nekename 14.01.07, 03:20 Dzisiaj w nocy, jakoś po 2 godzinie, koło Galerii, było tam pełno policji i pogotowia. Może ktoś wie co się stało się? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bart Re: Co się stało się koło Dominikańskiej? IP: *.as.kn.pl 14.01.07, 10:17 musiał być wypadek ba na ulicy pełno śladów po oleju i trochę pozostałości z auta Odpowiedz Link Zgłoś
tlatocetl2 Re: Co się stało się koło Dominikańskiej? 14.01.07, 10:54 Stało się coś dziwnego... Mówią, że to księżna Diana zginęła w tunelu przy Galerii. Ci wszyscy policjanci mieli francuskie mundury! Byłabyż możebna taka projekcja tu, we Wrocławiu, wydarzeń, które rozegrały się przed laty dziesięciu? Niezwykłe zjawisko! Co się zaś tyczy samej twej wścibskości, to pamietam takie oto zdarzenie: wychodząc ze sklepu zauważyłem autobus, do którego wbiegała osada karetki pogotowia. Po chwili wychodzili już, niosąc człowieka pozbawionego przytomności. Wtedy żwawa staruszka zaczęła wścibiać nosa i wypytywać lekarza, co się stało. "Gó..!" - odparł jej szczerze doktor, ucinając dyskusję. Zajmijmy się swoimi sprawami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liki Re: Co się stało się koło Dominikańskiej? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.07, 10:29 Słyszałam od taksówkarza, z którym jechałam ok.2;30, że samochód wyleciał na zakręcie koło galerii i wbił się w słup. Musiał jechać z bardzo dużą prędkością, bo podobno została z niego miazga. Nie wiem, co z pasażerami, ale chyba nie mieli szans przeżyć :-(. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Re: Co się stało się koło Dominikańskiej? IP: *.magma-net.pl 14.01.07, 10:49 Jeśli to prawda co piszesz to mam nadzieję, że debil przywalił w słup na tyle skutecznie, że zakończył grę zwaną życiem. Mam również nadzieję, że nikt z osób postronnych nieznajdujących się w aucie nie doznał żadnej straty materialej i uszczerbku na zdrowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drol Re: Co się stało się koło Dominikańskiej? IP: *.magma-net.pl 14.01.07, 11:26 Przejezdzalem tamtedy w okolicach 3... Na luku, gdzie sa swiatla, jak jedzie sie na tyl galerii, taksowka kombi zlozyla sie na latarni.. Nie wiem, czy szyby powybijali strazacy, czy same wypadly, ale to najbardziej rzucalo sie w oczy... Przod nie byl za bardzo pogiety, mysle, ze mieli szanse przezyc.. przynajmniej pasazerowie. Odpowiedz Link Zgłoś
tlatocetl2 Re: Co się stało się koło Dominikańskiej? 15.01.07, 08:25 Panem et circenses - chleba i igrzyska! Lud pragnie krwi, stąd nadzieja, że ofiary wypadku nie wyliżą się łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
guarana83 Re: Co się stało się koło Dominikańskiej? 15.01.07, 16:07 uważajcie na słowa bo to co powiecie bardzo łatwo może stać się rzeczywistością. nikomu się nie zyczy smierci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoAnna Znów może kogoś zamordował Jackiewicz ? IP: 86.42.100.* 15.01.07, 17:14 Nie jestem pewna, ale może znowu szalał pan pisioposeł? On lubi mordować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pilot Re: Znów może kogoś zamordował Jackiewicz ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 17:30 twój stary szalał po ulicy z jajami na wierzchu ty głupia pipo. Odpowiedz Link Zgłoś