Dziury i wyrwy na Klecińskiej

30.01.07, 10:59
Czy nie ma sposobu na skuteczne ich załatanie? Sytuacja codziennie się
pogarsza. Po obu stronach przejazdu kolejowego oraz w miejscach łączenia
starych i nowych odcinków jest jazda jak na poligonie wojskowym.
    • Gość: artek Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:54
      ojej, zimą zawsze są dziury. nie przyzwyczaiłeś się jeszcze?
      na szczecińskiej też dziury się porobiły.
      a na klecińskiej pewnie się łatać nie opłaca, skoro za dwa miesiące i tak ja
      zlikwidują.
      • piast9 Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej 30.01.07, 14:29
        To jest argumentacja w stylu pani Mazur ze ZDiK z zeszłego roku - nie opłaca się
        więcej placić za wyższy standard odśnieżania chodników lepiej płacić
        odszkodowania dla łamiących sobie kończyny.
        • Gość: g625 Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej IP: 194.8.14.* 30.01.07, 14:39
          czy narazenie ludzi na wypadek nie jest karalne?
          • piast9 Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej 30.01.07, 14:44
            Jak widać pani Mazur ma się dobrze.
        • Gość: obtłuczony garnek Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 15:17
          To nie była argumentacja Pani Mazur. To była argumentacja prezydenta Najnigera.
          Mówił, że miasto nie chce płacić więcej za odśnieżanie, tylko woli przeznaczyć
          te środki na remonty. To nie ZDiK płaci i nie ZDiK decyduje o tym, ile środków
          będzie na odśnieżanie przeznaczonych. Takie decyzje zapadają w Ratuszu.
        • Gość: artek Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej IP: *.wro.vectranet.pl 30.01.07, 17:48
          > To jest argumentacja w stylu pani Mazur ze ZDiK z zeszłego roku

          tyle że klecińska jest obecnie placem budowy w zarządzie wykonawcy. zdik co
          najwyżej może zarządać załatania dziur. ale nie jestem pewien czy może
          wyegzekwować więcej niż dotychczasowe doraźne przesypywanie żwirem (co niestety
          powoduje, że droga po paru dniach wygląda jeszcze gorzej niż przed zasypaniem
          dziur).

          a warto pamiętać, że ze względu na prace budowlane i spory ruch maszyn
          budowlanych zużycie drogi jest niewspółmierne do normalnych warunków. dziury
          będą się pojawiać tak czy owak bez względu na warunki pogodowe.
          nie ma się co dziwić wykonawcy że nie ma ochoty na poważniejsze łatanie ...
          • Gość: bóbr Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej IP: *.as.kn.pl 31.01.07, 10:58
            Pewnie, kogo obchodzą kierowcy i mieszkańcy Wrocławia - w końcu mieszkamy w
            trzecim świecie, niech więc sobie naprawiają zawieszenia co 1,5 roku. I tak
            powinniśmy być wdzięczni zimie za jej tegoroczną łagodność.
            • Gość: ARTEK Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 11:19
              aleś ty niedopieszczony ...
              po pierwsze nie ma obowiązku jeżdżenia samochodem, po drugie nie ma obowiązku
              jeżdżenia przez klecińską, po trzecie już prawie w 2/3 jeździsz na klecińskiej
              nową jezdnią. za nieco ponad dwa miesiące pojedziesz nowym wiaduktem a o
              dziurach zapomnisz jak o ubiegłorocznej zimie.
              ale o gładkiej nowej nawierzchni na starym odcinku zapomnij - bo nikt przy
              zdrowych zmysłach czegoś takiego ci nie zafunduje.
          • Gość: artur Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 15:15
            Zdik moze tego wymagac (zalatania dziur) jezeli w SIWZ na etapie
            przeprowadzania przetargu cos takiego sobie zastrzegl. Jezeli wykonawca nie ma
            tego w umowie to niestety musimy jezdzic po dziurach, zdik musialby organizowac
            nowy przetar na latanie dziur
    • Gość: Grota-Roweckiego Re: Dziury i wyrwy na Klecińskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.07, 19:16
      Co Ty wiesz o dziurach....?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja