Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 14:46
Który to już konkurs na ten plac? Nie pamiętam, ale było ich trochę.
    • Gość: WK Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.ig.pwr.wroc.pl 13.04.07, 15:13
      Niestety, to Grzegorz Roman ma rację a nie prezydent Dutkiewicz. Wobec
      niebudowania wschodniej części OŚ przez Biskupin, pl.Społeczny spełnia właśnie
      rolę obwodnicy środmiejskiej. W tej sytuacji jego atrakcyjność dla inwestorów
      jest pozorna, gdyż funkcja komunikacyjna (czytaj: hałas i spaliny) przytłacza
      inne. Wniosek: opowiadania o wielkiej swobodzie projektantów jest mało
      odpowiedzialne.
      Niech władze Wrocławia najpierw rozwiążą problem wytyczenia i zbudowania
      wschodniej części OŚ a wtedy, po odciążeniu pl.Społecznego, można przystąpić do
      jego ponownego rozplanowania. Czy ktoś może sobie wyobrazić komunikację we
      Wrocławiu po zamknięciu pl.Społecznego i bez wschodniej OŚ na czas przebudowy?
      Wszystkie dotychczasowe korki w mieście to byłby malutki pikuś przy takim
      kataklizmie.
      • Gość: bolek Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.07, 16:22
        Niech mieszkańcy Wielkiej Wyspy nie blokują budowy obwodnicy, to powstanie.
        • Gość: WK Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.ig.pwr.wroc.pl 13.04.07, 16:31
          Właśnie o to idzie by opracować taki projekt wschodniej OŚ. który uzyska
          wreszcie akceptację. To jest na pewno trudne zadanie ale nie można od niego
          uciekać. Bez rozwiązania OŚ funkcje pl.Społecznego nie są ostatecznie określone
          a zatem konkurs jest bez sensu.
          • Gość: g625 Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: 212.127.94.* 14.04.07, 13:25
            > Właśnie o to idzie by opracować taki projekt wschodniej OŚ. który uzyska
            > wreszcie akceptację.

            w koncu trzeba zdac sobie sprawe, ze mieszkancy nie chca komunikacji
            indywidualnej. o ile wzrosla by wartosc mieszkan na Szczepinie, gdyby nie biegla
            tamtedy Legnicka, tylko kilka cichszych ulic?
        • Gość: Ala Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.xmission.com 14.04.07, 03:03
          www.wroclaw.pl/m3527/p62391.aspx

          to już raczej przesądzone że powstanie ten most - na szczęście protesty kilku
          dziadków z biskupina nie wpłyną na tą inwestycję - podkreślam kilku - sama
          mieszkam na biskupinie i podobnie jak wiekszosc moich znajomych i sasiadow
          popieram ten most!
          • svarte_sjel Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny 14.04.07, 07:16
            Gość portalu: Ala napisał(a):
            > to już raczej przesądzone że powstanie ten most - na szczęście protesty kilku

            Na razie jego budowa jest zaplanowana na 2009-2011, ale to się jeszcze może zmienić.
    • ja22ek Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny 13.04.07, 17:36
      Mam dziwne wrażenie, że identyczny tekst czytałem z miesiąc temu (w papierowej
      Wyborczej).
    • Gość: Dumny Wrocławianin Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.lanet.net.pl 13.04.07, 17:57
      Niestety, lepiej było skopiować cześć tekstu z ostatniego artykułu, po co pisać
      nowy, jak i tak pastuchy nie pamiętają tamtego.
    • Gość: . Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 18:20
      Zdaje się, że takie drugie centrum miało się znajdować na Krzykach w miejscu CP, widać CP w kształcie zaproponowanym przez inwestorów rozminęło się z wizją UM. Jakie mają gwarancje, że na PS nie będzie podobnie.
      • Gość: Manwe Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.07, 20:08
        CP nigdy nie miało być "drugim rynkiem" tylko centrum finansowo-usługowym.
        • Gość: . Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 21:26
          W artykule jest mowa o drugim po rynku centrum, a nie drugim rynku jako takim.
      • Gość: g625 Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: 212.127.94.* 14.04.07, 13:26
        > . Jakie mają gwarancje, że na PS nie będzie podobnie.

        wystarczy zapisac w mpzp ze na danej dzialce maja byc np. funkcje hotelowe albo
        centrotworcze a nie dawac inwestorowi wolna reke i oczekiwac, ze nie postawi tam
        fabryki guzikow.
    • Gość: Kasia Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.w82-122.abo.wanadoo.fr 14.04.07, 01:50
      www.wroclaw.pl/m3529/p72335.aspx
    • Gość: Paul A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.04.07, 13:12
      Skoro na pl Spolecznym lacza sie glowne szlaki drogowe i jest tam duzy ruch to
      powinno byc tam skrzyzowanie wielopoziomowe. Niech teraz jakis debil wymysli
      zeby zburzyc tam te estakady i zamiast nowych zbudowac rondo z kretynsko
      zaprogramowana sygnalizacja swietlna. To bedzie juz przypal na maxa. Mowcie
      sobie co chcecie o walorach architektonicznych tego miejsca i ich powiazaniach
      miedzy soba, ale bez wzgledu na estetyke tu powinno byc tylko i wylacznie
      skrzyzowanie wielopoziomowe - estakady, tunele itp - chodzi mi tylko o
      rozwiazanie komunikacyjne. A zabudowa moze byc dowolna.

      Los Angeles:
      www.wikimapia.org/#y=34062659&x=-118248779&z=19&l=0&m=a&v=2
      Warszawa:
      www.wikimapia.org/#y=52197513&x=21051854&z=18&l=0&m=a&v=2
      • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 14.04.07, 13:21
        buahahahha


        a nad Rynkiem wezel autostradowy laczacy Legnicka, Grunwald i Powstancow?
        • Gość: Paul [...] IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.04.07, 15:08
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 14.04.07, 15:31
            gdzie sie tak robi? jeden przyklad? bo gdybys wiedzial cokolwiek na ten temat,
            to wiedzialbys, ze Los Angeles wlasnie buduje sobie w koncu komunikacje zbiorowa
            i centrum miasta - czyli idzie w druga strone.
            ps: moze nauczylbys sie kultury?
            • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.04.07, 15:57
              Dopiero co ludzie marudzili na projekt estakad na klecinskiej. Wiele ludzi na
              forum chcialo wydluzenia tych estatkad jeszcze ponad skrzyzowanie z
              Grabiszynska. A juz nie wspomne ile ludzi w ogole wysmiewa ta obwodnice, w
              ktorej co chwila sa skrzyzowania. We Wroclawiu jest wiele glownych drog, sa tez
              i drogi/szlaki przelotowe przez miasto. Skrzyzowanie na pl Spolecznym nie jest
              skrzyzowaniem zwyklych drog osiedlowych na Kozanowie czy Nowym Dwrorze. Jest to
              skrzyzowanie dwoch glownych ulic a w dodatkych przelotowych. Obecne estakady
              dobrze spelniaja swoja role. Proponowane przeze mnie takie rozwiazanie to nie
              dlatego ze taka moda i ze fajne. Wynika ono po prostu z koniecznosci.
              Zobaczymy zreszta co wyjdzie z tego konkursu i kto ma racje. Chociaz
              ostatecznie tu moze byc jak z CP - wygra najdroszy i najgorszy projekt...
              • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 14.04.07, 19:09
                img.photobucket.com/albums/v230/gesah/w-studium.jpg
                to nie jest droga przelotowa, tylko obwodnica staromiejska z wylotem na
                warszawe. to, ze wielu ludzi chce estakad, nie zmienia faktu, ze plac spoleczny
                ma zostac zabudowany, a z estakadami po prostu nie moze, gdyz przepisy
                zabraniaja stawiania budynkow w ich poblizu. te estakady wogole nie spelniaja
                swojej roli, wystarczy zobaczyc jakie tam sa korki. szczegolnie, ze od razu za
                estakada sa swiatla.

                w centrum miasta najwazniejszy jest czlowiek. samochody, ktore zabily tamto
                miejsce musze sie przeniesc na obwodnice.
                • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.04.07, 20:10
                  Taa... ktos bedzie chial pojechac z Nowego Dworu na Grunwald czy z Biskupina na
                  pl Dominikanski to bedzie sie pchal na obwodnice? Caly czas mowie o tym ze mimo
                  wybudowania obwodnic Wroclawia drogi w miescie i tak beda ruchliwe, i to z roku
                  na rok coraz bardziej. Pewne koncepcje projektuje sie z mysla o przyszlosci.
                  Obwodnica autostradowa miala byc czteropasmowa (po 2 pasy w jedna strone),
                  jednak ktos dobrze pomyslal i powiedzial ze w przyszlosci i tak przybedzie
                  samochodow, wiec postanowiono zrobic autostrade szesciopasmowa. I podobnie ma
                  byc tutaj. Estakady nie spelniaja swojego zadania - TERAZ. No ale po to jest
                  ten konkurs by zrobic cos funkcjonalnego. Nie musi byc to tez nie wiadomo co.
                  Wg mnie wystarcza te estakady co sa (tyle ze wyremontowane albo zbudowane od
                  nowa), dodatkowo z torami tramwajowymi. Zas w ciagu ulicy z mostu Pokoju do ul
                  Traugutta mozna wybudowac krotki tunel (jak na pl Dominikanskim). Wszystko
                  polaczyc odpowiednimi rozjazdami i po calej filozofii. I nikt nie powiedzial ze
                  prawo zabrania czegos takiego. Sami pomyslodawcy konkursu proponuja zastapienie
                  estakad rondem, ale nie nakazuja!!!
                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 14.04.07, 20:45
                    czyli nie ma sensu budowac AOW, bo kto bedzie okrazal wroclaw, skoro przez
                    srodek miasta jest krocej? lepiej puscic estakade nad calym miastem, ewentualnie
                    plan minimum - tylko nad rynkiem i ostrowem.
                    • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.04.07, 21:56
                      Zaczynasz powoli zbaczac z tematu :) Obwodnica jest potrzebna i to jak
                      najszybciej. Niezapomnij jednak ze ruch w miescie mimo ze mniejszy to i tak z
                      roku na rok bedzie sie zwiekszal. Naukowcy pracujacy nad komunikacja i korkami
                      drogowymi bez wzgledu na to jakie by nie mieli teorie to sa zgodni co do
                      jednego - ilosc samochodow bedzie sie zwiekszac (kiedys to byl luksus, dzis ma
                      go kazda rodzina a w przyszlosci kazdy czlonek rodziny bedzie mial po jednym).
                      Takze i obwodnica i estakady/tunele na skrzyzowaniach w centrum sa jak
                      najberziej mile widziane :) Widze jednak ze powoli sam sie nie polapales o co w
                      tej calej idei chodzi. Sam przeciez pisalem w poprzednim poscie i pochwalalem
                      powiekszenie obwodnicy o dodatkowy pas w jedna i druga strone. Nie wiem jakim
                      cudem Ty wywnioskowales z tego ze uwazam AOW za cos zbednego :/ Moral z tego
                      jest taki: Nie tylko wazne jest co ma byc wybudowane, ale rowniez JAK ma byc
                      wybudowane!!!
                      • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 14.04.07, 22:17
                        no i tu jest pies pogrzebany - w LA ponad 60% miasta zajmuja tereny
                        komunikacyjne, a korki i tak sa. jedynym wyjsciem jest komunikacja zbiorowa.
                        jednym pasem drogowym moze sie przemiescic 15 razy tyle ludzi tramwajem co
                        samochodem.

                        pisales, ze ludzi z nowego dworu nie pojada na grunwald obwodnica. to powiedz
                        mi, czemu? jezeli przez centrum zajmie im to jak teraz np. 2 godziny, a
                        obwodnica srodmiejska i staromiejska 20 minut?
                        • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 14.04.07, 22:29
                          i jako komentarz - WPI:
                          1. Zintegrowany System Transportlu Szynowego w Aglomeracji i we Wrocławiu - etap
                          I; lata realizacji: 2007-2009; koszty: 600.000.000 zł.
                          [...]
                          28. Zintegrowany System Transportlu Szynowego w Aglomeracji i we Wrocławiu -
                          etap II; 2009-2010; 880.000.000 zł.

                          www.wroclaw.pl/uchwaly/za-178-07.xls
                          • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.04.07, 01:03
                            Ludzie z Nowego Dworu nie pojada na Grunwald obwodnicami bo:
                            a) obwodnica autostradowa nie bedzie tam prowadzila, zgrabnie omija centrum
                            miasta:)
                            b) obwodnica srodmiejska tez nie prowadzi na Grunwald i jadac nia na upartego
                            powiedzmy do Hallera a dalej normalnie, mijamy wiecej sygnalizacji swietlnej po
                            drodze niz prosta trasa:)

                            Nie wiem czego sie uczepiles tym razem komunikacji miejskiej, skoro ja mowie
                            tylko i wylacznie o bezkolizyjnym skrzyzowaniu na pl Spolecznym majacym za
                            zadanie ulatwic wszystkim zycie.
                            No ale skoro chcesz o komunikacji rozmowiac to wiedz ze nie zmusisz ludzi by
                            sie przesiedli z samochodow np na tramwaj. I co z tego ze MPK/ZDiK chca na
                            modernizacje komunikacji wydac kupe kasy skoro nie umieja ow komunikacja
                            zarzadzac (patrz przyklad ze skupkami i przystankami podwojnymi). Ludzie maja
                            juz tego dosc i kazdy chcialby miec auto. Zas kierowcy narzekaja na stan drog i
                            brak jakichkolwiek sensownych rozwiazan na wroclawskich skrzyzowaniach.
                            • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 15.04.07, 01:24
                              a strzegomska prowadzi na grunwald? tez nie. po wprowadzeniu systemu zarzadzania
                              ruchem, ktory nie wpusci zbyt duzej ilosci aut do centrum, wybierzesz tramwaj,
                              bo bedzie to po prostu wielokrotnie szybsze. jezeli na spolecznym ruch zmniejszy
                              sie dzieki temu, bedzie mozna spokojnie zapomniec o estakadach.
                              ps: zarzadzanie kz to inna sprawa, ale wierze, ze bedzie lepiej.
                              • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.04.07, 12:47
                                Strzegomska nie ma do kads prowadzic. Tamtedy sie jedzie bo jest najkrocej i
                                najszybciej.
                                System zarzadzania ruchem kontrolujacy ile aut ma wjechac na dana ulice ?? Co
                                to za s-f?? W jakim swiecie ty zyjesz? Tutaj nie umieja nawey zielonej fali
                                zrobic dla tej twojej komunikacji.
                                Ty to widze chyba urodzony w trawmaju byles ze masz jakies sentymenty do
                                transportu zbiorowego. A co jak ludzie po prostu nie beda chcieli sie
                                przesiadac na komunikacje miejska?? Zakladasz tylko ze powstanie idealna
                                kominikacja + obwodnice i wszystkie ulice we Wrocku mozna przerobic na
                                deptak ?? Kto bedzie mial auto ten bedzie jezdzil autem. Nadal bedzie duzo
                                samochodow i gdzieniegdzie przydadza sie estakady np na pl Spolecznym :]
                                • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 15.04.07, 13:15
                                  taki system juz funkcjonuje w Krakowie. ludzie korzystaja z tego, co jest
                                  wygodne - w NYC metro jest wygodne, wiec ludzie korzystaja, chociaz tam kazdego
                                  stac na samochod.

                                  w tej chwili z samochodu korzysta sie, bo komunikacja zbiorowa we wro jest zla.
                                  ale znam przypadki osob, ktore mimo posiadania samochodu i to dobrego wola
                                  tramwaj, bo sa na miejscu szybciej.

                                  dalem przyklad z ta strzegomska, jako odpowiedz na obwodnice - tez nie ma dokads
                                  prowadzic, tylko zapewnic szybki przejazd.
                                  • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.04.07, 15:11
                                    W Krakowie i tak sa korki.
                                    Chetnych na podrozowanie komunikacja miejska zamiast samochodow jest i tak
                                    niewiele. Mowisz ze komunikacja we Wroclawiu jest zla. To jak chcesz zachecic
                                    ludzi by z niej korzystali. Ha.. nie zachecisz bo im sie to nie oplaca. Wiec co
                                    trzeba zrobic? Trzeba komunikacje usprawnic. A co to znaczy sprawna komunikacja
                                    we Wrocku?? Ano np swobodny dojazd z kazdego miejsca ale SZYBCIEJ NIZ
                                    SAMOCHODEM, modernizajca drog (np wydzielone pasy dla MPK) i torowisk
                                    tramwajowych, budowa kolei miejskiej a nawet metra. Do tego dochodzi dobrze
                                    zarzadzajaca tym wszystkim firma. Dodajmy jeszcze koszt tych wszystkich
                                    inwestycji. I co wychodzi?? Minimum 10 lat to potrwa zanim szybciej gdzies
                                    dojedziesz tramwajem czy autobusem niz wlasnym autem. Do tego czasu ludzie
                                    wciaz beda jezdzic samochodami i ruch bedzie sie zwiekszal mimo wszystko.
                                    Dlatego potrzebne sa nam estakady :)
                                    • nrr Re: A gdzie estakady?! 15.04.07, 18:17
                                      Ludzie z Nowego Dworu na grunwald pojadą Obwodnicą Śródmiejską do Hali Stulecia
                                      i stamtąd przez most Zwierzyniecki :-) Jakies 20 - 30 minut spokojnej jazdy.

                                      Planowany przebieg ulic jest zaprojektowany w ten sposób, zeby potoki aut
                                      omijały centrum, zwłaszcza te, których jedynym celem jest pzrzemieszczenie się z
                                      jednego osiedla na drugie.

