Eurosceptycy na wrocławskim Rynku

IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 23.05.03, 01:54
nie popieram M.Wszechpolskiej ale kolo mial racje :)
Dziennikarze GW sa stronniczy !
    • Gość: vlad1 Re: Eurosceptycy na wrocławskim Rynku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.03, 09:14
      To niestety fakt! Dziennikarze, w tym GW, skrupulatnie nie
      opisują tych faktów, które mogłyby zmusić do zastanowienia czy
      Unia nie będzie przypadkiem gwoździem do trumny Polski.
      Zlekceważyli raport CASE, gdzie mowa o tym, że przynajmniej do
      2006 będziemy płatnikiem netto. Lekceważą możliwość wykluczenia
      Polski z tych elementów wspólnej polityki, gdzie nie będziemy
      spełniać norm Unii (mleczarstwo, ochrona środowiska). My po
      prostu na obecnym etapie nie jesteśmy gotowi wejść do Unii!
      Kolejne rządy traciły pieniądze i nie dostosowywały kraju do
      norm Unii. Teraz trzeba by wszystko robić naraz. Olbrzymie
      pieniądze przeznaczyć na ochronę środowiska, a to niestety nie
      da pracy bezrobotnym!
      • Gość: hmn Re: Eurosceptycy na wrocławskim Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.03, 10:04
        a wczoraj sliczny program w telewizji był.. EU za (młodzież, jaruga-Nowacka...)
        i przeciw (młodziez, Łopuszański, Begerowa)..
        i warto było posłuchać, bo ci ZA UNIĄ niestety nie mieli ani jednego argumentu
        za poza sloganami MUSI BYĆ DOBRZE BO NIE MOŻE NIE BYĆ DOBRZE ludzie uposledzeni
        umysłowo mają logikę na wyższym poziomie
        a wyśmiewana Begerowa pięknie skutecznie i mądrze Jarugę-Nowacką ośmieszała..
        z jednej stroni ludzie ze sloganami TV na twarzy bez jednego broniącego się
        argumentu a z drugiej ludzie, którzy prostymi pytaniami i odpowiedziami
        zwolenników EU pogrążają

        ale przecież jesli nawet 30% będzie za to wybory i tak zostana sfałszowane lub
        dla dobra Polski obierze się inna sejmową strategię polityczna pt. uszczęśliwmy
        Polaków na siłę

      • Gość: zwolennik Re: Eurosceptycy na wrocławskim Rynku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.05.03, 11:26
        Gość portalu: vlad1 napisał(a):

        > Teraz trzeba by wszystko robić naraz. Olbrzymie
        > pieniądze przeznaczyć na ochronę środowiska, a to niestety
        > nie da pracy bezrobotnym!

        Nie? A kto bedzie budowal oczyszczalnie i wodociagi?
        Krasnoludki? Rece opadaja.....

        Zwolennik
        • Gość: Terenia Re: Eurosceptycy na wrocławskim Rynku IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.05.03, 16:36
          Gość portalu: zwolennik napisał(a):

          > Gość portalu: vlad1 napisał(a):
          >
          > > Teraz trzeba by wszystko robić naraz. Olbrzymie
          > > pieniądze przeznaczyć na ochronę środowiska, a to niestety
          > > nie da pracy bezrobotnym!
          >
          > Nie? A kto bedzie budowal oczyszczalnie i wodociagi?
          > Krasnoludki? Rece opadaja.....
          >
          > Zwolennik

          Damy całe pieniądze Brukseli, ona nam odda, ale nie wszystkie i na pewnych
          warunkach, a potem zatrudnimy bezrobotnych i zbudują nam wodociągi i
          oczyszczalnie spełniające wymogi oddających część pieniędzy. Projekt będzie
          ich, ich firma wygra przetarg na wykonanie, oni dadzą kadrę i wreszczie
          poszukają paru bezrobotnych do kopania rowów koparką. A rowy będą równiutkie.
          Ordnung muss sein !

      • Gość: Szczepan Re: Eurosceptycy na wrocławskim Rynku IP: *.crowley.pl 23.05.03, 12:19
        Gość portalu: vlad1 napisał(a):

        > To niestety fakt! Dziennikarze, w tym GW, skrupulatnie nie
        > opisują tych faktów, które mogłyby zmusić do zastanowienia czy
        > Unia nie będzie przypadkiem gwoździem do trumny Polski.
        > Zlekceważyli raport CASE, gdzie mowa o tym, że przynajmniej do
        > 2006 będziemy płatnikiem netto. Lekceważą możliwość wykluczenia
        > Polski z tych elementów wspólnej polityki, gdzie nie będziemy
        > spełniać norm Unii (mleczarstwo, ochrona środowiska). My po
        > prostu na obecnym etapie nie jesteśmy gotowi wejść do Unii!
        > Kolejne rządy traciły pieniądze i nie dostosowywały kraju do
        > norm Unii. Teraz trzeba by wszystko robić naraz. Olbrzymie
        > pieniądze przeznaczyć na ochronę środowiska, a to niestety nie
        > da pracy bezrobotnym!

        Oczywiście. Najlepiej załóżmy, że nic się u nas nie zmieni. W mleczarniach
        niech będzie dalej bród. Pozwólmy też nadal bezkarnie zatruwać nasze
        środowisko. Obojętnie czy wejdziemy do Unii czy nie, to się musi zmienić.
        Musimy podnosić jakość naszych produktów i usług, bo nie będziemy w ogóle
        konkurencyjni. Co do płatnika netto, to owszem tak się może stać jeżeli nie
        wykorzystamy przyznanych funduszy strukturalnych (ale dlaczego mamy ich nie
        wykorzystać?) Najlepiej tylko narzekać, przyjąć założenie, że jesteśmy słabi i
        nie potrafimy skorzystać nawet ze środków które są nam przyznane. Jeżeli oddamy
        więcej kompetencji samorządom lokalnym i postawimy na właściwych ludzi (wybory)
        to wierzę, że wykorzystamy swoją szansę.
Pełna wersja