Gość: Zdzich Kowalik
IP: *.chello.pl
03.05.03, 10:04
Podający się za najbardziej praworządnych i sprawiedliwych (hahahahaha !!!!)
bliźniacy Kaczyńscy, niemal równocześnie zainkasowali dwa silne ciosy.
Lech przyznał, że wiedział o sprawie Rywina grubo przed jej ujawnieniem.
Jako legalista i były prokurator generalny nie zrobił nic z tą informacją o
przestępstwie.
Braci przygważdżają też zeznania Cliffa Pineiro, który potwierdził w środę,
że do Porozumienia Centrum - dawnej partii liderów PiS - trafiło 600 tys.
dolarów z FOZZ.
Bracia znaleźli się w poważnych opałach. Ciągną się za nimi sprawy z
przeszłości, przeszkadza pełen zaciekłości temperament, który nie pozwala
inaczej kończyć sporów z przeciwnikami niż w sądzie. Niekorzystny obrót
przybrały dwa procesy, w których uczestniczą. W jednym pozwali TVP za
film "Dramat w trzech aktach", a w drugim sami zostali pozwani przez Lecha
Wałęsę i Mieczysława Wachowskiego.
Dla Kaczyńskich fatalny był też początek tygodnia.
Po poniedziałkowych zeznaniach premiera Leszka Millera przed komisją śledczą
prezydent Lech musiał przyznać, iż wiedział o sprawie Rywina wcześniej niż
zwykli śmiertelnicy.
Kaczyński pękł, gdy Miller stwierdził przed komisją: "Myślę, że pan
Kaczyński wiedział dokładnie wszystko, łącznie z treścią nagrania. Zakładam,
że pan Adam Michnik, informując te 300 osób, również pana Kaczyńskiego
informował dość dokładnie, jak się sprawy mają".
W środę Janusz Iwanowski-Pineiro, zeznał w procesie, który Kaczyńscy
wytoczyli TVP za "Dramat w trzech aktach", że przekazywał pieniądze z FOZZ
ówczesnemu wiceprzewodniczącemu Porozumienia Centrum Adamowi Glapińskiemu i
Jarosławowi Kaczyńskiemu, twórcy PC.
W Sądzie Rejonowym Warszawa-Sródmieścia od marca 2002 r. nie może doczekać
się wpisania na wokandę sprawa karna wytoczona Lechowi Kaczyńskiemu z
wniosku Wałęsy i Wachowskiego o pomówienia narażające ich na utratę zaufania
publicznego po wspomnianej wypowiedzi dla Radia Zet.
Liderów PiS czeka ciężkie zadanie. Jak wytłumaczyć się przed swoimi
członkami i przed tą dużą częścią społeczeństwa, która zaufała głoszonym
przez nich hasłom. Na razie mobilizują szeregi, organizując w kilku miastach
z okazji rocznicy 3 Maja - Dni Dumy Narodowej (hahahahahaha !!! - duma
narodowa i te przekrety z PiS-u ?!!!).
Sami mają nad czym dumać.