Gość: lop
IP: *.as.kn.pl
24.04.07, 22:16
ul Wielka jedzie facet spada mu deska ja najezdzam łapie gume gwozdz tkwi w
srodku on chce mnie bic ze mu złamalem deche.Gdzie mam sie zglosic po zwrot
kosztow naprawy detki.Zglosze ten fakt do zdiku i na policje mam numery
rejestracyjne tego malucha.Jak mozna przewozic dechy na dachu auta bez
zamocowania chociazby linami?To jest kryminał.