z pisu?

            > 4. Co prawda, "Solidarność" straciła na znaczeniu, bo okazało się, że nie
            > potrafi skutecznie chronić interesów pracowniczych i prawo jest układane po to,
            >
            > by zgnębić pracujących,

            to chyba jaja sobie ze mnie robisz... jak to przeczytałem, to miałem
            wątpliwości, czy Twojego posta należy traktować jako ironie, czy jendak poważnie.
            prawo gnębi tylko przedsiębiorców! jest to istny horror, żeby w polsce prowadzic
            dzialalność gosp., a już żeby zatrudnić kogokolwiek... takich szaleńców powinno
            się chyba na badania posyłać...
            rzucasz takimi bzdurkowatymi hasłami z radia maryja, że normalnie wstyd czytać...

            Do Twojej wiadomości: stopień uzwiązkowienia to coś innego niż stopień
            uprzywilejowania związkowców. U nas jest za wysoki zarówno stopień
            uzwiązkowienia - ale tylko w państwowych firmach - jak i stopień
            uprzywilejowania związkowców.

            Ale największą brednią, którą napisałeś, jest sugestia, jakoby związki były
            "bezsilne". Związki sa silne, związkowcy są pozbawieni wszelkich skrupułów. Nie
            mają żadnych skrupułów przed wykończeniem przedsiębiorstw i państwa, które tych
            nierobów karmi.
            • Gość: Paweł Z. Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.as.kn.pl 25.12.06, 20:43
              Kapitalizmu nie tworzą kramikarze, tylko wielki kapitał. To dla nich jest
              ustanowione to prawo, to oni kupują ustawy, mają w kieszeni rząd i sądy.
              W Polsce stopień uzwiązkowienia jest nikły, a związki nic nie mogą. Niestety,
              Twoje wypowiedzi są tak kompletnie oderwane od rzeczywistości, że myślę sobie,
              że żyjesz na innej planacie lub naszą znasz tylko z jakichś głupawych
              neoliberalnych gazetek propagandowych.
          • Gość: ABX Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 02:27
            Stylistycznie, interpunkcyjnie i gramatycznie - rewelacja! Cudowny opis, ale
            brak puenty. Brak jasnego przekazu dla odbiorcy.
            • Gość: Paweł Z. Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.as.kn.pl 23.12.06, 20:00
              Dziękuję, ale chyba jednak pochwała jest przesadzona. Np. w ostatnim zdaniu
              brakuje przecinka.
              A puenta będzie, jeśli ją wymyślę, tzn. jeśli uda mi się odpowiedzieć na
              pytanie, co z tym pasztetem robić.
          • Gość: thebestoff Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.icm.edu.pl 23.12.06, 22:08
            słuchajcie jak przyszedłem do selgrosu to usłyszałem cos takiego"dopóki ja
            jestem dyrektorem podwyżek tu nie bedzie"nie trudno zgadnac kto to
            powiedział.Zal mi Sijki,Nowaka i tych ludzi których nie znam.Mysle ze jakby
            Syta był dyrektorem tak jak sie zapowiadało to takich sytuacji by nie było.Nie
            było by sensu zakładac jakichkolwiek zwiazków.On świetnie rozumiał
            pracowników.A nasz karierowicz wybudował sobie za nasza kase dom w Łozinie.Czas
            teraz na p.Swiat....iego wypir...ć go stad.Juz starczy
      • Gość: :-P Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:46
        Nie o Selgrosaście walczyli, tylko o to, żeby za opieprzanie się w pracy
        dostawać coraz większe pieniądze. A zachód chętnie z tego korzystał wciskając
        wam ciemnotę o "wolności" i parę dolarów, żebyście mogli kupić więcej wódki na
        konspiracyjne spotkania.
        • Gość: pracownik Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 01:57
          Opieprzanie się w pracy? człowieku o czym ty piszesz? Pot się leje po tyłku, a
          na kono wpływa niecałe 900zł, oczywiście z premią motywacyjną i premią
          świąteczną.

          Za cały miesiąc pracy. Piątek, świątek czy niedziela, nocki i dniówki. Utrzymaj
          całą rodzinę za to. Czy ty wiesz na jakim sprzęcie my pracujemy?
          oleje spływają z popsutych starych wózków widłowych, tylko czekać, aż kiedyś
          komuś paleta spadni na głowę to wtedy ktoś może się zastanowi. A gdzie nasze
          socjalne? W kieszeni dyrektora?
          • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 10:15
            Oczywiscie na sile jestes zmuszani do pracy w Selgrosie?
            Bo jak nie to sami nie macie godnosci, wiec sorry, ale jak ja mam szanowac kogos, kto sam sie nie szanuje?
            • Gość: antek michau ksywka "zła inwestycja" IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 15:54
              michalku, nie kazdy ma siano od starych zeby pierdziec w stolek i wypisywac
              glupoty jak ty
          • Gość: Melasa Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.akron.net.pl 23.12.06, 15:04
            Kapitalizm jest w Szwecji, Francji, Hiszpanii ale tez i w Maroku, Singapurze,
            Chinach i Boliwi. W Kenii, Indonezji, Birmie czy Argentynie takze.....Nikt ci
            przez lata chłopie nie obiecywał że będziesz pracował i zarabial jak w Szwecji,
            Francji czy Hiszpanii. A żes niewykształcony, "burok" po prostu toś tego nie
            rozumiał, a liczyłeś na nie pojęte przez cię (i większośc tych co chodzili z
            palcami w górze i znakiem V - jak liberty)znaczenia jak wolnośc, demokracja i
            godność. Trzeba wiedzieć co się mówi (i myśli) a nie mówic (i myśleć ) co się
            wie.Żal mi was "selgrosowcy" ale life is brutal - tak było, jest i będzie.
            • Gość: kakadu Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 15:55
              aha, czyli uwazasz, ze zapisy prawne sa po to, by je lamac?

              i sadzisz, ze jak prawo bedzie lamane, to ty tez swietnie na tym wyjdziesz? bo
              jestes pozornie nieco inteligetniejszy?
      • olek_01 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 24.12.06, 17:57
        Tak jet popieram przedpiszcę ;) - to ze zwiazki w naszym kraju przeginaja w
        druga strone nie jest wina tych ludzi z Selgrosa - oni chcieli tylko unormowac i
        ucywilizowac min powroty swoich kolezanek z dzialu kas do domu - kto tego nie
        rozumie to niech sie wogole nie wypowiada na tematy ktore sa mu obce - ja
        pracowalem na kasie w roznych firmach i wiem co one przezywaja jak musza isc na
        stopa (!!!) bo nie ma zadnego innego transportu . tyle na ten temat bo nie chce
        sobie psuc humoru przed kolacja wigilijna ;)
      • Gość: noni Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 15:28
        Zwariowałeś? Walczyłeś chyba siedząc na nocniku, albo waląc brązowe w
        pieluchę :)
    • Gość: lexisnexis Selgros na prawie IP: *.as.kn.pl 22.12.06, 23:28
      jeżeli cała ta Solidarność to 4 pracowników, to Selgros jest w pełni na prawie.
      Żeby być chronionym ustawa o związkach zawodowych wymaga co najmnie 10
      pracowników, z czego tylko i tak 1 jest szczegonie chroniony przed zwolnieniem,
      a reszta nie. Krzykacze z solidaruchowego związku są żałośni - nie znają nawet
      ustawy związkowej.
      • Gość: Paweł Z. Re: Selgros na prawie IP: *.as.kn.pl 22.12.06, 23:39
        Gdybyś czytał wcześniejszy artykuł, to byś wiedział, że do związków zapisało
        się znacznie wiecej osób niż wymaga polskie prawo. Wywalili zarząd, żeby inni
        nie podskakiwali.
        • Gość: :-) Re: Selgros na prawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:44
          I bardzo dobrze. Przynależność do Solidarności powinna być karalna.
          • Gość: antek Re: Selgros na prawie IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 16:08
            glupota tez ale juz bys siedzial i musialbym ci fundowac sniadanie za 1,50
          • Gość: ty Re: Selgros na prawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 15:41
            Popieram karać za przynależność do Solidarności , partii braci i Seksobrony
      • olek_01 Re: Selgros na prawie 24.12.06, 18:01
        ok,ale jak mieli miec nagle 10iu skoro to byly poczatki ??? i skad twierdzenie
        ze Selgros jest na prawie skoro nie maja prawa utrudniac powstawania ?? a poza
        tym jest taki terror w temacie ze nie dziwie sie ludziom ze bali sie zapisac -
        BALI SIE ze ich zwolnia wiec nie domyslaj sobie az takich podejrzen - rozmuiesz
        cos z tego matolku ??
      • Gość: AGA Re: Selgros na prawie IP: 85.198.213.* 03.01.07, 10:44
        bzdety piszesz łebku głupi,masz informacje chyba z marsa,zwiazkowców jest ponad
        40,więc jak nie masz pełnych i wiarygodnych informacji to nie zabieraj głosu...
    • Gość: Milla "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 23:38
      Jak najbardziej popieram, cieszę się, że walczycie o swoje prawa. Byliście
      naprawdę świetni. Właśnie takich ludzi nam trzeba!Jeżeli każdy będzie godził
      sie na takie traktowanie, to już niedługo w Selgrosie bedzie obóz pracy.
      Zdążylam już poznać funkcjonowanie tego sklepu i naprawdę czasami nie
      respektuje się tam praw pracowników.Gratuluję odwagi i jestem całym sercem z
      Wami:)Pozdrawiam!
      • norton2005 "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 16:40
        Jeśli polska firma pracuje w Niemczech, to skrupulatnie przestrzegane jest
        niemieckie prawo. Aż do bólu. I tak ma być i w Polsce. Prawo obowiązujące tutaj
        powinno być przestrzegane.
        Od dzisiaj wstrzymuję zakupy w Selgrosie, aż do przywrócenia związkowców do pracy.
        • Gość: mirek karta do selgrosa oddana IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 16:14
          papa, selgros, wynocha do chin, jak wam tam pozwolą dzialac
          • olek_01 Re: karta do selgrosa oddana 24.12.06, 18:03
            zastanawiam sie czy tez nie oddac karty Sel****** - Tesco mam blizej:)
      • Gość: AGA Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: 85.198.213.* 03.01.07, 10:52
        dzięki za poparcie,a ci co tak krytykują ZZ,i ludzi którzy chca walczyc o swoje
        prawa nie mają zielonego pojecia jak pracuje sie w markecie,to po pierwsze,po
        drugie ludzi nikt nie zmusza do pracy w selgrosie,ale zwolnieni to pracownicy
        zatrudnieni od ładnych paru lat,kiedy bezrobocie było o wiele większe,poza tym
        można chyba przyzwyczaić się do pracy w jednej firmie?szczególnie że co roku
        słyszy sie obietnice podwyżek,i co roku liczy sie na ich spełnienie.A po
        trzecie pyskacze,gdyby nie ZZ,to dzisiaj krzyczelibyście "jedna partia,jeden
        naród",a zachodnie towary oglądalibyscie przez wystawy Pewexu.Nie znaczy to że
        wszystko mi sie w tej rzeczywistosci podoba.
    • Gość: Marcos Od protestu do twardej walki o prawa pracownicze!! IP: *.static.korbank.pl 22.12.06, 23:59
      Życie każdego dnia pokazuje, że oficjalna pseudodemokracja to tylko slogan
      medialny. W większości miejsc pracy w Polsce nie ma żadnej demokracji. A jak
      nie ma demokracji i szanowania praw obywatelskich w miejscu, gdzie człowiek
      spędza większość swojego życia, to nie ma jej wcale. Najwyższy czas, aby tzw
      ludzie biznesu dostrzegli prawa pracownicze. Na pewno warto im w tym pomóc. I
      to nie tylko pojedynczymi pikietami. Oni muszą się po prostu bać łamania praw
      pracowniczych. Jeśli tego nie zrobią, to powinni myśleć o osobistej ochronie...
      i pamiętać, że uderzenie sprawiedliwości może ich dosięgnąć w kazdej chwili...
    • Gość: Marx Polska to jeden wielki obóz darmowej pracy... IP: *.static.korbank.pl 23.12.06, 00:04
      Nie ma powodu cieszyć się z inwestycji biznesu w tym chorym kraju, ponieważ
      zwykli ludzie nic z tego nie mają. Szkoda, że ludzie pracy uwierzyli w Polsce
      na początku lat 90-tych w bajki o radosnym kapitalizmie. Teraz powoli budzą się
      z tego snu i widzą, że prawdziwa rzeczywistość przypomina koszmar, z którego za
      bardzo nie widać ucieczki. Jedyne wyjście to powrót do silnych związków
      zawodowych i budowanie ruchu masowego protestu.
      • gazeciorek Re: Polska to jeden wielki obóz darmowej pracy... 23.12.06, 00:20
        > Jedyne wyjście to powrót do silnych związków
        > zawodowych i budowanie ruchu masowego protestu.

