dyskoteka w remizie w parku południowym...

28.04.07, 20:19
Park Południowy po remoncie wygląda pięknie - niestety nikt nie wyremontował
mentalności właściciela "restauracji" parkowej i nadal na słoneczne piękne
weekendy wynajmuje "klawiszowca", który wyje straszliwie prezentując różnego
rodzaju hity typu "umpa umpa", "o jak cie bardzo kooo-ocham" itp. Wszystko
byłoby ok - rozumiem, to jest jego restauracja, a jak komuś się jedzenie w
żołądku nie przewraca i jest w stanie przy tym spożyć posiłek, to jego sprawa
- ale TO słychać nie tylko w restauracji. Hity jak z wiejskiego wesela niosą
się niemal po całym parku, bo przecież muzyka tego rodzaju musi być
prezentowana tak, żeby wszyscy musieli jej słuchać. Wchodzimy do parku od
strony pętli na Krzykach i mamy wrażenie, że przenosimy się w czasie i
przestrzeni - nie ma mowy o idylli nad stawem, wszyscy słyszymy hity remizy
strażackiej (i to sprzed lat)...

Moje pytanie brzmi: czy naprawdę musimy znosić wstyd, który funduje nam ta
knajpa? czy jej właściciel ma prawo organizować takie wieczorki, czy jednak
straż miejska powinna interweniować w razie zgłoszenia? czy park nie powinien
być oazą spokoju i ciszy? poza tym, na litość boską, obok pomnik Chopina
stoi... to po prostu nie przystoi...

kde44
    • Gość: niewieszkto Re: dyskoteka w remizie w parku południowym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 00:25
      Popieram w 100% i warto sie przyjzec jeszcze co tam stało przed wojną róznica
      10 klas w porównaniu z nową "restauracją". Nie chce z Południowego robić
      drugich Łazienek bo tam to nawet na trawe nadepnąc nie wypada ale nie chce też
      tak takiego... czegoś co psuje spokouj IMO najładniejszego parku jaki znam.
      • Gość: Kasia Re: dyskoteka w remizie w parku południowym... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.07, 01:00
        Dzisiaj znowu grali... Okropieństwo...
        • Gość: kde44 Re: dyskoteka w remizie w parku południowym... IP: *.devs.futuro.pl 29.04.07, 08:13
          chyba w tzw weekend majowy, czyli od wczoraj do 6 maja to mamy gwarancję
          świetnej zabawy z klawiszowcem każdego wieczoru...

          kde44
      • Gość: bea Po j to chyba jednak piszemy rz IP: *.bredband.comhem.se 29.04.07, 10:11
        • kklement O, odezwała się ekspertka od ortografii ;))) 29.04.07, 14:07
          Wiesz, w tym przypadku to może właśnie o "rz" chodziło, tylko się komuś "r" nie
          wbiło :)
          Ale Ciebie jako ostatnią bym o zwracanie uwagi na ortografię podejrzewał ;))))
          • Gość: bea Re: O, odezwała się ekspertka od ortografii ;))) IP: *.1310-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 29.04.07, 15:36








            No fakt, są dziedziny życia na których sie znam lepiej niz na ortografii;)))
            ale teraz przy tych szwedzkich literkach zaczęłam sie bardzo pilnować co piszę.






            • Gość: as Re: O, odezwała się ekspertka od ortografii ;))) IP: *.e-wro.net.pl 29.04.07, 20:24
              A mnie się marzą koncerty fortepianowe przy pomniku Szopena. Nie musieliby to
              być od razu pianiści europejskiej klasy. Mogliby to być studenci konserwatorium
              a nawet uczniowie szkoły muzycznej. Byle ładnie grali.
              • garym koncerty 30.04.07, 00:26
                Ja mialem nadzieje, wrecz bylem przekonany, ze pomnik Chopina i ustawione
                laweczki sa zaprojektowane pod koncerty fortepianowe.
                • Gość: bea Re: koncerty IP: *.1310-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 30.04.07, 04:25
                  Masz racje, nawet nie zauwazlyam, mieszkajac we Wroclawiu wiele lat, ze
                  koncerty na wolnym powietrzu to Duszniki i Warszawa, jak dla mnie.A.... i ja
                  tez bardzo lubie Chopena. Ale mysle,ze to latwo mozna nadrobic.Dla amatorow
                  ortografii. Przepraszam, nie mam przy sobie polskiej klawiatury.
      • garym Re: dyskoteka w remizie w parku południowym... 30.04.07, 00:32
        mimo wszystko to chyba jedna z nielicznych knajp (przynajmniej w tej czesci
        wroclawia) gdzie spokojnie mozna rowerem podjechac i zjesc w otoczeniu zieleni.
        Cos na ksztalt Biergarten ktore w Bawarii mozna znalesc w kazdej wiosce.
        • Gość: wert Re: dyskoteka w remizie w parku południowym... IP: *.media4.pl 30.04.07, 01:26
          no wlasnie - w wiosce :)
        • Gość: kde44 Re: dyskoteka w remizie w parku południowym... IP: *.devs.futuro.pl 30.04.07, 10:45
          ale ja nie mówiłem nic o jedzeniu: póki się na tą knajpę nie obraziłem za
          chałturnika z klawiszami, jadłem tam parę razy i było naprawdę ok. tylko czy
          naprawdę jesteś w stanie spożyć posiłek przy takiej "muzyce"? czy w tych
          wioskowych Biergarten w Bawarii także przygrywają chłopaki na klawiszach do
          jedzenia? Jako przybysz z innego kraju może uznałbym to nawet za lokalny
          koloryt... ale czy bym tam wrócił, to nie wiem... Poza tym: to jest park
          miejski! to ma być oaza spokoju, miejsce spacerów itd. tu faktycznie może być co
          najwyżej miejsce na kojącą muzykę klasyczną...
          • garym Re: dyskoteka w remizie w parku południowym... 02.05.07, 23:14
            Akurat chyba tylko raz trafilem na tego rodzaju koncert, wiec nawet nie pamietam
            co grali, ale bywam glownie z dzieckiem wczesnym popoludniem. Mi akurat taki
            rodzaj muzyki jak opisywales niezbyt odpowiada, wiec zapewne nie zagrzalbym tam
            dlugo miejsca. Cale szczescie ze na placu zabaw jest taki rejwach i malo co dociera.
            W Bawarii sa czesto zespoly grajace lokalny folk, czyli przyspiewki
            bawarsko-niemiecko-tyrolskie. Szczerze mowiac za pierwszym razem to mozna po
            wiekszym taktowac jako folklor, ale pozniej trzeba sie dobrze znieczulic. No i
            nie tylko we wioskach one wystepuja bo w samym Monachium jest ich kilkadziesiat
            - praktycznie w kazdym parku lub wiekszym skwerze.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja