wielki_czarownik
02.02.07, 20:55
No i co w tym złego? Widziałem w TV tę "straszliwą zbrodnię" i wcale mnie to nie rusza. Nie widzę w tym absolutnie nic złego. Niestety znowu w Polsce wszystko sprowadza się do płaczliwego "bogoojczyznianizmu", przyrównuje do Katynia, Oświęcimia i niemalże stawia tych żołnierzy na równi z SS-manami.
Ludzie wrzućcie sobie na luz! Nie macie poważniejszych zmartwień?
Niedługo w tym kraju już nic nie będzie można zrobić, bo nawet pierdnięcie się będzie komuś kojarzyć ze zbrodniami nazistowsko-komunistyczno-zaborczymi (w końcu gaz).