sjawe
04.04.07, 22:37
Przyłączam się do wypowiedzi Pana mecenasa Henryka Rossy. Trochę znam to
środowisko. Tak łatwo na podstawie pomówień niektórych osób (które za wszelką
cenę - mimo popełnionych czynów - są na wolności bo powiedziały coś co
chciała usłyszeć Prokuratura.... ale czy prawdę ??? ) zniszczyć dobre imię
człowiekowi. Mam nadzieję, że cała ta sprawa okaże się wielką pomyłką i
Panowie Adwokaci wyjdą z podniesioną głową z tej sprawy. Powodzenia.
Prokuratura też powinna filtrować i odsiewać plewy - jakimi są pomówienia - a
opierać się na faktach. Czy w tej sprawie nie można było postąpić bardziej po
ludzku? Po co ten szum medialny ? Czy prawy obywatel może być teraz oskarżony
na podstawie donosu osoby karanej, która w zamian dostaje wolność?? Na to
pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.