Straz miejska S K A N D A L

21.01.07, 18:56
Starsza pani w wieku ok 70lat przechodzial sobie przez pasy. Niestety zlapalo ja czerwone gdy juz schodzila z jezdni. Oczywiscie 'stroze prawa' zainterweniowali, bo gdzie to przechodzic na czerwonym swietle! Nie wiem jak sie cala sytuacja skonczyla, spieszylem sie.
    • Gość: : Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.icm.edu.pl 21.01.07, 19:39
      i bardzo dobrze, pewnie weszla na mrugajacym

      starsi nie są w niczym lepsi i nie są uprzywilejowani bardziej od młodych
      • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 21.01.07, 19:46
        Gość portalu: : napisał(a):

        > i bardzo dobrze, pewnie weszla na mrugajacym
        Pokaż mi gdzie jest napisane, że na mrugającym zielonym nie wolno wchodzić na
        przejście.
        • Gość: waldek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.as.kn.pl 22.01.07, 01:29
          A pokaż mi gdzie jest napisane że jak się czerwone dla piszego już świeci to
          nie mogę go przejechać. Jedyne co mnie przed tym powstrzymuje to to że nie ma
          OC więc kto mi za szkody zapłaci.
        • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 13:09
          Pewnie, a na żółtym wolno wjechać na skrzyżowanie.

          Jak się jest starszą panią, która powoli chodzi, to się nie powinno pakować na
          pasy kiedy widać, że za dwie sekundy będzie czerwone. Ja mam połowę tego, a nie
          włażę, więc ona też mogła. Nie wierzę, żeby ktoś dostał mandat za to, że wszedł
          zaraz po zmianie czerwonego na zielone i nie zdążył zejść.
          • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: 194.8.14.* 22.01.07, 13:13
            to przejdz przez dubois przy drobnera, swidnicka przy arkadach i wiele, wiele
            innych.
            • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 13:35
              Dlaczego odpowiadasz bez sensu nie na temat? A może nie zrozumiałeś tych trzech
              prostych zdań, które napisałem?
              • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: 194.8.14.* 22.01.07, 13:43
                nie potrafisz zrozumiec jednego zdania? te swiatla sa tak krotkie, ze wchodzac
                OD RAZU, nie mozna zdazyc!
                • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.07, 12:50
                  Facet, weź poćwicz czytanie ze zrozumieniem. Piszesz zdanie być może i
                  prawdziwe, tylko zupełnie bez sensu uważasz je za odpowiedź na coś, co ja
                  napisałem. Gdzie ja mówiłem "światła są tak długie, że każdy zdąży przejść", co?
                  Wręcz przeciwnie, z tego, co pisałem, wynika, że dopuszczam możliwość
                  niezdążenia. I że nie wierzę, żeby za samo takie niezdążenie dostawało się
                  mandat. Za wpakowanie się na migającym i wielkie zdziwienie "ojej, już
                  czerwone?" - jak najbardziej.
          • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 22.01.07, 13:51
            Gość portalu: Piotrek napisał(a):

            > Pewnie, a na żółtym wolno wjechać na skrzyżowanie.
            Migające zielone to nie jest żółte. W rozporządzeniu napisane jest tylko, ze
            należy się pospieszyć z opuszczeniem jezdni. Nic nie ma o zakazie wchodzenia.

            A żółte to jest zakaz wjazdu, chyba że bla bla. Różnica jest dość wyraźna.
          • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: 194.8.14.* 23.01.07, 14:48
            > pasy kiedy widać, że za dwie sekundy będzie czerwone. Ja mam połowę tego, a nie
            > włażę, więc ona też mogła. Nie wierzę, żeby ktoś dostał mandat za to, że wszedł
            > zaraz po zmianie czerwonego na zielone i nie zdążył zejść.

            vide bema.
            • Gość: Piotek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.07, 15:45
              Co "vide bema"? Mandaty tam dają jak ktoś wejdzie od razu po zapaleniu zielonego
              i nie zdąży?
              • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: 194.8.14.* 23.01.07, 16:09
                wiekszosc swiatel jest takich w miescie.
                • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.07, 10:38
                  Ziomal, dalej nie rozumiesz prostych pytań? Dają na Bema mandaty za to, że się
                  weszło zaraz po zmianie na zielone i nie zdążyło? Tak, czy nie?
    • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.Slowianska.k.pL 21.01.07, 20:17
      we wro nie sposob zdazyc na zielonym - swiatla sa za krotko.
      • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 21.01.07, 21:28
        Przecież nikt nie każe zdążyć na zielonym. Światło pokazuje kiedy na przejście
        możesz *wejść*. Iść przez przejście masz w miarę swoich możliwości szybko i bez
        zatrzymywania się. I koniec.

        To, że niektórzy kierowcy czy SM myślą, że jest inaczej, nie powoduje, że
        światła dla pieszych mają być inaczej programowane.
        • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.Slowianska.k.pL 21.01.07, 21:32
          w innych miastach - poznan, warszawa, szczecin, kolobrzeg - nie widzialem
          nigdzie takich swiatel. to idiotyczne - moze samochodom takie zrobic? maja
          lepsze przyspieszenie od pieszych, zdaza sie przecisnac miedzy tirami.
          • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 21.01.07, 22:52
            Samochody już takie mają. Plac społeczny nie sposób przejechac w całości
            (ograniczenie do 30 ze względu na wyboje, faktycznie szybciej da się tylko
            samochodem służbowym) z północy na południe, gdy wjedzie się pod koniec cyklu.

            BTW, o tym, że samochód, który wjechał na skrzyżowanie na swoim zielonym, trzeba
            przepuścić mimo zmiany swiateł i pozwolić mu zjechać ze skrzyżowania wie jeszcze
            mniejsza liczba kierowców.
            • Gość: dziobak Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.as.kn.pl 22.01.07, 01:32
              To chłoptasiu popatrz w przepisy które wyraźnie mówią że jak nie masz
              możliwości zjechania ze skrzyżowania w danym cyklu świetlnym pomimo zielonego
              światła to nie masz prawa wjechać na skrzyżowania. Aż się nóż w kieszeni
              otwiera jak takie osoby jak ty się poruszają samochodami po mieście.
              • hayek_mises Re: Straz miejska S K A N D A L 22.01.07, 08:54
                Człowieku - co to znaczy: "jak nie masz
                > możliwości zjechania ze skrzyżowania w danym cyklu świetlnym pomimo zielonego
                > światła to nie masz prawa wjechać na skrzyżowania"

                Kiedy mam zielone i chcę skręcić w lewo to wyjeżdzam na skrzyżowanie i czekam aż
                skończy się ciąg samochodów jadących prosto. Wtedy ruszam. Jadący z prostopadłej
                ma obowiązek zaczekać aż opuszczę skrzyżowanie.
                Robisz inaczej?

                • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 13:03
                  Podstawa prawna? W którym to jest napisane miejscu PoRD?
                  • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 22.01.07, 13:57
                    Gość portalu: Piotrek napisał(a):

                    > Podstawa prawna? W którym to jest napisane miejscu PoRD?
                    Gdzieś taki tekst pamiętam. Pobiezne przejrzenie PoRD i rozporządenia o znakach
                    nie dało rezultatu, poszukam w domu.

                    Istnieje niestety obawa, że to jest tylko w podręczniku dla kierowców i stamtąd
                    to pamiętam... A jeśli tak to niedobrze.

