onka84
12.07.07, 14:45
nie kupujcie butów w pawilonie nr 128 na placu przy ul. Zielińskiego
należącego do s.c. "CRANC". Mąż kupił tam buty (adidasy)na swoje
nieszczęście. W dniu zakupu pan sprzedawca był bardzo miły i kulturalny. Po
dwóch tygodniach odkleiły się spody od butów. Zaniosłam je do reklamacji no i
zaczęło się… cała kultura i arogancja wyszła… Wymagania tego pana są takie,
że mąż powinien kupić nowe buty i przynieść do niego do reklamacji… Trudno
żeby buty nie miały śladów noszenia, przecież nie kupuje się butów na
wystawkę czy do kolekcjonowania…