gospi
20.02.07, 11:28
Ręce opadają...
Służba zdrowia w Szkocji zaleciła personelowi przychodni i szpitali unikania
słów "mama" i "tata". Uznała, że obrażają one homoseksualnych "rodziców" -
donosi .
ma to pozwolić dzieciom samodzielnie zdecydować kto jest dla nich ważny -
głosi rozporządzenie.
W specjalnym dokumencie "Fair wobec wszystkich" służba zdrowia proponuje, by
słowa "mama" i "tata" zastąpić w rozmowach z dziećmi
wyrazami "opiekun", "strażnik" lub w ostateczności "rodzic". "Orientacja
seksualna i płeć nie mają nic wspólnego z dobrym rodzicielstwem" - głosi
raport.
Zaleca się również zaopatrzenie szpitali w homoseksualne czasopisma i plakaty
przedstawiające inny niż heteroseksualny model rodziny.
- Chcemy skłonić naszych pracowników do większej wrażliwości, otwartości na
homoseksualistów. - powiedziała "Rzeczpospolitej" rzeczniczka szkockiej
Narodowej Służby Zdrowia.
- Środowiska homoseksualne same ośmieszają siebie. Wprowadzanie takich
przepisów to drastyczne łamanie praw dziecka - mówi znana brytyjska
specjalistka od rodziny Lynette Burrows.
wiadomosci.onet.pl/1489391,12,item.html
Dokąd zmierza ten coraz bardziej wypaczony (ale w myśl politycznej
poprawności postępowy) świat?