        Człowieku ! Zaprotestujemy się w ten sposób na śmierć.
        Chyba nieco przegiąłeś. Chyba, że planujesz protestować przeciwko protestom :)
        • Gość: Marx Re: Polska to jeden wielki obóz darmowej pracy... IP: *.static.korbank.pl 23.12.06, 00:54
          Do "gazeciorka": Człowieku nie dostrzegasz, że zarówno rządowi biurokraci, jak
          i biznes z prywatnych firm zaczynają liczyć się z ludźmi dopiero wtedy, kiedy
          widzą przed sobą zorganizowany ruch i groźbę ostrej zadymy? Nie chodzi
          o "protest dla protestu", ale o skuteczne blokowanie chorych działań skurw... z
          elit władzy. Tak przy okazji: w ostatnich latach w Polsce odbyło się pięć razy
          mniej strajków (liczonych w dniach pracy) niż wynosi średnia dla krajów Europy
          Zachodniej. Więc ględzenie o tym, że u nas wszyscy chętnie protestują jest
          tylko oficjalną propagandą. Nie wspominam już o tym, że forma protestów w
          Polsce jest najczęściej anemiczna i "ugrzeczniona". Przykładowo w minionym
          tygodniu w czasie walk w Grecji o zachowanie darmowej edukacji spłonęło kilka
          siedzib największych banków. U nas nazwano by to pewnie "terroryzmem"
          i "zamachem na bezpieczestwo narodowe".
          • gazeciorek Re: Polska to jeden wielki obóz darmowej pracy... 23.12.06, 01:12
            Myślę, że statystyka typu "kto więcej protestuje w EU" źle sprzyja inwestycjom.
            Związków zawodowych nie będzie bez pracodawców. Pracodawcy bez związków
            zawodowych przeżyją - wierz mi. Zawsze znajdą ludzi, którzy zastąpią tych
            niezadowolonych.
      • mi.chal Re: Polska to jeden wielki obóz darmowej pracy... 23.12.06, 10:18
        . Jedyne wyjście to powrót do silnych związków
        > zawodowych i budowanie ruchu masowego protestu.

