kklement
10.05.07, 10:18
Za Wirtualną Polską ( a ta za Rzeczpospolitą i PAP-em ):
Polacy w izraelskim komiksie – pijacy i antysemici
Polacy w izraelskim komiksie zostali przedstawieni jako pijacy i antysemici
Prestiżowy izraelski dziennik "Haarec" opublikował w swoim magazynie komiks
poświęcony Holokaustowi. Pochodzący z Polski Żydzi alarmują, że zawiera on
antypolskie treści - pisze "Rzeczpospolita".
Jest rok 1944, Generalna Gubernia. Trzy żydowskie dziewczynki uciekają przez
las. Jedna przewraca się na ziemię. Jest wystarczająco brudna, by wyglądać na
Polkę - mówi jej koleżanka. Dziewczynki wsiadają do pociągu, którym Polacy
jadą na roboty do Rzeszy. To, co się dzieje w wagonach, przypomina Sodomę i
Gomorę. Opuchnięte, zwierzęce twarze obdartych, zarośniętych mężczyzn.
Wulgarne, tłuste kobiety. Wódka leje się strumieniami. Dziewczynki zostają
szybko zdemaskowane.
Popatrz Władek, jaki brzydki nos! Założę się, że to nie Anna i Maria, tylko
Rachela i Estera - mówi jeden z Polaków. Na następnej stacji oddamy je
Niemcom i dostaniemy jeszcze wódki - wtóruje mu drugi. Jeszcze inny wyraża
nadzieję, że Bóg spali Żydów w ogniu piekielnym. Dziewczynkom udaje się
jednak przeżyć i docierają do najbliższej stacji. Tam spotykają "dobrego
Niemca", który daje jednej z nich kostki cukru i ostrzega, by nie wracały do
pociągu. W ten sposób ratuje im życie, pociąg zostaje bowiem zbombardowany.
Taką wizję historii drugiej wojny światowej podaną w formie kolorowego
komiksu zaserwował swoim czytelnikom "Haarec". Publikacja wywołała oburzenie
w środowisku pochodzących z Polski Izraelczyków.
Jak to zobaczyłam, podskoczyło mi ciśnienie. To prawdziwy skandal -
powiedziała "Rz" Ilona Dworak-Cousin, szefowa Towarzystwa Przyjaźni Izrael-
Polska. Jej organizacja napisała do "Haareca" list protestacyjny. W komiksie
ukazano okropne, antypolskie stereotypy. Naród żydowski, który w przeszłości
wielokrotnie padał ofiarą stereotypów, powinien być szczególnie wyczulony na
te sprawy. Ten komiks wypacza prawdę historyczną i jest szkodliwy dla młodych
ludzi - podkreśliła.
Listy protestacyjne do redakcji piszą również osoby prywatne. M.in. były szef
magazynu "Haareca" Roman Frister. Za moich czasów coś takiego nie miałoby
szans na publikację. To obraża nie tylko Polaków, ale również Żydów. Co to za
pomysł, żeby robić komiks o Holokauście? - powiedział "Rz".
Redakcja "Haareca" nie zamierza przepraszać. To kwestia wolności słowa.
Gdybyśmy się za każdym razem zastanawiali, czy kogoś nie urazimy, nie
moglibyśmy niczego drukować - powiedział "Rz" Nir Becher, obecny szef
magazynu.
Ambasador Polski Agnieszka Magdziak-Miszewska wystąpiła w izraelskim
publicznym radiu. Wyraziłam zdumienie, że w tak prestiżowej gazecie
jak "Haarec" opublikowano taki głupi komiks - powiedziała "Rz". W programie
radiowym wziął również udział Nir Becher z "Haareca". Prowadzący dziennikarz
zapytał go, czy byłoby mu przyjemnie, gdyby w polskiej gazecie ukazały się
rysunki obrażające Żydów - opowiada pani ambasador. Becher odparł: "nie można
tego porównywać". (PAP)
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9911&wid=8854967&rfbawp=1178784199.338
*************************
A kilka lat temu międzynarodową furrorę robił komiks "Der Maus", w którym
żydowski autor przedstawił Polaków jako świnie.
W Piśmie Świętym jest mowa o nadstawieniu drugiego policzka. Ile my już
policzków nadstawiliśmy ? Może wreszcie skończymy z traktowaniem Narodu
Wybranego jako świętej krowy ? Dziś każdy kto tylko użyje słowa Żyd staje się
antysemitą ( chyba że jest redaktorem GW ). W Polskiej Wikipedii noty
biograficzne z reguły unikają wspominania o żydowskim pochodzeniu opisywanej
postaci - tak na wszelki wypadek. O Żydach albo dobrze - albo wcale ???