prywatna szkołaSIGMA-kto posłał tam swoje dziecko?

09.02.07, 15:14
Mam 6 letniego syna, chcę go wysłać do SIGMY do zerówki. Czy dzieci kogoś z
Was tam się uczą? Co możecie powiedzieć o tej szkole?
    • Gość: matka Re: prywatna szkołaSIGMA-kto posłał tam swoje dzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.07, 17:22
      Ja mam dziecko w podstawówce i polecam tą szkołę. Rewelacja. Zresztą radzę
      przejść się do szkoły, porozmawiać z nauczycielami, zobaczyć jak wyglądają tam
      lekcje. Bo ile osób, tyle opinii.
      • kartkowscy Re: prywatna szkołaSIGMA-kto posłał tam swoje dzi 09.02.07, 19:56
        lekcje lekcjami ale w jaki sposób po zajęciach lekcyjnych jest organizowany tam
        czas dla dzieci, czy nie pozostają tam tak samopas jak to bywa w świetliczach
        szkolnych?
        • Gość: matka Re: prywatna szkołaSIGMA-kto posłał tam swoje dzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.07, 21:30
          Świetlica działa do 17 pod czujnym okiem nauczycieli. Dzieci mają zorganizowany
          czas na odrabianie lekcji, potem na zajęcia dodatkowe i na zabawę oczywiście.
          Poza tym jest szeroka gama zajęć dodatkowych - judo, taniec itp.
    • Gość: matka byłego uczni nie polecam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 21:41
      marketingowa fikcja za ciężkie pieniądze;
      zbyt dużo trudnych wychowawczo dzieci,
      ciągłe zmiany nauczycieli,
      nieudolnośc wychowawcza,
      poza tym warunki jak za te pieniądze - bardzo nieciekawe: bez podwórka,
      otoczenie przygnębiające (nędza, zakład z trumnami i sporo marginesu w
      sąsiedztwie),
      brak stołowki, więc stosują jakieś cateringi, do których nie mam zaufania (moje
      dziecko nie lubiło posiłków w szkole, a na ogól nie jest wybredne)
      w szkole oprócz maluchów są też gimnzjaliści (bardzo źle wychowani, agresywni i
      bardzo pobudzeni) oraz licealiści (palą bezkarnie papierosy wokół szkoły) - w
      rezultacie hałas i ciasnota,
      nie warto za te pieniądze
      • Gość: Kokeeno Re: nie polecam! IP: 80.54.202.* 10.02.07, 08:54
        > marketingowa fikcja za ciężkie pieniądze;
        Cóż, prawda w całej rozciągłości...

        > zbyt dużo trudnych wychowawczo dzieci,
        OK. To "trudnych wychowawczo" to eufemizm wobec połowy (a poza tym, jak 90% klasy olewa zajęcia i się na nich po prostu nie pojawia, to jak się mają czegoś nauczyć?)

        > ciągłe zmiany nauczycieli,
        Ciekawe dlaczego?

        > nieudolnośc wychowawcza,
        Niestety dotyczy głównie rodziców, którzy posyłają tam dzieci i o nich zapominają...

        > poza tym warunki jak za te pieniądze - bardzo nieciekawe: bez podwórka,
        > otoczenie przygnębiające (nędza, zakład z trumnami i sporo marginesu w
        > sąsiedztwie),
        Prawda.

        > brak stołowki, więc stosują jakieś cateringi, do których nie mam zaufania (moje
        >
        > dziecko nie lubiło posiłków w szkole, a na ogól nie jest wybredne)
        > w szkole oprócz maluchów są też gimnzjaliści (bardzo źle wychowani, agresywni i
        >
        > bardzo pobudzeni) oraz licealiści (palą bezkarnie papierosy wokół szkoły) - w
        > rezultacie hałas i ciasnota,
        > nie warto za te pieniądze
        Cóż, najlepsze jest jedzenie domowe (bo każda firma jest od tego, by zarobić, czyli tnie koszty gdzie to tylko możliwe)...
      • Gość: alkan Re: nie polecam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 09:01
        > brak stołowki, więc stosują jakieś cateringi, do których nie mam zaufania
        (moje
        >
        > dziecko nie lubiło posiłków w szkole, a na ogól nie jest wybredne)

        Nie dziw mu się, bo większość kateringów kupuje za małe pieniądze w marketach
        to, co już samo zeszło z półek. Nawet te niesprzedane mocno zapanierowane
        papryką w celu neutralizacji "wiaterku" mięsa - tzw. gotowce na grilla.
    • Gość: ja A Re: prywatna szkołaSIGMA-kto posłał tam swoje dzi IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 09.02.07, 22:34
      ech... dawno to było... z 10 lat temu, niedługo po tym jak Sigma zaczęła
      uczyć... ciężkie pieniądze płaciłam za policealne studium ale... BYŁO WARTO! Z
      rozrzewnieniem wspominam tamte czasy i naukę. Ja jestem za tym żeby posyłać
      dzieci do prywatnych szkół jeśli tylko rodzice czują taką potrzebę. Moje
      dziecko chodzi do niepublicznego przedszkola i prawdopodobnie pójdzie do
      niepublicznej szkoły... kto wie może do Sigmy.
    • polkajolka łomatusiu! 10.02.07, 00:24
      pracowało się w tym piekiełku parę miesięcy :)))) cos strasznego! nigdy w życiu
      nie posłałabym tam swojego dziecka
    • Gość: kartkowscy Re: prywatna szkołaSIGMA-kto posłał tam swoje dzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:03
      a czy ktoś może polecić mi jakąś inną szkołę prywatna wraz z zerówką?
      • Gość: ibk Re: prywatna szkołaSIGMA-kto posłał tam swoje dzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.07, 11:42
        Jezeli zalezy ci na prestizu to Atut ale cięzko się dostać bo duzo chętnych. Jezeli chcesz ciszy i spokoju
        i przdłuzenia przedszkola w sensie podejścia do dzieci to polecam Alis na Orlej (do 3 klasy, potem
        trzeba szukać innych szkół). Zdecydowanie nie polecam szkół prywatnych , które prowadzą tez licea i
        policeanne np. Sigma czy Ekola. Zbyd duzo ludzi w budynku trudno zapanować nad tym. Wydaje mi się
        ze juz Gimnazjum i podstawowa w jednym budynku to za duzo, szczególnie ze często uczą ci sami
        nauczyciele a jednak inaczej pracuje się z maluchami a inaczej z gimnazjalistami. Z własnego
        doświadczenia polecam raczej znalezienie cichej szkoły publicznej w najblizszej okolicy, z małymi
        klasami, niz wozenie dziecka na drugi koniec miasta. Na dluzszą metę to strasznie uciązliwe a potem
        trudno coś zmieniać i przenosić dziecko. Pozdrawiam
        • Gość: matka Re: prywatna szkołaSIGMA-kto posłał tam swoje dzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.07, 13:42
          Tak jak mówiłam - ile osób tyle opinii. ja jestem bardzo zadowolona z Sigmy i
          inni rodzice też ją chwalą. Podwórka nie ma, to fakt. Jedzenie jednym smakuje,
          innym nie. Ale z tego co wiem ma się zmienic dostawca. Na inne zarzuty nie
          odpowiem, bo jakoś nie dostrzegam tego, o czym piszą inni. A wypowiadajacy sie
          tu nauczyciele - no coz - nie wnikam w ich stosunki ze szkola, szefowa i
          pozostalymi...
      • Gość: acha żałosne metody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 16:17
        mam wrażenie, że na tym wątku te same osoby wystepują pod różnymi nickami ...
        czy kartkowscy to to samo co pawłowska magda?
        chyba chodzi o jakąś kulawą formę reklamy tej Sigmy ;-)
        ale chyba efekt jest przeciwny do zamierzonego :))))))))))))
        • Gość: pawlowska.magda Re: żałosne metody IP: *.wroclaw.mm.pl 10.02.07, 20:54
          hihihi, nie to samo:)
          ja założyłam wątek mojej koleżance z pracy na forum, bo mnie o to prosiła- nie
          miała konta na gazecie.pl, a żeby założyć wątek trzeba się zalogować.
          faktycznie szuka szkoły dla swojego synka. liczy na opinie i pomoc innych
          rodziców.
          pozdrawiam kartkowskich:)
          • lillalu Re: żałosne metody 10.02.07, 22:08
            Ja chodziłam do Sigmy do liceum. Zgadzam się z tym,że towarzystwo jest tam
            raczej szemrane. Papieroski można było palić praktycznie na legalu(całe
            szczęście rzuciłam), dużo osób też brało narkotyki. No i oczywiście rewia mody
            na każdym kroku,panienki od ósmej rano wytapetowane jak na disco. Niestety,wielu
            bardzo dobrych pedagogów odeszło z tej placówki. Jeżeli chodzi o zajęcia
            pozalekcyjne,to faktycznie mają bardzo bogatą ofertę. Jest też dużo wycieczek.
            Od lat tradycją są obozy przysposobienia obronnego w Bieszczadach. Poziom
            przedmiotów ścisłych jest żenujący, języki natomiast były na bardzo dobrym poziomie.
          • Gość: kartkowscy Re: żałosne metody IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 21:42
            Dziękuję Wam wszystkim za opinie a SIGMA to dla tego, że najbliżej mojego
            miejsca zamieszkania i dziękuję mojej koleżance z pracy, która to mnie własnie
            nauczyła jak korzystać z forum i dzięki Niej mogę rozmawiać z Wami. Pozdrawiam
Pełna wersja