dr-metall
14.02.07, 10:04
I bardzo dobrze. Za moich nie tak odleglych czasow byl tylko termin egaminu i
termin poprawkowy. Czasami zdazaly sie "zerowki". Jak sie nie zdalo to
zawieszalo sie nauke na rok i po sprawie. A teraz pietnascie tysiecy terminow
warunki przedluzenia, a poziom wyksztalcenia studentow coraz nizszy -
doswiadczam tego na wlasnej skorze.