Gość: piegdoń
IP: *.vpn.gazeta.pl
04.06.03, 21:44
Patrzę na mój dom i co widzę?
- cień na podwórku wskazuje, że musi być koło 10 rano a tu na podjeździe auto
mojego męża.... Nieźle - myślę sobie, ale patrzę, że na ulicy stoi też i mój
smochód. O co chodzi? - pytam Maćka Nowaka, który to organozował. To znaczy
nie parkowanie, a przelot tego satelity. A on mi na to - zdjęcie było robione
w sobotę!
No i się tajemnica wyjaśniła. Prócz tego widziałam jeszcze, że na Solnym
Gazety nie widać, ale kwiaciarki i owszem. Konkretnie - kapelusze ich
parasolek.
Czy to nie dziwne - kosmici widzą kapelusze parasolek na Solnym. Myślicie, że
kwiaty też widzą?