rowerem przez klecińską - update

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 08:06
dodałem dzisiejsze zdjęcia sprzed urzędu skarbowego. dlaczego ludzie ludziom
robią takie rzeczy?

www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska_rowerowa/
    • Gość: radek Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:12
      ladne. trzeba bedzie koniecznie zaprosic Rafala na otwarcie - niech sie przejedzie
      • Gość: loya2005 Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.telsat.wroc.pl 17.04.07, 10:24
        proszę jeszcze dołączyć zdjęcia z przejazdu przez torowisko Grabiszyńskiej
        między FAT-em a białym pawilonem. Co prawda, to już nie Klecińska, ale cd
        ścieżki.
        pozdrawiam,
        • Gość: artek Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 10:28
          > proszę jeszcze dołączyć zdjęcia z przejazdu przez torowisko Grabiszyńskiej
          > między FAT-em a białym pawilonem. Co prawda, to już nie Klecińska, ale cd
          > ścieżki.

          ok
          • Gość: loya2005 Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.telsat.wroc.pl 17.04.07, 10:49
            ......... za czas jakiś kostka miedzy torami rozpadnie się zupełnie.......;)
    • Gość: artek Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.wro.vectranet.pl 28.04.07, 15:23
      stan na 2007-04-28

      www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska_rowerowa/#akt0428
      • loya2005 Re: rowerem przez klecińską - update 29.04.07, 23:36
        dziękuję za wzmiankę o tych rozpadlinach na Grabiszyńskiej ;)
        pozdrawiam,
    • Gość: artek Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:58
      ciekawa jest ta inwestycja, naprawdę, dziwne rzeczy się dzieją.
      pisałem wcześniej o fragmencie ddr między urzędem skarbowym a skrzyżowaniem,
      niezgodnym z ze wszelkimi standardami:

      (stan z początku kwietnia)
      www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska_rowerowa/2007-04-01-D3910.JPG
      rozwiązanie się samo znalazło:

      (stan z końca kwietnia)
      www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska_rowerowa/2007-04-28-4150.JPG
      www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska_rowerowa/2007-04-28-4149.JPG
      stała sobie wówczas barierka przy sygnalizatorze, od strony fat'u, znakomicie
      utrudniająca wjazd/zjazd w kierunku do wschodniego wiaduktu:

      www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska_rowerowa/2007-04-28-4141.JPG
      patrzę sobie wczoraj, oczom nie wierzę uszom nie słyszę, barierka zniknęła:

      www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska/images/image/2007-06-24-4918.JPG
      bardzo dziękuję krasnoludkom czy innym zaangażowanym siłom i podaję kolejny,
      niebanalny problem:

      pomiędzy ddr a parkingiem przy facie pojawiła się nowa barierka - prawdopodobnie
      z powodu lekkiego nachylenia terenu w kierunku parkingu.

      www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska/images/image/2007-06-24-4919.JPG
      cieszy mnie troska inwestora o rowerzystów (a może raczej troska o parkujące
      obok samochody?), ale jak widać na załączonym zdjęciu - dużo sensowniejsza (ba,
      wręcz niezbędna!) byłaby bariera oddzielająca ddr od przystanku autobusowego. bo
      nie dość, że nie ma żadnej skrajni, to jeszcze tak umieszczona bariera wręcz
      zachęca pieszych do łażenia po drodze dla rowerów.
      a jedno i drugie na raz ... jak macie odrobinę wyobraźni, to sami się domyślicie!
      • garym Re: rowerem przez klecińską - update 28.06.07, 11:48
        Gość portalu: artek napisał(a):

        > stała sobie wówczas barierka przy sygnalizatorze, od strony fat'u, znakomicie
        > utrudniająca wjazd/zjazd w kierunku do wschodniego wiaduktu:
        >
        > <a
        href="www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska_rowerowa/2007-04-28-4141.JPG"
        target="_blank">www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska_rowerowa/2007-04-28-4141.JPG</a>
        > patrzę sobie wczoraj, oczom nie wierzę uszom nie słyszę, barierka zniknęła:
        >
        > <a
        href="www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska/images/image/2007-06-24-4918.JPG"
        target="_blank">www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska/images/image/2007-06-24-4918.JPG</a>
        > bardzo dziękuję krasnoludkom czy innym zaangażowanym siłom

        a ja wcale nie dziekuje, barierka byla uzyteczna przy oczekiwaniu na swiatlo.
        Teraz trzeba sie sygnalizatora lapac.
        • Gość: artek Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 12:00
          > a ja wcale nie dziekuje, barierka byla uzyteczna przy oczekiwaniu na swiatlo.
          > Teraz trzeba sie sygnalizatora lapac.

          a zwróciłeś uwagę z której ona była strony sygnalizatora? nie dość, że trzeba
          było łapę za daleko wyciągać (sygnalizator i ta był bliżej), to jeszcze
          przeszkadzała przy wjeździe na przejazd. do bani z taką robotą.

          a na tej barierce za przystankiem non stop ktoś wysiaduje. szczęście, że jeszcze
          nikt tamtędy nie jeździ.
          • garym Re: rowerem przez klecińską - update 28.06.07, 14:35
            Gość portalu: artek napisał(a):

            > a zwróciłeś uwagę z której ona była strony sygnalizatora? nie dość, że trzeba
            > było łapę za daleko wyciągać (sygnalizator i ta był bliżej)

            zwrocilem, mimo wszystko barierki latwiej bylo sie chwycic (bo rurki sa wezsze i
            sama barierka dluzsza). Choc oczywiscie lepiej by bylo gdyby barierka stala po
            drugiej stronie sygnalizatora

            > to jeszcze
            > przeszkadzała przy wjeździe na przejazd. do bani z taką robotą.
            >

            przeszkadzala tylko tym ktorzy skrecaliby w prawo, a jesli ta sciezka rowerowa
            jest jednokierunkowa to oznaczaloby ze taki osobnik jedzie pod prad. Nie
            przeszkadzala zreszta az w ten sposob, zeby wogole nie mozna bylo wjechac na
            przejazd.

            > a na tej barierce za przystankiem non stop ktoś wysiaduje. szczęście, że
            > jeszcze
            > nikt tamtędy nie jeździ.

            bo niby dokad mialby jechac skoro zaraz sciezka sie urywa :)
            Po oddaniu drugiej nitki estakady na pewno ruch wzrosnie. trzeba bedzie trabic i
            krzyczec na przechodniow
            • Gość: artek Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 15:06
              > przeszkadzala tylko tym ktorzy skrecaliby w prawo, a jesli ta sciezka rowerowa
              > jest jednokierunkowa t

              ale nie jest jednokierunkowa. a nawet jeśli by była jednokierunkowa, to praktyka
              i zdrowy rozsądek i tak uczyniłyby z niej drogę dwukierunkowa - jak na moście
              milenijnym.

              > Nie przeszkadzala zreszta az w ten sposob, zeby wogole nie mozna bylo
              > wjechac na przejazd.

              spróbuj wjechać na przejazd gdy z naprzeciwka sunąć będzie rower za rowerem.

              prawdę mówiąc, skoro już jestem zmuszany do jazdy drogami dla rowerów, wolałbym
              nie kombinować czy gdzieś się da przejechać, czy nie. i nie mam ochoty na
              bliższe spotkania ze źle ustawionymi barierami czy słupami. szczególnie na
              zawężanych w ten sposób drogach przy dużym ruchu albo w niezbyt korzystnych
              warunkach atmosferycznych.
              zupełnie nie rozumiem tej kapitulacji - że nie całkiem przeszkadza we wjechaniu
              na przejazd, więc niech sobie będzie taka jak jest ...
              przecież to nie jest żadna łaska.
    • Gość: artek Re: rowerem przez klecińską - update IP: *.wro.vectranet.pl 05.08.07, 19:34
      trwa budowa przydziałkowego traktu pieszo-samochodowo-rowerowego. dokładnie
      widać już jej przebieg:

      www.wro.vectranet.pl/~artek/klecinska/pages/thumbnail/thumbnailpage18.html
      widać też parę mocno kolizyjnych miejsc - zwłaszcza zjazd z wiaduktu wprost na
      wyjeżdżające samochody - bez możliwości ich ominięcia. bo nie dało się zrobić
      wyjazdu kilkadziesiąt metrów wcześniej ...
      ekstraklasa!

Pełna wersja