Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę

07.05.07, 15:51
Od dwóch miesięcy poszukuje jakiejś perspektywicznej roboty na stałe.
Rezultaty póki co są niezadowalające. Wysyłałem już CV i Listy mot do różnych
kancelarii i urzędów idąc w ślady mojego kolegi który w ten sposób zdobył
robote w sekretariacie w sądzie grodzlkim. Głównym problemem zdaje się jest
moja dyspozycyjność tzn jako student wieczorowy zajęcia mam pon-środ od godz
16. więc w gre wchodzi jedynie robota na tzw pierewszą zmianę czyli do 15.
Byłem też w paru sklepach w Pasażu i skadałem tam dokumentz tyle że tam też
krucho bo wymagania mają kosmiczne a pensje takie sobie no i moja
dyspozycyjność. Więc pytanie brzmi tak CZY JESTEM SKAZANY NA PRACE KELNERA
ALBO KIOSKARZA DOPUKI NIE SKOńCZE STUDIóW CZY BEZ PEłNEJ DYSPOZYCYJNOśCI W DNI
ROBOCZE MAM SZANS ZDOBYć JAKąś "POWAżNą" ROBOTę NA STAłE. NO I CZY BEZ
JAKIEGOś STAżU MAM JAKIEś SZANSE NA zatrudnienie w sekretariacie jakiegoś
urzędu. Moje dotychczasowe doświadczenia zawodowe ograniczają sie do dwóch
sklepów spożywczych i krótkiej roboty w praktikerze na wakacje. Czy bez
jakiegoś stażu w konkretnej branży nie mam szans na zatrudnienie w jakiejś
poważnej firmie. Może znacie jakieś dobre firmy czy biura pośrednictwa pracy
pomagające wejść w rynek?. Tylko nie Work Service bo tam już byłem. Może ktoś
napisze coś ciekawego ;). POzdrawiam
    • Gość: filipka Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę IP: *.as.kn.pl 07.05.07, 21:38
      Moj drogi !!

      Jeśli wydaje Ci się, że ukończenie wyższej uczelni pozwoli Ci odrazu na
      uzyskanie dobrej pracy to bardzo się mylisz !!
      Co dla Ciebie oznacza praca perspyktywiczna ? Dla mnie to taka, w której mam
      możliowość rozwoju. Zaczynam od niskiego szczebla, nie mam wielu wymagań i
      ciężką pracą, zaangażowaniem pokazuję moim przełożonym, że warto we mnie
      inwestować. Wysokie stanowisko można zdobyć w wielu firmach, ale trzeba chcieć
      troszkę popracować, a nie mieć tylko wymagania jak TY !!
      Po pierwsze zastanów się czy w swoich CV nie zrobiłeś błędów ortograficznych,
      tak jak w tym poście. Jeśli ktokolwiek zgłosiłby się do mnie z ofertą pracy w
      biurze i słowo "DOPÓKI" pisałby przez "U" takiej pracy nie dostałby na pewno.
      Myślę, że z Twoją marną dyspozycyjnością nie masz co liczyć na pracę w biurze.
      Poszukaj takiej pracy, gdzie Twojemu pracodawcy nie będzie przeszkadzała Twoja
      nauka wieczorowa. Znając życie, to pewnie w weekendy też nie masz ochoty
      pracować, ale z takim podejściem pozostaje mi życzyć Ci powodzenia !!
      • Gość: M.M. Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę IP: *.cable.ubr05.enfi.blueyonder.co.uk 07.05.07, 22:34
        Jeszcze jak byłem w PL to studiowałem dziennie i nie przeszkadzało mi to w
        podjęciu pracy na 1/2 etatu. Pieniądze kosmiczne nie były, no i forma
        zatrudnienia również nieciekawa: umowa-zlecenie. Jednak mimo to chwaliłem sobie
        tą prace, z racji tego, że miałem perspektywy rozwoju. Zazwyczaj bywa jednak
        tak, że doceniają nas już PO ;) Po tym jak złożyłem wymówienie, zaproponowano mi
        normalny etat z pensją 2k+ netto ;) 2 lata temu, było to całkiem, całkiem nawet
        jak na Wrocław. Dlaczego to piszę? Nie po to by się pochwalić, tylko żeby
        uświadomić, że nie zawsze trzeba patrzeć czy dostajesz to co chcesz, już na
        starcie. Warto również zwrócić uwagę, na ewentualne późniejsze perspektywy.
        Zarówno w tej firmie jak i przez pryzmat przyszłego CV ;)

        BTW
        Wcześniej miałem doświadczenie tylko z pracy w Sel**osie i rozkładaniu tam
        towaru na półkach. Potrafiłem jednak przekonać Pracodawce, że nadam się do pracy
        biurowej.

        Pozdrawiam,
        M.
      • ludendorf Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę 08.05.07, 00:04
        Nic mi się nie wydaje i nie pisałem nic o moich wymaganiach ani wysokich
        stanowiskach . Jasne że będe zaczynać od szeregowego pracownika ale chciałbym
        aby ten pracodawca dawał właśnie perspektywy wspinania się po szczeblach
        kariery, nawet zaczynając jako prosta obsługa w jednej z sieci sklepów, dlatego
        nie wchodzi w grę kelner, sprzątanie, kiosk, ochrona co mógłbym zacząć w każdej
        chwili tylko po co? Bo poza jakąś kasą taka robota nic nie daje i niczego nie
        uczy człowieka. Niestety mój kierunek mimo że dla mnie pasjonujący nie daje zbyt
        wielu możliwości pracy w zawodzie, dlatego trzeba już teraz gdzieś się
        zachaczyć bo studiach będzie jeszcze ciężej jak wiem od znajomych. No i nie
        pękaj jest XXI wiek i edytory tekstu nie dają szans na błędy ortograficzne ;)
    • Gość: Robek Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę IP: *.chello.pl 08.05.07, 19:22
      Wymyśl sobie!Ja np.na Świdnickiej gram na fujarce,a moje dzieci tańczą.
      • oels Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę 08.05.07, 19:51
        I ile wyciągacie na łebka?
        • Gość: Robek Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę IP: *.chello.pl 08.05.07, 19:56
          Po stówce na łebka.Na skromne życie w ascezie wystarczy.
          • oels Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę 08.05.07, 19:57
            Po stówce? Cholera.Przez cały dzień czy za godzinę?
            • Gość: Robek Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę IP: *.chello.pl 08.05.07, 20:01
              Na dzień.
              • oels Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę 08.05.07, 20:03
                To daje 1500 tygodniowo jeśli masz dwoje dzieci i nie pracujecie w weekendy.Też
                bym chciał tak skromnie żyć
                • Gość: Robek Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę IP: *.chello.pl 08.05.07, 22:09
                  Jak nam się chce ,to pracujemy w łykendy.Wtedy jest 2~3 przebitka...żona bardzo
                  lubi australijskie słońce - przynajmniej raz w miesiącu nie odpuści.
      • ludendorf Re: Jak to zrobić? Czyli znaleźć rozwojową pracę 08.05.07, 21:53
        hehe to jeden z tych tzw "wolnych zawodów"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja