radoska3 09.03.07, 12:28 Czy ktoś zna we Wrocławiu takiego? a przy tym dobrego i uczciwego? Pilnie poszukiwany! Pomóżcie proszę! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Brelasuer Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne IP: 212.244.172.* 09.03.07, 14:12 ale co administracyjne? budowlane, pozwolenia na budowe? spor z miastem, nadzorem budowalnyn? moze nie chca dac koncesji? pozwolenia? kweastionujesz decyzję organu administracji? jakiego? jaką? Odpowiedz Link Zgłoś
radoska3 Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne 11.03.07, 17:41 kweastionuję > decyzję organu administracji, w tym przypadku Urzędu Gminy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.07, 18:58 Ciągle nie piszesz, w jakiej sprawie ma być to odwołanie, a to jest bardzo ważne. Może wtedy się ktoś zgłosi, ale to nie jest niestety za darmo. Jeśli chcesz za darmo, to zgłoś sie do Terenowego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich przy ul. Wierzbowej we Wrocławiu. Może Ci tam pomogą. Pamiętaj jednak o tym, żeby nie przekroczyć terminu do wniesienia odwołania. Najlepiej napisz sama odwołanie, w terminie i do właściwego organu zgodnie z pouczeniem na końcu decyzji. Wystarczy, że napiszesz, że jesteś niezadowolona z decyzji. Jeśli masz jakieś argumenty prawne, to je podaj. Wrocławskie Samorządowe Kolegium Odwoławcze (jeśli ono jest właściwe do rozpatrzenia odwołania) jest bardzo profesjonalne. Jeśli masz rację, to wygrasz i bez prawnika. Jeśli nie masz racji, to przegrasz i z prawnikiem, i bez prawnika. Jeśli przegrasz w II instancji, to masz jeszcze w następnej kolejności do dyspozycji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
radoska3 Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne 11.03.07, 19:32 nie pisalam o co chodzi, poniewaz uważałam,ze forum nie jest odpowiedznim miejscem do tego. Widze jednak,ze sa tutaj ludzie, którzy chcą pomoc. Napisze więc o co chodzi po krotce: Wynajety przez sasiada geodeta wytyczal granice posiadlosci. Granica została sfalszowana a zaden z graniczacych sasiadow nie byl zaproszony,a co za tym idzie,sfałszowano rownież protokół okazania granic ( to zostalo udowodnione przed sadem). Sprawa miala jednak miejsce w 1991 roku i geodete nie ukarano z powodu przedawnienia popelnionego czynu. Nikt jednak nie oddal skradzionej ziemi. Tak sie zlozylo,ze zostala z niej wytyczona droga, ktora w calosci i bezprawnie przejela gmina. Nie wiem jak to ugryzc? Czy jest szansa na odzyskanie pieniedzy za skradziona ziemie? Jezeli tak, to szukam kogos, kto mi w tym pomoze, nie za darmo oczywiscie. Moj mail bgolabek@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne 13.03.07, 13:55 Moim zdaniem nie ma szans. Minął okres przedawnienia Twoich roszczeń a decyzji już nie zmienisz, bo minęło 10 lat od jej podjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rola Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 14:23 po 10 latach od doręczenia decyzji nie mozna jej wzruszyć, ale można stwierdzić jej niezgodność z prawem, co daje podstawę do żądania odszkodowania. A jeżeli chodzi o roszczenie własciciela o wydanie zajętej nieruchomości to nie podlegają one przedawnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_pope Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne 15.03.07, 12:31 > A jeżeli chodzi o roszczenie własciciela o wydanie zajętej nieruchomości to nie > podlegają one przedawnieniu. Autorka postu pytała o pieniądzach za nieruchomość, nie o wydanie. Odpowiedz Link Zgłoś
radoska3 Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne 13.03.07, 12:31 nadal szukam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 13:51 Napisz, że chciałabyś pomoc prawnika póki co za darmo. Kiedy prawnik dla Ciebie wygra sprawę, to może powiesz, przecież miałam rację i za co mam płacić. Kiedy przegra, to może powiesz, za co mam płacić? Niestety, za prawnika trzeba płacić z góry, a czasem także po wygraniu sprawy.Można więc powiedzieć, szukaj tatka latka. Odpowiedz Link Zgłoś
radoska3 Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne 14.03.07, 09:43 Nie chce za darmo pomocy. Chce tylko mieć uczciwa informacje, opartą na dokumentach, doświadczeniu i podstawach prawnych, że gra jest warta świeczki. Pewna jestem,że nie jest to precedens. Nie stać mnie na to żeby płacić prawnikowi "z góry" 7,5 tys.zł netto i nie mieć chociaż nadziei. Nie wiem czy znajdzie sie ktokolwiek na tym forum, kto myślałby inaczej. Co mi z tego, ze ktoś sie tym zajmie? Gdy czytam,ze bez względu na wygrana czy przegrana, prawnik chce ode mnie takie pieniądze, a nie pisze nic o szansie, to zaczynam wyrzec! Jestem zdecydowana zapłacić za analizę dokumentów i opracowanie "strategii" z "góry" ale tylko wtedy, gdy będą realne szanse na wygrana (a nie jest to mała kwota}, spisuje umowę na zapłatę przed podjęciem działań nawet 50% wartości odzyskanej kwoty, ale płacę po. Chce mieć gwarancje, ze prawnik wie co robi zajmując sie moja sprawą. Ja tez mam wolny zawód, wiem,ze nie jest to lekki kawałek chleba, ale zawsze otrzymuje wynagrodzenie za swoja prace po jej wykonaniu i nigdy nie mam gwarancji, ze to co zrobię, spodoba sie klientowi, czy tego właśnie oczekiwał... Nie wierze w to,ze wszyscy prawnicy są źli. Jak możesz z góry zakładać,ze ja jestem nieuczciwa? Mo, ale każdy sadzi według siebie...jeżeli okaże się,że moja sprawa nie ma szans na wygraną, po prostu zrezygnuje. Nie jestem desperatką. Odpowiedz Link Zgłoś
radoska3 Re: Poszukuje prawnika, prawo administracyjne 15.03.07, 10:23 nadal szukam... Odpowiedz Link Zgłoś