                                      Wg ostrożnych szacunków 40 - 50% samochodów na głównych wrocławskich drogach
                                      (krajowych) to tranzyt przez miasto. Zniknie, gdy powstanie AOW. Z tej reszty
                                      dodatkowe 15 - 20% kierowców wybrałoby obwodnice (gdyby były). Razem daje nam to
                                      55 - 70% samochodów mniej w centrum. Czyli z każdych 10 samochodów, które stoją
                                      obecnie w korku, 5 - 7 ubędzie.
                                      W związku z tym betonowe estakady nie mają sensu bo:
                                      1) ze wzgledu na zmniejszony ruch nie będą spełniały swojej roli
                                      2) budowa/przebudowa jest kosztownym pomysłem
                                      3) pl. Społeczny jest zbyt blisko ścisłego centrum miasta, grunty sązbyt drogie,
                                      żeby miasto mogło pozwolić sobie na takie marnotrawstwo
                                      • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.04.07, 18:44
                                        Z ND nie pojedzie sie spokojnie bo co skrzyzowanie to jest sygnalizacja
                                        swietlna. Jesli wg was wszyscy poruszajacy sie po Wroclawiu beda marzyc o
                                        jezdzie po obwodnicy srodmiejskiej to ruch sie tam jeszcze bardziej zwiekszy.
                                        Wg podanych statystyk obwodnice Wroclawia zmiejsza sam ruch w miescie i to jest
                                        prawda. Ale mimo to z roku na rok ruch ten bedzie i tak wiekszy. Na komunikacje
                                        tez nie ma co liczyc. Wielkie metropolie maja siec komunikacji, obwodnic i
                                        samych drog tak bardzo rozbudowane, a mimo to nadal sa korki. A raczej sytuacji
                                        nie poprawia kolejne ronda ze swiatlami. Jesli chodzi o koszty budowy na samym
                                        pl Spolecznym, to miasto wydaje sie byc bardzo rozrzutne. Kwota jest duzo
                                        wieksza niz samo Centrum Poludniowe.
      • Gość: | Re: A gdzie estakady?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 16:27
        > Skoro na pl Spolecznym lacza sie glowne szlaki drogowe i jest tam duzy ruch to
        > powinno byc tam skrzyzowanie wielopoziomowe. Niech teraz jakis debil wymysli
        > zeby zburzyc tam te estakady i zamiast nowych zbudowac rondo z kretynsko
        > zaprogramowana sygnalizacja swietlna. To bedzie juz przypal na maxa. Mowcie
        > sobie co chcecie o walorach architektonicznych tego miejsca i ich powiazaniach
        > miedzy soba, ale bez wzgledu na estetyke tu powinno byc tylko i wylacznie
        > skrzyzowanie wielopoziomowe - estakady, tunele itp - chodzi mi tylko o
        > rozwiazanie komunikacyjne. A zabudowa moze byc dowolna.
        >
        > Los Angeles:
        > www.wikimapia.org/#y=34062659&x=-118248779&z=19&l=0&m=a&v=2
        > Warszawa:
        > www.wikimapia.org/#y=52197513&x=21051854&z=18&l=0&m=a&v=2

        Wskaz na zdjeciach miejsca wlasciwe na: dom, biuro, kawiarnie, hotel...

        Fajnie sie przez to miejsce musi przejezdzac, ale nic poza tym. Wygwizdow i
        pastwisko z droga szybkiego ruchu. Tak moze wygladac skrzyzowanie autostrad, a
        nie scisle centrum miasta, gdzie sie mieszka, pracuje i wypoczywa.

        Bo miasto jest do mieszkania, pracy i wypoczynku. Infrastruktura trasnportowa ma
        obiekty miejskie laczyc, a nie dominowac nad nimi i je zastepowac. Liczy sie
        zawartosc miasta w miescie.
        • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.04.07, 16:51
          W Warszawie co rusz powstaja na skrzyzowaniach rozne estakaty, tunele itp. I
          sie nie szczypia czy sa jakies budynki w poblizu czy nie. Zdjecia z Wikimapy
          nie sa odwiezane czesto. W przypadku Warszawy juz wiele miejsc sie zmienilo. Ja
          nie mowie tez o jakichs kosmicznych skrzyzowaniach. Wystarczy tylko
          bezkolizyjny przejazd w ciagu jednej ulicy (estakada/tunel). Czy tunel na pl.
          Dominikaskim komus utrudnia zycie ? Czy najblizsze budynki sa kilometr od tego
          tunelu?? Czy nie mozna z pl Grunwaldzkiego przejechac przez Dominikanski i
          dalej Kazimierza Wielkiego nie zatrzymujac sie co chwila na swiatlach? Skoro wg
          Ciebie tak maja wygladac obwodnice to jak wyglada nasza obwodnica srodmiejska?
          Czy wg Ciebie zamiast estakady Gadowksiej powinny byc tam dwa przejazdy
          kolejowe a zamiast mostu Milenijnego prom ? No bo takie rozwiazania widze tutaj
          proponujecie. Powtarzam raz jeszcze, nie musza byc to nie wiem jakie cuda,
          wystarczy ze w ciagu TYLKO JEDNEJ ulicy bedzie zachowany bezkolizyjny ruch. Nie
          musza byc to skrzyzowania piecio czy 10-cio poziomowe!!!
          • nrr Samochody na obwodnice! 15.04.07, 18:20
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > W Warszawie co rusz powstaja na skrzyzowaniach rozne estakaty, tunele itp. I
            > sie nie szczypia czy sa jakies budynki w poblizu czy nie


            to nie znaczy, że Warszawa robi dobrze


            > nie mowie tez o jakichs kosmicznych skrzyzowaniach. Wystarczy tylko
            > bezkolizyjny przejazd w ciagu jednej ulicy (estakada/tunel). Czy tunel na pl.
            > Dominikaskim komus utrudnia zycie ? Czy najblizsze budynki sa kilometr od tego
            > tunelu?? Czy nie mozna z pl Grunwaldzkiego przejechac przez Dominikanski i
            > dalej Kazimierza Wielkiego nie zatrzymujac sie co chwila na swiatlach?

            w dalekosiężnych planach jest całkowite zlikwidowanie trasy WZ która w
            nienaturalny sposób rozdziela stare miasto na dwie części, z których jedna tętni
            życiem a druga raczej nie. Zamiast trasy WZ będzie deptak bez aut, za to z
            tramwajami.
            • Gość: Paul Re: Samochody na obwodnice! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.04.07, 18:52
              Trasa WZ zniknie jako droga przejazdowa przez miasto, ale z ruchu to nie bedzie
              wyloczona. Sam deptak dotyczy tylko Rynku i uliczek don przyleglych - tam maja
              zniknac auta z drogi. Zamiast WZ deptak i tramwaje - to juz dowcip doku. Nie ma
              nigdzie na swiecie takiej metropolii co kazdy chodzi o wlasnej nodze albo
              jezdzi tylko i wylacznie komunikacja miejska. Predzej w waszych snach! A czy
              Warszawa robi dobrze. A tak. Pobudowali kiedys same ronda. Rozbudowali
              komunikacje (w planach budowa nowych linii metra i istniejaca juz kolej miejska
              SKM) ktora swietnie funkcjonuje. I co? Nagle zaczeli sie stukac w glowe - czemu
              nadal maja korki. Wiec zaczeli przebudowywac kluczowe skrzyzowania. Czy nie
              mozna czegos zaplanowac i zaprojektowac z uwzlednieniem na przyszlosc ?
              • Gość: g625 Re: Samochody na obwodnice! IP: 212.127.94.* 15.04.07, 22:26
                jak Ci sie tak podoba Warszawa, to moze sie tam przeprowadz, w koncu to piekna
                metropolia ;D

                Paryz walsnie glosami mieszkancow wprowadza ograniczenie ruchu samochodowego o
                40%. w tej chwili mieszkancy WW blokuja most, mieszkancom Oporowa nie podoba sie
                most z Raclawickiej, poczekajmy az mieszkancy Srodmiescia podziekuja im za
                halasowanie pod wlasnymi oknami.
              • Gość: | Re: Samochody na obwodnice! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 22:28
                > Trasa WZ zniknie jako droga przejazdowa przez miasto, ale z ruchu to nie
                > bedzie wyloczona.

                Z tranzytu miedzydzielnicowego bedzie. Jeszcze nie wiadomo jak z ruchem lokalnym.


                > Sam deptak dotyczy tylko Rynku i uliczek don przyleglych -
                > tam maja zniknac auta z drogi. Zamiast WZ deptak i tramwaje - to juz dowcip
                > doku. Nie ma nigdzie na swiecie takiej metropolii co kazdy chodzi o wlasnej
                > nodze albo jezdzi tylko i wylacznie komunikacja miejska. Predzej w waszych
                > snach!

                Byles w Nowym Jorku? W Amsterdamie? Albo chociaz w Berlinie? Bo:
                - na Manhattanie ponad 75% domostw nie ma samochodu;
                - w centrum Amsterdamu ponad 50% podrozy odbywa sie na rowerze;
                - w Berlinie na mieszkanca przypada mniej samochodow niz we Wroclawiu;

                A dla odmiany we Wroclawiu na kazdy pojazd przypada tyle drog publicznych, ze
                gdyby wszyscy na nie wjechali i ustawili zderzak-w-zderzak to by sie zwyczajnie
                fizycznie zmiescili.

                Nie wierzysz, to sprawdz. To sa wszystko twarde liczby.


                > A czy Warszawa robi dobrze. A tak. Pobudowali kiedys same ronda.
                > Rozbudowali komunikacje (w planach budowa nowych linii metra i istniejaca juz
                > kolej miejska SKM) ktora swietnie funkcjonuje. I co? Nagle zaczeli sie stukac
                > w glowe - czemu nadal maja korki. Wiec zaczeli przebudowywac kluczowe
                > skrzyzowania.

                I dalej maja korki. Brawo, tak trzymac.


                > Czy nie mozna czegos zaplanowac i zaprojektowac z uwzlednieniem
                > na przyszlosc ?

                Mozna, dlatego nie powinno sie rozwijac infrastruktury drogowej w taki sposob
                jaki proponujesz. Samochod jest fajny do jazdy w miescie, ale tak dlugo jak inni
                go nie maja. Nie ma na swiecie miasta, w ktorym wszyscy jezdza samochodami i nie
                ma korkow. Zwyczajnie nie da sie czegos takiego zbudowac, infrastruktura
                samochodowa zajmuje zbyt duzo miejsca, by kazdy mogl sie poruszac samochodem.
                Nawet w Stanach, gdzie wlasny samochod i domek na przedmiesciach jest czescia
                American Dream, przychodzi otrzezwienie. Poguglaj sobie jak na Zachodzie rozumie
                sie 'sustainable development'. Uczmy sie na cudzych bledach.
                • Gość: | Re: Samochody na obwodnice! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:29
                  > A dla odmiany we Wroclawiu na kazdy pojazd przypada tyle drog publicznych, ze
                  > gdyby wszyscy na nie wjechali i ustawili zderzak-w-zderzak to by sie zwyczajnie
                  > fizycznie zmiescili.

                  Oczywiscie mialo byc 'nie zmiescili'. :P
          • Gość: | Re: A gdzie estakady?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 23:24
            > Wystarczy tylko bezkolizyjny przejazd w ciagu jednej ulicy (estakada/tunel).

            Plus jeszcze po dwiescie metrow z obu stron na wjazd/zjazd, razy piecdziesiat na
            rownolegle pasy do lewo i prawoskretow. Czyli jakies piec kwartalow normalnej
            zabudowy i degradacja okolicy tylko po to zeby dalo sie szybciej dojechac do
            konca korka, ktory tworzy sie zaraz za takim skrzyzowaniem. Po cholere?
            Eliminujesz miejsce na potencjalne cele podrozy, a wiec zwieksza odleglosci
            miedzy celami, a wiec zwiekszasz popyt na transport... i tak spirala sie
            nakreca. Otrzymujesz Los Angeles, miasto szpetne i zakorkowane tak samo jak
            inne. Tylko, ze tam nie ma alternatywy dla samochodu i stania w korku.


            > Czy tunel na pl. Dominikaskim komus utrudnia zycie ?

            Jesli polkilometrowy mur w poprzek miasta nie jest przeszkoda, to nie wiem co
            nia jest. Przeciez na obszarze zajmowanym przez trase WZ mozna wybudowac cala
            nowa dzielnice.


            > Czy nie mozna z pl Grunwaldzkiego przejechac przez Dominikanski i
            > dalej Kazimierza Wielkiego nie zatrzymujac sie co chwila na swiatlach?

            Nie, nie mozna. Po prostu nie. Nigdzie nie wymyslono jak cos takiego zrobic.
            Przynajmniej transportem indywidualnym. Gdyby sie dalo, to kazdy by zaczal
            tamtedy jezdzic i natychmiast zaczelyby sie tworzyc gigantyczne korki. Tak sie
            dzieje zawsze. ZAWSZE. Podaz infrastruktury drogowej nakreca popyt. Kazdy
            wspolczesny urbanista ci to powie. Poczytaj sobie np. o rozwoju infrastruktury
            Bostonu i dlaczego trzeba bylo ja zaorac i zastapic przez Big Dig za grube miliardy.


            > Czy wg Ciebie zamiast estakady Gadowksiej powinny byc tam dwa przejazdy
            > kolejowe a zamiast mostu Milenijnego prom ?

            To sa skrzyzowania niekompatybilnych drog. Ich nie da sie polaczyc, wiec
            skrzyzowania jednopoziomowe nie daja zadnych korzysci, a dwupoziomowe nie
            zajmuja tyle miejsca. Poza tym znajduja sie one poza centrum miasta wiec teren
            przez nie zajety nie ma takiego potencjalu i takiej wartosci jak np. pl. Spoleczny.


            > No bo takie rozwiazania widze tutaj proponujecie.

            KTO proponuje? Wysmiewasz argumenty swojego stracha na wroble.
            pl.wikipedia.org/wiki/Sofizmat_rozszerzenia

            > Powtarzam raz jeszcze, nie musza byc to nie wiem jakie cuda,
            > wystarczy ze w ciagu TYLKO JEDNEJ ulicy bedzie zachowany bezkolizyjny ruch.
            > Nie musza byc to skrzyzowania piecio czy 10-cio poziomowe!!!

            Na tej JEDNEJ ulicy bedzie JEDEN wielki calodobowy korek. Ruch trzeba
            rownomiernie rozprowadzac po calym miescie, a nie skupiac na megaarteriach.
            • Gość: wiwan jaka szybka kolej ???? IP: *.magma-net.pl 16.04.07, 00:05
              Już raz to napisałem gdy identyczny artykuł pojawił sie w Wyborczej.Jak szybka
              kolej na "pl.Społecznym"???.Owszem miejsca wystarczy na dwa Dworce
              Centralne.Tylko niby skąd dokąd miałaby ona prowadzić??.Którędy ??
            • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 11:46
              Nie wiem dlaczego uwazasz ze jak sie wybuduje w ciagu jednej ulicy bezkolizyjny
              przejazd to zaraz zwala sie tam wszyscy jezdzacy samochodami, nawet jesli ta
              trasa w ogole nie jest im po drodze. Co wiecej ludzie specjalnie wezma kredyty
              w namlach zeby specjalnie robic tam korek? To sa jakies bzdury. Nadal ruch
              bedzie taki sam jak jest. Po Berlinie jezdzi sie doskonale autem i nikt tam nie
              jezdzi specjalnie dlatego bo wybudowano tunele itp. Niech miasto wybuduje sobie
              na pl Spolecznym Rondo, a za kilka lat bedzie sie juz zastanawiac jak spowrotem
              wsadzic tam estakady. Bo ilosc aut i tak z roku na rok bedzie rosla. A jesli
              chodzi o komunikacje to zadna, na prawde zadna nie zastapi metra. Nie jakas
              miejska kolej, podniebne tramwaje czy tramwaje wodne. A jesli jeszcze wladze
              miasta chca tam budowac szybka kolej (jest o tym mowa w artykule i nie wiadomo
              o co biega, mozna powiedziec ze to zwykle tramwaje ale nie bedziesz na 100%
              pewnym) to ta by biegla prawdopodobnie zamiast trasy WZ, wiec mozesz zapomniec
              o nowej dzielnicy w jej miejscu.
              A to jest twoj argument "stracha na wroble":
              "Plus jeszcze po dwiescie metrow z obu stron na wjazd/zjazd, razy piecdziesiat
              na rownolegle pasy do lewo i prawoskretow" - bzdury totalne. Na pl
              Dominikanskim widziales tam cos takiego? Sam tunel zajmuje tyle samo miejsca co
              by go w tym miejscu nie bylo. Te dwa pasy ktore przez niego prowadza jakby byly
              normlanie wzdluz ulicy ze swiatlami zajelyby tyle samo miejsca.
              • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 11:48
                Co wiecej ludzie specjalnie wezma kredyty w namlach zeby specjalnie robic tam
                korek?
                - ... w BANKACH mialo byc
              • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 12:17
                > Nie wiem dlaczego uwazasz ze jak sie wybuduje w ciagu jednej ulicy bezkolizyjny
                >
                > przejazd to zaraz zwala sie tam wszyscy jezdzacy samochodami, nawet jesli ta
                > trasa w ogole nie jest im po drodze.

                bo bedzie szybciej - przeciez sam mowisz, ze nikomu nie chce sie jezdzic obwodnica.

                > "Plus jeszcze po dwiescie metrow z obu stron na wjazd/zjazd, razy piecdziesiat
                > na rownolegle pasy do lewo i prawoskretow" - bzdury totalne. Na pl
                > Dominikanskim widziales tam cos takiego? Sam tunel zajmuje tyle samo miejsca co
                >
                > by go w tym miejscu nie bylo. Te dwa pasy ktore przez niego prowadza jakby byly
                >
                > normlanie wzdluz ulicy ze swiatlami zajelyby tyle samo miejsca.

                ile teraz zajmuja estakady? tyle, ze brak miejsca na budynki. jezeli chcesz
                zrobic bezkolizyjne we wszystkich kierunkach, to musisz wyburzyc jeszcze cos.
                poza tym, robiac np. tunel az do maja (jedyny teoretycznie sensowny za wzke)
                musialbys zrobic takie same estakady na maja, czyli wyburzyc to co tam jest.
                • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 12:49
                  Teraz chodzi mi tylko i wylacznie o poruszaniu sie w centrum miasta. Jak chce
                  przejechac z glownego dworca PKP na pl Jana Pawla to nie bede przeciez jechac z
                  PKP na Traugutta, potem przez Dominikanski bo tam tunel i dalej Kazimierza
                  Wielkiego. Nie, pojade sobie ul Pilsudskiego, zadna tam obwodnica ani tunelami.
                  Ale jak bede mial przejachac z Heliosa na pl Grunwaldzki to wole prosta i
                  szybka droge, a nie wybiore jej jesli tam przez te wasze ronda bedzie korek.
                  Tazke nic by sie nie stalo gdyby tam byly po drodze ze dwa skrzyzowania
                  bezkolozyjne.
                  A ile zajmuja estakady na pl Spolecznym? A tyle samo co by ich nie bylo.
                  Wznosza sie dokladnie nad samym skrzyzowaniem a nie gdzies z boku. Jedyny
                  budynek ktory tam mozna by bylo wybudowac zamiast estakad to stalby chyba w
                  srodku ow skrzyzowania (albo nad nim). Rodno ktore mogloby tam powstac,
                  musialoby byc duzej srednicy (min tak jak na Grunwaldzie, ale zwykly
                  okrag). "Rozstaw" drog musialby sie wtedy zwiekszyc i zabraloby to wiecej
                  miejsca niz jest teraz z estakadami.
                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 13:02
                    kw zbiera dzieki swoim parametrom ruch z polowy miasta. jak ktos jedzie z
                    grunwaldu na maja ma do wyboru albo drobnera albo kw, dzieki czemu mamy tranzyt
                    kolo samego rynku.

                    moze zobacz projekty z rondem, to przekonasz sie, ze moze byc inaczej, np tak:
                    bi.gazeta.pl/im/1/1640/z1640571G.jpg
                    szkoda ze nie moge teraz znalezc, ale ktos kiedys zrobil projekt bezkolizyjnych
                    estakad dla ronda ragana - smiechu bylo co niemiara ;P
                    • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 13:51
                      Dlatego powinno sie wiecej drog i skrzyzowan robic bardziej przejezdnych a nie
                      tylko w jednym miejscu. Ale od czegos trzeba zaczac :)
                      Z linku co podales takie rondo swietnie sprawdza sie w miejscu skrzyzowan wielu
                      drog, nie tylko dwoch. Jesli chodzi o projektowanie to i estakady i rondo mozna
                      zaprojektowac bezsensownie. Chodzi o to by zrobic to z glowa. Gdyby nad pl
                      Spolecznym rozciagaly sie dwie proste estakady lub tunel wzdluz glownej ulicy
                      (z mostu Grunwaldzkiego na pl Dominikanski) a nad nimi/pod nimi byloby normalne
                      skrzyzowanie/rondo proponowane przez was, nic nikomu by sie nie stalo. Ma to
                      sens poniewaz z grunwaldu prowadzi tu tylko jedna droga PRZEZ MOST i cokowliek
                      zrobia na pl Spolecznym to i tak bedzie tam sie kierowal caly ruch.
                      • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 14:06
                        jakbys spojrzal jeszcze raz do studium, to bys wiedzial, ze ruch nie bedzie
                        szedl na dominikanski tylko pulaskiego. czyli sa 3 glowne kierunki. teraz sa 2 i
                        estakady uniemozliwiaja postawienie budynkow. i nic nie daja, bo zaraz sa
                        swiatla. poza tym, na osi grunwaldu i tak trzeba bedzie kiedys w koncu zrobic
                        dodatkowe przecznice.
                        • Gość: WK Re: A gdzie estakady?! IP: *.ig.pwr.wroc.pl 16.04.07, 14:59
                          Zapominasz o jednym. Te estakady już są. Podobnie jak przejście podziemne po
                          skrzyżowaniem. Rozbiórka tego co jest i budowa nowego skrzyżowania to w
                          obecnych warunkach min.200 mln.złotych (por.koszty pl.Grunwaldzkiego). Estakady
                          nie są piękne ale funkcjonalne i gdyby wreszcie dokończyć całą inwestycję
                          sprzed lat, czyli zrobić pl.Wróblewskiego plus ul.Pułaskiego to byłby
                          rozwiązany kawał komunikacji miejskiej. Rozbiórka zaś cofa stan komunikacji o
                          prawie 30 lat, gdy zaczęto coś robić na pl.Społecznym.
                          Nigdy nie rozwiążemy problemów komunikacyjnych miasta jeżeli zamiast szybko
                          kończyć zaczęte inwestycje będziemy je przerywać, burzyć i zaczynać od nowa bo
                          zmieniła się koncepcja. Obecnie realizowana koncepcja komunikacji we Wrocławiu
                          jest następująca:
                          1. ograniczanie przepustowości ulic w centrum,
                          2. brak OŚ w części wschodniej,
                          3. brak wydajnej komunikacji masowej (kolej!), która umożliwiłaby znaczące
                          ograniczenie lokalnego ruchu samochodowego.
                          "Czy leci z nami pilot"?
                          • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 15:05
                            > obecnych warunkach min.200 mln.złotych (por.koszty pl.Grunwaldzkiego). Estakady
                            >
                            > nie są piękne ale funkcjonalne

                            sa niefunkcjonalne. tam sa caly czas korki.

                            > nie są piękne ale funkcjonalne i gdyby wreszcie dokończyć całą inwestycję
                            > sprzed lat, czyli zrobić pl.Wróblewskiego plus ul.Pułaskiego to byłby
                            > rozwiązany kawał komunikacji miejskiej. Rozbiórka zaś cofa stan komunikacji o
                            > prawie 30 lat, gdy zaczęto coś robić na pl.Społecznym.

                            dokonczenie musiaolby zaczac sie od budowy nowych, bo te sie rozpadaja. estakady
                            to wlasnie pomysly sprzed 30 lat, teraz sie od nich odchodzi. to Ty proponujesz
                            powrot do lat 70.

                            • Gość: WK Re: A gdzie estakady?! IP: *.ig.pwr.wroc.pl 16.04.07, 15:28
                              > [estakady] sa niefunkcjonalne. tam sa caly czas korki.
                              Korki są na pl.Wróblewskiego - na estakadzie jest skutek.
                              > dokonczenie musiaolby zaczac sie od budowy nowych, bo te sie rozpadaja.
                              W artykule nie ma ani słowa o tym, że się rozpadają. Są takie ekspertyzy? Link
                              proszę!
                              > estakady to wlasnie pomysly sprzed 30 lat, teraz sie od nich odchodzi. to Ty
                              > proponujesz powrot do lat 70.
                              Ja proponuję robić inwestycje drogowe tam, gdzie nic dotąd nie zrobiono - każdy
                              poda długą listę potrzeb. Placem Społecznym nie jestem zachwycony ale on już
                              jest i działa. Gdzie indziej jest gorzej. Szkoda mi tych szacunkowych 200
                              mln.zł na jego przebudowę no i koszmarnych korków w mieście, gdy plac zamkną na
                              czas remontu.
                              Na marginesie, w innych miastach jednak buduje się (jeżeli potrzeba) estakady,
                              tunele, przejścia podziemne itd. Tylko we Wrocławiu i to nawet daleko od
                              centrum (Krzywoustego-Bruecknera) szczytem organizacji ruchu jest rondo albo
                              światła.
                              • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 15:43
                                > Korki są na pl.Wróblewskiego - na estakadzie jest skutek.
                                jak zrobisz tunel pod kazika, to dostaniesz korek na wlocie i wylocie. logiczne
                                chyba.
                                > W artykule nie ma ani słowa o tym, że się rozpadają. Są takie ekspertyzy? Link
                                > proszę!
                                wystarczy pojsc i zobaczyc.
                                > Ja proponuję robić inwestycje drogowe tam, gdzie nic dotąd nie zrobiono - każdy
                                >
                                > poda długą listę potrzeb. Placem Społecznym nie jestem zachwycony ale on już
                                > jest i działa.
                                nie dziala. dzieki niemu mamy korek na kazika, grunwaldzie i pulaskiego.
                                > Na marginesie, w innych miastach jednak buduje się (jeżeli potrzeba) estakady,
                                > tunele, przejścia podziemne itd. Tylko we Wrocławiu i to nawet daleko od
                                > centrum (Krzywoustego-Bruecknera) szczytem organizacji ruchu jest rondo albo
                                > światła.

                                prosze o przyklad. tylko nie ze wschodu, mieszkamy w europie.
                                • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 15:59
                                  tu przyklad z bazylei:
                                  www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/images/basel.jpg
                                  • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 16:12
                                    g625 Ty chyba jestes przeciwko postepowi technicznemu. Jak komuna stoisz na
                                    drodze nowoczesnych rozwiazan. Rzeczywiscie chcesz sie cofac do rozwiazan
                                    sprzed kilkudziesieciu laty. Ktos przed chwila napisal ze buduje sie
                                    estakady/tunele tam gdzie one sa potrzebne i nie ogranicza sie tylko do
                                    obwodnic/obrzezy miast. Piszesz za na Spolecznym zaraz za estakadami sa
                                    swiatla - no to jest wlasnie brak rozwiazania komunikacyjnego. Nie estakady
                                    powinno sie zlikwidowac, tylko tamte swiatla i polaczyc bezkolizyjna droga. Jak
                                    juz pisalem wczesniej, w Warszawie wprowadzaja takie rozwiazania i to na kilku
                                    ulicach (nie ma wiec wymowki ze wszyscy jada jedna droga bo tam najszybciej i
                                    robia duzy korek). A w dodatku stolica ma dobre objazdy oraz komunikacje
                                    miejska. Wiec dlaczego coraz czesciej zaczynaja nad rondami buduwac jakas
                                    estakade?? Ktos mi tez wczesniej napisal ze powinienem sie tam przeprowadzic
                                    skoro Wa-wa tak mi sie podoba. Tu nie ma co sie podobac. To nie ja powinienem
                                    sie wyprowadzic, tylko wlasnie tacy ludzie jak Ty - ale na jakas wioske. Tam
                                    wszyscy chodza piesza a auta trzymaja tylko w garazu przerabiajac je na
                                    pomniki, sprzet audiowideo itp (bo po co beda nimi jezdzic)
                                    • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 16:15
                                      dlaczego w wawie sie tak buduje? bo wpadli w zamkniete kolo. spojrz do linku z
                                      Bazylei - ja patrze na zachod, nie na wschod.
                                      • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 16:26
                                        To popatrz jeszcze dalej na zachod i zobacz panstwo o nazwie USA. Tu chyba
                                        komentowac nic nie musze. Potem przejedz sie przez Warszawe a na pewno decenisz
                                        latwiejszy przejazd przez miasto - i, na koniec wyobraz sobie co by sie dzialo
                                        gdyby wszedzie byly tylko same ronda, nawet brak przejsc podziemnych. We
                                        Wroclawiu nie ma mozliwosci wprowadzenia takiego ruchu jak w Bazylei. Po prostu
                                        nie da sie, nie wszedzie. Trzeba sie dostosowac do wlasnych problemow. Poza tym
                                        pewne rozwiazania wprowadza sie tam gdzie sa one proponowane. Poniewaz teraz do
                                        przebudowy ma ruszyc pl Spoleczny to zajmijmy sie tylko tym, a nie jakimis
                                        zbednymi teoriami.
                                        • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 16:33
                                          o USA juz mowilem, nie tylko ja, ale widze ze nic do Ciebie nie dociera.
                                          • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 17:45
                                            Wiem ze mowiles, ale nie o to chodzi. Tak sie strasznie wzorujesz
                                            tym "zachodem", ale dostrzegasz zen tylko argumenty wazne dla Ciebie. A tu
                                            chodzi o to by sie dostosowac do wlasnych problemow, wlasnego miasta.
                                            wypisywalem tyle razy cos na temat Warszawy, ale tylko dla tego ze jest ona nam
                                            najblisza (polskie miasto borykajace sie z rozwiazaniem problemow
                                            komunikacyjnych). Powinnismy sie zatem patrzec na miasta porownywalne do
                                            siebie, korzystac z ich pomyslow i omijac ich bledy. Skoro w niektorych
                                            miejscach sprawdzaja sie wielopoziomowe skrzyzowania to nie widze przeszkody by
                                            moglyby stac i u nas. A w innych miejscach moga byc i ronda. W NY czy LA
                                            porobily sie moze z tego rozne problemy, ale takie nigdy nas nie dosiegna.
                                            Bardzo daleko nam do rozwiniecia sie tak jak tamte miasta.
                                            • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 18:19
                                              Warszawa nam bliska?
                                              www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/met-strasse.html
                                              myslalem ze blizej nam chocby do Wiednia, czy Pragi. Warszawa ma autostrady
                                              przez centrum jak Moskwa (zachowujac skale).
                                              • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 19:21
                                                Wieden:
                                                www.wikimapia.org/#y=48236050&x=16361647&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                www.wikimapia.org/#y=48254941&x=16380100&z=16&l=28&m=a&v=2
                                                www.wikimapia.org/#y=48180363&x=16401381&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                www.wikimapia.org/#y=48187205&x=16407909&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                www.wikimapia.org/#y=48250226&x=16390958&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                Praga:
                                                www.wikimapia.org/#y=50051931&x=14444318&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                www.wikimapia.org/#y=50098009&x=14437280&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                www.wikimapia.org/#y=50093384&x=14432280&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                www.wikimapia.org/#y=50072153&x=14398656&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                Wystarczy zmniejszyc skale by zobaczyc ze estakady/tunele sa rowniez w centrum
                                                miasta lub na uboczu tego centrum, tak jak u nas pl Spoleczny. W poblizu czesto
                                                sa zabudowania i to domy mieszkalne. Na jednym ze zdjec estakata nawet
                                                przechodzi ponad budynkiem (pierwszy link z Wiednia). Nam zas na pl Spolecznym
                                                wystarczy np takie rozwiazanie jak na fotce 5 (5 link z Wiednia). I ty mowisz
                                                ze nam blizej do Pragi czy Wiednia? Skoro tak, to powinnismy isc w ich slady:)
                                                Poza tym Praga i Wieden maja bardzo dobrze rozbudowane metro. Nie ma co tu
                                                porownywac.
                                                • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 20:06
                                                  pokazales obszar przemyslowy, ze stacja kontroli ruchu powietrznego, wraz z
                                                  mostami, 5 km od centrum. jezeli mialbym porownac do wroclawia, to bylyby to
                                                  okolice nowego dworu czy mostu milenijnego. tam rzeczywiscie estakady moga byc.
                                                  • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 20:16
                                                    Zaden obszar przemyslowy, niektore miejsca sa w bezposrednim sasiedztwie
                                                    centrum i to wystarczy. Pl spoleczny tez juz nie jest w centrum miasta. Razem z
                                                    pl Grunwaldzkim sa na jego granicy gdzie dalej juz sie zaczynaja zwykle
                                                    obrzeza. W dodatku w Wiedniu wiele estakad/tuneli jest zaraz po zjezdzie z
                                                    mostu nad rzeka, jak u nas na Spolecznym.
                                                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 20:33
                                                    byles raz w zyciu naplacu spolecznym? dla ulatwienia - lezy pomiedzy rynkiem,
                                                    przedmiesciem piaskowym, a olawskim.
                                                    jezeli w wiedniu 5 km od centrum, pomiedzy fabrykami, jest centrum, to jeszcze
                                                    bardziej gratuluje.
                                                  • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 20:49
                                                    Zobacz na linki ktore teraz podalem w nowym poscie. Dodatkowo w Pradze nie ma
                                                    juz watpliwosci gdzie jest centrum a gdzie nie. I jeszcze dwie fotki z Berlina -
                                                    miescie gdzie jak ktos napisal przypada mniej aut na mieszkanca niz we
                                                    Wroclawiu.
                                                    Tunel pod Alexanderplatz (same Centrum miasta):
                                                    www.wikimapia.org/#y=52522348&x=13416780&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                    Tunel pod Innsbruckerplatz:
                                                    www.wikimapia.org/#y=52478654&x=13341790&z=18&l=28&m=a&v=2
                                                    Po co im tyle tego?
                                                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 21:11
                                                    Berlin jest "troszke" wiekszy od Wroclawia, ma kilka razy wiecej ludzi,
                                                    zauwazyles? ma baaardzo duzo kasy do wydania, metro i inne zabawki. ich stac,
                                                    aby przekopywac sobie centrum miasta, ktore jest kilkumilionowa stolica. dlatego
                                                    jako przyklady dalem miasta bardziej porownywalne. moze napszesz jeszcze, ze
                                                    powinnismy ak Berlin miec kilka linii metra?
                                                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 21:14
                                                    dales 2 przyklady: alexanderplatz, szczyt glupoty nrdowskiej urbanistyki oraz
                                                    Schoeneberg, dosc spory kawalek od centrum ;P
                                                  • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 21:36
                                                    Sam dales przyklad Pragi i Wiednia ktore powierzchniowa sa wieksze od Wroclawia
                                                    i maja ponad milion mieszkancow (patrz Wikipedia) gdzie w Pradze tez jest
                                                    bardzo dobrze rozbudowane metro. Poza tym nie tylko ja sie patrze na Berlin ale
                                                    jak pisalem wczesniej rowniez wladze miasta - na Berlin, Londyn, Paryz itp.
                                                    Dodatkowo Warszawa jest podobnej wielkosci co Wieden/Praga ale tam sie juz
                                                    porownanie nie podobalo.
                                                  • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 21:38
                                                    Nie jestem w stanie ani nie mam czasu siedziec i szukac wszystkich przykladow.
                                                    Moglem rownie dobrze dac po jednym, reszte szukaj sobie sam.
                                                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 21:40
                                                    to znajdz 1 - ale porownywalny.
                                                    alexanderplatz to mozesz do placu defilad conajwyzej porownac.
                                                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 21:39
                                                    najpierw dalem przyklad Bazylei. Warszawa ma system drog rozbudowany chyba
                                                    bardziej od tych wszystkich miast razem wzietych (porownaj drogi wielopasmowe,
                                                    wrzucalem juz diagramy) i nadal ma korki. jezeli teraz na legnickiej korek ma 2
                                                    kilometry, to ile pasow do niej i do kazika trzeba dodac, zeby korek zniknal?
                                        • Gość: | Re: A gdzie estakady?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 18:20
                                          > To popatrz jeszcze dalej na zachod i zobacz panstwo o nazwie USA. Tu chyba
                                          > komentowac nic nie musze.

                                          Jak nie chcesz komentowac to zrobie to za ciebie: Stany w XX wieku zdecydowanie
                                          postawily na samochody i wybudowaly miasta calkowicie uzaleznione od samochodow.
                                          Wszedzie sa drogi szybkiego ruchu i wszedzie trzeba jechac samochodem bo inaczej
                                          sie zwyczajnie nie da. Sa miejsca, do ktorych nie ma drogi na piechote. Miasta
                                          amerykanskie sa szpetne i nikt w nich nie chce mieszkac. W centrach sa getta
                                          biedoty, szaleje przestepczosc. Nie ma kawiarenek, nie ma gdzie sie spotkac ze
                                          znajomymi, nie ma takich miejsc jak Rynek. Po siedemnastej w centrum mozesz
                                          dostac tylko w morde. Klasa srednia dojezdza do pracy z przedmiesc i na swoich
                                          slicznych dziesieciopasmowych autostradach z rozbudowanymi skrzyzowaniami stoi
                                          godzinami w kilometrowych (milowych) korkach. Amerykanie powoli zdaja sobie
                                          sprawe jakie to jest potezne marnotrastwo zasobow (surowcow energetycznych,
                                          przestrzeni, czasu, krajobrazu) i od takich rozwiazan odchodza. Nagle modne
                                          zeczely byc miasta budowane na modle europejska z gesta zabudowa o roznorodych
                                          funkcjach, gesta siatka dwupasmowych ulic z normalnymi skrzyzowaniami,
                                          przyjaznymi dla pieszych i rowerzystow, z dobra komunikacja publiczna,
                                          rozwinietym transportem szynowym. Sa nieprzyzwyczajeni do takich rozwiazan, ale
                                          sa nimi zachwyceni. Amerykanie przestaja chciec mieszkac w domku za miastem i
                                          tkwic w korkach na autostradach w drodze do i z pracy. Chca mieszkac w
                                          zrewitalizowanych kamienicach w centrach miast zaprojektowanych z mysla o
                                          wygodzie czlowieka, nie przepustowosci drog samochodowych.


                                          > Potem przejedz sie przez Warszawe a na pewno
                                          > decenisz latwiejszy przejazd przez miasto - i, na koniec wyobraz sobie co by
                                          > sie dzialo gdyby wszedzie byly tylko same ronda, nawet brak przejsc
                                          > podziemnych.

                                          Ty chyba byles tam w weekend albo w wakacje. W Warszawie sa korki prawie takie
                                          jak u nas. Nie slyszalem tez zeby ktokolwiek mowil ze Warszawa byla ladna, ze
                                          przyjemnie sie tam spaceruje, ze jest tam jakis punkt spotkan. Warszawiacy nawet
                                          nie wiedza, gdzie dokladnie jest u nich 'centrum'. A ich rond nikt nie chce brac
                                          za wzor. Sa 'zbyt srednie'. Za duze by mialy skale wlasciwa dla normalnego
                                          skrzyowania i jednoczesnie za male by posrodku umiescic jakis obiekt, np. park
                                          (jak u nas pl. Powstancow Slaskich, niestety zaniedbany), wezel komunikacyjny
                                          (rondo Reagana), albo jakis budynek. Ot mniej wydajna i troche mniej szpetna
                                          wersja estakad. Drogi z pastwiskiem po srodku, a ludzie pod ziemia.

                                          > We Wroclawiu nie ma mozliwosci wprowadzenia takiego ruchu jak w
                                          > Bazylei. Po prostu nie da sie, nie wszedzie. Trzeba sie dostosowac do wlasnych
                                          > problemow. Poza tym pewne rozwiazania wprowadza sie tam gdzie sa one
                                          > proponowane.

                                          Problemy transportowe miast mozna uogolnic do zagadnien uniwersalnych. Wroclaw
                                          nie ma jakichs niezwyklych i niespotykanych 'wlasnych' problemow, ktore nie
                                          zdazaja sie nigdzie indziej. Nalezy brac przyklady z miast, ktore radza sobie z
                                          transportem najlepiej, a nie brnac w to co caly cywilizowany swiat uznal za
                                          bledy. Warszawa jest kiepskim wzorem, Bazylea dobrym.


                                          > Poniewaz teraz do przebudowy ma ruszyc pl Spoleczny to zajmijmy
                                          > sie tylko tym, a nie jakimis zbednymi teoriami.

                                          Bez zrozumienia teorii i bez doswiadczen panstw bardziej od nas zaawansowanych
                                          nie ma co sie za to zabierac. Zrozum, we wszystkich bogatych panstwach probowano
                                          tego co proponujesz nigdzie sie to nie sprawdzilo. Nie ma duzego miasta na
                                          swiecie gdzie da sie sprawnie poruszac samochodem i zadna ilosc estakad tego nie
                                          zmieni. Infrastruktura samochodowa ma zbyt niska wydajnosc w stusunku do
                                          zajmowanej przez siebie przestrzeni. Jesli chodzi o transport samochodowy, to
                                          najwydajniejsze w stosunku do zajmowanej przestrzeni sa drogi dwupasmowe ze
                                          zwyklymi skrzowaniami badz rondami. Takie sa dane empiryczne z tysiecy miast.
                                          Mozna zwiekszac wydajnosc dokladajac pasy, budujac estakady, tunele itp., ale
                                          korzysci z tego plynace sa coraz mniejsze. Te 'optymalizacje' zajmuja coraz
                                          wiecej miejsca, a w coraz mniejszym stopniu zwiekszaja przepustowosc. Wniosek z
                                          tego jest taki, ze jesli na jakiejs trasie tworza sie korki to nie ma co ja
                                          rozbudowaywac, bo to niewiele da, a lepeiej wybudowac trase alternatywna. Nawet
                                          jesli nie bedzie ona krotsza to ludzia ja wybiora jesli beda nia mogli dojechac
                                          szybciej
                                          • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 19:39
                                            Nie rozumiesz o co mi chodzi. Tlumacze przeciez ze takie problemy jak w Stanach
                                            nam nie groza, bo tu nie ma co porownywac. Nie stanie sie tu nawet tak jak
                                            wybudujemy i dziesiec wielopoziomowych estakad w centrum Wroclawia czy na jego
                                            obrzezach.
                                            Napisales:
                                            "Nagle modne zeczely byc miasta budowane na modle europejska z gesta zabudowa o
                                            roznorodych funkcjach, gesta siatka dwupasmowych ulic z normalnymi
                                            skrzyzowaniami, przyjaznymi dla pieszych i rowerzystow" - no tak, to przejscie
                                            podziemne dla pieszych na Swidnickiej jest za to bardzo wrogie dla pieszych??
                                            Lepiej je zlikwidowac i zrobic pasy przez Kazimierza Wielkiego dodajac tam
                                            dodatkowa sygnalizacje?
                                            Napisales:
                                            "Ty chyba byles tam w weekend albo w wakacje. W Warszawie sa korki prawie takie
                                            jak u nas" - i tu wlasnie chodzilo mi o to, ze korki sa, tak jak sam mowisz.
                                            Wygodniej sie jedzie, bo na kilku skrzyzowaniach sa estakady/tunele. Mimo to
                                            nadal duzy ruch, ale... ten nie bedzie na pewno zmniejszony przez kolejne
                                            budowanie rond. Gdyby polikwidowali te estakady, to by bylo jeszcze gorzej.
                                            Wiec takie wielopoziomowe skrzyzowania ulatwiaja zycie.
                                            Gosc WK napisal wczesniej ze szczytem mozliwosci we Wroclawiu jest zbudowanie
                                            ronda i sygnalizacji. No i mial racje. A potem czytamy w Gazecie artykuly na
                                            temat jakie to sa korki we Wrocku, nowe drogi a ciagle pelno aut. A doktorkowie
                                            i profesorowie badajacy sprawe zamiast zaproponowac jakies rozwiazania to
                                            wpadaja na pomysl liczenia aut i przedstawiaja teorie z jaka predkoscia powinno
                                            jechac auto na "przodzie" by te stylu sie nie korkowaly.
                                            Co zas sie tyczy brania przykladu z innych miast, to wiedz ze wladze Wroclawia
                                            bardzo sie patrza na wysokorozwiniete metropolie Europy, chca wprowadzac takie
                                            rozwiazania jak tam. I to wiem tylko i wylacznie czytajac artykuly z GW na
                                            przelomie ostatnich dwoch lat.
                                            • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 20:08
                                              oczywiscie, kazimierza ma byc zlikwidowana. ma to byc droga tej klasy co np.
                                              pilsudskiego. warszaw musi pobudowac przede wszystkim obwodnice, a potem juz
                                              maja plany na budowe nowego centrum.
                                              • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 20:34
                                                Nie mowie ze przejscia ma nie byc kiedy zlikwiduja KW, tylko o sytuacji jaka
                                                jest teraz. Jesli zas chodzi o sama likwidacje to slyszalem dwie opcje:
                                                Tunel pod trasa W-Z:
                                                www.wroclaw.dmkproject.net/inwestycje/index.php/Lista_bie%C5%BC%C4%85cych_inwestycji#Tunel_pod_Kazimierza_Wielkiego
                                                Wtedy nie potrzebne przejscie pod Swidnicka:)
                                                Projekt Wroclaw 2015:
                                                wro2015.grudziecki.com/01-pl/flash.html
                                                Jest to badzo ciekawa animacja faktycznie pokazujaca likwidacje W-Z i KW, ale
                                                za to wyznaczajaca inny przebieg drog tranzytowych. Widac ze w niektorych
                                                miejscach beda sie krzyzowac i to np na pl SPOLECZNYM!!! Dlatego dobrze
                                                pomyslec o przyszlosci i juz dzis stawiac tam estakady :]
                                                • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 21:15
                                                  a o czym ja mowie - ten projekt jest zblizony do studium. i jak studium zaklada
                                                  jedna droge - obwodnce staromiejska z wylotem na warszawe. teraz masz tam droge
                                                  krajowa, czyli droge kilka klas wyzsza.
                                                  • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 21:40
                                                    Mnie nie obchodzi co zrobia z KW, wazne jest ze na pl Spolecznym nadal bedzie
                                                    duzy ruch i to zarowno w niedalekiej jak i w dalekiej przyszlosci, dlatego
                                                    tunel/estakada moze sie przydac. O tym ja mowie.
                                                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 21:42
                                                    ale jezeli polowa ruchu ze spolecznego zniknie, to jezeli zostawisz tam
                                                    estakady, to nikt nie pojdzie AOW, tylko pulaskiego.
                                                  • Gość: Paul Re: A gdzie estakady?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.04.07, 22:16
                                                    NIE CHCE MI SIE JUZ Z TOBA GADAC!!!. To moj ostatni post na ten temat. Nadal
                                                    jestem przy estakadach na pl Spolecznym. I nic tej decyzji nie zmieni.
                                                    PS.
                                                    "...ale jezeli polowa ruchu ze spolecznego zniknie, to jezeli zostawisz tam
                                                    estakady, to nikt nie pojdzie AOW, tylko pulaskiego" - ze wszystkich argumentow
                                                    jakie wczesniej podawales, nawet madrych, ten jest najglupszy jaki mogles
                                                    wymyslec. Jak mozna zrezygnowac z AOW przejezdzajac przez Wroclaw (tylko po to
                                                    by przejechac przez miasto) z takiego powodu ze w miescie wybudowali jenda
                                                    estakade??
                                                    PS2.
                                                    Zobaczymy jaki wyjdzie finalny projekt. A szanse ze bedzie tam
                                                    cos "nowoczesnego" sa nawet duze i ty o tym wiesz.
                                                    POZDRAWIAM
                                                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: 212.127.94.* 16.04.07, 22:22
                                                    to w koncu chcesz 1 estakady, za ktora samochody beda staly na swiatlach za
                                                    mostem grunwaldzkim i na rogu traugutta, czy tuneli przez cale miasto, zeby tiry
                                                    jechaly nimi zamiast platnej AOW?
                              • Gość: | Re: A gdzie estakady?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 16:56
                                > > dokonczenie musiaolby zaczac sie od budowy nowych, bo te sie rozpadaja.
                                > W artykule nie ma ani słowa o tym, że się rozpadają. Są takie ekspertyzy? Link
                                > proszę!
                                To jest informacja sprzed bodaj dwoch lat. Trzeba bylo robic na gwalt awaryjny
                                remont, bo jedna z estakad 'siadla' i grozila zawaleniem. One tam dlugo nie postoja.
                                • Gość: WK Re: A gdzie estakady?! IP: *.ig.pwr.wroc.pl 16.04.07, 17:52
                                  Jeżeli estakady rzeczywiście grożą zawaleniem to do rozwiązania jest
                                  niesygnalizowany w artykule temat pt. "Rekonstrukcja placu Społecznego z powodu
                                  degradacji istniejących obiektów". Wtedy jesteśmy zmuszeni do budowy nowego,
                                  kosztownego skrzyżowania.
                                  Ale w takim razie oczekuję przynajmniej uprzedniego rozwiązania problemu
                                  wschodniej OŚ aby można było zwymiarować potrzeby komunikacyjne placu bowiem
                                  teraz, z estakadami lub bez, będzie on i tak zdominowany przez ogromny ruch
                                  samochodowy.
                                  Chętnie jeździłbym po Wrocławiu (i pewnie nie tylko ja) miejską kolejką i
                                  szybkimi tramwajami ale ich nie ma, toteż wsiadam w samochód.
                                  • Gość: g625 Re: A gdzie estakady?! IP: *.tesco.pl 16.04.07, 18:21
                                    i tu jest pies pogrzebany, mam nadzieje, ze proejktanci beda sie wzorowac na
                                    studium, ktore jest zalacznikiem do konkursu, a nie na obecnej patologicznej
                                    sytuacji.
    • Gość: D.Rogowy Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: 217.184.247.* 29.04.07, 16:17
      Pan Grzegorz Roman, dyrektor departamentu architektury i rozwoju w urzędzie miejskim we Wrocławiu
      w wypowiedzi na temat ogłoszonego konkursu na opracowanie koncepcji urbanistyczno-
      architektonicznej pl.Społecznego, mówi m. in.: "...Należy wyznaczyć trasę szybkiej kolei..."
      Cóż to ma być za linia? Od Krasińskiego do Mazowieckiej czy od Traugutta do urzędu wojewódzkiego?
      Chyba, że pan dyrektor nie wie co to jest SKM ?
      • Gość: Joeyventos Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 12:23
        Estakady unowoczesnic, a tereny wolne pod zabudowe biurowa ;)
    • Gość: . Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: 62.233.177.* 06.06.07, 09:34
      www.wroclaw.pl/m3529/p72943.aspx
      • Gość: misio ciekawe jakie będą koncepcje IP: *.magma-net.pl 06.06.07, 14:42
        W świetle pytań i odpowiedzi widac że zadanie jest nie do rozwiązania
        (przunajmniej w tak krótkim czasie), kwadratura koła...
    • Gość: myk Hilton IP: *.magma-net.pl 10.06.07, 18:04
      A działka ta (Hiltona) tajkże wchodzi w obszar konkursu na Społeczny. To co jak
      teraz ktoś zaproponuje tam cos innego ? Lipa jakaś ten konkurs ...
    • Gość: . Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: 62.233.177.* 30.06.07, 10:51
      Ciekawe ile projektów złożono.
    • Gość: . Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: 62.233.177.* 06.07.07, 17:22
      www.wroclaw.pl/m3529/p72335.aspx
    • Gość: . Konkurs na nowy pl. Społeczny-Wyniki IP: 62.233.177.* 09.07.07, 16:27
      www.wroclaw.pl/m3529/p77970.aspx
      • Gość: 625 Re: Konkurs na nowy pl. Społeczny-Wyniki IP: *.tesco.pl 09.07.07, 16:40
        img.photobucket.com/albums/v230/gesah/LOdebata3_koniec.jpg
    • Gość: . Re: Ruszył konkurs na nowy pl. Społeczny IP: 212.127.90.* 24.09.08, 09:33
      www.prw.pl/articles/view/8092/jak-przebudowac-wroclawski-pl-spoleczny-zobacz-propozycje
Pełna wersja