        Przykre, ze niektorym marzy sie powrot do komuny.
    • gazeciorek Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 00:18
      "Związkowcy rozdawali klientom sklepu ulotki ze swoimi żądaniami."
      Może ktoś podrzucić na forum treść tych ulotek ?
      Ciekaw jestem, jakież to żądania.

      • Gość: haha Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.eranet.pl 23.12.06, 00:45
        cyt. "Bronimy prawa do zrzeszania się pracowników Selgros w Żwiązek Zawodowy" -
        niech najpierw zabiorą się do uczciwej pracy...
        • Gość: NIERÓB nieroby a nie związkowcy!!! IP: *.eranet.pl 23.12.06, 01:02
          NIEROBY A NIE ZWIĄZKOWCY!!!
          • Gość: vrclv Re: nieroby a nie związkowcy!!! IP: 80.54.202.* 23.12.06, 02:28
            Takich spraw nie załatwia się pikietą. Takie rzeczy załatwia się w sądzie pracy, także dbając o to by
            poszło to do prasy. I to nas odróżnia od cywilizacji zachodniej- zachowanie określane jako warcholstwo
            zarówno po jednej jak i po drugiej stronie i także w tej pyskówce którą tu uprawiacie.
          • Gość: AGA Re: nieroby a nie związkowcy!!! IP: 85.198.213.* 03.01.07, 10:53
            NIERÓB?a moze ty z dyrekcji jestes??
    • anwb "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 04:06
      I slusznie ich zwolnili! W zakladach nie powinno byc organizacji partyjnych.
      Solidarnoasc to nie zaden zwiazek. Zreszta beda istniec dopoki ich Kaczynscy nie
      wykoncza jak Samoobrone i LPR
    • Gość: am Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.wssk.wroc.pl 23.12.06, 08:34
      W Polsce rewizji wymaga ustawa o związkach zawodowych. Etatowi pracownicy dbają
      wyłącznie o swój byt. Związki powinny wyjść z zakładów pracy.
    • Gość: Kamilchen Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.06, 09:55
      a co ze wspaniałą ideą demokratycznego, wolnego społeczeństwa obywatelskiego?
      Ponoć zakładanie związków to jedno z wielu praw obywateli.
      • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 10:20
        Gość portalu: Kamilchen napisał(a):

        > a co ze wspaniałą ideą demokratycznego, wolnego społeczeństwa obywatelskiego?
        > Ponoć zakładanie związków to jedno z wielu praw obywateli.

        Zakladanie zwiazkow, to jedno z praw obywateli, ale w panstwie komunistycznym. TO jest nic innego jak ograniczanie prawa dysponowania wlasnoscia przez udzialowcow spolki. Komuna pelna geba.
        • Gość: czytelnik Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.as.kn.pl 23.12.06, 10:47
          Pracownicy (zasoby ludzkie?!?) nie są własnością udziałowców spółki.
          Związki zawodowe istnieją także w bardzo niekomunistycznych ustrojach
          (choć wynagradzanie u nas 'zawodowych działaczy związkowych' przez pracodawce
          jest absurdem)
          Nieumiejętność kierowania firmą w której działają związki zawodowe świadczy
          jedynie o niskich umiejętnościach zarządu.
          • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 10:54
            Gość portalu: czytelnik napisał(a):

            > Pracownicy (zasoby ludzkie?!?) nie są własnością udziałowców spółki.

            Ale uniemozliwiaja swobodne zarzadzanie wlasnoscia.

            > Nieumiejętność kierowania firmą w której działają związki zawodowe świadczy
            > jedynie o niskich umiejętnościach zarządu.

