Czy Mago siedzi zgodnie z prawem?

13.01.07, 09:30
Przypominam pismakom Gazety Wyborczej, że chwalili się, jakoby chętnego na
misia znaleźli w kilka godzin:
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3612109.html
Gdzież jest ten chętny, wyborczogazetowi redaktorzy? Łatwo było oskarżać
Gucwińskich? Gdzie jest teraz autorka paszkwilu, pani Katarzyna Lubieniecka?
Niech się wytłumaczy.
    • michal04 A inne sprawy Gucwińskich? 13.01.07, 09:38
      Może Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu zapyta swoich podwładnych ze Śródmieścia
      dlaczego umorzyli dochodzenie w spr. przywłaszczenia i wywiezienia przez
      Gucwińskich do swojego domu przy ul. Siemiradzkiego eksponatów stanowiących
      własność ZOO? Sygn. spr. 1DS.4796/05.
    • Gość: natrix Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.biol.uni.wroc.pl 13.01.07, 11:00
      Chętnych na neiedźwiedzia było 2. Ostatecznie miał jechac do Holandii, tylko, że
      znalezienie azylu to jedno, a wywiezienie tam misia to 2. Przez ten czas,
      szanowny pan Antoni nie wykonał żadnego gestu w tej sprawie, a był dyrektorem do
      końca roku. Jako dyrektor decyduje, czy zwierzę wyjedzie z ZOO, czy nie. Pan
      Antoni sprawę misia olał, bo wygodniej mu było lamentować w mediach... Pan
      Antoni jest obecnie uwikłany w kilka procesów sądowych, mam nadzieję, że zapadną
      wyroki skazujące i kilka latek spędzi w podobnych warunkach jak Mago.
      • wroclawianka2 Co z Gucwińską? 13.01.07, 11:30
        Gość portalu: natrix napisał(a):

        > Chętnych na neiedźwiedzia było 2. Ostatecznie miał jechac do Holandii, tylko, ż
        > e
        > znalezienie azylu to jedno, a wywiezienie tam misia to 2. Przez ten czas,
        > szanowny pan Antoni nie wykonał żadnego gestu w tej sprawie, a był dyrektorem d
        > o
        > końca roku. Jako dyrektor decyduje, czy zwierzę wyjedzie z ZOO, czy nie. Pan
        > Antoni sprawę misia olał, bo wygodniej mu było lamentować w mediach... Pan
        > Antoni jest obecnie uwikłany w kilka procesów sądowych, mam nadzieję, że zapadn
        > ą
        > wyroki skazujące i kilka latek spędzi w podobnych warunkach jak Mago.


        Antoni Gucwiński był (i jeszcze jest!!!) dyrektorem wrocławskiego ZOO. Do
        kierowania ogrodem miał wielu wybitnych specjalistów. Pamiętajmy, że GłÓWNĄ
        SPECJALISTKĄ ds HODOWLANYCH jest jego żona Hanna Gucwińska!!! To ona moralnie
        odpowiada za stan przetrzymywania zwierząt. Czy miała na to czas, zajmując się
        polityką w Sejmie RP? Zresztą i posłanką była mniej niż mierną! Pracownicy ZOO
        twierdzą, że "PIRANIA" (Hanna Gucwińska) wprowadzała w pracy więcej zamętu i
        dezorganizacji niż właściwego funkcjonowania ogrodu.
        Antoni Gucwiński niewiele miał do powiedzenia, a szkoda...
        • przerach Re: Co z Gucwińską? 14.01.07, 21:58
          wroclawianka2 napisała:

          > Antoni Gucwiński był (i jeszcze jest!!!) dyrektorem wrocławskiego ZOO.

          Nie jest - jest jednym z licznych (chyba zbyt licznych) pracowników Ogrodu, w pewnym sensie jeszcze przez 2 miesiące podwładnym jedynego dyrektora, R. Ratajszczaka i ... swojej żony.

          > Do kierowania ogrodem miał wielu wybitnych specjalistów. Pamiętajmy, że GłÓWNĄ
          > SPECJALISTKĄ ds HODOWLANYCH jest jego żona Hanna Gucwińska!!! To ona moralnie
          > odpowiada za stan przetrzymywania zwierząt.
          > (...)
          > Antoni Gucwiński niewiele miał do powiedzenia, a szkoda...