                    Na w.w. pl. Społecznym jadę sobie spkojnie aż tu nagle ruszają mi z boku prosto
                    pod koła. A na wielu innych (np pl. Bema, skręcający od południa na zachód)
                    skręcający w lewo zostaliby na środku skrzyżowania blokując na nim ruch.
                    Wypuszczenie wszystkich ze skrzyżowania przed wjechaniem na nie jest moim
                    zdaniem po prostu logiczne, oby tylko nie było nadużywane przez wjeżdżających na
                    skrzyżowanie w momencie gdy nie ma miejsca za nim.
                    • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.07, 12:53
                      "Oby nie było"? Już jest.
              • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 22.01.07, 10:00
                Cholera jasna, dziobaki czytać ze zrozumienim nie potrafią? Gdzie pisałem,
                dziecino, o niemożliwości zjechania ze skrzyżowania? ZA skrzyżowaniem jest
                pusto. Mimo to zielone dla kierunku prostopadłego zapala się ZANIM z niego zjadę.
    • Gość: asia Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:58
      faktycznie skandal
    • irytka Re: Straz miejska S K A N D A L 23.01.07, 14:51
      Skandal w rzeczy samej! ale starsza pani była "pod ręką", natomiast nie ma co
      liczyć na interwencję straży, kiedy auta wjeżdżają na ścieżkę dla pieszych [jest
      zakaz wjazdu] czy młódź chuligani na podwórku.
      Jeszcze jedno w odpowiedzi tym, którzy mówią, że za późno weszła itp. Kilka lat
      temu poruszałam się o kulach. Nie było takich świateł, które byłyby
      wystarczająco długie, by przejść na zielonym. Poza tym starsza czy chora osoba
      wolniej reaguje i zanim się ruszy, to rzeczywiście sprawni są po drugiej stronie.
      • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.07, 15:47
        "Nie było takich świateł, które byłyby wystarczająco długie, by przejść na
        zielonym."

        I co, jak zielone zaczynało migać, to też się pakowałaś na przejście, "bo i tak
        bym nie zdążyła"?
        • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: 194.8.14.* 23.01.07, 16:07
          > I co, jak zielone zaczynało migać, to też się pakowałaś na przejście, "bo i tak
          > bym nie zdążyła"?

          migajace zielone pozwala wejsc - to nadal zielone, nie zolte - juz byla tu
          wykladnia przepisow.
          • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.07, 11:05
            "Migające zielone oznacza, że zaraz zapali się czerwone i pieszy jest obowiązany
            jak najszybciej opuścić przejście." To jest cytat z przepisów. Czyli jeżeli nie
            doszedłeś jeszcze do połowy przejścia, to w tył zwrot i wyjazd na chodnik, a
            jeżeli w ogóle nie wszedłeś, to dalej nie idziesz - bo i tak musiałbyś zawróciż
            natychmiast po postawieniu nogi na pasach.
            • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 24.01.07, 15:38
              Gość portalu: Piotrek napisał(a):

              > "Migające zielone oznacza, że zaraz zapali się czerwone i pieszy jest
              > obowiązany jak najszybciej opuścić przejście."
              Hm... To faktycznie ciekawe, bo wychodzi, że jednocześnie może wejść na
              przejście zarazem jak najszybciej je opuszczając. W dodatku stoi to w
              sprzeczności z "Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed
              pojazdem".
              • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.07, 15:45
                Prawda, że możnaby wydzielić osobny sygnał "zielone migające" i opisać
                oddzielnie. Ale przecież i tak sprawa jest zrozumiała: migający zielony to
                odpowiednik żółtego dla samochodów - "zaraz będzie czerwone". A ponieważ pieszy
                nie ma problemu "już nie zdążę wyhamować", to po prostu nie powinien wchodzić.
                No chyba że jest młodym sprinterem (chociaż tu przepisy zakazują przebiegania),
                ale staruszka o kulach wchodząca w takiej sytuacji na jezdnię po prostu z
                premedytacją skrajnie naciąga interpretację przepisu, do tego lekceważąc
                przynajmniej kilkunastu ludzi czekających spokojnie na swoją kolej w samochodach.

                Natomiast nie ma tu tej sprzeczności, o której piszesz. Pieszy ma się zbierać
                najszybciej jak może, ale to nie znaczy, że ma ustąpić samochodom. Samochód
                czeka, aż pieszy przejdzie.
                • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 24.01.07, 19:19
                  Gość portalu: Piotrek napisał(a):

                  > Natomiast nie ma tu tej sprzeczności, o której piszesz. Pieszy ma się zbierać
                  > najszybciej jak może, ale to nie znaczy, że ma ustąpić samochodom. Samochód
                  > czeka, aż pieszy przejdzie.
                  No dobrze, ale według mnie logicznym jest to, że pieszy zbiera się ale idąc w tę
                  stronę, w którą szedł. A nie zawraca. Tymczasem według Twojej interpretacji,
                  również logicznie poprawnej, pieszy widząc migające zielone powinien rzucić się
                  pędem w stronę tego końca przejścia, który jest bliżej. Taka rozbieżność
                  interpretacji źle świadczy o tym zapisie.
                  • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.07, 11:21
                    No bo tak się rzeczywiście przyjęło, że jak komuś zacznie migać, to już idzie
                    dalej. Ale najczęściej ludzie w trzy sekundy przechodzą przejście i to nie
                    sprawia kłopotów. Starsze panie o kulach też nie zawracają, no bo "się przyjęło"
                    i też nie ma z tym problemów, nawet formalnych, bo "kierowca powinien umożliwić
                    przejście osobie o widocznej niesprawności ruchowej". Poza tym to są przypadki
                    jednostkowe.

                    Natomiast wejście z premedytacją na migającym zielonym to już jest jak jazda na
                    "późnożółtym" - niby rzadko realnie zagraża, ale jednak chamstwo. I mandat spoko
                    się należy.

                    (Już nawet nie mówię o włażeniu na czerwonym przed maskę samochodu, który stoi,
                    bo przepuszcza tych, co wchodzili jeszcze na zielonym.)
                    • piast9 Re: Straz miejska S K A N D A L 25.01.07, 13:56
                      Gość portalu: Piotrek napisał(a):

                      > Natomiast wejście z premedytacją na migającym zielonym to już jest jak jazda
                      > na "późnożółtym" - niby rzadko realnie zagraża, ale jednak chamstwo.
                      A moim zdaniem nie. To nadal zielone, nakazujące się pospieszyć, a nie żółte
                      oznaczające zakaz.

                      BTW, nie wszędzie stosuje się zielone migające dla pieszych. Widziałem również
                      migające zielone dla samochodów. :)
    • Gość: tr Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.01.07, 14:57
      są takie ulice, że nawet ja (22 lata) wchodząc zaraz po zapaleniu się
      zielonego, nie przejde ich za diabła przed zapaleniem się czerwonego. Więc co
      dopiero taka babcia. Ma w ogóle nie wchodzić na jezdnię??? Ja wchodze na
      czerwonym, a na środku jestem i już miga! Kończe przechodzenie na czerwonym.
      Więc staruszki tym bardziej nie mają szans.
      • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.07, 15:49
        Wiesz co, ja jeżdżę samochodem i jakoś nie spotykam nagminnie ludzi dochodzących
        na czerwonym. Jak mi się zapala zielone, to jadę od razu, bez problemu. I jak
        przechodzę ulice, to też nie mam problemu ze zdążeniem. Miejsc, gdzie światła są
        naprawde krótkie jest bardzo niewiele. Wychodzi na to, że bajki opowiadacie z tą
        krókością świateł dla pieszych w całym Wrocławiu.

        A i tak nie o to najpewniej chodziło, że babcia nie zdążyła na zielonym, tylko
        że weszła, kiedy nie powinna.
        • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: 194.8.14.* 24.01.07, 16:30
          skoro mowisz, ze nie chodzisz, to skad wiesz? wiec poza tymi, ktore juz Ci
          wymienilem, dodam np. Kazimierza Wielkiego/Ruska.
          • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.07, 17:04
            Facet, ty jesteś za tępy nawet jak na standardy portalowego forum. Nie mówiłem,
            że nie chodzę, a nawet wręcz przeciwnie. Nie rozumiem, jak skopany trzeba mieć
            łeb, żeby tak na odwrót czytać łatwe, trzyzdaniowe wypowiedzi.
            • Gość: g625 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: 194.8.14.* 24.01.07, 17:13
              ale nerwowy jestes. moze lepiej zebys nie jezdzil samochodem, bo jeszcze kogos
              przejedziesz, bo na mrugajacym wejdzie.
              • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.07, 11:08
                Nerwowy? Jakbym był nerwowy to bym się wkurzył za pierwszym razem, kiedy
                objawiłeś wtóny analfabetyzm, a nie spokojnie ci go wykazywał za dziesiątym razem.
        • Gość: tr Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.01.07, 22:42
          czlowieku, sam piszesz, ze "takich miejsc jest niewiele", no ale jednak są!
          Wiec to nie zadne bajki, ale jak ci mowie, ze sama nieraz nie zdazam, a jestem
          sprawną osobą, to jakas babcia tym bardziej nie zdazy.
          • Gość: Piotrek Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.07, 11:07
            No i co z tego że są? Czy ja mówiłem, że ich wcale nie ma? To _Wy_ piszecie, że
            są wszędzie i to _Wasze_ wypowiedzi wychodzą na bezpodstawne bajki. To po pierwsze.

            A po drugie, problemem babci z początku niemal na pewno nie było to, że się jej
            światło za krótko świeciło, tylko że weszła jak zaczęło gasnąć. Nie widzisz różnicy?
            • Gość: tr Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.01.07, 20:25
              co nie zmienia faktu ze są ulice, przez ktore nie sposob zdazyc na zielonymn.
          • tlatocetl2 Re: Straz miejska S K A N D A L 25.01.07, 11:46
            Much about nothing - wiele krzyku o nic.
            Widziałem kiedyś taki spot: młody, zdrowy mężczyzna sunie przez miasto w
            towarzystwie swej sympatii (zapomniane już określenie na laskę, świnkę itp. -
            pewnie są jeszcze nowsze). Niespodziwanie drogę zajeżdża mu pirat drogowy,
            zmuszając do gwałtownego hamowania. Facet podejmuje pościg. Adrenalina zaczyna
            krążyć w krwiobiegu, przygotowując organizm do walki. Pirat zatrzymuje się w
            końcu. Ścigający go mężczyzna wybiega z samochodu z zamiarem wyprowadzenie
            silnego ciosu na szczękę wariata. A tu niespodzianka! Pirat to kaleka na wózku
            inwalidzkim... Facet miesza się, przeprasza i odchodzi. I pojawia się
            napis: "dlaczego nie traktujesz nas (w domyśle:inwalidów) normalnie?".
            Ludzi starszych też należy traktować zwyczajnie. Nie obrażajmy ich, traktując
            jak niedołężnych starców o małym rozumku. Strażnicy podejmując interwencję, być
            może uratowali staruszce życie, bo następnym razem będzie stokroć
            ostrożniejsza. Choćby z obawy przed strażnikami. Kto tego nie rozumie, nich
            dalej szczeka.
    • Gość: Pwoz Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.as.kn.pl 24.01.07, 21:49
      Ja mam w kazdym razie dobre zdanie o Strazy Miejskiej i stosauje w takch
      zasadach zawsze domniemanie niewinności Strażnikow.
      • Gość: B16 Re: Straz miejska S K A N D A L IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 14:18
        bo jak pieszy pomyka na czerwonym to należy wycieraczki włączyć, bo jak się
        rozplaszczy na szybie można widoczność stracić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja