Przedszkola, przedszkola .... a może kurnik ?

11.05.07, 11:29
Popatrzcie tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=644&w=62208082&a=62208082

Propozycje dla władz mam! Utwórzcie przedszkola na wzór klatkowych ferm
kurzych. Po dwie osoby na klatkę, można ustawiać również w pionie, więcej się
upchnie. Tylko nie spodziewajcie się potem złotych jaj!

    • ratel Re: Przedszkola, przedszkola .... a może kurnik ? 11.05.07, 12:05
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,4122813.html
      Powyżej link do artykułu, który wywołał u mnie skojarzenia z kurnikami.
      • Gość: Paweł Z. Re: Przedszkola, przedszkola .... a może kurnik ? IP: *.as.kn.pl 13.05.07, 00:26
        Swoją drogą dowodzi to, że problem jest taki sam nie tylko we Wrocławiu, ale w
        całej Polsce. Pani Jaroń jak mantrę może mediom i radnym powtarzać bajdury o
        niżu demograficznym, ale efekt, o którym napisano w gazecie, jest świadectwem
        tego, że liczba dzieci, które są zgłaszane do rekrutacji, nie wynika tylko z
        niżu czy wyżu demograficznego, ale prawdopodobnie z wielu różnych zjawisk. Są
        to zapewne migracje do wielkich miast (trudne do zbadania przy pomocy zwykłych
        metod stosowanych przez GUS) czy zmiana stylu życia (spadek bezrobocia generuje
        zapewne większą chęć podjęcia pracy przez młode matki i większe zapotrzebowanie
        na nie na rynku pracy), a także coraz większa świadomość, że dziecko należy
        kształcić od maleńkości (przedszkole daje więcej niż babcia).
        Panią Jaroń można by bronić tak, że nie tylko ona jedna się pomyliła, ale:
        1.) Ona nadal twierdzi, że się nie pomyliła, a miasto nie ma najmniejszego
        zamiaru wycofać się z idiotycznych decyzji, które zostały podjęte, cofnąć nowe
        idiotyczne decyzje (likwidacja dwóch kolejnych przedszkoli), ani choćby
        przeprosić za swój brak kompetencji.
        2.) Mieszkańca Wrocławia powinno guzik obchodzić, że władze Wrocławia podejmują
        tak samo głupie decyzje jak władze 40 innych miast. Powszechność głupoty nie
        jest dla niej usprawiedliwieniem.
        I w ten sposób musimy ocenić poziom zarzadzania miastem przez zarząd Rafała
        Dutkiewicza. Poziom ten jest żałosny. Pani Jaroń powinna zostać dawno temu
        odwołana, a to, że tak się nie dzieje, jest świadectwem tego, że w
        rzeczywistości jest ona tylko trybikiem w maszynie Dutkiewicza. Za kretyńskie
        decyzje w sprawie przedszkoli nie ona odpowiada, ale zarząd i Rada Miasta.
        • ratel Re: Przedszkola, przedszkola .... a może kurnik ? 13.05.07, 22:14
          Zasłyszane z ust członka Rady Miejskiej, pana Skoczylasa: "do tych prywatnych
          przedszkoli to się nie można dostać, bo one są TAK DOBRE!!!"
          Oto kreacja rzeczywistości! I oni zdają się w to wierzyć.
          • Gość: Paweł Z. Re: Przedszkola, przedszkola .... a może kurnik ? IP: *.as.kn.pl 13.05.07, 22:56
            To prawda, że do prywatnego przedszkola trudno zapisać dziecko, ale teorie
            radnego Skoczylasa są jego prywatnymi przypuszczeniami, które warto by
            potwierdzić w rzeczywistości. A rzeczywistość może być na przykład taka, że
            wielu rodziców wysyła dzieci do przedszkoli prywatnych być może ze zwykłego
            snobizmu, żeby pokazać się przed znajomymi i sąsiadami jako ludzie sukcesu,
            których stać na takie ekstrawagancje. W każdym bądź razie z opinii na forach
            wynika, że przedszkola prywatne nie różnią się zbytnio od samorządowych.
            Ale pan radny Skoczylas pewnie nie czyta forów internetowych. On ma zapewne z
            góry objawioną wiedzę, doznaje chyba - jak to określał święty Augustyn -
            iluminacji. Jako taki nie powinien być zwykłym szerogowym radnym ze skromną
            parutysięczną dietą. Chłopina marnuje się na swoim stanowisku.
            Nawet gdyby pan radny Skoczylas miał rację (co jest wątpliwe), to cóż by miało
            wynikać z tej jego racji? Jeśli prywatne przedszkola są tak dobre, to niech je
            sobie przedsiębiorcy zakładają. Nie jest to żaden powód, by likwidować
            przedszkola samorządowe. Każda z tych instytucji ma swoją osobną klientelę. W
            przedszkolach samorządowych już jest ostry deficyt miejsc, a liczba dzieci
            będzie się zwiększała teraz z każdym rokiem. Władze miasta tymczasem nie robią
            nic, by ten problem rozwiązać. Wprost przeciwnie - powodują, że problem jest
            coraz większy.
            • ratel Re: Przedszkola, przedszkola .... a może kurnik ? 14.05.07, 10:49
              Pawle,
              Oni tam wszystkie swoje decyzje zawdzięczają "iluminacjom". W Urzędzie Miejskim
              stosowana jest logika z innego świata nieprzystająca do naszej rzeczywistości.
              Choć to może my, maluczcy, niegodni po ziemi wrocławskiej stąpać, nie rozumiemy
              istoty rzeczy, objawiającej im się w zaświatach? Jakże oni ciężko z nami mają,
              jak ciągle pod górkę, opluwani i zmęczeni. Więcej zrozumienia lud musi władzom
              okazać!
Pełna wersja