Gość: duzY
IP: *.dtvk.tpnet.pl
27.05.03, 10:17
albo inną Argentyną.
Jak czytam informacje o przewałach w farmacji, tych wszystkich aferach na
styku polityki i gospodarki, o zaginionym zbożu z zasobów AWRSP, o roli
Doktora Johanna i innych "polskich biznesmenów" i wielu wielu innych sprawach
to zastanawiam sie czy juz osiągnęlismy dno czy jeszcze nie?