do posiadaczy liczników

IP: 212.127.94.* 31.03.07, 20:30
Witajcie, chce kupic sobie licznik, przegladam sobie allegro i tutaj 17
funkcji a gdzie indziej 20 itd.

Podejrzewam ze nie korzysta sie z wszystkich tylko z kilku podstawowych, ale
moze sa jakies "smakowite" funkcje ktore nie pojawiaja sie we wszystkich
licznikach?

A moze po prostu brac pierwszy lepszy i nie filozofowac? Doradzcie prosze.
Dziekuje :)

    • Gość: Mikołaj Re: do posiadaczy liczników IP: *.wro.vectranet.pl 31.03.07, 20:50
      > Podejrzewam ze nie korzysta sie z wszystkich tylko z kilku podstawowych, ale
      > moze sa jakies "smakowite" funkcje ktore nie pojawiaja sie we wszystkich
      > licznikach?

      Warto żeby licznik miał zegarek - wtedy odpada noszenie go na ręce.
      Ja lubię też funkcję liczącą średnią prędkość.
    • Gość: artek Re: do posiadaczy liczników IP: *.wro.vectranet.pl 31.03.07, 21:18
      to zależy do czego będziesz licznika używać. podstawowe funkcje to prędkość,
      dystans bieżący i całkowity oraz czas. dodatkowe to prędkość max i średnia - to
      dla "sportowców" ;)

      powyższe to dla mnie absolutne minimum (do jazdy rekreacyjnej i wycieczek).

      sam używam sigmy 1606l, poza powyższymi ma jeszcze pomiar kadencji (z dodatkowym
      czujnikiem) oraz bardzo przydatne w wieloetapowych wycieczkach dodatkowe
      liczniki dystansu i czasu (czyli mamy podwójny pomiar - osobno etap, osobno cała
      wycieczka), plus oczywiście dystans i czas sumaryczny.
      z innych rzadko przydatnych funkcji to możliwość wykorzystania licznika w dwóch
      rowerach (z różnymi kołami - np. mtb i szosówka).

      oprócz tego wszystkiego jest jeszcze inna, równie ważna rzecz - ergonomia, czyli
      wielkość i czytelność wyświetlacza, dostępność, wielkość i jakość działania
      przycisków (to ważne przy przełączaniu w trakcie jazdy) albo (niuansik)
      odporność na upadki i na przemoczenie. podświetlenie wyświetlacza może być
      przydatne (w porze jesienno zimowej) ale bardzo wyczerpuje baterie.
      niektóre (te lepsze) liczniki zapamiętują podstawowe ustawienia (obwód, dystans
      całkowity itp), po przypadkowym zresetowaniu licznika czy po wymianie baterii
      nie trzeba ich na nowo ustawiać. a pamiętam, że poprzedni licznik (bardzo dobry
      skądinąd cateye tomoxc) potrafił się niestety w trasie resetować (problem przy
      jeździe z mapą w nieznanym terenie). przestawał też działać na deszczu.

      myślę, że wybierając licznik warto poszukać w internecie instrukcji obsługi,
      przejrzeć i spróbować ją zrozumieć :) da ona wgląd w możliwości licznika i
      sposób jego użycia. można też poszukać recenzji konkretnych modeli, dadzą wgląd
      i w funkcjonalność, i w eksploatację (awaryjność, wstrząso i wodoodporność).
      • Gość: tepe Re: do posiadaczy liczników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 07:02
        Licznik max z tymi wszystkimi funkcjami i jeszcze 100 innymi (fazy księżyca), wytrzyma każdą pogodę i ma w sobie mapy to turystyczny GPS ;-) używany wyjdzie całkiem niedrogo.
      • Gość: krzysiek Re: do posiadaczy liczników IP: 82.143.147.* 01.04.07, 14:10
        polecam wymieniona przez artka sigme 1606l z czujnikiem kadencji. sam jej uzywam
        i nie widze zadnych zastrzezen. podswietlenie wyswietlacza przydaje sie.
        dodatkowo licznik zlicza srednia kadencje oraz podaje aktualna. do kupna
        przekonala mnie jego cena - rok temu ok 85 zl + czujnik kadencji 25 + przesylka.
        oczywiscie czujnik kadencji moglem zrobic ze starej sigmy, ale nie chcialem
        zabierac miejsca na kierownicy :) . gdy paczka przyszla zauwazylem tez inna
        fajna rzecz: mianowicie zapiecie licznika do podstawki uniemozliwia
        'przypadkowe' wypadniecie licznika podczas przyciskania przyciskow, co w starej
        sigmie mialo miejsce pare razy.
Pełna wersja