zla_wiedzma
15.03.07, 16:51
Dziś miałam ciężki dzień, wsiadłam do tramwaju i słyszę rozmowę dówch starszych pań:
(Przejeżdzamy koło nowej galerii handlowej w okolicach ul. Bogusławskiego :))
-no patrz słoniowi pomnik zbudowali !
-no juz nie mają komu pomników budować tylko słoniom
-a co to ktoś moze słonia nie widział
-a wiesz zmarł ten pisarz wczoraj co bajki dla dzieci pisał i w klanie wsytępował
-tak ? a który ?
-oj no ten pisarzz co dla dzieci miał program
-Matejko ?? :D
pada odpowiedź od pasażera - Zygmunt Kęstowicz
-aaa no tak Kęstowicz
-no to jemu by pomnik wybudowali a nie słoniowi
-a mówie ci w tej Polsce to sama bieda i g..o
juz po tym usłyszanym dialogu czuję sie lepiej zdecydowanie :)
jedzie tez mama z dzieckiem około 6 lat i słyszę drugą rozowę
-mamo bolą mnie nogi
-mnie tez bolą synku
-a co dyrektor ci krzesło zabrał
i tak oto prysl zły humor
pozdrawiam