Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich

05.03.07, 09:45
Tylko tyle kosztowało ponowne rozkopanie i ułożenie kabla na Szewskiej (3 mln zł), po położeniu już bruku.

Cholera nie stać miasta na rowery miejskie, a na eksperymenty z kablami stać?
    • Gość: www Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich IP: *.wro.vectranet.pl 05.03.07, 10:35
      źródło poproszę
      • hummer Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich 05.03.07, 10:51
        Gość portalu: www napisał(a):

        > źródło poproszę

        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,3956700.html
    • Gość: artek Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 12:24
      > Tylko tyle kosztowało ponowne rozkopanie i ułożenie kabla na Szewskiej (3 mln z
      > ł), po położeniu już bruku

      spokojnie, to kwota łącznie z zakupem kabla
      • hummer Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich 05.03.07, 12:41
        Gość portalu: artek napisał(a):

        > > Tylko tyle kosztowało ponowne rozkopanie i ułożenie kabla na Szewskiej (3
        > mln z
        > > ł), po położeniu już bruku
        >
        > spokojnie, to kwota łącznie z zakupem kabla

        Jak sądzisz ile mln kosztuje 1000 metrów kabla nawet licząc po 100 zł za metr :)

        No dobra stracono 25000 rowerów.
        • Gość: artek Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 13:41
          > Jak sądzisz ile mln kosztuje 1000 metrów kabla nawet licząc po 100 zł za metr

          przypuszczam, że może chodzić o parę km kabla, zależnie od rodzaju i przekroju
          100-200 tys. za km brutto.

          > No dobra stracono 25000 rowerów.

          a wiesz, chętnie bym zobaczył ten kosztorys. bo jakoś nie chce mi się wierzyć w
          3 milionową stratę. w dodatkowe zmiany w projekcie, nieuwzględnione koszty
          kabla, jego ułożenia i podłączenia - owszem, ale żeby samo rozkopanie i
          zakopanie paruset metrów bruku tyle kosztowało - śmiem wątpić.

          co nie zmienia faktu, że coś się w miejskich instytucjach niedobrego dzieje ...
          • hummer Najgorsze jest to, że nie ma winnych 06.03.07, 09:44
            Gość portalu: artek napisał(a):

            > a wiesz, chętnie bym zobaczył ten kosztorys. bo jakoś nie chce mi się wierzyć w
            > 3 milionową stratę. w dodatkowe zmiany w projekcie, nieuwzględnione koszty
            > kabla, jego ułożenia i podłączenia - owszem, ale żeby samo rozkopanie i
            > zakopanie paruset metrów bruku tyle kosztowało - śmiem wątpić.
            >
            > co nie zmienia faktu, że coś się w miejskich instytucjach niedobrego dzieje ...

            3 mln złotych wyparowały a magistrat udaje, że nic się nie stało. Wczoraj zaś ruszyła na Szewskiej akcja blokad kół. Ciekawe ilu jeszcze miasto wyciągnie na tej ulicy z naszej kieszeni? 3 mln już wyciągneło.
    • cledomro Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich 05.03.07, 13:51
      rowery to ciągle fanaberia w myśleniu władz nie tylko wrocławia, niestety.
      obecnie jestem poza wrocławiem, w czechach. i tu jakoś nie ma problemu z tym,
      żeby wsiąść do tramwaju z rowerem (jest to bardzo przydatne, gdy się weźmie pod
      uwagę pagórkowatość terenu w niektórych miastach) - oczywiście, nie wtedy, gdy
      tramwaj jest pełen ludzi, ale gdy jest pusty czy niewiele osób z niego korzysta,
      nie ma problemu. więc jednak się da.

      ale i tak tęsknię za wrocławiem, właśnie ze względu na rower, co by nie mówić,
      to rowerowe miasto i uważam, że władze miasta powinny wreszcie stanąć do nas
      frontem i zacząć promować wrocław również poprzez rowery.
      • Gość: corgan nie trzeba jechać do Pragi aby zobaczyć rower IP: *.chello.pl 06.03.07, 10:06
        w tramwaju.

        > obecnie jestem poza wrocławiem, w czechach. i tu jakoś nie ma problemu z tym,
        > żeby wsiąść do tramwaju z rowerem.

        W azjatyckiej Warszawie również nie ma z tym problemu i możesz wsiąść do
        tramwaju, autobusu, metra i kolejki SKM z rowerem. Za darmo - przewóz roweru w
        środkach warszawskiej komunikacji miejskiej nie kosztuje zupełnie NIC. Wózka
        dziecięcego i bagażu również.

        Sam wielokrotnie z tego korzystałem.
        • Gość: pozytywista, wro Re: nie trzeba jechać do Pragi aby zobaczyć rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 10:30
          Ciężko mi sobie wyobrazić wtaczanie roweru do wysokopodłogowego tramwaju przez
          dość wąskie drzwi. Ale niskopodłogowe autobusy sie do tego nadają, przynajmniej
          w środkowej części, więc coś się z tym powino zrobić. Próbował ktoś się
          dowiedzieć, czemu nie można tak zrobić?
          • Gość: corgan Re: nie trzeba jechać do Pragi aby zobaczyć rower IP: *.chello.pl 06.03.07, 10:49
            Niskopodłogowe tramwaje i autobusy są wygodne do wniesienia/wyniesienia roweru
            i to jest poza dyskusją.

            > Ciężko mi sobie wyobrazić wtaczanie roweru do wysokopodłogowego tramwaju przez
            > dość wąskie drzwi.

            Da się. Ja ostatnio wiozłem rower w takim
            www.przegubowiec.com/galeria/displayimage.php?album=7&pos=14
            i w takim też
            www.przegubowiec.com/galeria/displayimage.php?album=9&pos=8
            Nie było problemów z wejściem i wyjściem z rowerem na ręce. Ale nie przednimi
            drzwiami tylko środkowymi.
            • hummer Tu nie chodzi o to czy można czy nie można 06.03.07, 11:25
              Gość portalu: corgan napisał(a):

              Wozić rowery komunikacją miejską. Gdyby były takie rowery a stracono ich około 30000 sztuk to mógłbyś się przemieszczać w następujący sposób. Jedziesz rowerem miejskim. Zostawiasz go wsiadasz np. do tramwaju. Wysiadasz z tramwaju bierzesz następny i jedziesz dalej rowerem. Tak to funkcjinuje w Europie. A Dutkiewicz tyle mówi o europejskości Wrocławia.

              Po drugie, przyjeżdżają do Ciebie znajomi spoza Wrocławia. Siadacie na rowery miejskie i podziwiacie to przepiękne miasto. A prawda jest taka, że rwoeru tak naprawdę nie ma nawet gdzie wypożyczyć. A Jak w biurze promocji miasta w Rynku są do wyporzyczenia, cztery czy pięć sztuk, to za złodziejską stawkę.
    • truten.zenobi stać nas!!! :( 05.03.07, 14:02
      no cóż budowa mostu milenijnego i przebudowa osobowickiej to rzekłbym że tam
      kilkanaście razy więcej wyrzucono w błoto, spaprano ciągi komunikacyjne dla
      pieszych, niepełnosprawnych i rowerów, ale co tam stać nas! tym bardziej że
      zaoszczędzono i wybudowano tylko po dwa pasy w każdym kierunku i to bez
      możliwości zbudowania nowych linii tramwajowych...

      nie pierwsze to pewnie i nie ostatnie marnotrawstwo pieniędzy...
      • Gość: artek Re: stać nas!!! :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 14:52
        > zaoszczędzono i wybudowano tylko po dwa pasy w każdym kierunku i to bez
        > możliwości zbudowania nowych linii tramwajowych...

        ja bym powiedział, że budowanie torowiska do niczego nie potrzebnego i nie
        przewidzianego w żadnych planach rozwoju kz, to by dopiero było marnotrawstwo!
        • hummer Pod mostem będzie metro? 05.03.07, 16:17
          Gość portalu: artek napisał(a):

          > > zaoszczędzono i wybudowano tylko po dwa pasy w każdym kierunku i to bez
          > > możliwości zbudowania nowych linii tramwajowych...
          >
          > ja bym powiedział, że budowanie torowiska do niczego nie potrzebnego i nie
          > przewidzianego w żadnych planach rozwoju kz, to by dopiero było marnotrawstwo!
          • Gość: artek Re: Pod mostem będzie metro? IP: *.wro.vectranet.pl 05.03.07, 17:53
            nie. tramwaju też nie będzie (co najwyżej wodny) bo po jaką cholerę tworzyć nową
            linię na mało ważny, peryferyjny kierunek, który i tak jest już obsługiwany z
            innego kierunku. sztuka dla sztuki?

            a tak nawiasem mówiąc korespondencję przyjęto prowadzić w polu "treść" a nie
            "temat".
            • Gość: kazar Re: Pod mostem będzie metro? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.07, 12:43
              > Wczoraj zaś ruszyła na Szewskiej akcja blokad kół.
              >
              I bardzo dobrze!!! Jak widzę te samochody zaparkowane przez idiotów i chamów na
              chodnikach, to chętnie bym przeszedł się po tym samochodzie.
              • hummer To chyba było do mnie :) 06.03.07, 13:05
                Gość portalu: kazar napisał(a):

                > > Wczoraj zaś ruszyła na Szewskiej akcja blokad kół.
                > >
                > I bardzo dobrze!!! Jak widzę te samochody zaparkowane przez idiotów i chamów na
                >
                > chodnikach, to chętnie bym przeszedł się po tym samochodzie.

                Po piersze jeśli już to jest teren budowy, a nie chodnk. Po drugie, akurat tam samochody nie przeszkadzają w ruchu pieszych, co więcej nie dewastują zieleni miejskiej. Po trzecie, teren nie jest oznakowany znakami zakazu zatwierdzonymi przez ZDiK, inaczej nie byłyby takie malućkie. Natomiast wąskie przejścia, teren co jakiś czas jest zagrodzony utrudniają jazdę rowerem. Owszem.

                Miasto zaś nie interweniuje w miejscach gdzie samochody faktycznie parkują na chodnikach, patrz teren koło głównego wejścia Poczty Głównej.
                • Gość: g625 Re: To chyba było do mnie :) IP: *.tesco.pl 06.03.07, 13:31
                  tam samochody czesto jezdza bardzo szybko. taki mamy nowoczesny deptak
                  tramwajowy - bez tramwaju, ale za to szybkiego ruchu;)
                • Gość: kazar Re: To chyba było do mnie :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.03.07, 13:33
                  Tak, do Ciebie :)

                  Dwa przykłady:

                  1.nowiutki równiutki chodnik na Szewskiej przy kościele św. Macieja
                  notorycznie zastawiony samochodami na całej szerokości. Zeby przejść np. z
                  wózkiem, trzeba było zejść na jezdnię. To że był (jest) to plac budowy nie
                  zwalnia od myślenia o innych - pieszych.

                  2. chodnik na placu Katedralnym na przeciwko przychodni. Notorycznie parkują
                  tam kierowcy i to na tej części wybrukowanej, pieszym zostawiając kałuże i
                  błoto. Chociaż nie ma przeszkód żeby postawić auto na jezdni. Kretynizm, brak
                  wyobraźni, chamstwo, czy tylko głupota?
                  • Gość: g625 Re: To chyba było do mnie :) IP: *.tesco.pl 06.03.07, 13:39
                    lenistwo strazy miejskiej i policji, ktore nauczyly kierowcow, ze chodnik jets
                    dla samochodow. no i brak nadzoru nad tymi sluzbami od lat.
                  • hummer Re: To chyba było do mnie :) 06.03.07, 13:40
                    Gość portalu: kazar napisał(a):

                    > Tak, do Ciebie :)
                    >
                    > Dwa przykłady:
                    >
                    > 1.nowiutki równiutki chodnik na Szewskiej przy kościele św. Macieja
                    > notorycznie zastawiony samochodami na całej szerokości. Zeby przejść np. z
                    > wózkiem, trzeba było zejść na jezdnię. To że był (jest) to plac budowy nie
                    > zwalnia od myślenia o innych - pieszych.
                    >
                    > 2. chodnik na placu Katedralnym na przeciwko przychodni. Notorycznie parkują
                    > tam kierowcy i to na tej części wybrukowanej, pieszym zostawiając kałuże i
                    > błoto. Chociaż nie ma przeszkód żeby postawić auto na jezdni. Kretynizm, brak
                    > wyobraźni, chamstwo, czy tylko głupota?

                    Moim zdaniem brak myślenia o innych. Podobny przykład ścieżka rowerowa na przeciw Zrembu. Miast iść od strony jezdni idzie od strony chodnika. Piesi śmiało nią maszerują choć kółek nie mają. Wracając do Twoich uwag odnośnie wielośladów. Założenie blokady nic nie daje bo taki zawalidroga dalej stanowi utrudnienie w ruchu. Patrz post o tramwaju. Brakuje lawet czy co? Krtynizm czy tylko głupota? Miasto zlikwidowało na Szewskiej miejsca parkingowe nie dając nic w zamian. Kretynizm czy tylko głupota? A może wizja? Tylko po czym?
              • hummer Kolejny przykład miejskiej paranoi 06.03.07, 13:23
                "W tej chwili tramwaj stoi, bo tory zatarasował nieprawidłowo zaparkowany opel corsa. Jego właścicielka nie może odjechać, bo straż miejska założyła blokadę na koło."
                miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3966717.html

                ZDiK nie poinformował Straży Miejskiej, że dziś będzie jeździł tramwajem po Szewskiej? Wystarczyłaby laweta ale lepiej założyć blokadę ku uciesze gapiów.
        • truten.zenobi Re: stać nas!!! :( 06.03.07, 12:58
          nie twierdze że zaraz nalezało budować torowisko ale mozna była tak przygotowac
          by była taka możliwość.

          myślę że w przypadku gdy powstanie w końcu obwodnica to puszczenie tam ruchu
          ramwajowego było by całkiem niezłym rozwiazaniem było by ale napewno nie
          bedzie.
          ale od lat powstaje w bulkach koncepcja budowy torowiska na długiej i do
          legnickiej. powstaje i powstaje i powstac nie może bo wymaga rozwiązania nie
          rozwiazywalnego. pieniądze płyna a torowiska nie ma i nie bedzie.
          na obwodnicy taka linia miała by realne szanse powstania.

          tyle w temacie
    • membrum_virile Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich 06.03.07, 13:22
      Rowrzyści potwornie mnie irytują swoją bezmyślną jazdą bez świateł po
      zapadnięciu zmroku.
      Więcej Szewskich zatem!
      • hummer Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich 06.03.07, 13:25
        membrum_virile napisał:

        > Rowrzyści potwornie mnie irytują swoją bezmyślną jazdą bez świateł po
        > zapadnięciu zmroku.
        > Więcej Szewskich zatem!

        Myślę, że rowery miejskie będą prawidłowo wyposażone w odpowiednie światła i dzwonki. W końcu Wrocław to europejskie miasto, no nie?
        • membrum_virile Re: Wroclaw stracił ~30000 rowerów miejskich 06.03.07, 13:38
          Włodarze któregoś z rosyjskich miast wpadli lat temu kilka na pomysł twych
          miejskich rowerów. Idea korzystania z roweru w razie pilnej potrzeby i
          odstawiania go dla następnych spragnionych, z założenia słuszna, spotkała się z
          szerokim odzewem złaknionych rowerów mieszkanców. Zniknęły w ciągu jednego
          dnia. Wystawiono następną partię, licząc na nasycenie rynku i w konsekwencji
          pozostawienie kolejnych rowerów w spokoju.
          Ale Rosja to ogromny kraj...
          • hummer Czyli jednak Wrocław to jednak Azja :)? 06.03.07, 13:45
            membrum_virile napisał:

            > Włodarze któregoś z rosyjskich miast wpadli lat temu kilka na pomysł twych
            > miejskich rowerów. Idea korzystania z roweru w razie pilnej potrzeby i
            > odstawiania go dla następnych spragnionych, z założenia słuszna, spotkała się z
            >
            > szerokim odzewem złaknionych rowerów mieszkanców. Zniknęły w ciągu jednego
            > dnia. Wystawiono następną partię, licząc na nasycenie rynku i w konsekwencji
            > pozostawienie kolejnych rowerów w spokoju.
            > Ale Rosja to ogromny kraj...

            A nie Europa? A ja cały czas żyłem w błędzie. :) Dziwne tylko, że nie kradną sprzętu rekreacyjnego na Pergoli. Bodajże rok temu przez całe lato zginął jeden leżak. A więc jednak dalej się będę upierał, że Wrocław to Europa, tylko myślenie włodarzy często przypomina Czukczów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja