luckywrocek
02.04.07, 23:15
To co wyprawiają z cenami to się już w głowie nie mieści!
Nie wiem czy ceny czegokolwiek poza nieruchomościami wzrosły tak bardzo we
Wrocławiu w ostatnim czasie jak ceny usług rekreacyjnych w naszym MOSiRze
wrocławskim.
Co kilka miesięcy podwyższają ceny karnetów, w moim przypadku najpierw było
tylko 42 zł, później 46-48, 52 zł a ostatnio już 60 zł !
Przy okazji, żeby było jeszcze milej zlikwidowali zniżki dla stałych
klientów, wprowadzając w zamian "super program lojalnościowy" (6 miesiecy
płacisz i następny karnet masz ze zniżką ~50%). Niestety apetyt jak widać
rośnie w miarę jedzenia i jakieś 2 miesiące temu program lojalnościowy został
zlikwidowany...
A właśnie się dowiedziałem, że ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby wydłużyć
droższe godzinki, co dla ogromnej rzeszy uczęszczających będzie oznaczać
kolejny wzrost ceny i to aż ~30% ! W moim przypadku byłoby to z 60 do 80 zł
Piszę byłoby, bo miarka się przebrała !
Wzrost o blisko 100% cen w ciągu 3-4 lat to już jest przegięcie i więcej mnie
tam nie zobaczą.
Liczę gorąco przy okazji, że pozostali klienci równiesz się zbuntują, w koncu
troche tych siłowni i zajęć aerobików we Wrocławiu mamy... Może jak im spadną
dochody o jakies 40-60% to się zastanowią.
Przy okazji proszę o polecenie sprawdzonych siłowni i zajęć z aerobików. Z
góry dziekuję i pozdrawiam ! :)
p.s.
Zastanawiający w tym wszystkim może być fakt tak skandaliczny, jak
notorycznie powtarzający się brak kłódek do szafek... Przychodzi klient i
musi czekać aż łaskawie ktoś skończy ćwiczyć ( dotyczy obiektu na ul.
Spiskiej)
Sugerowane rozwiązanie przez obsługę? Przynościć własne kłódki !!!
Świetnie! Może mam również przynosić osobiste hantle i sztangę ???