Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław

14.05.07, 16:28
w.droge.pl/drogi_wynik.php?m1=565906755291&m2=233980974317&wariant=2 -
to aż tyle musieli wszyscy pokonać, żeby móc zobaczyć Wrocław?
    • Gość: pawel Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.ppp.tiscali.fr 14.05.07, 16:34
      BIE to zlodziejska organizacja przelewajaca ogromne kwoty pieniedzy na konto
      swoich czlonkow glowny sekretarz tego biura pan G zarabia 20 tysiecy euro na
      miesiac i nic nie robi procz oplacanych przez rzad podrozy
    • Gość: Paweł Z. Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.as.kn.pl 14.05.07, 18:39
      Kolejna głupia propagandowa hucpa. A wszystko po to, by urzędasy mogły sobie
      pojeździć po świecie. Wiadomo, trzeba zobaczyć i Tanger, i Josu, żeby
      wiedzieć, z kim się konkuruje. Imprezy takie jak Expo i Euro oznaczają przede
      wszystkim ogromne wydatki z kasy miejskiej, ewentualne wpływy - jeśli w ogóle -
      pojawiają się po wielu latach, dlatego też powinny je organizować bogate
      miasta, a nie taka żałość jak Wrocław. W naszym mieście na potęgę likwiduje się
      infrastrukturę miejską, zamykane są przedszkola i szkoły, więc niech sobie to
      Expo organizują Koreańczycy, jeśli mają kasę na takie rzeczy. Nas nie stać.
      • Gość: karruma Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.181.219.81.magma-net.pl 14.05.07, 19:27
        Oczywiscie, ze nas stac i powinnismy to zorganizowac. Jak mozesz wogole mowic o
        tym, ze likwiduje sie u nas infrastrukture miejska? Widziales jak to wygladalo 5
        lat temu ? Widze, ze mieszkajacy tu ludzie potrafia jedynie narzekac jak w
        reszcie kraju.

        Pozdrawiam
        • Gość: Paweł Z. Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.as.kn.pl 14.05.07, 21:12
          No więc dokładnie o to chodzi, że widzę, co się dzieje. Urodziłem się w tym
          mieście i mieszkam tu całe życie. W ciągu tego czasu miasto potrafiło jedynie
          zamykać kolejne linie tramwajowe. Pomysł na szybki tramwaj, który narodził się
          za czasów komuny, na zawsze pozostał na papierze. Podobnie jak pomysły na
          wykorzystanie torowisk PKP.
          Podczas gdy inne miasta, takie jak Poznań czy Warszawa, modernizowały swój
          tabor tramwajowy, wrocławskie tramwaje tylko remontowano. Dzisiaj wiele wozów
          trzyma się tylko na farbie. Szczytową inwestycją był zakup wozów wycofywanych z
          eksplotacji w Poznaniu.
          Wrocławska komunikacja miejska jest przy tym najdroższa w Polsce. Cenowo
          płacimy o 1/3 więcej niż warszawiacy, którzy mają lepiej zorganizowaną
          komunikację i rozwijające się metro. Przy czym tam można doładować kartę
          miejską w setkach miejsc lub kupić nową w kiosku, a u nas trzeba wytrwale
          szukać specjalnego punktu, przy czy, jeden jest oddalony od drugiego o kilka
          kilometrów i wcale nie ma pewności, że będą w nim bilety, bo często brakuje.
          Drogi? No owszem, coś tam zbudowano. Tylko że za każdym razem okazywało się, że
          po dwóch czy trzech latach noworemontowana czy nowozbudowana droga nadaje się
          do remontu. A przecież miasto ogłaszając przetarg, zawsze może wpisać swoje
          warunki do SIWZ i pilnować ich egzekwowania. Jeśli zatem odbiera w końcu takie
          knoty, to jest to tylko i wyłącznie wina miasta.
          Jeśli chodzi o przedszkola, to szał likwidacji doprowadził do tego, że dziś nie
          ma miejsc dla 1/4 dzieci. Dzieci jest coraz więcej, a miasto zamyka kolejne. Za
          rok czy dwa pewnie nie będzie miejsc dla połowy.
          Teraz zabierają się za podstawówki.
          Jeśli to miasto nie ma pieniędzy na infrastrukturę w jej podstawowym kształcie,
          to po cholerę bierze się za kosztowne imprezy, na które stać tylko najbogatsze
          kraje na świecie? Podstawym celem działalności władz powinien być interes
          mieszkańców. Tymczasem okazuje się, że ci ludzie nic nie robią dla ludzi poza
          igrzyskami. Najsmutniejsze jest to, że wielu mieszkańcom igrzyska wystarczają.
        • Gość: WK Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.ig.pwr.wroc.pl 15.05.07, 16:46
          Gość portalu: karruma napisał(a):
          > [..] Jak mozesz wogole mowic o tym, ze likwiduje sie u nas infrastrukture
          > miejska? Widziales jak to wygladalo 5 lat temu ?
          Widziałem także jak to to wyglądało 15, 25 a nawet 35 lat temu. Niestety, wjazd
          do Wrocławia ze wszystkich kierunków z wyjątkiem Bielan, Oleśnicy i (ostatnio)
          Poznania jest taki sam jak przed 35 laty. Największe "hity" to oczywiście:
          Leśnica, Opolska/Krakowska, Bardzka, Borowska. Wjazd do naszego miasta od
          strony np. Oławy, Strzelina lub Środy Śląskiej (aż do Legnickiej) pozostaje od
          lat tym samym silnym przeżyciem dla obcego kierowcy.
      • Gość: Maniek Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.nat.tvk.wroc.pl 14.05.07, 20:19
        To się kretynie wyprowadź z tego miasta ! Jeśli nie chcesz nic dobrego dla nie
        go zrobić to won stąd jak najdalej... a narzekać tylko potrafisz... Wpływy po
        tej imprezie są wielkie... może nie tak duże jak po EURO ale też duże nasze
        miasto się promuje i dzięki temu że coś się dzieje można być dumnym z naszego
        miasta... Bo walczy bo chce coś osiągnąć... nie chce być przeciętne chce być
        najlepsze!!! i ja za tym jestem by nasze miasto rozwijało się tak prężnie bo to
        dla kraju i mieszkańców jest dobre, a jak Ci się nie podoba możesz wyjechać do
        U.K lub Francji czy Niemiec... Albo bliżej do Poznania czy Krakowa droga wolna.
        • Gość: kot Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.eranet.pl 14.05.07, 20:30
          Maniek, dlaczego tabletek nie wziąłeś?
          Aha, i jeszcze coś: wyrób sobie nowe, lepsze okulary.
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:48
          Wśród cieknącej lawy malkontęctwa nikt nie zauważył tradycyjneggo przygotowania
          do wizyty gości w formie tymaczasowych bilbordów, które POśpiesznie ustawiono w
          strategicznych miejscach, może jeszcze skosili trawę na prerii żernickiej?
          Nasze miasto zasługuje na tą wystawę, bo perfekcyjnie organizuje czas
          wolny swoim mieszkańcom w środkach kz lub w korkach na perspektywicznie
          planowanych obwodnicach. Dzięki aktywnej POlityce problem czasu wolnego i
          rozterek egzystencjalnych skutecznie zminimalizowano.

          Bo walczy bo chce coś osiągnąć... nie chce być przeciętne chce być
          > najlepsze!!! i ja za tym jestem by nasze miasto rozwijało się tak prężnie bo
          to
          > dla kraju i mieszkańców jest dobre, a jak Ci się nie podoba możesz wyjechać do
          > U.K lub Francji czy Niemie

          to preambuła do Dynamicznej Czytanki?
          • Gość: bramatto Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.07, 08:17
            nie mieszalbym do tego polityki, uwazam ze ta wystawa jest spora szansa na
            ukonczenie wielu waznych inwestycji, nie tylko drogowych, w terminie szybszym
            niz pierwotnie zakladano. jesli tak sie stanie to skorzystamy wszyscy
            • Gość: Kokeeno Re: Delegacja BIE przyleciała sprawdzić Wrocław IP: *.crowley.pl 15.05.07, 09:47
              A jeśli się tak nie stanie, to stracimy wszyscy i to podwójnie - stanie w
              gigantycznych korkach nikogo do zwiedzania miasta nie zachęci, a na takiej
              imprezie można łatwo stracić dużo pieniędzy (jak pokazał nam przykład olimipiady
              w Atenach)...
          • Gość: corgan nie bądź pan rura i nie pękaj >:) IP: *.chello.pl 15.05.07, 19:32
            ta kwestia z Kabaretu Dudek nabrała ostatnio nowego świeżego znaczenia :)

            Myślę że Wrocław jest miejscem stałej dywersji. Pewnie z tych miast które
            zadroszczą POtencjału i dynamizmu.

            A to tuż przez przylotem ważnej delegacji pęka rura ktora POzbawia miasto wody.
            Przypadek? Nie sądzę że spędzanie wolnego czasu czasu w oczekiwaniu na
            beczkowozy miałby być tematycznym wkładem w Expo... A to samolot z ważną
            delegacją FIFA w sprawie organizacji Euro zamiast na Strachowicach ląduje w
            Marcinowicach. A to tramwaje wyskakują z szyn i nikt nie wie dlaczego. A to
            brakuje kabla w świeżo wyremontowanej jezdni. A to PG nie moze się otworzyć. A
            to wcześniej na środku lotniska rozkracza się samolot i przez kilka dni nie ma
            go kto świągnąć.

            Nie wierzę w przypadki. Aczkolwiek myślę że ta peknięta rura to zamęt grubymi
            nićmi szyty i jeszcze bardziej zewrze szeregi wyznawców dynamizmu >:)

            > bo perfekcyjnie organizuje czas wolny swoim mieszkańcom w środkach kz lub
            > w korkach na perspektywicznie planowanych obwodnicach

            Może ta pęknięta rura to nowy wkład w organizację czasu wolnego? Np. jak zyc
            bez wody? Kolejki za beczkowozem, wspólna kąpiel w wannie z wodą z beczkowozu
            (jak w wiekach średnich), konkurs pt. jak długo wytrzymasz bez golenia,
            korzystanie z dołów toaletowych składających się z 2 kijów przy czym ten 2
            służy do odganiania się od wilków :) To jest jakiś POmysł, tylko ciekaw jestem
            czy zamierzony.... Chyba podobna próbka miała miejsce 10 lat temu po powodzi,
            co nie?
Pełna wersja