            Ale przeciez oczywistoscia jest, ze tam gdzie sa zwiazki zawodowe, tam trudniej kieruje sie firma. Tak, wiec likwidacja przez zarzad zla w zalazku jest akurat dowodem na wysokie umiejetnosci zarzadu.
            • Gość: Marx Polska - obóz pracy i arogancji biznes-cwaniaczków IP: *.static.korbank.pl 23.12.06, 16:46
              Do pajaca podpisującego się mi.chal: takich jak ty prymitywów należałoby wysłać
              na miesiąc pracy do marketu. Może wtedy przestałbyś bredzić o wolności
              własności, rynku i innych propagandowych bzdurach. Albo jesteś wyjątkowym
              kretynem albo zupełnie cynicznym, egoistycznym skurw...., na którego nawet nie
              warto splunąć.
              • Gość: kde44 Re: Polska - obóz pracy i arogancji biznes-cwania IP: *.ikatel.pl 23.12.06, 16:54
                do intelektualisty podpisującego się "Marx": ludzi tak subtelnych i stojących na
                wyższym poziomie rozwoju powinno się skazywać na miesiąc prowadzenia firmy w
                polsce, w przedsiębiorstwie z rozbuchaną kadrą związkowców. może wtedy
                przestałbyś bredzić o wolności dla stowarzyszania się w związki zawodowe i
                innych propagandowych bzdurach. prawdopodobnie nie jestes skurw... tylko po
                prostu kompletnym ignorantem, który o świecie wie tyle ile tata z mamą
                powiedzieli...
                • Gość: antek Re: Polska - obóz pracy i arogancji biznes-cwania IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 16:26
                  ja chetnie zostane szefem selgrosa, gdzie mam sie udac?
              • Gość: antek michalek kretynek IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 16:25
                michal jest tylko kretynem, zal mi go - on naprawde chce dobrze, ale szarych
                komorek niestety mu brakuje
        • Gość: kamilchen Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.06, 17:36
          Ty chyba nie masz bladego pojęcia o demokracji obrońco zatroskanych
          właścicieli. Po to są związki zawodowe aby pełnić funkjcę mediacyjną pomiędzy
          pracowanikami, a pracodawacami i aby przestrzegać podstawowych praw w miejscu
          pracy takich jak: bhp, czas pracy, warunki i uczciwe zarobki. To jedna z
          niewielu form obrony pracowników przed wyzyskiem i nadużyciem ze strony
          pracodawców! W jakim ty świecie żyjesz? Wolność stowarzyszeniom i wolność
          związkom! Przypomnij sobie o co Polacy walczyli z końcem lat 90-tych.
          Wydaje mi się, że jako licealista wiem więcej niż Ty.
          • Gość: kde44 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.ikatel.pl 23.12.06, 17:44
            jako licealista znasz teorię i znasz historię, jeśli jesteś pilnym uczniem.
            powinieneś jednak wnikliwiej analizować rzeczywiste wynaturzenia, którym różne
            idee ulegają. w tym także idea związków zawodowych jako instytucji broniących
            praw pracowniczych.
            • Gość: Kamilchen Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.06, 17:53
              Pozwolisz, że analizując oprę się na przykładzie bliskich mi osób, które
              zapieprzają ponad siły w fatalnych warunkach za marne 1000zł, a do tego muszą
              zmagać się z kaprysami pana menagera i codziennie bać się stanowisko pracy!
              • Gość: kde44 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.ikatel.pl 23.12.06, 17:58
                nie, nie pozwolę, bo wyrażasz sądy ogólne. na podstawie doświadczeń dwóch
                znanych Ci osób nie powinieneś tego robić. nie wiem też nadal, co ciężka praca i
                codzienna konfrontacja z uciążliwym menagerem ma wspólnego ze związkami
                zawodowymi?!

                związki działają destrukcyjnie na przedsiębiorstwa (vide górnictwo i koleje,
                żeby najskrajniejszy przykład podać...). odruch samoobrony ze strony selgrosu
                jest całkiem zrozumiały. straciliby częściowo kontrolę nad przedsiębiorstwem, co
                mogłoby się źle dla niego skończyć.
              • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 18:08
                Specjalnie dla Ciebie: :)

                Bajka o mrówce i koniku polnym

                (wersja tradycyjna)

                Mrówka pracowała w pocie czoła cale upalne lato. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na sroga zimę.
                - "Głupia mrówka" - myślał konik polny, który okres kanikuły spędził na tańcach i hulankach. Kiedy nadeszły chłody i deszcze,
                mrówka schowała się w domu i skosztowała zapasów.
                Konik polny umarł z głodu i zimna.

                (wersja współczesna)

                Mrówka pracowała w pocie czoła cale upalne lato. Zbudowała solidny dom i zebrała zapasy na sroga zimę.
                - "Głupia mrówka" - myślał konik polny, który okres kanikuły spędził "na tańcach i hulankach. Kiedy nadeszły chłody, mrówka
                schowała się w domu "i skosztowała zapasów.
                Drżący z zimna i głodny jak wilk konik polny zwołał konferencje prasowa, na której zadał pytanie: - Dlaczego na świecie są mrówki
                z własnym domem i pełną spiżarnią, podczas gdy inni musza cierpieć głód i nie maja dachu nad głową?!! TVN, Polsat i Telewizja
                Polska pokazują zdjęcia sinego z zimna konika polnego i siedzącej przy kominku zadowolonej mrówki.

                Po programie Elżbiety Jaworowicz cala Polska jest wstrząśnięta tak drastycznymi nierównościami społecznymi.
                - Jak to możliwe - pyta Monika Olejnik patrząc prosto w oczy - że w środku Europy na początku trzeciego tysiąclecia jest jeszcze
                tyle niesprawiedliwości?!! Dlaczego konik polny musi tak cierpieć?!!
                Rzecznik prasowy OFKP (Ogólnopolskie Forum Koników Polnych) występuje w głównym wydaniu Wiadomości i oskarża mrówkę o nacjonalizm,
                szowinizm i konikofobie! Maciej Czeresniewski wraz z nowo powstałym zespołem śpiewa protest song "Nie łatwo być konikiem".
                Piosenka błyskawicznie zdobywa pierwsze miejsce na listach przebojów. Lider na krajowym rynku jednorazowych chusteczek notuje
                rekordowy wzrost sprzedaży. Koniki "polne zapowiadają zlot gwiaździsty w Warszawie w pierwszym dniu "kalendarzowej
                zimy. Frakcja młodych koników polnych przed domem mrówki "organizuje pikietę pod hasłem "Każdy chce żyć". Te same koniki zakładają
                Samoobronę i LPR-Ligę Pasożytów Rzeczpospolitej. Stowarzyszenie Zycie i Pracowitość publikuje na stronie internetowej memoriał o
                większej liczbie aktów przemocy w domach, w których mrówki maja klucze do spiżarni. Zaproszony do studia cyklicznej audycji "Cóż
                ta polana?" charyzmatyczny przywódca partii polnej pyta, czy nie warto sprawdzić w jaki sposób mrówka "osiągnęła tak
                wysoki status w kraju, w którym jest tak dużo biedy; ""Należy wprowadzić podatek, który wyrówna szanse wszystkich mrówek i
                "koników" - postuluje.
                Prezydent wraz z zona w specjalnym oświadczeniu zapewniają obywateli, że zrobią wszystko co w ich mocy, aby przywrócić wiarę w
                sprawiedliwość.
                Następnego dnia parlament w trybie przyspieszonym uchwala ustawę, która nakazuje wszystkim mrówkom przekazać w formie podatku
                nadmiar zapasów "do Centralnego Spichlerza.
                (20 lat później...)
                Konik polny zjada resztę zapasów mrówki. W telewizorze, który kupił za pieniądze ze sprzedaży jedzenia widać nowego przywódcę,
                który rozpromieniony mówi do wiwatujących tłumów, ze bezpowrotnie mijają "czasy wyzysku i teraz nareszcie zapanuje sprawiedliwość.
                Podobało się? - Chcesz więcej? - To włącz telewizor...
            • Gość: antek Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 16:27
              wiem, tylko kapitalizm sie nie wypacza - reszta niestety tak
          • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 18:05
            Po to są związki zawodowe aby pełnić funkjcę mediacyjną pomiędzy
            > pracowanikami, a pracodawacami i aby przestrzegać podstawowych praw w miejscu
            > pracy takich jak: bhp, czas pracy, warunki i uczciwe zarobki.

            A mi cale zycie wydawalo sie, ze od tego sa sady.
            Wiesz moze co o jest umowa o prace?
            Jak nie, to Ci powiem. Jest to umowa DOBROWOLNA do podpisania ktorej nikt nikogo nie przymusza, a jesli ustalenia w niej zawarte nie sa dotrzymywane przez ktoras ze stron, to od tego jest sad, zeby ten spor rozsrzygnal.
            • Gość: kde44 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.ikatel.pl 23.12.06, 18:08
              > A mi cale zycie wydawalo sie, ze od tego sa sady.

              raczej sanepid :).

              chciałbym też żeby mi kamilchen podał ścisłą definicję "uczciwych zarobków". bo
              ja mam wrażenie, że moje nie są satysfakcjonujące, ale nie jestem pewien...
              • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 18:09
                Gość portalu: kde44 napisał(a):

                > > A mi cale zycie wydawalo sie, ze od tego sa sady.
                >
                > raczej sanepid :).
                >
                > chciałbym też żeby mi kamilchen podał ścisłą definicję "uczciwych zarobków". bo
                > ja mam wrażenie, że moje nie są satysfakcjonujące, ale nie jestem pewien...

                Uczicwy zarobek to taki, jaki jest zapisany w umowie o prace.
                • Gość: kde44 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.ikatel.pl 23.12.06, 18:16
                  to oczywiście dotyczy sytuacji w której masz umowę o pracę. jeśli pracujesz na
                  własny rachunek sytuacja wygląda trochę inaczej. tylko że wtedy pretensje ma się
                  do siebie a nie do "złośliwego managera", wstretnych kapitalistów itp.

                  pytam Kamilchena, bo twierdzi, że zadaniem związków jest obrona "uczciwych
                  zarobków": jestem ciekaw, co ma na myśli.
    • Gość: ania "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.core.lanet.net.pl 23.12.06, 11:32
      Ludzie sami się tam pchają( do selgrosa),wiedząc jak będą traktowani, to tak
      jak wkładac palce w imadło wiedząc że zostaną zmiażdzone!!!!!
      Tyle sią mówi- unikajcie pracy -(o nniepłaconych
      nadgodzinach ,zniewagach,obelgach)w takich supermarketach a i tak pracują,mam
      wrażenie że Polak lubi być poniżany.
      • Gość: Kamilchen Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.06, 17:41
        Halo, halo. Tutaj Polska! Ludzie łapią się tego, czego tylko się da. Tylko
        idiota pchałby się do pracy w takich warunkach mając inny, lepszy wybór.
        Niestety tego wyboru brak, a ludzie muszą mieć za co żyć. Nie oszukujmy się, że
        pracodawcy nie tego nie wykorzystują.
        • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 18:11
          Gość portalu: Kamilchen napisał(a):

          > Halo, halo. Tutaj Polska! Ludzie łapią się tego, czego tylko się da. Tylko
          > idiota pchałby się do pracy w takich warunkach mając inny, lepszy wybór.
          > Niestety tego wyboru brak, a ludzie muszą mieć za co żyć. Nie oszukujmy się, że
          >
          > pracodawcy nie tego nie wykorzystują.

          Kiedys bylo takie powiedzenie:
          "Nie chcialo sie nosic teczki, trzeba nosic woreczki."
          Dedykuje to wszystkim tym, ktorzy krzycza, ze za malo zarabiaja.
          • Gość: Kamilchen Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.06, 18:48
            Wam bogatszym nic nie przeszkadza, ale drwijcie sobie dalej...może poprostu nie
            wiecie co to znaczy ciężka praca.
            • Gość: kde44 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.ikatel.pl 23.12.06, 19:00
              ależ wiele rzeczy mi przeszkadza! na przykład nie chce mi się pracować ciężko,
              tak samo jak związkowcom. dlatego teraz ciężko pracuję, żeby w przyszłości nie
              musieć. uważam, że to o niebo lepsze rozwiązanie i dużo bardziej uczciwe, niż
              rzucanie oskarżeń na "wstretnych menagerów" itp. ja sobie nie drwię, tylko
              proszę Cię, żebyś spróbował swoje stanowisko przemyśleć i spojrzeć na zjawisko o
              którym piszemy z drugiej strony: selgros broni się przed wpływem związków na
              pewne aspekty zarządzania firmą. ratuje w ten sposób choćby zasadę, że w
              pierwszym rzędzie zwalnia się pracowników gorszych, a nie nienależących do
              związkow (czytaj: niepłacących składek na tą fantastyczną instytucję...).
              • Gość: niety Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 17:32
                jasne, a jak ktos jest glupszy, to niech umiera, za kare ze DNA mu brakuje.

                to sie nazywa raj na ziemi, tak sobie go zaprojektowales?
    • powiatowainfo Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 14:09
      a na zachodzie prawie nie ma związków zawodowych. Tylko co 20 osoba w Niemczech
      jest w jakimś związku! i co źle u nich?
      • Gość: lord Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 15:22
        Może związki zawodowe nie są potrzebne wielu ludziom. Ale wszyscz maja prawo do
        organizowania się, zakładania partii, itd. Jeżeli inicjatywa założenia
        organizacji była przyczyną wyrzucenia z pracy, to jest to naruszenie ustawy
        zasadniczej i bez protestów powinno być surowo ukarane.
        • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 17:36
          Ograniczenie prawa wlasnosci takze jest naruszeniem Konstytucji.
          • Gość: Kamilchen Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.06, 17:44
            I kto to mówi? Pan obrońca "zaciśnionych" pracodawców. Oj biedni oni, biedni.
    • Gość: Kropotkin Prawo jest dla bogatych, a sądy gnębią biednych IP: *.static.korbank.pl 23.12.06, 18:45
      Komentarze, które odsyłają pokrzywdzonych do sądów i powołują się na prawa
      zapisane w konstytucji budzą mój śmiech. Zapomnijcie o oficjalnych obrazach
      rzeczywistości i popatrzcie na polski "realny kapitalizm". Zobaczycie wtedy, że
      kto ma pieniądze i wpływy zawsze wygrywa w sądzie. Prosty człowiek najczęściej
      odchodzi z kwitkiem. Wyrzucenie ludzi na bruk nie stanowi przestępstwa, ale
      kradzież bułki w sklepie przez głodnego biedaka to straszna zbrodnia. Sądy to
      tylko pachołki kapitalistów - nic się nie zmieniło od XIX wieku. Przynajmniej w
      Polsce.
    • Gość: byly solidarnosc "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.12.06, 20:42
      wierze ze zwycierzycie nie cofac sie ani koku jestescie w swoim kraju i macie do
      tego prawo a ci co lamio powinni stanoc przed sodem jesli to jest dalej polska
      • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 23.12.06, 20:44
        Gość portalu: byly solidarnosc napisał(a):

        > wierze ze zwycierzycie nie cofac sie ani koku jestescie w swoim kraju i macie d
        > o
        > tego prawo a ci co lamio powinni stanoc przed sodem jesli to jest dalej polska

