aeea
18.05.07, 23:10
Już kiedyś o tym pisałem i podtrzymuję swoją opinię
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=29887201&a=29887201
Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego na studia przyjmuje się upośledzonych
umysłowo kretynów?
W dzisiejszym Słowie jest napisane w jaki sposób zabawiają się studenci
kradnąc znaki, parasole, a nawet ławki z którymi ładują się do tramwaju. Gdy
ich zatrzymuje policja to wesołe dzieciaczki ze łzami w oczach uświadamiają
sobie że grozi im do 5000 tys zł mandatu lub 30 dni aresztu i seks z mało
przyjemnymi panami w areszcie. I są zdziwieni że za ich wspaniałą zabawę
grożą tak wysokie kary. A ja uważam że te kary są za niskie i za rzadko
stosowane.
Gratuluję tym którzy przeprowadzają rekrutacje na uczelnie i przyjmują
idiotów. Widocznie na wrocławskich uczelniach liczy się ilość a nie jakość.
Nie dziwię się że wrocławskie uczelnie zajmują coraz niższe pozycje w
rankingach. Trudno coś osiągnąć gdy przyjmuje się bezmózgie yeti.