maxav
27.12.06, 23:47
Wpisujcie swoje przygody z tym wynalazkiem bo zastanawiam się czy tylko mnie dotykają następujące fenomeny:
-mimo iż w planie pisze ze przyjedzie od 9 do 10 rano, cztery czy pięć razy ,nie przyjeżdza zaden dopiero po 10 wynurza się spod wiaduktu i pędzi na spotkanie z przystankiem
-kierowca pomimo opóżnienia (jakieś dziesięć minut) z rozkoszą wyjmuje papieroska i wychodzi zapalić,za jakiś czas wraca i niewzruszony odpala wechikuł.
-Na Psim Polu (pętla-Litewska) zdarza się że stoji z pięć autobusów ,tymaczasem żaden nie rusza na miasto mimo iż wedle planu powinien.
-Pomimo ogromnego korku przed mostem ,kierowcy jadą prawym pasem wtopieni w tiry podczas gdy A lub 128 przyśpieszają lewym i rujnują psychike pasażerów Nki.A może jestem przewrażliwiony?