2jacenty
28.06.07, 16:59
Jak długo jeszcze ktoś będzie brać wierszówkę pisząc o tej nieszczęśnicy? Jest
tylu innych chorych, skrzywdzonych, biednych, a tu ciągle p. Terka.
I wszystko pisane ze z góry założoną tezą: kanalie lekarze prawie że
uśmiercili, matka zaopiekowała się, ale biedna, a na dodatek mąż podał do
sądu, a urzędy nieczułe i nie postępują po ludzku (to znaczy nie łamią prawa).
Może już wystarczy. Już o tym było.