micra
23.02.07, 09:47
Witam,
jestem mieszkańcem Lublina i muszę pojawić się we Wrocławiu, prawdopodobnie we
wtorek, w godzinach porannych na ul. Strzegomskiej - dokładnego adresu jeszcze
nie znam, ale będzie to chyba nr 6 - okolice BZWBK. Będę jechał albo
autostradą, ale wtedy muszę trochę nadłożyć, albo od strony Oleśnicy. Program
nawigacyjny sugeruje mi przejazd ulicami (od Oleśnicy): Sobieskiego, Kromera,
Jedności Narodowej, kawałek Pomorską, Dubois (Mieszczańska?), Mostowa,
Sikorskiego, Podwale, Legnicka, Nabycińska, Braniborska i przed wjazdem na
Strzegomską jeszcze mała pętelka w kierunku Legnickiej...
Patrząc na mapę i słysząc horrory na temat korków we Wrocławiu zastanawiam
się, czy nie lepiej jednak dostać się na autostradę - np. w Opolu lub nawet w
Katowicach i nie uderzyć z drugiej strony, tj. od strony autostrady?