a to co, do cholery

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 20:29
    • Gość: josh Re: a to co, do cholery IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 20:36
      wyglada na to, ze zjadlo mi tekst. wiec od poczatku:
      od jakiegos czasu dostaje gluche telefony. przewaznie w nocy i nad ranem. ktos
      dzwoni na moja komorke spod nieistniejacego numeru. podobno istenieja bramki
      internetowe, ktore maskuja prawdziwy numer. Znacie jakis sposob obrony przed
      takimi palantami? spotkaliscie sie z czyms takim?
      • Gość: Kamila Re: a to co, do cholery IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 21:08
        Gość portalu: josh napisał(a):

        > wyglada na to, ze zjadlo mi tekst. wiec od poczatku:
        > od jakiegos czasu dostaje gluche telefony. przewaznie w nocy i nad ranem. ktos
        > dzwoni na moja komorke spod nieistniejacego numeru. podobno istenieja bramki
        > internetowe, ktore maskuja prawdziwy numer. Znacie jakis sposob obrony przed
        > takimi palantami? spotkaliscie sie z czyms takim?


        To pewnie jakiś ixus lub olo dzwonią do Ciebie. Nie martw się!
        • Gość: josh Re: a to co, do cholery IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 22:03
          Gość portalu: Kamila napisał(a):

          > >
          > To pewnie jakiś ixus lub olo dzwonią do Ciebie. Nie martw się!
          nie znam i martwie sie, bo nie cierpie telefonow o 3 nad ranem
          • kinga!!! Re: a to co, do cholery 21.11.01, 22:30
            Nie znam takiej strony ale do mnie często ktos dzwoni i sie pyta czy to
            piekarnia oczywiście to przypadek podobnej kombinacji cyfr w nr telefonu a
            także sie zdarza że mam w domu przychodnię...(?) mam nadzieje ze cie
            pocieszyłam :)
            • isis! Re: a to co, do cholery 21.11.01, 22:35
              kinga!!! napisał(a):

              > a także sie zdarza że mam w domu przychodnię...(?)

              Hm...ja miałam poprzedni numer podobny do parafii, więc męczyło mnie już to
              ciągłe: "Szczęść Boże" na powitanie. Za każdym razem miałam ochotę powiedzieć, że
              to pomyłka - agencja towarzyska!
              Ale chyba chodziło o numer komóry?
          • Gość: marsha Re: a to co, do cholery IP: 192.168.0.* 21.11.01, 23:04
            Gość portalu: josh napisał(a):

            martwie sie, bo nie cierpie telefonow o 3 nad ranem

            może jakiejś pannie zawróciłeś w głowie i chce słyszeć twój głos o każdej porze
            dnia i nocy...
            a może jakąś rozłościłeś- i to słodka zemsta... :)

            • Gość: cojak Re: a to co, do cholery IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.01, 23:52
              A może wyłączysz komórkę na noc ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja