Wrocławska szkoła podstawowa nie chce klas koed...

IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 23.06.03, 20:21
Ja uczesczalam do klasy koedukacyjnej, jednak lekcje wf-u
odbywaly sie z rozdzieleniem na chlopcow i dziewczeta. Nie widze
zadnego problemu w takim rozwiazaniu. Wszyscy beda zadowoleni.
    • Gość: Wiki Wrocławska szkoła podstawowa nie chce klas koed... IP: *.us / 10.2.128.* 23.06.03, 20:23
      Zachciało sie jej kserowac szkoły zagraniczne. W innych
      szkołach jakos problemu niema na wf-ie sa oddzielne grupy,
      przeciez można połaczyć 2 klasy tylko na wf-ach chłopcy będą z
      chłopcami a dziewczynki z dziewczynkami. Trzeba tylko pomysleć
      jak inni dyrektorzy a nie oglądac filmy!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Kate Re: Wrocławska szkoła podstawowa nie chce klas ko IP: *.sympatico.ca 23.06.03, 21:33
      A czy pani dyrektor nie wpadla na pomysl zeby lekcje Wf-u
      polaczyc w dwoch klasach i rozdzielic dziewczeta i
      chlopcow?Kretynizm jak nie wiem.Szukanie dziury w calym.No i co z
      tego ze dziewczynki w tym wieku dojrzewaja?Nalezaloby sprawdzic
      kwalifikacje pani dyrektor.I jak mozna tak wielka zmiane
      zakomunikowac na koniec roku.Co dzieci i rodzice nie maja nic
      dopowiedzenia?Tylko placic na komitet rodzicielski i odwalic sie
      od decyzji dyrekcji?
      Trzymam kciuki za rodzicow ktorzy sie nie zgadzaja na takie
      rozwiazanie.
      • Gość: afilipinka Re: Wrocławska szkoła podstawowa nie chce klas ko IP: 213.155.167.* 23.06.03, 21:51
        W podstawówce mialam wf osobno - bez chłopców razem z dziewczynami z
        równoleglych klas i było ok, w liceum VIII chodziłam do żeńskiej klasy i nie
        było to najlepsze rozwiązanie, ale taka była tradycja tej szkoły jeszcze,
        kiedy miesciła się przy Trzebnickiej- jedna klasa żeńska, druga "mieszana"
        (raptem trzema chłpakami), bo mało chłopaków chciało mieć profil z
        rozszerzonym francuskim - beznadzieja : na dyskoteki musiałyśmy zapraszać
        chłopaków z samochodówki albo z żeglugi. Klasy "jednopłciowe" tworzone
        na "siłę", a nie dlatego że tak było od zawsze to poroniony pomysł.
        • Gość: koza Re: Wrocławska szkoła podstawowa nie chce klas ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.03, 22:59
          Gość portalu: afilipinka napisał(a):

          > W podstawówce mialam wf osobno - bez chłopców razem z
          dziewczynami z
          > równoleglych klas i było ok, w liceum VIII chodziłam do
          żeńskiej klasy i nie
          > było to najlepsze rozwiązanie, ale taka była tradycja tej
          szkoły jeszcze,
          > kiedy miesciła się przy Trzebnickiej- jedna klasa żeńska,
          druga "mieszana"
          > (raptem trzema chłpakami), bo mało chłopaków chciało mieć
          profil z
          > rozszerzonym francuskim - beznadzieja : na dyskoteki
          musiałyśmy zapraszać
          > chłopaków z samochodówki albo z żeglugi. Klasy "jednopłciowe"
          tworzone
          > na "siłę", a nie dlatego że tak było od zawsze to poroniony
          pomysł.

          Hej ! afilipinko. Wychodzi na to , że Cię śledzę. Ale coś w tym
          musi być, że mam podobne zdanie do Twojego , (nie tylko na temat
          Giocondy). Też chodziłam do VIII i do żeńskiej klasy (z
          j.francuskim) i naprawdę nigdy nie uwazałam tego za dobry
          pomysł. A na studniówkęzaproszono nam całą klasę chłopców z
          Technikum Żeglugi.
          Jeestem rocznik 1956/klasa "F"
          Niech zyje koedukacja!!!!!!!! Pozdrowienia

          • Gość: afilipinka Re: Wrocławska szkoła podstawowa nie chce klas ko IP: 213.155.167.* 24.06.03, 21:13
            Gość portalu: koza napisał(a):

            > Gość portalu: afilipinka napisał(a):
            >
            > > W podstawówce mialam wf osobno - bez chłopców razem z
            > dziewczynami z
            > > równoleglych klas i było ok, w liceum VIII chodziłam do
            > żeńskiej klasy i nie
            > > było to najlepsze rozwiązanie, ale taka była tradycja tej
            > szkoły jeszcze,
            > > kiedy miesciła się przy Trzebnickiej- jedna klasa żeńska,
            > druga "mieszana"
            > > (raptem trzema chłpakami), bo mało chłopaków chciało mieć
            > profil z
            > > rozszerzonym francuskim - beznadzieja : na dyskoteki
            > musiałyśmy zapraszać
            > > chłopaków z samochodówki albo z żeglugi. Klasy "jednopłciowe"
            > tworzone
            > > na "siłę", a nie dlatego że tak było od zawsze to poroniony
            > pomysł.
            >
            > Hej ! afilipinko. Wychodzi na to , że Cię śledzę. Ale coś w tym
            > musi być, że mam podobne zdanie do Twojego , (nie tylko na temat
            > Giocondy). Też chodziłam do VIII i do żeńskiej klasy (z
            > j.francuskim) i naprawdę nigdy nie uwazałam tego za dobry
            > pomysł. A na studniówkęzaproszono nam całą klasę chłopców z
            > Technikum Żeglugi.
            > Jeestem rocznik 1956/klasa "F"
            > Niech zyje koedukacja!!!!!!!! Pozdrowienia
            >
            Hej!
            Jak to miło kogoś spotkać z VIII (na szkolnych wspomnieniach to tylko bobopik
            ze mną korespondował), ja maturę miałam w 1986 (ostatnia w budynku na
            Trzebnickiej) i wtedy już były tylko dwie równoległe klasy. Na studniówce też
            miałyśmy "łapankę" od spławików - szkolna tradycja he, he ...
            Serdecznie pozdrawiam
    • Gość: AS Re: Wrocławska szkoła podstawowa nie chce klas ko IP: 212.137.63.* 24.06.03, 09:08
      Coś mi się widzi, że Pani Dyrektor przynależy do Ligi Polskich
      Rodzin.... Tak chore poglądy mogą mieć TYLKO ludzi związani z tą
      chorą na umyśle kanapową partyjką.
    • Gość: XY JAkaś pieprznięta stara panna! IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.06.03, 10:30
      Jasne! Rozdzielić tą bandę, bo tulko chuć nimi kieruje!
      I uczyć koniecznie, że dzieci znajduje się w kapuście!
      A czy dla kolorowych to będą też osobne klasy?
    • Gość: pedagog Brawo! IP: 158.166.10.* 24.06.03, 10:59
      Nareszcie! To swietny pomysl i oparty na zdrowych podstawach
      pedagogicznych.
      • Gość: jednolita Re: Brawo! IP: *.magma-net.pl 24.06.03, 12:07
        Uwazam,ze klasy jednolite to swietny pomysl.Dziwia mnie tylko
        rodzice,ktorych jedynym zmartwieniem jest,kiedy ich dzieci beda
        sie widywaly...-no coz,skoro to jedyny problem,to faktycznie nie
        mamy o czym rozmawiac.
        W klasach jednolitych uczniowie osiagaja lepsze wyniki w nauce-
        zostalo to potwierdzone badaniami; na lekcjach nie ma
        rywalizacji miedzy uczniami w konkurencji "kto rzuci lepszym
        tekstem pod adresem nauczyciela",dziewczyny nie maluja sie,aby
        przypodobac sie chlopcom,bo sa nieobecni na lekcjach...
        Pozdrawiam pania dyrektor
        • Gość: nika Re: Brawo! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 13:17
          Może masz rację,ale pod warunkiem,że rodzic sam z nieprzymuszonej woli odda
          dziecko do takiej klasy, a nie ktoś narzuci mu taki schemat.Zresztą to
          malowanie i chęć przypodobania sie to też pewna nauka życia,nie uważasz??
          Mam pewne obawy,że jesteś z pewnej szkoły,,,,
    • Gość: Nika Byłam na tym zebraniu..... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.06.03, 11:45
      Jestem matką jednego z uczniów klasy trzeciej i brałam udział w
      tym zebraniu.Pani dyrektor potraktowała nas bardzo
      obcesowo.zarzuciła nam brak wykształacenia pedagogicznego, a
      swoją decyzję wręcz do nas wykrzyczała.Stwierdziła również,że
      jesteśmy mało kreatywni i nie rozumiemy jej intencji(chyba
      powrotu do średniowiecza).Jestem oburzona formą w jakiej
      zostaliśmy powiadomieni o decyzji rozdzielenia naszych
      dzieci,jeszcze bardziej jestem oburzona tym,że Pani Dyrektor
      zachowała się nie jak człowiek reprezentujący szkołę, a jak nie
      znosząca sprzeciwu aotorytatywna, nieomylna osoba- prawie Bóg ;-
      ),która wie najlepiej co zrobić dla "dobra" naszych dzieci.Żaden
      argument, wychodzący od nas rodziców nie wydał się Pani Kropidło
      ważny.Na koniec dodam, że usłyszeliśmy również następujące
      słowa -Dzieci w tym wieku nie mają nic do gadania,mają się
      podporządkować- przypominam,że żyjemy w XXI wieku.
      Pozdrawiam wszystkich, którzy nas popierają,wielkie dzięki...
    • wielki_czarownik Kretynizm. 24.06.03, 14:38
      Może to i poprawi wyniki w nauce, ale szkoła ma nie tylko uczyć przedmiotów,
      ale też uczyć życia w społeczeństwie. Dzieci muszą wiedzieć, że są chłopcy i
      dziweczyny i nie powinny być sztucznie rozdzielane. Nie wiadomo czy potem takie
      dziecko nie będzie miało problemów z kontaktami z płcią przeciwną.
    • Gość: pazza Re: Wrocławska szkoła podstawowa nie chce klas ko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.03, 18:28
      To tylko paranoidalny efekt szukania oszszednosci... mowie Wam!
      Pracuje w oswiacie - i wiem. A tak na marginesie - wiecie, ze w
      niektorych "placowkach oswiatowych" tzw "dyrekcja" juz wkrotce
      bedzie nadstawiac reke do pocalowania... bo daje prace...
      hihihi...u mnie juz prawie...prawie...Mowie o tym, bo
      ta "sodowka" to tez uboczny skutek reformy... hihihi
      oswiatowej... Niektorzu mali ludzie - wielcy dyrektorzy poczuli
      sie jak szachowie perscy - i za nic maja swoich uczniow,
      rodzicow i kadre... PS. Powiem Wam - jak juz bedziemy musieli
      calowac....hihihi Milych wakacji!
Pełna wersja