pawel_zet
27.05.07, 10:56
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4173808.html
Do tej pory miasto osobom mówiącym o tym, że Euro2012, a zwłaszcza budowa
stadionu, doprowadzi do ogromnych strat dla miasta, niektórzy piewcy
dynamicznego Dutkiewicza pieprzyli o partnerstwie publiczno-prywatnym.
Podobno miał się znaleźć jeleń skłonny do współfinansowania tej poronionej
inwestycji. Otóż zgodnie z moimi wcześniejszymi przewidywaniami miasto
oficjalnie ogłosiło, że jelenia nie będzie.
Nic dziwnego. Jak już pisałem, nawet w takich piłkarskich potęgach jak
Portugalia stadiony wybudowane na mistrzostwa przynoszą straty. Na dobrą
sprawę obiekt zaraz po mistrzostwach najlepiej by było wysadzić w powietrze.
Utrzymywanie go dla drugo czy trzecioligowych drużyn, na których mecze chodzi
po kilka tysięcy szalikowców nie ma sensu.
Ponieważ chodzi o ogromne pieniądze z kasy miejskiej, oczekuję od władz
miasta listy przedszkoli i szkół, które zostaną zlikwidowane, bo przecież
trzeba teraz budować stadion.