GĄDÓW-czy tu coś jest????

24.02.07, 09:07
Przeprowadziłam się z Krzyków na Gądów i stwierdzam, że tu tylko przychodnie
zdrowia - 3 w odległości 100 m. Nie ma gdzie pójść z dzieckiem, nie ma gdzie
poćwiczyć. Jedyne co jest - to klub seniora przy Spółdzielni. Jakaś dzielnica
dziadków chyba. A na Nowym Dworze mają dwa Domy Kultury i Centrum Rekreacyjne
na dodatek. Na Kozanowie Centrum Rekreacyjne i Dom kultury. A na Gądowie
nic.
    • Gość: Paweł Z. Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: *.as.kn.pl 24.02.07, 09:44
      Potwierdzam, że Gądów to kulturalna pustynia. Kiedy wybudują nową galerię
      handlową przy Legnickiej, będzie przynajmniej można pójść do multipleksu na
      jakiś film. A park jest przecież - między Pilczycką a Lotniczą, a potem aż do
      Odry. Często tam chodzę z dzieckiem.
      • elkas22 Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? 24.02.07, 19:31
        Też chodziłam latem do tego parku, ale on paskudny jest. Ciągle słychać w nim
        szum samochodów, albo od Lotniczej, albo od Pilczyckiej. Jak poszerzą Lotniczą,
        to chyba nie będzie można już w ogóle do niego wejść. Ławki zdewastowane, nie
        wymieniane od lat kilkunastu. Mnóstwo meneli, zwłaszcza w okolicy Astry. A pod
        koniec lata komary jak bąki, przejść alejką nie można było.
        • Gość: Paweł Z. Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: *.as.kn.pl 24.02.07, 22:03
          A ja do tego parku nic nie mam. Jest duży, są tam jakieś place zabaw, które
          ktoś jednak konserwuje, a piasek w piaskownicy nie wygląda, jakby był
          niewymieniany. Niektóre ławki są zdewastowane, ale większość nadaje się do
          użycia. A menelstwo jest jak wszędzie. Bardziej mi się podoba niż np. Park
          Południowy, który jest znacznie mniejszy, zatrawnikowany i bez infrastruktury
          do dziecięcych zabaw, a przy tym zatłoczony - zwłaszcza w niedzielę - tak, że
          ciężko się przecisnąć między ludźmi podczas spaceru. Poszerzenie Lotniczej to
          akurat będzie pewnie duży plus, bo kocie łby na Lotniczej zostaną zastąpione
          asfaltem i będzie ciszej.
          A komary? Jak to we Wrocławiu. Teren podmokły. W każdym parku są komary.
          Jeśli szukasz zajęcia pozalekcyjnego dla dzieci, to pamiętaj o kursach tańca
          dla dzieci w szkole przy Bulwarze Ikara. A na Drzewieckiego jest klub i podobno
          nawet jakiś aerobik.
          • elkas22 Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? 26.02.07, 08:34
            To ja poproszę o bliższe namiary. Czy kurs tańca jest w szkole podstawoej na
            Bulwarze Ikara? Jakiś telefon albo nazwa ułatwi mi szukanie.
            Dzięki za namiar na klub, już sobie znalazłam w internecie.
            • Gość: Paweł Z. Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: 81.15.151.* 26.02.07, 12:05
              Tak, chodzi o podstawówkę na Bulwarze Ikara (tą między Szybowcową a Bulwarem).
              Niestety, nie wiem, jaki ma ona numer i nie znam numeru telefonu, ale wiem, że
              na pewno prowadzą tam kursy tańca dla dzieci.
    • Gość: max.break Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: *.magma-net.pl 24.02.07, 12:46
      Święty spokój!

      A tak poważnie: bez przesady - do wspomnianych przez Ciebie przybytków kultury
      i sportowego szaleństwa jest naprawdę blisko! Tu przynajmniej jest trochę
      przestrzeni (rozumiem, że mieszkasz gdzieś pomiędzy Kauflandem a Ostatnim
      Groszem?). Wg mnie jest 100 razy lepiej niż na kozanowskich i nowodworskich
      blokowiskach ;)
      Pozdrawiam!
      • elkas22 Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? 24.02.07, 19:36
        Blisko samochodem, a jak się korzysta z komuniakcji miejskiej to okazuje się,
        że dojście na przystanek, oczekiwanie na autobus, dojazd zajmują półtora razy
        tyle czasu, co zajęcia. Wiem, bo przez 2 miesiące dowoziłam syna na naukę
        pływania na Zemską. Dałam sobie w końcu spokój.
        Naprawdę nikomu nie przeszkadza, że nie ma tutaj gdzie wyjść? Nikomu nie opłaca
        się choćby aerobik w szkole?