        I wlasnie tego typu ludzie zapisuja sie do zwiazkow w Selgorsie.
        Nauczcie sie najpierw pisac po Polsku.
        • Gość: Marcos Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.static.korbank.pl 23.12.06, 21:01
          A ty palancie naucz się myśleć i odróżniać swoją ideologię, którą wyznajesz jak
          fanatyk religijny, od realnej sytuacji za oknem. Świat nie kończy się na
          bredniach panów z Centrum im. A.Smitha czy innego "eksperckiego" Instytutu
          Badań nad Gospodarką Rynkową. Realna polska rzeczywistość to m.in.: 3 mln
          bezrobotnych, 6 mln żyjących poniżej bezpieczeństwa socjalnego (czyli w zwykłej
          nędzy), presja finansowa, strach większy w miejscu pracy niż za
          najgorszej "komuny", łamanie wszelkich praw pracowniczych i arogancja małej
          grupki bogaczy. Tak właśnie wygląda "realny kapitalizm" po polsku.
    • Gość: ROBEK Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.chello.pl 24.12.06, 00:50
      Pewnie pracujesz w Selgrosie lub innej firmie na etacie Kapo - to widać.
      • Gość: Robek Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.chello.pl 24.12.06, 00:54
        P.S Sorki,to miałobyć do:kde44
    • Gość: obserwator "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 24.12.06, 09:51
      Hipokryzja i nic więcej. Proponuję przyjrzeć się działalności i roli tego
      związku w zwalczaniu pracowników w MPWiK. Gdy członek tego związku oskarżał
      przed sądem razem z prezesem tego firmy członków Komisji Zakładowej innego
      związku zwolnionego przez pracodawcę. Znalazło to odzwierciedlenie w
      prawomocnym wyroku sądowym. Więcej szczegółów można znaleźć na stronie
      związkowej pod adresem:
      zzww.republika.pl/
    • Gość: AS400 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.12.06, 13:53
      Tak samobylo w zeszlym roku w GE w Klodzku. Tam sad nakazal przywrocic
      pracownikow do pracy. A szefa zakladu i szefa kadr centrala odwolala ze
      stanowisk. Tu pewnie bedzie tak samo.
      • Gość: kpiorp Komitet Pomocy Pracownikom IP: 81.219.210.* 24.12.06, 16:38
        www.pracownicy.org
      • Gość: kpiorp Komitet Pomocy Pracownikom IP: 81.219.210.* 24.12.06, 16:38
        www.pracownicy.org
      • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 24.12.06, 20:08
        Gość portalu: AS400 napisał(a):

        A szefa zakladu i szefa kadr centrala odwolala ze
        > stanowisk. Tu pewnie bedzie tak samo.

        Nie sadze.
        • Gość: hello Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.freedom2surf.net 24.12.06, 23:35
          boś matoł
          • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 25.12.06, 00:07
            Bom swiadom szczegolow calej sprawy.
    • Gość: xxx Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.magma-net.pl 25.12.06, 07:09
      Zwiazki to zmora kazdej firmy, w USA niezle podlupaly i Forda i GM. Jezeli komus
      jest zle, to niech zmieni prace, proste. Rynek reguluje takie rzeczy.
      • Gość: surf Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.freedom2surf.net 25.12.06, 22:53
        masz moze telefon do tego pana rynka?
    • shedows1969 Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 25.12.06, 20:35
      kde44 ty polski bydlaku. To przez takich jak ty ten kraj kiedyś jeszcze zobaczy
      odwet zaszczutych ludzi. Myślę że Polska poradzi sobie z takimi miernotami jak
      ty.To dzięki zw. zawodowym nasz kraj jest wolny a ty z niego chcesz zrobić
      faszystowską enklawe w europie. Zw. zaw. wszędzie są katalizatorem nastrojów
      żeby pracodawcy i pracobiorcy mogli rozmawiać i się kłucić przy stole a nie na
      ulicach. Dla mnie walczącego naprawdę z komuną w 1970 i 1980 jesteś wyjądkowo
      odrażający bo ja nigdy nie byłem ty draniu etatową miernotą
      • mi.chal Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa 25.12.06, 23:44
        Jedna komuna walczyla z druga.
        Co to za roznica czy Jaruzelski, czy Solidarnosc? Jeden czort.
      • Gość: czytam Re: "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.crowley.pl 26.12.06, 00:00
        no to teraz szklanka zimnej wody, jakiś farmaceutyk na uspokojenie (bo na
        odchamienie jeszcze nie wymyślili) i dobrej nocy
    • Gość: kanalie z S "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.06, 08:42
      Bonzom związkowym marzą sie posadki w supermarketach a to dopiero kanalie!!!!
    • Gość: trinitti "Solidarność" broni związkowców z Selgrosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 19:37
      o ile dobrze pamiętam o wiele wcześniej napisał o tym www.dolnoslazak.pl
    • heraldek Dostana baty a nie etaty........................ 28.12.06, 00:00
      ......a sejmikowac mogaw pobliskim McDonaldzie....
      ...w czasie lunchu, oczywiscie..........
      • Gość: spoko Re: Dostana baty a nie etaty..................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 19:49
        chdzą cipłej posadki i gabinetu ,a gdy to dostaną to się na was wypną.
    • Gość: assur Re: "Solidarność" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 11:11
      Pseudozwiazek zawodowy Solidarnośc, czyli pomieszanie z poplataniem.
      Do swiatowego dziedzictwa wejdzie jako jedyne w swoim rodzoju monstrum -
      zwiazek zawodowy polityków prawicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja