Dodaj do ulubionych

Dziwisz się?

22.02.07, 12:00
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8742674&rfbawp=1172141109.894&ticaid=13444
Ecce homo, piszą. I oto człowieka nam pokazują z otoczenia niedawnego biskupa
Rzymu, papieża, który sanctus in spe jest.
Czy dać wiarę mamy? Czy jest prawdą to, co metropolicie zarzucają?
Ja osobiście, Dziwisza nie darzę sympatią. Ani bystrości szczególnej umysłu w
nim nie widzę, ani wiary szczególnie żarliwej.

Qui tacet, cum dicere debate, consentire videtur
Obserwuj wątek
          • zla_wiedzma Re: Dziwisz się? 22.02.07, 14:56
            Coż czy ja wiarę daje temu co piszą ? TAK w końcu to człowiek jak by nie patrzeć taki jak każdy inny. Ogólnie mało jest moim zdaniem takich duchownych, którzy z powołania ten stan przyeli. Czasem nawet te chore wszędobylskie "układy" zabijają wiarę w tych co ją mają. Mam koleżankę, która z zakonu wystąpiła, wiele nie mówi (zastraszona ?) na ten temat, aczkolwiek wiem ze z powołania chciała iść do zakonu. Z innych źródeł wiem ze takie rzeczy zdawien dawna sie działy ale tzw. policja kościelna sie tym zajmuje i cicho sza zawsze robi, zeby wizerunku Kościoła nie psuć.... Moze teraz za dużo powiem ale czy tak naprawdę potrzebne są nam np. Świątynie opatrzności za 40 mln by wierzyć w Boga ?
            • membrum_virile Re: Dziwisz się? 22.02.07, 16:38
              Spędziłem rok cały na formacji intelektualno-duchowej w Seminarium Duchownym w
              Poznaniu przy ul. Wieżowej 2/4.
              Podczas jednego z wieczornych nabożeństw wielkie poruszenie nastało wśród ojców
              duchownych: oto dwa miejsca w ławce puste się ostały. Miejsca te zazwyczaj
              zajmowali chłopcy, o których wieść niosła, że mają się ku sobie. Ojcowie
              wybiegli z kaplicy i skierowali się wprost do ich pokoju, gdzie nakryli ich in
              flagranti.
              Innym razem podczas porannego skupienia siedzący za mną kleryk szepnął mi do
              ucha: "Piotrek, straciłem wiare...". Ja odszedłem, on nie.
              Wielu księży przemyka przez seminarium i dochodzi do zaszczytów w Kościele,
              których piastowania nie są godni. Ale nie każdy potrafi powiedzieć; "Domine,
              non sum dignus...", nie jestem godzien, Panie.
              Świątynie budować należy. Ilekroć jadę w świat, zachodzę do starych katedr i
              kościołów, by z murów nasączanych przez wieki modlitwami i skargami, czerpać
              natchnienie. Nie odmawiajmy prawnukom naszym tego, czego sami doświadczamy
              dzięki wierze żarliwej naszych dziadów.

              Dom der Johaness der Täufer to moja ulubiona wrocławska świątynia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka