Alternatywne propozycje modernizacyjne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 13:15
Polecam:
www.krytykapolityczna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1411&Itemid=77
    • Gość: | Re: Alternatywne propozycje modernizacyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:05
      belkot ignoranta. rzuca hasla, a nie wie o czym gada.
      • Gość: artek Re: Alternatywne propozycje modernizacyjne IP: *.wro.vectranet.pl 24.12.06, 08:19
        o tirach na torach napisano np. tu:

        serwisy.gazeta.pl/metro/1,75934,3801571.html
        przychylam się do zdania, że zadecydują wyłącznie koszty spedytora. jeśli to
        będzie za wolne i za drogie - nikt na to nie pójdzie. bo spedytor oszczędzi
        wyłącznie na paliwie, i tak ponosząc wszystkie inne koszty.
        i druga rzecz - ile takich pociągów musiałoby dziennie jeździć? każdy z 40
        tirami - kilkadziesiąt? kropla w morzu i problemy logistyczne - jeden pociąg co
        pół godziny ...
        nie żebym był przeciw, ale wcale to rozwiązanie takie cudowne nie jest.

        <pełny tekst>

        Tiry pojadą pociągiem

        Łukasz Antkiewicz
        2006-12-19, ostatnia aktualizacja 2006-12-18 20:30

        Ciężarówki rozjeżdżające polskie drogi będą przewożone koleją. Kilkanaście
        tysięcy ciężarówek przemknie po torach na trasie pomiędzy Litwą a Niemcami
        To właśnie tiry powodują największą liczbę wypadków, niszczą środowisko przez
        wydalane ogromne ilość spalin i hałas, a do tego niszczą drogi, które są później
        w opłakanym stanie. Chcemy to zmienić - mówi Sławomir Sadowski z Ministerstwa
        Transportu.

        Dlatego wzorem Szwajcarii w ramach ministerialnego programu "Tiry na tory" do
        2013 roku w Polsce zostanie uruchomionych kilka połączeń kolejowych pomiędzy
        polskimi granicami. To po nich specjalnymi wagonami niskopodłogowymi będą
        przewożone całe zestawy samochodów. W tym czasie kierowcy będą odpoczywać w
        wagonie-kuszetce doczepionym na końcu składu. Niemożliwie? Tak może się wydawać,
        bo o tym projekcie mówi się co najmniej od kilku lat, ale teraz już wiadomo, że
        pierwsza taka linia zostanie uruchomiona w połowie 2007 roku. Na początek na
        700-kilometrowej trasie Rzepin - Suwałki będzie kursował w obie strony jeden
        pociągi PKP Cargo. Zabierze ze sobą w jedną stronę ok. 40 ciężarówek. Rocznie
        będzie można przewieźć w ten sposób kilkanaście tysięcy ciężarówek. Jeśli pomysł
        się sprawdzi, PKP Cargo kupi kolejne wagony.

        - To będzie bardzo ekologiczny i bezpieczny transport - zachwala pomysł Andrzej
        Massel z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa w Warszawie.

        Eksperci jednak szacują, że takie rozwiązanie będzie nieopłacalne. - Wszelkie
        analizy wskazują, że taki transport będzie bardzo drogi. Lepiej przewozić same
        towary, a nie samochody - twierdzi Janusz Piechociński z zespołu doradców
        gospodarczych Tor.

        Pomysł źle też oceniają spedytorzy. - Przecież tir ma własny napęd, po co więc
        przewozić koleją. To na pewno podwoi nasze koszty - niepokoi się Helena
        Puchalska z firmy transportowej Bilax w Białymstoku.

        Rząd jednak uspokaja, że koszty przewozu nie będą duże, bo sam będzie je w dużej
        części dotował. W uchwalonym w miniony piątek przez Sejm budżecie na 2007 rok na
        realizację programu posłowie wygospodarowali 50 mln zł, resztę dopłaci UE. Do
        2013 roku na program dostaniemy 109 mln euro.

        - To się w efekcie opłaci. Oszczędzimy na przykład na ciągłej naprawie dróg.
        Zyska też środowisko - przekonuje Sławomir Sadowski.
Pełna wersja