Dlaczego "drogówka" nie kontrlouje prędkości?

IP: *.dialog.net.pl 10.03.07, 15:40
próbuję zrozumieć dlaczego drogówka nie przeprowadza kontroli prędkości, koło
mostów Jagiellońskich ludzie boją się przechodzić na pasach przez ulicę,
samochody pędzą tam z prędkościami grubo przekraczającymi 60 km/h a policji to
nie interesuje, kilka tygodni temu doszło w tych okolicach do wypadku w którym
zginęło 2 mężczyzn na na przejściu dla pieszych, ale nikomu nie dało to do
myślenia, postawiono tylko barierki, które mają uniemożliwić wskoczenie" na
jezdnię a samochody tak jak jeżdziły tak jeżdzą dalej.
    • Gość: speedking Re: Dlaczego "drogówka" nie kontrlouje prędkości? IP: 195.116.103.* 14.03.07, 13:26
      to straszne....
      • Gość: gość portalu Re: Dlaczego "drogówka" nie kontrlouje prędkości? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.07, 15:16
        żebyś wiedział, że straszne, Wrocław staje się miastem dla zmotoryzowanych bez
        żadnych kontroli i przestrzegania przepisów, nawet na torze formuły 1 są
        przepisy do których stosują się kierowcy a w mieście aspirującym do miana
        europejskiego strach wyjść z tramwaju na Grabiszyńskiej na wysokości Hutmenu.
        • Gość: masney Re: Dlaczego "drogówka" nie kontrlouje prędkości? IP: *.wro.vectranet.pl 15.03.07, 20:18
          Ja osobiście lubię pojechać trochę szybciej, ale przydałoby się żeby drogówka
          ruszyła cztery litery bo normą staje się np. przejeżdżanie na czerwonym, a to
          jest naprawdę straszne. Generalnie jak by sobie stanąć na skrzyżowaniu, to na
          każdym cyklu znajdzie się taki jeden, a najgorsze że po tym pierwszym przejedzie
          jeszcze drugi a nawet trzeci. Kolejna sprawa, wymuszanie pierwszeństwa,
          rozumiem, jest korek, trzeba sie wcisnąć, ale niektórzy lubią "z brawurą"
          włączyć się do ruchu prosto pod koła nadjeżdżającego samochodu, który jest
          jedyny na pustej ulicy, jakby nie mogli się zatrzymać i poczekać, na dodatek
          brakuje im już brawury, żeby możliwie trochę szybciej się rozpędzić(nawet jak
          mają czym). Ludzie jeżdżą jak chcą, zmieniają pasy bez kierunkowskazów,
          wyprzedzają autobusy stojące na przystanku przed przejściem dla pieszych( na
          dodatek z gazem w podłodze). Generalnie to totalne beztroskie chamstwo
          zapanowało na wrocławskich ulicach.
        • Gość: masney Re: Dlaczego "drogówka" nie kontrlouje prędkości? IP: *.wro.vectranet.pl 15.03.07, 20:22
          Gość portalu: gość portalu napisał(a):
          >strach wyjść z tramwaju na Grabiszyńskiej na wysokości Hutmenu.
          A to też fakt, a najlepsze jest to, że jakieś 100 metrów dalej jest siedziba
          największych po ZDiKu nierobów w mieście, czyli wrocławskiej drogówki. Jak już
          jebaki rusza się, to wolą walnąć mandat gościowi, który np. na milenijnym jedzie
          osiemdziesiąt(dozw. 60) zamiast dorwać sku..eli(inaczej tego badziewia nie
          nazwę) którzy przejeżdżają z dużą prędkością pod otwartymi drzwiami tramwaju.
          • Gość: MN Re: Po co "drogówka"kontrlouje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 10:52
            Po co ma kontrolować? Czyż jeszcze za mało elementów kontroli wszystkiego w
            totalitarnym państwie bezprawia? Jezdnia jest jak sama nazwa wskazuje do
            jeżdżenia, a chodnik do chodzenia. Podatki są już takie duże, że policja nie
            musi być finasowana przez kierowców z odrobiną fantazji.
            • tiges_wiz Re: Po co "drogówka"kontrlouje? 16.03.07, 11:05
              w sumie masz racje, niech sie sami wyeksterminuja na slupach. Byle w przystanki
              nie wpadali jak to juz nie raz bywalo.
            • Gość: wam Re: Po co "drogówka"kontrlouje? IP: *.dialog.net.pl 16.03.07, 12:56
              co by było jakby nie przeprowadzano kontroli prędkości, stanu technicznego
              pojazdów poruszających się po jezdniach?
              Ludzie nie mają w sobie odrobinę samokontroli to totalitarne państwo musi pomóc
              takim osobnikom.
Pełna wersja