lubicie wino?

IP: 195.173.12.* 21.11.01, 12:04
Byl juz watek o jedzeniu we Wrocku (z zapalem sledzilem) ale jakos malo bylo w
nim o winach (poza drobnymi wzmiankami). A przeciez dobry obiad/kolacja musi
byc z winem prawda? Z tego co ja pamietam to wybor nie byl zbyt dobry (ani w
knajpach ani w sklepach) ale w sumie to kiedys sie tym za bardzo nie
inetersowalem a po drugie to bylo pare lat temu. Teraz przyjezdzam niedlugo do
W. i chce wiedziec czy mam ze soba zabrac pare butelek czy tez da sie dostac
jakies rozsadne wina (po rozsadnych cenach) w sklepach? Jaki jest wybor? A jak
jest w restauracjach?
Z gory zaznaczam, ze nie jestem jakims znawca/koneserem win - mam pare gatunkow
(raczej z poludniowej polkuli - Australia, Pld Afryka, Pld Ameeryka) ktore
lubie i uwazam, ze maja najlepszy stosunek jakosc/cena. A co wy lubicie pic?
    • Gość: Guilty Re: lubicie wino? IP: 212.160.147.* 21.11.01, 12:19
      z Twojego listu wnioskuję, że przyjeżdzasz zza granicy. O winie możnaby długo
      opowiadać, po pierwsze zajrzyj na forum gazety "in vino veritas" w dziale "czas
      wolny". A tak w dużym skrócie, to:
      - w restauracjach wina są niebywale drogie, a wybór raczej przypadkowy
      (oczywiście są wyjątki, ale nie w kwestii ceny - zawsze jest drogo)
      - w sklepach jest różnie, trzeba próbować. W ciemno mogę polecić sklepy
      Nicolasa (centra handlowe Korona i Borek), tam wpadki są raczej rzadkie, i
      stoisko w Carrefour. Najlepsze ceny są w Makro, ale też mały wybór - w ciemno
      polecam hiszpańskie z winnicy Gandia oraz białe Mouton Cadet (super cena!!!),
      reszta jest do sprawdzenia.
      pozdrawiam
      • Gość: Guilty P.S. IP: 212.160.147.* 21.11.01, 12:23
        co do kwestii "zabrać z domu czy kupić na miejscu" - na pewno zabrać, bo tutaj
        ceny są zdecydowanie wyższe niż w cywilizowanym świecie, a wybór często
        przypadkowy. Trzeba jednak pamiętać, że przepisy celne zezwalaja na wwóz do
        Polski chyba 2 l wina na osobę, więc ostrożnie z ilością :-)))
        • Gość: STrup Ceny wina w Polsce IP: *.chem.uni.wroc.pl 22.11.01, 09:14
          Gość portalu: Guilty napisał(a):

          > co do kwestii "zabrać z domu czy kupić na miejscu" - na pewno zabrać, bo tutaj
          > ceny są zdecydowanie wyższe niż w cywilizowanym świecie, a wybór często
          > przypadkowy. Trzeba jednak pamiętać, że przepisy celne zezwalaja na wwóz do
          > Polski chyba 2 l wina na osobę, więc ostrożnie z ilością :-)))

          Powyzsze jest prawda, choc bolesna.
          Francuskie wino sredniej jakosci, ktore we Francji kosztuje 50 FRF (jakies 26-28
          PLN) i tyle samo w Niemczech, Belgii, Holandii i nie wiem jeszcze gdzie, u nas
          zostaje lapczywie oblozone przez nienasycone Ministerstwo Finansow akcyzami,
          podatkami, narzutami itp. i kosztuje 40-60 PLN.
          W restauracji dwa razy tyle, jesli dobrze trafic, bo zazwyczaj jeszcze wiecej.
          Przywiez ile sie da!
          Przyklad: Kupilem niedawno na lotnisku w Brukseli butelke doskonalego bordeaux za
          260 BEF (jakies 24 PLN). Takie samo w specjalistycznym (ale niespecjalnie drogim)
          sklepie winiarskim bylo za 54 PLN. Wdalem sie z ekspedientem w dyskusje, a on
          pokazal mi czarno na bialym, ze jego sklep zarabia na tej butelce tylko 4.50!

          Powyzsze jest ilustracja smutnego faktu, ze nasz rzad (kolejne rzady) robi
          wszystko, zeby Polacy pili tanie, owocowe napoje winopodobne na 4-5 PLN za
          butelke, albo czysta wodke. Nikogo nie interesuje kultura picia alkoholu.
          Oj, daleko nam do Europy!
          • Gość: ds Re: Ceny wina w Polsce IP: 195.173.12.* 22.11.01, 10:42
            Wielkie dzieki za rady. Moge dorzucic, ze chociaz w UK wina nie sa az tak tanie
            jak w Europie to jednak duzo tansze niz w Polsce. Ostatnio udalu mi sie tu kupic
            za bardzo rozsadna cene (z racji, ze po szesc kazdego - 25% off) przyzwoite Rioja
            i Australijskie Shiraz Cabernet - ok 30-35zl za butelke. Niektore wina ktore mam
            w domu (tez w podobnym przedziale 30-60zl) znalazlem w serwisie gazety - ceny sa
            przecietnie o ok. 100% wyzsze. Przykre...
            No coz - najwyzej zaplace za nadbagaz :-)

            A i jeszcze jedno - z Belgii przywoze wina tylko jezeli jade samochodem. W
            przeciwnym wypadku priorytet maja piwa - cudo (jak juz sie zreszta rozwodzilem w
            innym watku)
            • Gość: zenon Re: Ceny wina w Polsce IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 11:17
              Nie lubimy wina, lubimy bigos na winie.
          • potwor Re: Ceny wina w Polsce 23.11.01, 12:18
            Gość portalu: STrup napisał(a):


            > Francuskie wino sredniej jakosci, ktore we Francji
            kosztuje 50 FRF

            > Przywiez ile sie da!

            Niby sfera budzetowa a taki ladowany! Ja myslalem ze
            sredniej jakosci to jest takie za 30 FF.

            A auto ma takie niziutkie ze sie nie daje rady pod nie
            wczolgac! Pewnie Ferrari.

Pełna wersja