lamancza
15.05.03, 10:42
Ulica Dembowskiego, alejka z chodnikiem i ścieżka rowerową. W cepłe wiosenne
i letnie wieczory tłum ludzi - pieszych z psami, rowerzystów i rolkowców.
Rowerzysći i rolkowcy często śmigają z dużą, naprawdę dużą prędkością.
Lawirują miedzy pieszymi na ścieżce i na chodniku.
Sęk w tym, że na całej długości alejki nie ma ŻADNEJ latrni ani innego
światła. Lada moment może dojść do tragedii - zderzenie pędzącego rowerzysty
z pieszym moze się skoończyc śmiercią. Wtedy w każdej gazecie zatroskani
dziennikarze będą stawiali pod ścianą odpowienie władze, w poczuciu misji.
Odpowiednie władze postawią może wtedy jakąś latarnię.
A MOŻE POMYSLEĆ WCZEŚNIEJ I WYKAZAĆ SIE ROZSĄDKIEM "PRZED SZKODĄ"!?