odszkodowanie po wypadku

IP: *.koof.com.pl / 192.168.1.* 27.05.03, 19:54
Witajcie. Zwracam sie z pytaniem ile orientacyjnie mozna dostac z PZU
odszkodowania po wypadku samochodowym za uraz szyji (uraz po tym, jak inny
samochod wjechal w tyl mojego). Pytam, gdyz nie chce zostac splawiony jakimis
ochlapami. czy w ogole jest sens sie owolywac od decyzji PZU. pzdr i dziekuje
za odp .
    • Gość: kumys Re: odszkodowanie po wypadku IP: *.gigasoft.pl 27.05.03, 20:23
      Gość portalu: emil napisał(a):

      czy w ogole jest sens sie owolywac od decyzji PZU. pzdr i dziekuje
      > za odp .

      Z wlasnego doswiadczenia (dwukrotnie bowiem sadzilem sie z pzu), radze, zeby od
      razu podac sprawe do sadu.
      Napisac pozew o:
      1. zwrot kosztow poniesionych w zwiazku z wypadkiem
      2. koszty leczenia,
      3.koszty lepszego koniecznego odzywiania w ziazku z pobytem w szpitalu ( owoce,
      soki, odzywki, masaze i inne poniesione koszty zwiazane np z dojazdem na
      odwiedziny panskiej rodziny, np 20 razy koszt biletu plus ewentualnie dieta
      jesli wizyta byla dluzsza niz 12 godzin, podobnie jak delegacje)
      4. koszty lepszego odzywiania w czasie rekonwalescencji ( dieta, owoce, soki,
      odzywki, gimnastyka bilety na basen etc, etc.,
      5. koszty poniesione w zwiazku z wypadkiem, tzn zniszczona odziez, uszkodzony
      zniszczony zegarek, potargane spodnie etc. etc, to co faktycznie pan stracil w
      zeiazku z wypadkiem
      Radze nie dac sie naklonic na pierwsze porozumienie tylko wyliczyc ile sie
      nalezy. Np nalezy sie 100.
      Oni beda optowac, ze sie zgodza na 50 pod warunkiem wycofania sprawy i pojscia
      na ugode. Nigdy w zyciu. Oni maja specjalnie szkolonych adwokatow do tych
      spraw.
      Domagac sie calosci kwoty i oni na to pojda.
      w razie czego odwolac sie i dalej czekac na swoje
      Nigdy nie odpiuscic tej zlodziejskiej bandzie.
      gdyby Pan sobie samn nie radzil to wziac adwokata.
      On sie z nimi upora bo dogada sie z ich adwokatem(przeciez oni pija wodke razem
      z prokuratorami w przerwach, obojetnie tak czy owak to i tak maja placone), ale
      to bedzie pana kosztowalo.
      Zycze uporu i odpornosci. Dojdzie pan na pewno swego.
    • Gość: killa Re: odszkodowanie po wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.03, 20:33
      nie możesz pójść do Sadu bez wyczerpania tzw. trybu reklamacyjnego. Bez tego
      twoje powództwo zostanie odrzucone. Tryb reklamacyjny polega na tym, że
      zgłaszasz szkodę wypełniasz kilka formularzy, po czym w przeciągu miesiąca
      powinienies otrzymac decyzje o wymaiarze odszkodowania. zawsze sie odowluj, bo
      pierwsz propozycja to ZAWSZE ochlapy. Po odowłaniu, jezeli z nim sie nie
      zgdzasz dopiero kieruj sprawe do Sadu. jezeli nie masz w sprawach prawnych
      zbytnie bieglosci naprawde warto udac sie do adowkata/radcy prawnego. On oceni
      czy towje powdztwo ma szanse powdzenia (chociazbuyprzez pryzmat zapisów umowy
      ubezpieczeniowej). Koszt adowkata/radcy prawnego zwroci sie w przypadku
      wygranej sprawy, bo sąd zasadzi koszty od przegrywajacego.
      Tak naprawde to odszkodowanie zwiazane z uszkodzeniem samochodu jest dosyć
      łatwe do określenia (pamietaj ze to jest odszkodowanie, a jego istotą jest
      wyrównanie szkody a nie twoj zarobek). Zbieraj wszelkie kwity, wypytaj sie u
      mechaników itp/. Uszkodzenie ciała jest mniej wymierne, pamietaj zeby nie
      przecholować, to nie USA tu nawet w Sądzie nie dosataniesz więcej niż kilka
      tysięcy (za spowodowanie śmierci odszkodowania/zadośćuczynienia nie
      przekarczają kilkudziesięciu tysięcy)
      Ja sprawe w Sądzie z PZU wygrałem (dostałem dokładnie trzy razy tyle ile
      proponowali po rozpatrzeniu odowłania), składali apelację, ale ją przegrali.
    • atut21 Re: odszkodowanie po wypadku 19.05.15, 12:53
      Zapraszam na stronę www.atut-odszkodowania.pl/ szybka pomoc, darmowa ocena możliwości dochodzenia roszczeń, uczciwe wsparcie dla poszkodowanych, wynagrodzenie w formie prowizji od uzyskanej kwoty.
Pełna wersja