Oj obija się nam Pan Krzysztof....

13.06.03, 17:58
Panie Krzysztofie uprzejmie prosimy wziąć się do roboty i nadrabiać
zaległości. Tyle wątków czeka na odpowiedź.
    • krzysztof_kiniorski Re: Oj obija się nam Pan Krzysztof.... 23.06.03, 10:59
      sailor_wroc napisał:

      > Panie Krzysztofie uprzejmie prosimy wziąć się do roboty i nadrabiać
      > zaległości. Tyle wątków czeka na odpowiedź.
      Tak? A kto w tym czasie będzie rzecznikował, tj. odbierał dziesiątki telefonów
      od dziennikarzy i zaspokajał ich świata ciekawość? Kto opracuje treść do
      Biuletynu Informacji Publicznej? Kto za mnie będzie pracował w komisji
      przeytargowej? Kto.... ? No? To może chociaż z tymi dziennikarzami załatwcie,
      żeby tak natrętnie nie dzwonili :-), to może da się coś zrobić z
      zaległościami... OK?
      Pozdrawiam
      KK
      • prawdziwy_orys Re: Oj obija się nam Pan Krzysztof.... 23.06.03, 14:41
        krzysztof_kiniorski napisał:

        > sailor_wroc napisał:
        >
        > > Panie Krzysztofie uprzejmie prosimy wziąć się do roboty i
        nadrabiać
        > > zaległości. Tyle wątków czeka na odpowiedź.
        > Tak? A kto w tym czasie będzie rzecznikował, tj. odbierał
        dziesiątki telefonów
        > od dziennikarzy i zaspokajał ich świata ciekawość? Kto
        opracuje treść do
        > Biuletynu Informacji Publicznej? Kto za mnie będzie pracował w
        komisji
        > przeytargowej? Kto.... ? No? To może chociaż z tymi
        dziennikarzami załatwcie,
        > żeby tak natrętnie nie dzwonili :-), to może da się coś zrobić z
        > zaległościami... OK?
        > Pozdrawiam
        > KK



        Ja moge cos porobic, bo nie mam pracy na wakacje...

        Najchetniej bym sobie pokomisjkowal przetargowo, bo pewnie
        dobrze placa :)))) ale sie nie znam :((((

        Chociaz jestem technik budowy drog i mostow kolejowych
        wlasciwie...

        A ostatnio sie bawie troche w dziennikarstwo i nawet drugi fakultet
        na kulturoznawstwie chce rozpoczac...

        Moze by sie Panu praktykant przydal?

        Jakby pan potrzebowal kogos do bycia namolnym, to jestem
        wsam raz :PPPP

        :)))))



        • krzysztof_kiniorski Re: Oj obija się nam Pan Krzysztof.... 25.06.03, 12:25
          prawdziwy_orys napisał:
          > Ja moge cos porobic, bo nie mam pracy na wakacje...
          To proponuję wyjechać gdzieś w fajne miejsce. Wakacje są po to, by odpoczywać.
          Wyjątkiem potwierdzającym tę regułę są wakacje tych, którzy budują drogi :-)
          >
          > Najchetniej bym sobie pokomisjkowal przetargowo, bo pewnie
          > dobrze placa :)))) ale sie nie znam :((((
          Widać, że się Pan nie zna :-) Praca w komisji nie jest dodatkowo płatna.
          Pracownicy ZDiK zasiadają w komisjach w ramach swoich obowiązków służbowych i
          bez żadnego dodatkowego wynagrodzenia (chociaż czasem, jak np. w trakcie
          negocjacji z oferentami, jest to praca grubo po godzinach urzędowania).
          >
          > Chociaz jestem technik budowy drog i mostow kolejowych
          > wlasciwie...
          Winszuję...
          >
          > A ostatnio sie bawie troche w dziennikarstwo i nawet drugi fakultet
          > na kulturoznawstwie chce rozpoczac...
          i gratuluję.

          >
          > Moze by sie Panu praktykant przydal?
          Przydałby się. Praktyki studenckie w Biurze Prasowym należy zacząć załatwiać od
          macierzystej uczelni. Jeśli jest to Uniwersytet Wrocławski to ścieżki są już
          przetarte, należy się tylko skontaktować z prof. A. Woźnym, on się świetnie
          orientuje, jak tę sprawę załatwić. Tylko gwoli uściślenia napiszę, że praktyki
          studenckie w ZDiK są formą świadczenia pomocy wzajemnej, a więc są niepłatne.
          >
          > Jakby pan potrzebowal kogos do bycia namolnym, to jestem
          > wsam raz :PPPP

          Oj, namolnych, to mamy tu dość, to chyba podziękujemy :-)
          Pozdrawiam
          KK
          • tomek854 Re: Oj obija się nam Pan Krzysztof.... 25.06.03, 13:14
            krzysztof_kiniorski napisał:

            > prawdziwy_orys napisał:
            > > Ja moge cos porobic, bo nie mam pracy na wakacje...
            > To proponuję wyjechać gdzieś w fajne miejsce. Wakacje są po to, by
            odpoczywać.

            No tak. Dlatego planowalem sobie zarobic a potem gdzies pojechac. A jak sie nie
            uda, to bersde musial siedziec we Wrocku i ogladac remonty drog :PPP
            > > Moze by sie Panu praktykant przydal?
            > Przydałby się. Praktyki studenckie w Biurze Prasowym należy zacząć załatwiać
            od
            >
            > macierzystej uczelni. Jeśli jest to Uniwersytet Wrocławski to ścieżki są już
            > przetarte, należy się tylko skontaktować z prof. A. Woźnym, on się świetnie
            > orientuje, jak tę sprawę załatwić. Tylko gwoli uściślenia napiszę, że
            praktyki
            > studenckie w ZDiK są formą świadczenia pomocy wzajemnej, a więc są niepłatne.
            > >

            Hmmm... Ale skoro z Woźnym, to pewnie trzeba studiowac dziennikarstwo, a nie
            fizyke... :((

            Ale skoro pan wzial to powaznie, to moze mozna by sobie za panem tak
            nieoficjalnie z tydzien polazic zeby zobaczyc jak wyglada taka praca Rzecznika
            (bezplatnie i bezwpisowo do indeksu, z czystej ciekawosci...)?
Pełna wersja