Gość: cykl
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.07.07, 12:55
jadąc ul szewską od strony kazimierza wielkigo natrafiłem na nakaz skrętu w
prawo, który nie obowiązuje rowerzystów. wszystko byłoby w porządku tylko
jadąc dalej szewską (na wprost za znakiem) trzeba pokonać KRAWĘŻNIK. pomysł
umieszczenia krawęznika wpoprzek ulicy wydał mi się tak absurdalny, że
postanowiłem przestrzec kolegów cyklistów przed tą niespodzianką. swoją
drogą, sądząc po rozwiązaniach dróg dla rowerów, ten krawężnik jest tam
umieszczony umyślnie.