        A tak swoją drogą, jak urzędnicy to wykombinowali, że na Nowym Dworze są 2
        Domy Kultury w odległości jakiś 200 m, a w innych osiedlach nic. Takie rzeczy
        powinno się przecież romieszczać równomiernie, żeby można było z tego
        skorzystać.
        • Gość: nie-maruda Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: *.as.kn.pl 24.02.07, 22:05
          Żebyś wiedziała, jaka pustynia kulturalna jest na Maślicach, Ołtaszynie i innych
          modnych rejonach! Ja też mieszkam na Gądowie i się cieszę, bo mam wszędzie
          blisko. Najlepiej zamieszkaj w Rynku, tam będziesz miała wszystko pod ręką.
          • Gość: zia Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: *.connecta.pl 24.02.07, 22:45
            na Gądowie wszędzie blisko? buhahahaha....astra i zajezdnia tramwajowa to nie
            wszystko;-) wszedzie gdzie są takie blokowiska i takie skupiska ludzi powinien
            być jakis dom kultury...dobra siłownia jest na lubińskiej, to chyba dość blisko
            • Gość: JA Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: *.lekkerland.pl 26.02.07, 07:49
              Domy Kultury? Chyba zartujecie. Przeciez to relikt ubiegłego wieku. Rozumiem,
              że Wam/nam Polakom wszystko przeszkadza, a Elkas jest tego żywym dowodem.
              • elkas22 Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? 26.02.07, 08:28
                Wcale nie jest reliktem, tylko jednym z potrzebnych przybytków. Czy napradę
                ludziom wystarcza kąt do spania i są zadowoleni. Przecież Domy Kultury
                utrzymywane są przez Miasto. Jak się ma dzieci to się takich rzeczy szuka. Latem
                nie ma problemu, mam ładny plac zabaw pod domem, ale przy takiej pogodzie jak
                teraz przydałyby się jakieś zajęcia dla dziecka. Zwłaszcza, że idą na to również
                moje podatki.
                Nie pisałam, że Gądów mi się w ogóle nie podoba. Jest tu zieleń, są ładne place
                zabaw, nie brakuje lekarzy, żłobka, przedszkoli. Ale przydałoby się coś jeszcze.
                • magkle Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? 26.02.07, 09:58
                  Urodziłam się i wychowałam na Gądowie -wcale nie uważąm że to pustynia.
                  Przecież w okolicy jest piekny park -przynajmniej kiedyś był ;), lodowisko,
                  basen, fajne przedszkole i szkoła - nam bo pamiętam jak sie budowały i
                  chodziłam do nich -fajne wspomnienia. Jako dziecko nie pamiętam aby chociaż
                  jeden dzień upłynął na nudzie, biegało sie po alejkach między domami, fajne
                  były place zabaw -na każdym podwórku przed domem - wyglądało to trochę jak
                  place apelowe, ale były bezpieczne, , zima zjeźdżało z górki, koło szkoły,
                  latem nastolatki chodziły na "zarwańca"na randki, albo na działki. Fakt komary
                  to były zawsze, a do tego -szczególnie latem - ten okropny fetor z zakładów
                  mięsnych. Owszem nie było tu żadnego domu kultury ale były zajęcia w szkole, w
                  kościele, był kiedys dom kultury na Kozanowie -wiem że kiedyś tam był zespól
                  tańca i zajęcia plastyczne. Fajne czasy, miło się wspomina i patrząc z
                  perpektywy lat to nie była taka pustynia.
                • Gość: fakir Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: 195.117.40.* 26.02.07, 11:24
                  Nie pisałam, że Gądów mi się w ogóle nie podoba. Jest tu zieleń, są ładne place
                  > zabaw, nie brakuje lekarzy, żłobka, przedszkoli. Ale przydałoby się coś jeszcze
                  > .
                  Dosyc często są jakieś imprezy na terenie szkoły, z tego co widziałem cieszą się
                  dużym powodzeniem,
                  <nie brakuje lekarzy, żłobka, przedszkoli
                  o przychodni mam na razie jak najlepsze zdanie...
                  a gdzie położony jest żłobek ?
                  • elkas22 Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? 26.02.07, 11:54
                    Żłobek jest na Kłodnickiej, tuż koło szkoły podstawowej 65.
                    • Gość: ewa Re: GĄDÓW-czy tu coś jest???? IP: *.magma-net.pl 26.02.07, 21:29
                      Magkle, ciekawe czy bawilysmy sie przy tym samym trzepaku? :-)Ja tez mam mile
                      wspomnienia z dziecinstwa i czasow podworkowego towarzystwa... Nadal tu mieszkam
                      i dostrzegam niestety coraz mniej urokow, ale nie zamienilabym klodnickiej na
                      zadne inne blokowisko...
                      choc na domek za wroclawiem jak najbardziej, eh....
                      pozdrawiam
Pełna wersja