          To nie do końca tak. H. Gucwińska, jako główny specjalista ds. hodowlanych, nie powinna doprowadzić do sytuacji, w jakiej znalazły się wrocławskie niedźwiedzie (pawiany zresztą też - wolę sobie nie wyobrażać, w jakim stanie są pomieszczenia wewnętrzne, w których przebywa ponad setka tych małp). Faktycznie to ona ponosi (w głównej mierze) winę za zaistniały stan (nie tylko niedźwiedzi). Ale w takiej sytuacji OBOWIĄZKIEM dyrektora (było nie było - naczelnego) było wyegzekwowanie poprawy stanu i warunków hodowli oraz wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych - ale kogo, własnej żony? Jeżeli tego nie zrobił przez 8 lat (no - powiedzmy 7,5, bo tyle mogło (maksymalnie) zająć zastanawianie się co zrobić z niesfornym 'zboczonym' misiem), oznacza to, że nie dopełnił swoich obowiązków i godził się na taki stan rzeczy. Wobec tego wniosek jest jeden - wszyscy decydenci w Ogrodzie (asystent hodowlany, główny specjalista i dyrektor naczelny) ponoszą odpowiedzialność za przetrzymywanie zwierzęcia w warunkach dających podstawę do stwierdzenia ciągłego, permanentnego maltretowania Mago i innych niedźwiedzi, a w konsekwencji - wszystkich powinien objąć akt oskarżenia. W takiej sytuacji, dopiero po zasięgnięciu opinii ZEWNĘTRZNYCH biegłych (spoza wrocławskiego ZOO, spoza grona osób decyzyjnie i nadzorczo związanych z wrocławskim ZOO i spoza wrocławskiego ośrodka akademickiego) prokuratura powinna decydować o umorzeniu sprawy lub skierowaniu do sądu aktu oskarżenia. Złamanie prawa było ewidentne, a fakt, iż tym prawem jest ustawa, tym bardziej przemawia za skierowaniem sprawy do sądu. I trzeba sobie jasno powiedzieć - czas, by prawo zaczęło obowiązywać, a ludzie, którzy mają je stosować, wreszcie je poznali dogłębnie, a nie 'po łebkach' - sprawa Mago jest w ustawie 'osadzona' bardzo mocno!


      • Gość: Bacha Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 13:38
        Gość portalu: natrix napisał(a):
        Pan
        > Antoni sprawę misia olał, bo wygodniej mu było lamentować w mediach...

        To jest twoje zdanie, z którym prawda nie musi mieć cokolwiek wspólnego. Mamy
        13.01.2007 - nie słyszałam aby nowy dyrektor domagał się wywiezienia Mago -
        wręcz przeciwnie, a zatem - o co ten skowyt? O to, że Mago jest jeszcze we
        Wrocławiu czy o to aby dokopać Gucwińskiemu?


        > Pan Antoni jest obecnie uwikłany w kilka procesów sądowych, mam nadzieję, że
        zapadną
        > wyroki skazujące i kilka latek spędzi w podobnych warunkach jak Mago.

        Coś mi się widzi, że masz na pieńku z Gucwińskim, tyle że powody takiego stanu
        są twoją słodką tajemnicą. Ja bym chętnie zapoznała się za zdaniem drugiej
        strony. Dlatego, póki co - daruj sobie ferowanie wyroków a przynajmniej
        przystopuj z zawiścią, która aż kapie z twojego wpisu, cytuję: "mam nadzieję,
        że zapadną wyroki skazujące i kilka latek spędzi w podobnych warunkach jak
        Mago." Biolog, i do tego sadysta - to źle wróży, zwłaszcza zwierzętom.

        Na marginesie - UW jest opłacany również z moich podatków. Dlatego, jako
        partcypująca w kosztach, mam prośbę - serfuj sobie za swoje a nie za moje
        pieniądze.



        • Gość: natrix Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.biol.uni.wroc.pl 14.01.07, 10:38
          Coś mi się Bacha wydaje, że raczej Ty masz jakieś bliskie kontakty z państwem G.
          Owszem, jestem biologiem, ale do sadysty mi daleko. Raczek bliżej do tego miana
          komuś, kto, kto sadystów broni, uważając ich za przykładnych obywalteli. Sprawę
          ZOO znam od środka - Mago to tylko czubek góry lodowej, niestety...
    • bor12 Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 13:00
      Zlikwidujmy Mago.Wybijmy wszystkie niebezpieczne zwierzeta w lasach.Wszystko
      zgodnie z prawem.Moga zagrozic ludziom,bo i tak nikt ich nie przyjmie do
      ogrodow zoologicznych,czy innych placowek.Brak miejsc.W nieodpowiednich
      warunkach ich nie mozna przetrzymywac-to niehumanitarne!i niezgodne z prawem.Za
      to jaki gustowny dywanik moze byc z takiej skory.Skora żmiji zygzakowatej
      bedzie pieknie wygladala na scianie.O skorze z wilka nie wspominajac.Wyrzucmy
      ze szpitali wszystkich lekarzy,ktorzy osmielaja sie ratowac ludzi lamiac prawo-
      tak nie moze byc!Nie pozwolmy zbierac wolontariuszom pieniedzy do puszek.Czy
      maja kasy fiskalne?ubezpieczenie,uzbrojona ochrone?Jakie to piekne praworzadne
      panstwo bedziemy miec.Ale czy warto w nim zyc?Przykro mi ze Wyborcza dolaczyla
      w ogolnopolski trend polowan na czarownice.bor12
      • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 16:12
        Twój post, bor12, jest chyba mało związany z tematem. Piszesz takie bzdury, że
        aż szkoda klawiatury na komentarz.
        Mago mógł wyjechac już dawno, gdyby pan Gucwiński sie tym odrobinę
        zainteresował. Albo mógł żyć w godziwych warunkach we Wrocławiu, gdyby dyrekcja
        o tym pomyślała. Obecny dyrektor właśnie pomyślał, więc Mago nie musi już
        wyjeżdżać - za kilka miesięcy będzie miał wybieg z prawdziwego zdarzenia. Ten
        wybieg tam był, wymaga tylko drobnej przebudowy. Dlaczego Mago nie spacerował po
        nim za czasów państwa Gucwińskich?
        • Gość: Bacha Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 16:44
          Gość portalu: Water Proof napisał(a):
          Obecny dyrektor właśnie pomyślał, więc Mago nie musi już
          > wyjeżdżać - za kilka miesięcy będzie miał wybieg z prawdziwego zdarzenia. Ten
          > wybieg tam był, wymaga tylko drobnej przebudowy. Dlaczego Mago nie spacerował
          > po nim za czasów państwa Gucwińskich?

          "Pierwszym przedsięwzięciem nowego dyrektora będzie nowy wybieg dla niedźwiedzi
          brunatnych. - Chcę je przenieść w miejsce, GDZIE DZIŚ SĄ WILKI. To duży teren,
          około 1,5 ha - deklaruje Radosław Ratajszczak." ...dlatego nie spacerował,
          proste? Teraz też nie może - ze względu na wilki. Teorię diabli wzięli.
          • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 17:24
            Ojejejej... rozczaruję Cię... niedźwiedzie mogą mieszkać RAZEM z wilkami. I co
            teraz powiesz?
        • Gość: sceptyk Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.magma-net.pl 13.01.07, 22:04
          dobry nowy dyrektor jest mstrz świata - jeszcze nie zaczął urzędowania, a już
          kończy budowę wybiegu. Coś mi to przypomina - chwalenie się kserobraci
          sukcesami gospodarczymi po kilku miesiącach urzędowania. Z autopsji i przeglądu
          prasy w tej sprawie uważam, że jak zwykle główny problem, to mało kasy na ZOO,
          bo zwierzęta nie mają swoich przedstawicieli w urzedach miejskich (a mogłyby np
          wydelegować tygrysa). Dodatkowa przyczyna braku kasy jest zapewne polityczna -
          tych Gucwińskich należy się pozbyć i zwalić na ich nieudolność, a wystarczy dać
          mniej pieniędzy.
          • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 22:12
            A gdzie powiedziano, że kończy? Wybieg będzie za kilka miesięcy - nie trzeba go
            budować, bo istnieje.
            Zoo ma budżet niewiele mniejszy od poznańskiego, które jest znacznie większe.
            • Gość: sceptyk Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.magma-net.pl 13.01.07, 22:19
              skoro nie trzeba go budować, to dlaczego nie można wprowadzić Mago tam choćby
              dziś? no i kosztem których zwierząt by się to odbyło? Bo wolnego miejsca to w
              naszym ZOO to nie ma, a to też z winy miasta, które lekką rączką oddało teren
              na rozwój
              • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 23:04
                Bo wymaga lekkiej przebudowy. Przecież było w artykule, Mago będzie razem z
                wilkami, tak jak to jest w którymś ogrodzie, bodajże w Niemczech.
                A wolne miejsce będzie, jak wyjadą wszystkie zwierzęta takie jak kozy, owce,
                kury itp., itd....
              • wari Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 23:15

                Gość portalu: sceptyk napisał(a):
                Bo wolnego miejsca to w
                > naszym ZOO to nie ma, a to też z winy miasta, które lekką rączką oddało teren
                > na rozwój

                Rzadko który ogród ma tyle miejsca jeszcze do zagospodarowania. Wielkie
                trawniki, zakrzaczenia i uprawy kwiatków może sprawdzają się w wielkich
                ogrodach za maistem, ale nie w takim jak ogród wrocławski. Sugeruję wizytę
                choćby w Zoologische Garden w Berlinie i zwrócenie uwagi na zagospodarowanie.
                Powierzchnia taka sama jak Wrocław, zwierząt dużo, ale wszystko przemyślane pod
                kątem ich dobrostanu. Do tego na wybiegach tyle zieleni, że takie pseudo
                trawniczki zupełnie niepotrzebne. Nawet w Pradze, pomimo większej powierzchni,
                tez większa część zagospodarowana. We Wrocławiu jest jeszcze masę miejsca bez
                powiększania ogrodu,choć zawsze im więcej, tym lepiej. Można np. wyrzucić
                wreszcie to stado krów...
    • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 16:14
      Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Chętny jest, ale nie jest on już
      niezbędny - miś dostanie wybieg we Wrocławiu.
      • Gość: Bacha Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 16:47
        Gość portalu: Water Proof napisał(a):
        > Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Chętny jest, ale nie jest on już
        > niezbędny - miś dostanie wybieg we Wrocławiu.

        Prawda jest nieco bardziej prozaiczna - chętny (z Holandii) się wycofał, a
        dokładniej, to fundacja, którą pani redaktor była łaskawa znaleźć. Więcej
        obiektywizmu i zaglądanie do archiwum GW.
        • Gość: Bacha Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 17:00
          "My skontaktowaliśmy się z niemiecką fundacją "Cztery łapy" (prowadzi dwa
          schroniska dla niedźwiedzi) oraz z holenderską fundacją "Alertis" (ma azyl dla
          niedźwiedzi w Rhenen). Obydwie deklarują chęć pomocy. - Będziemy się starali,
          aby jak najszybciej znaleźć mu dobre miejsce - zapowiada wiceprezydent
          Najniger. - Zwrócimy się do Holendrów z fundacji "Alertis" z oficjalnym
          zapytaniem, czy mogliby przyjąć naszego Mago. Holendrzy w przyszłym tygodniu
          mają podjąć decyzję, czy to zrobią."
          "Niestety, dla Mago brakuje miejsca. Wczoraj zoo dostało oficjalną odpowiedź z
          fundacji "Cztery Łapy", prowadzącej w Niemczech dwa parki dla niedźwiedzi,
          m.in. w Worbis. Niemcy piszą, że w swoich schroniskach mają już komplet
          misiów. - Ale szukamy dla niego miejsca w innym parku - zapewnia Rüdiger
          Schmiedel, dyrektor parku w Worbis.
          Za dwa tygodnie powinniśmy dostać odpowiedź od dr Margje Voeten z holenderskiej
          fundacji Alertis, prowadzącej w Rhenen azyl dla niedźwiedzi. Wysłaliśmy jej
          zdjęcia Mago w karcerze. "Widzę, że jego sytuacja jest tragiczna, ale sama nie
          mogę podjąć decyzji. Musimy poczekać, aż wróci z urlopu osoba, która decyduje o
          przyjmowaniu niedźwiedzi do naszej placówki" - odpisała."

          to odnośnie tych tłumów, które chcą Mago u siebie - dedykuję tym, którzy
          przeinaczają fakty i dopasowywują własne teorie.

          • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 17:27
            Skąd i z kiedy ten tekst?
            Poza tym, pan Gucwiński miał 8 lat na znalezienie Mago miejsca. I nic w tej
            kwestii nie zrobił! Nic! Polecam posty Wari z poprzednich wątków.
            • Gość: Bacha Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 18:03
              Gość portalu: Water Proof napisał(a):
              > Skąd i z kiedy ten tekst?

              Poszukaj sobie w archiwum twojej ulubionej gazety, możesz wybiórczo - trzymaj
              fason. Chociaż nie - nieprzemakalny i na dodatek wodoodporny jesteś, co widać i
              czuć. Nudzi mnie ta twoja monotematyczność, baw się dobrze.
              • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 18:07
                Śmieszna jesteś. Ciekawe, skąd w Tobie takie przekonanie o własnej słuszności,
                mimo argumentów osób, które znają osobiście sytuację we wrocławskim zoo.
                GW nie jest moją ulubioną gazetą, wiadomości mam z różnych źródeł, także
                pozagazetowych.
                P.S. Jestem kobietą.
                • Gość: Bacha Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 19:11
                  GW 10.01.07:
                  "Wczoraj dostaliśmy odpowiedź od holenderskiej fundacji Alertis, która w zoo w
                  Rhenen prowadzi azyl dla niedźwiedzi. Dr Margje Voeten, szefowa Alertis: -
                  Chcemy pomóc Mago. Potrzebujemy jednak zgody dyrekcji zoo w Rhenen.

                  Wiceprezydent Wrocławia Sławomir Najniger zapowiedział, że w imieniu miasta
                  zwróci się do holenderskiego zoo z prośbą o przyjęcie Mago."

                  9.01 miasto otrzymało odpowiedź - teoria o zaniechaniu upadła. Trzeba inaczej
                  dokopać Gucwińskiemu - jak na wodoodporną przystało. Kiepskie masz źródełka. ja
                  nie wymyślam - powyższe cytaty pochodzą z GW.
                  A pani redaktor - chyba dobry miesiąc temu twierdziła, że znalazła te tłumy
                  chętnych.. A czy panie redaktor zapytała jak czuje się człowiek(?), który
                  spowodował, że Mago nie cieszy się luż pełną wolnością - taką niezmierzalną
                  metrami kwadratowymi? Przecież pani redaktor wie o kim piszę, prawda? podwójna
                  moralność czy ścisle okreslony cel serii artykułów? A może - jedno i drugie?
                  "Wodoodporna" - daj się wodzić za nos, świetnie ci idzie.
                  • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 19:29
                    ja
                    >
                    > nie wymyślam - powyższe cytaty pochodzą z GW.

                    I kto tu wierzy GW i tylko z niej czerpie wiadomości? Uwierz, że mam bardzo
                    dobre źródła.
                    Gdyby p. Gucwiński zabrał się za szukanie miejsca dla Mago 8 lat temu, to dawno
                    by się już ono znalazło. Nie rozumiesz tego?
                    • Gość: Bacha Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 20:15
                      Gość portalu: Water Proof napisał(a):
                      > I kto tu wierzy GW i tylko z niej czerpie wiadomości? Uwierz, że mam bardzo
                      > dobre źródła.


                      - Wątek dotyczy artykułu(ów) zamieszczonych w GW, stąd opieranie się
                      na "twórczości" GW
                      - GW jako jedyna - z uporem godnym zastanowienia - "wykryła" i drąży temat.
                      - GW "zapomina" o faktach, które sama wcześniej przytacza - amnezja
                      okolicznościowa?

                      W każdym zoo znajdziesz conajmniej kilkanaście zwierząt, które przetrzymywane
                      sa z naruszeniem ustaw i przepisów. Które zoo wybierasz? zacznij myslec i
                      wyciągać wnioski. Smieszy mnie gdy paniusia piszaca np. o górnikach w
                      Polkowicach i porusza tematy z pogranicza kroniki wypadków, przywdziewa szatki
                      wojującej opiekunki zwierząt. Poszperaj w archiwum i zobacz ilu dziennikarzy
                      było zaangażowanych w ten temat - teraz kolej na Lubieniecką. Cięzko ci idzie
                      ale spróbuj.
                      • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 20:47
                        W każdym? A skąd takie iformacje?
                        Historię rozgrywającą się we wrocławskim zoo śledzę na bieżąco.
                        Dlaczego nie chcesz uwierzyć, ze słodcy państwo z telewizora wcale tacy mili nie są?
                      • wari Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 23:21
                        Gość portalu: Bacha napisał(a):
                        > W każdym zoo znajdziesz conajmniej kilkanaście zwierząt, które przetrzymywane
                        > sa z naruszeniem ustaw i przepisów. Które zoo wybierasz?
                        Wskaż jedno, w którym jeden z niedźwiedzi jest od 8 lat trzymany na 6 m2, tak,
                        że na dwóch łapach nie może się wyprostować. Albo, żeby było ci łatwiej z
                        jednym, trzymanym prawie 4 lata tez na 6m2 tak jak samica himalajskiego w zoo
                        Wrocław. Do wyboru masz wszystkie polskie ogrody i wszystkie z Europy
                        Zachodniej.
                        Odpadają Bałkany i Azja, bo to byłoby zbyt łatwe, tam mają podobne standardy do
                        Wrocławia.
                        Czekam !
                      • wari Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 23:29
                        Gość portalu: Bacha napisał(a):
                        Smieszy mnie gdy paniusia piszaca np. o górnikach w
                        > Polkowicach i porusza tematy z pogranicza kroniki wypadków, przywdziewa
                        szatki
                        > wojującej opiekunki zwierząt. Poszperaj w archiwum i zobacz ilu dziennikarzy
                        > było zaangażowanych w ten temat - teraz kolej na Lubieniecką

                        Dobrze, że wreszcie wyjaśniłaś o co chodzi. O Lubieniecką, a tu niektórzy
                        poważnie chcą gadać o niedźwiedziu. Ale jeśli masz z nią na pieńsku to może
                        sobie pogadacie na osobności. Tak jak śmieszy Ciebie, że tylko jeden
                        dziennikarz (o zgrozo piszący o górnikach !) zajął się misiami, tak mnie
                        śmieszy ktos taki jak Bacha, która wypowiada się o sprawie nie mając o tym
                        zielonego pojęcia. Gdyby takie pojęcie miała to by wiedziała, że Lubieniecka
                        konsultowała się w sprawie Misiów z niejednym specjalistą. Ale wiem, ta
                        wstrętna Lubieniecka ma taką siłę, że namówiła Wajraka, Sumińską i paru
                        specjalistów mówiących o zoo w TVN w Uwadze na temat wrocławskiego zoo, że
                        jakoś wszyscy mieli podobne zdanie.
                    • Gość: Bacha Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 20:21
                      Gość portalu: Water Proof napisał(a):
                      > Gdyby p. Gucwiński zabrał się za szukanie miejsca dla Mago 8 lat temu, to
                      dawno
                      > by się już ono znalazło. Nie rozumiesz tego?

                      A czy to tak trudno zrozumieć, ze gdyby 8 lat temu Mago trafił na inny wybieg,
                      to znaleziono by krokodyla, który ma za mały basen a żyrafa ma za wysoki mur?!!!
                      Czo tobie tak trudno przychodzi myślenie czy tylko udajesz? Pomijając i nie
                      wnikając w winy lub niewinność Gucwińskich - czy ty nie widzisz, że nie o Mago
                      tu chodziło?!
                      Ja odpuszczam, rzeczywiście nie dam rady wodoodporowi.
                      • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 20:45
                        Oczywiście, chodziło o to, żeby wreszcie usunąć ze stanowiska osoby
                        niekompetentne, nieuczciwe i zdecydowanie za stare, żeby zarządzac taką
                        placówką. Wreszcie się udało, mimo że tak kurczowo trzymali się stołka. Powinni
                        byli wylecieć tak z 10 lat temu.
                        W tym zoo 90% zwierząt trzymanych jest w niewłaściwych warunkach, Gucwińscy mają
                        szczęście, że nikt w to nie wnika.
                        • Gość: sceptyk Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.magma-net.pl 13.01.07, 22:15
                          Piszesz, jakby to Gucwińscy nie chcieli dać pieniędzy na wybieg dla Mago. Czy
                          masz jakiekolwiek pojęcie o inwestowaniu czy remontach? zgadzam się z
                          poprzednikami, że był to tylko pretekst, aby się tych ludzi pozbyć. I dobras na
                          to metodą jest oprzyznawać zbyt mało kasy, a potem ubolewać, że coś jest
                          niezrobione, Zresztą nowy dyrekto tylko to potwierdza - jeszcze nie zaczął
                          urzędować, a już kończy inwestycję - skąd my to znamy? przecież to kserobracia
                          chwalili się wynikami w gospodarce w kilka miesięcy po objeciu WADZY
                          • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 13.01.07, 23:10
                            Gucwińscy już od dawna powinni być na emeryturze! Jakiego tu trzeba jeszcze
                            pretekstu?
                            Mago ich po prostu niewiele obchodził, i tyle.
                            Co do nowego dyr. - czytałes poprzednie posty? Artykuły? Tylko przeróbka wybiegu
                            - nie potrzeba na to wiele czasu. Czy to zrozumiałe, czy piszę za trudnym językiem?
                          • wari Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 23:41
                            Gość portalu: sceptyk napisał(a):

                            > Piszesz, jakby to Gucwińscy nie chcieli dać pieniędzy na wybieg dla Mago

                            Dokładnie tak było. W ciagu tych ośmiu lat wydano masę niepotrzebnej kasy, na
                            utrzymanie ponad 100 kotów (samo żarcie to lekko wydane tysiące !), kóz, krów.
                            Do tego nierozliczona benzyna w słuzbowym aucie. W ogóle w zoo z kasą dla p.G.
                            to się specjalnie nie liczono. Mnie to nawet nie dziwi po 40 latach rządzenia i
                            z takim poparciem kazdej kolejnej władzy, poczuciem bezkarności, może się
                            pomylić co służbowe, a co prywatne. Wystarczy zobaczyć ogrody w Poznaniu, które
                            pomimo podobnej mizerii finansowej zrobiły nawet różne inwestycje. Nie
                            traktowały też zwierząt jak znaczki pocztowe do kolekcji, bez troski o
                            zapewnienie im właściwych warunków. Najpierw warunki, potem zwierzę, a nigdy
                            odwrotnie.

                            A co powiesz o Mysi, niedźwiedzicy himalajskiej, trzymanej tak jak Mago, ale
                            przez prawie 4 lata. Zwolnił się wybieg, ale ona dalej siedziała w karcerze,
                            choć nawet grosz nie był potrzebny, wybieg dla niej nie wymagał żadnej
                            przebudowy. Może znasz powód ? Jestem szczerze ciekawy.
          • wari Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 18:00
            Gość portalu: Bacha napisał(a):
            > to odnośnie tych tłumów, które chcą Mago u siebie - dedykuję tym, którzy
            > przeinaczają fakty i dopasowywują własne teorie.

            Nie znając sprawy, próbujesz manipulować. Przez 8 lat można znaleźć co najmniej
            kilka miejsc, gdzie niedźwiedź przebywałby w godnych warunkach. Można tez
            wybudowac nie jeden, ale kilka wybiegów. W przypadku niedźwiedzicy himalajskiej
            więzionej prawie 4 lata nie trzeba było nawet szukać i wydawać pieniędzy.
            Wybieg był bowiem w pewnym momencie pusty, a mimi tego niedźwiedzica siedziała
            w karcerze. Nawet Rembiszewski, dyrektor zoo Warszaw i w końcu dość bliski
            przyjaciel Gucwińskich powiedział, że to maltretowanie... prof. Jakubiec,
            czołowy polski specjalista od niedźwiedzi brunatnych, przyjaciel Gucwińskich
            który matkę niedźwiedzi dostarczył z Karpat do zoo, mówił w pierwszych
            artykułach o Mago, że żałuje, że to zrobił i że to jego największa zawodowa
            klęska. Nawet więc ludzie z branży "pękają". Po prostu jeśli ktoś ma odrobinę
            przyzwoitości i zna się na tym to nie może widzieć, że jest to maltretowanie
            zwierząt...
            • wroclawianka2 Przesada z "przyjaciółmi" 14.01.07, 13:30
              Nawet Rembiszewski, dyrektor zoo Warszaw i w końcu dość bliski
              > przyjaciel Gucwińskich powiedział, że to maltretowanie... prof. Jakubiec,
              > czołowy polski specjalista od niedźwiedzi brunatnych, przyjaciel Gucwińskich
              > który matkę niedźwiedzi dostarczył z Karpat do zoo, mówił w pierwszych
              > artykułach o Mago, że żałuje, że to zrobił i że to jego największa zawodowa
              > klęska. Nawet więc ludzie z branży "pękają". Po prostu jeśli ktoś ma odrobinę
              > przyzwoitości i zna się na tym to nie może widzieć, że jest to maltretowanie
              > zwierząt...

              Wari chyba przesadza z "przyjaciółmi" Gucwińskich... Wątpię, czy Gucwińscy mają
              jakichkolwiek przyjaciół. Wari zapytaj pracowników wrocławskiego ZOO. Oni coś
              wiedzą o przyjaźni Gucwińskich, a szczególnie Hanny, która nawet z własną
              (jedyną) siostrą od kilkunastu lat jest w konflikcie...
              • wari Re: Przesada z "przyjaciółmi" 14.01.07, 18:35

                wroclawianka2 napisała:
                > Wari chyba przesadza z "przyjaciółmi" Gucwińskich... Wątpię, czy Gucwińscy
                mają
                > jakichkolwiek przyjaciół. Wari zapytaj pracowników wrocławskiego ZOO. Oni coś
                > wiedzą o przyjaźni Gucwińskich, a szczególnie Hanny, która nawet z własną
                > (jedyną) siostrą od kilkunastu lat jest w konflikcie...

                Myślę o "przyjaciołach" z branży czy w ogóle związabych po linii zawodowej,
                prywatne życie p.G. mało mnie obchodzi. P.G. wszak nie ukrywali, że zamiast
                odpowiedzieć merytorycznie na zarzuty (trudno uznać za takie wyjaśnienie, że
                niedźwiedzie są przyzwyczajone do karcerów, bo od stuleci trzymane były na
                zamkach i w pałacach - to raczej doszczętna kompromitacja) szukali sojuszników
                u polityków (spotkania z Pawlakiem), a Lepper jest częstym gościem w zoo. Dla
                p.G. wyjątkowo wygodne jest polityczne wyjaśnienie afery niż merytoryczne, a
                wiele osób się na to złapało.
                W odniesieniu do "przyjaciół" to chodziło mi o to, że ludzie z
                branży, "ogrodowcy" i ludzie zawodowo związani z nimi to, podobnie jak w wielu
                innych zawodach, jedna klika i publicznie nikt nie wytyka błędów kolegom. Tym
                bardziej doceniać trzeba tych którzy publicznie się wypowiedzieli -
                przytoczyłem 2 nazwiska.
                A że Gucwińscy zawsze byli przez władze i polityków traktowani podobnie jak oni
                traktują zwierzęta, czyli jak "maskotki" to już zupełnie inna historia. Każdy
                chciał sobie zrobić zdjęcie z takimi popularnymi postaciami i to wszystko.
                Znaleźli się "na salonach", ale zawsze w roli maskotek i nic poza tym.
    • wari Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 17:29
      misiu-1 napisał:

      > Przypominam pismakom Gazety Wyborczej, że chwalili się, jakoby chętnego na
      > misia znaleźli w kilka godzin:

      A może znasz na świecie fundację, która by siłą porywała niedźwiedzie z ogrodów
      zoologicznych ? Jeśli znasz taką, to proszę o adres. Do przekazania potrzebna
      jest dobra wola obu stron.
      • misiu-1 Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 17:38
        wari napisał:

        > A może znasz na świecie fundację, która by siłą porywała niedźwiedzie z
        > ogrodów zoologicznych ? Jeśli znasz taką, to proszę o adres. Do przekazania
        > potrzebna jest dobra wola obu stron.

        Masz jakieś informacje o tym, żeby chętny się zgłosił, a Gucwiński misia nie
        chciał oddać? Przeczytaj wcześniejsze posty może.
        • wari Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 13.01.07, 17:50

          misiu-1 napisał:

          > Masz jakieś informacje o tym, żeby chętny się zgłosił, a Gucwiński misia nie
          > chciał oddać? Przeczytaj wcześniejsze posty może.

          Wiesz nie muszę czytać, bo znam tę historię ze szczegółami i od dawna.
          Gucwińśki nie odpowiadał na sygnały z holenderskiej fundacji. Znane są też
          publiczne wypowiedzi Gucwińskiej (GW, Słowo Polskie), że będą teraz sprawdzać
          czy misie nie pójdą zagranicą na skóry (nawiasem mówiąc być dyrektorem 40 lat i
          nie znać słynnych w całej Europie ośrodków dla niedźwiedzi !). W interesie
          dyrekcji było bowiem, aby "udokumentowac", że naprawdę przez 8 lat nic się nie
          dało zrobić. jakoś drugi więziony niedźwiedź, samica himalajska, znalazła po 4
          latach karceru i wybuchy afery w zoo, nowy dom w Czechach. Przypadek ? Owa
          niedźwiedzica siedziała w tych strasznych warunkach prawie 4 lata, ale z
          nieznanych przyczyn śledztwo jej nie objęło. Też przypadek ? W czasie jej
          pobytu w karcerze zwolnił się nawet wybieg po niedźwiedziach okularowych
          wywiezionych przez koordynatora europejskiej hodowli tego gatunku do W.Brytanii
          (w Europie nawet te luksusowe wybiegi Gucwińskich uchodzą za zbyt ciasne), ale
          zamiast wpuścić tam niedźwiedzicę (nie wymagało to żadnej przebudowy wybiegu,
          zero kosztów) ścagnięto nowego okularowego z Łodzi. Doszło do ewidentnego i
          drastycznego naruszenia ustawy o ochronie zwierząt. Dlaczego prokuratura zajęła
          się tylko Mago, a nie także tą niedźwiedzicą ? Dlaczego nie przesłuchano
          wszystkich świadków mających bezpośredni kontakt z niedźwiedziem ? mam
          nadzieję, że prokuratura nadzorująca to sprawdzi.
    • Gość: germanik Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 19:33
      dopoki prokuratury beda sie zajmowaly takimi pie..mi, zlodzieje moga spac
      spokojnie
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 15.01.07, 07:49
      To teraz wilki nie będą miały gdzie biegać?
      • Gość: Water Proof Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? IP: *.icpnet.pl 15.01.07, 10:08
        Będą biegać razem z niedżwiedziem.
        • wroclawianka2 Re: Czy Mago siedzi zgodnie z prawem? 15.01.07, 17:41
          Gość portalu: Water Proof napisał(a):

          > Będą biegać razem z niedżwiedziem.


          Ja bym wpuściła na wybieg również Piranię Gucwińską. Może wilki przecesałyby
          trochę przetłuszczoną treskę na jej głowie.
          • michal04 Co czuje pierwszy mąż Gucwińskiej? 15.01.07, 23:21

            > Ja bym wpuściła na wybieg również Piranię Gucwińską. Może wilki przecesałyby
            > trochę przetłuszczoną treskę na jej głowie.

            Jestem ciekawy, co teraz czuje pierwszy mąż Hanny Gucwińskiej, od którego
            uciekła "niewinna Hania" załatwiając sobie (za pieniądze!!!) uniewaznienie ślubu
            kościelnego@
Inne wątki na temat:
Pełna wersja